Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sony prezentuje nowy format optycznych nośników danych

exti 18 Kwi 2012 18:34 4024 13
  • Sony prezentuje nowy format optycznych nośników danychNa tegorocznym pokazie NAB (National Association of Broadcasters) w Las Vegas Sony zaprezentowało nowe optyczne pamięci masowe przeznaczone głównie dla przedsiębiorstw potrzebujących archiwizacji dużych ilości danych.

    ODS-D55U to biurkowy czytnik nowego formatu, a ODC1500R jest kartridżem zawierającym 12 płyt o sumarycznej pojemności od 300 GB do 1,5 TB. Dla porównania, czterowarstwowe dyski Blu-ray mogą przechowywać do 128 GB danych. Jeśli weźmiemy pod uwagę największą z podawanych pojemności ODC1500R, każda płyta musi mieścić 125 GB danych - ilość podejrzanie podobna do 4-warstwowej Blu-ray. W istocie, w zeszłym roku firma Sony zapowiedziała, że pracuje nad nowym systemem archiwizacji na nośnikach optycznych i przyznała wtedy, że wykorzystuje on tę samą technologię co płyty DVD i Blu-ray. Wygląda więc na to, że różnica pomiędzy dwunastoma 4-warstwowymi płytami Blu-ray, a nowym formatem Sony - Optical Disk Archive - polega na tym, że nośniki ODA są traktowane przez czytnik jako jeden wolumin.

    Nie wiadomo, w jaki sposób są odczytywane i zapisywane poszczególne płyty w kartridżu - jedna po drugiej czy równolegle. Ta druga możliwość jest raczej wątpliwa, bo mało prawdopodobne jest, że głowica odczytująca nie zmieści się pomiędzy płytami. Muszą być one wysuwane po kolei wewnątrz czytnika.

    Firma Sony powołała specjalną grupę, Optical Disk Archive Advisory Group, której celem ma być popularyzacja nowego formatu. Wpisało się już do niej 20 przedsiębiorstw z całego świata, w tym BSkyB, CBS News i Time Warner Cable Sports. Firm TDK zgodziła się na produkowanie nośników ODA na licencji Sony, a kilka kolejnych zadeklarowało, że będzie wspierać ten format.

    Źródło:
    http://www.theregister.co.uk/2012/04/18/sony_optical_disk_archive/


    Fajne! Ranking DIY
  • #3 18 Kwi 2012 21:09
    Trzyzet
    Poziom 19  

    Niekoniecznie, dla dużych przedsiębiorstw i stacji telewizyjnych rozwiązanie w sam raz.

  • #5 19 Kwi 2012 13:03
    CGB_Spender
    Poziom 14  

    Leszcz72 napisał:
    Kolejny format, który umrze jak poprzednie innowacje.
    A które 'umarły' ? I niby dlaczego ten miał by się nie przyjąć ?

  • #6 19 Kwi 2012 17:40
    Herethic
    Poziom 28  

    CGB_Spender, np. zip-y (zip-disc), dyski magneto-optyczne (magneto-optical-disc), mini CD (minidisc). DVD-s (większa pojemność), itd.

    Ja też nie sądzę, żeby się to szerzej przyjęło...

    Pozdro.

  • #7 19 Kwi 2012 17:44
    Trzyzet
    Poziom 19  

    Jak sony zapłaci to się przyjmie :) Tak to już jest w tych czasach...

  • #8 19 Kwi 2012 17:48
    Qujav
    Poziom 22  

    To że zwykły Kowalski nie używa tych formatów nie znaczy, że zginęły. Wiele firm używa różnych egzotycznych formatów, bo po prostu się im opłaca, podpisują kontrakty i tyle. Np. taki ZUS i 130 000 dyskietek ...

  • #9 19 Kwi 2012 18:12
    Trzyzet
    Poziom 19  

    Ciężko jest też zmienić typ nośników w przedsiębiorstwach o długim czasie istnienia, wiąże się to ze znacznymi kosztami...

  • #10 19 Kwi 2012 18:41
    radzik1001
    Poziom 10  

    Szkoda, że nie podają bliższych informacji odnośnie sposobu zapisu i odczytu.

  • #11 19 Kwi 2012 21:19
    Herethic
    Poziom 28  

    Trzyzet napisał:
    Jak sony zapłaci to się przyjmie :) Tak to już jest w tych czasach...
    Trzyzet, Sony wpakowało kupę forsy w "Blue-ray"- a, a niewiele brakowało, żeby się nie przyjął na rynku...
    Przypuszczam, że to próba wykorzystania resztek możliwości tej technologii, ale oczywiście mogę się mylić.
    Moim zdaniem przyszłość to "grafen" - czyli dyski i komputery oparte na atomach węgla.

    W kwestii "przedsiębiorstw" typu "ZUS", "US", itp., subiektywnie uważam, że stosowanie wyłącznie komputerowych
    nośników powinno być kategorycznie i KONSTYTUCYJNIE zabronione :!:
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------
    Dlaczego?

    Jeśli chcecie, to przeczytajcie...

    Ostatnio zostałem (po wielu latach od zmiany adresu!)
    poinformowany, że na "emeryturkę" uzbierałem aż 0,92 PLN

    Ponieważ najważniejsze firmy w których pracowałem już nie istnieją (jedna zburzona),
    w "Archiwum" brak danych sprzed 1999 roku", a w pozostałych ktoś się "kropnął z literką, albo cyferką",
    (noo... cóż była przeprowadzka urzędu... dwie ulice dalej !!!) :cunning:
    muszę teraz biegać po urzędach z dokumentami...
    Co byłoby, gdybym ich nie miał "na papierze'???


    Sporo też prywatnych danych, zapisanych na CD-kach i DVD straciłem, bo po kilku latach, byc może z powodu
    np. utlenienia powierzchni moje "napędy" nie mogły ich odczytać...

    Z "twardymi" dyskami mam lepsze doświadczenia - odzyskiwałem większość danych po ich lekkim uszkodzeniu.
    -----------------------------------------------
    Stąd (m.in.)mój sceptycyzm...

    Pozdro.

  • #12 20 Kwi 2012 08:47
    komatssu
    Poziom 29  

    Śmiem przypuszczać, że taka kaseta 1,5TB będzie znacznie droższa niż dysk HDD o tej samej pojemności. Współczesne urządzenia do archiwizacji bazują na nośnikach taśmowych i kasetach z dyskami twardymi właśnie.

  • #13 20 Kwi 2012 19:40
    mikstu2
    Poziom 27  

    Ciągle spieramy się, który sposób archiwizacji i na jakich nośnikach jest najlepszy. Może by tak pomyśleć, aby dokumenty tworzone przez systemy były jak najmniejsze. Prosty przykład: ten sam dokument w OpenOffice jest 3-4 razy mniejszy od Worda MSOffice.
    Można by wtedy archiwizować te same dokumenty np. w 3-ch kopiach zamiast jak obecnie np. w 2-ch. Nie wyobrażam sobie aby poważne instytucje miały tylko jedną kopię bezpieczeństwa, albo jej nawet wcale nie miały!
    Przy trzech kopiach stopień bezpieczeństwa to ok. 99,99% pewności odtworzenia danych (tak wg mojej oceny).

  • #14 20 Kwi 2012 21:34
    Herethic
    Poziom 28  

    Który nośnik jest najlepszy? Nie wiem... Ale, mówiąc wprost... przyjeżdża do Ciebie kurier z przesyłką np. z :"alledrogo"...

    ...podpisujesz się na elektronicznym czytniku - Twój podpis jest już w bazie danych...
    i niepowołane osoby mogą go już (teoretycznie i praktycznie) wykorzystać.

    Jeszcze gorzej jest z tzw 'podpisem elektronicznym"(numerki).
    Kopie bezpieczeństwa? Taaa.... jasne...

    Wybacz, ale częściowo wiem też, jakie możliwości mają systemy "archiwizacyjne".

    Powiem krótko: Zachowajmy zdrowy rozsądek. To wystarczy.

    Pozdro.