SP5IT napisał: Jeśli przewody są odlutowane to ANL powinien działać. Zwarcie diody D111 przełącznikiem powoduje wyłączenie ANL.
M
Jest dokładnie tak jak napisał kolega SP5IT (doszedłem do tego doświadczalnie sam, bo wasze odpowiedzi przeczytałem dopiero teraz). Z wyciętymi przewodami filtr ANL jest załączony na stałe czyli jednak tak miałem (mimo, że test z lutownicą pokazał, że jednak jakieś zakłócenia przechodzą). Po zwarciu przewodów filtr ANL się odłącza i tak należy to przylutować do przełącznika. (przełącznik wyciśnięty - przewody zwarte, ANL nie działa, przełącznik wciśnięty - przewody rozwarte, ANL działa). Na zdjęciu pokazałem pod które piny należy to przylutować.
kriss51 napisał: lensars napisał: Zdjęcia są zapożyczone z jednego z zamkniętych tematów (ponieważ nie dysponuję aparatem) a przewody o które mi chodzi zaznaczone są czerwonym kółkiem. W moim egzemplarzu one nie występują (widać ze zostały wycięte przy płycie głównej).
@PLEXI to z góry dzięki za sprawdzenie.
No tak nas nie myl, bo fotki nie są twoje. Już dokładnie nie pamiętam tej maszyny, ale możesz spokojnie wziąć pod uwagę wypowiedź kolegi SP5IT i reasumując- przewody mają być rozłączone (ANL ON) i to jest
włączony filtr, albo w ogóle usunięte co jest jednoznaczne z elektryczną przerwą. Tylko pytanie po co to ktoś przerabiał skoro nie masz podłączonej funkcji zera i piątki, a może masz i nie wiesz?
Co do zdjęć to trochę zrobiłem skrót myślowy i nie wyjaśniłem - moja wina. A jaki cel miało odłączenie przez poprzedniego właściciela tych przewodów naprawdę nie wiem. Nie mniej jednak jest już obecnie doprowadzone prawie do oryginału.