Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
CSICSI
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Brak bolca w kuchennym gniazdku.

19 Apr 2012 09:04 8233 44
  • Level 9  
    Witam, w kuchni mam dwa gniazdka natynkowe. Oba są bez bolca. Instalacja stara (blok) 2-kablowa z dytu. Do jednego z gniazdek podpięta jest lodówka, mikrofalówka, ekspres do kawy, pralka czyli dość dużo. Zastosowane w gniazdku kostki były zwykłe-plastikowe i przy dużym obciążeniu sieci lubiły się przepalić. Wymieniłem na porcelanową i wszystko jest ok. Zastanawia mnie jedynie sprawa bolca.
    Niektórzy piszą na forum- zrobić zerowanie. Inni odradzają, gdyż w niesprzyjających warunkach przeniesie to na metalową obudowę całą fazę. Jeżeli pozostawię instalację bez bolców, jakie mogą być konsekwencje? Elektryk ze spółdzielni sprawdzał mi gniazdka i nie miał zastrzeżeń.
    Z tego co zrozumiałem, pozostawienie gniazdek bez bolca stwarza ryzyko uszkodzenia podpiętego sprzętu podczas burzy lub znaczących skoków napięcia co obecnie mam nadzieję raczej się nie zdarza. Mieszkam na osiedlu.

    Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
  • CSICSI
  • User removed account  
  • Helpful post
    Level 40  
    Sprawdź napięcie pomiędzy zerem w gniazdku i rurą od kranu. Gdyż niektóre bloki miały robione uziemienie instalacji wod-kan.
    Zerowanie jest uzasadnione w przypadku pojawienia się przebicia na obudowę. Nie porazi użytkownika tylko wywali bezpieczniki.
  • CSICSI
  • Level 9  
    No właśnie. Proszę o konkretne odpowiedzi bo na razie zostałem tylko zakrzyczany. Instalacja w bloku ma swoje lata, była zrobiona na 2 kablach dla wszystkich lokatorów i przez 30 lat nikogo prąd nie ukatrupił jak to piszesz... Co się może stać, jeżeli nie mam bolca. Konkretnie! Nawet po przepaleniu kabla albo kostki, a takie rzeczy się zdarzają, nie było w gniazdku prądu. Nie ma możliwości przeniesienia fazy na obudowę lodówki czy pralki, bo niby jak?
  • Level 40  
    Sprzęt ma wykonaną instalację ochronną, wszystkie elementy metalowe obudowy są połączone z przewodem ochronnym. Dalsza część ochrony to twoja instalacja i tu w zasadzie jej nie ma bo brak w gniazdku przewodu ochronnego. Więc trzeba zrobić zerowanie.
    W przypadku zwarcia w uzwojeniu silnika pralki napięcie przedostaje się na jego obudowę i dalej na elementy metalowe pralki co grozi porażeniem. Zerowanie obudowy wymusi wyłączenie bezpiecznika co ma być sygnałem do sprawdzenia obwodu razem z urządzeniem.

    Moderated By retrofood:

    "Pomógł" zdjąłem. Wypowiedź niekompletna i wprowadzająca w błąd. Radzę zastanowić się nad takim "pomaganiem" bo to może skończyć się ostrzeżeniem.

  • Level 9  
    Znalazłem w innym wątku takie wypowiedzi:

    Quote:
    W takiej starej instalacji przynajmniej w kuchni i łazience muszą być gniazdka z kołkiem, i połączone w ten sposób, że zerowy przewód idzie najpierw do kołka a od niego do "dziurki".
    W takiej instalacji jeśli nastąpi uszkodzenie/upalenie się/przerwanie przewodu PEN "gdzieś tam" (po wichurze na słupie, w rozdzielnicy z przegrzania itp.) na obudowach metalowych urządzeń pojawia się napięcie 230V i dotknięcie takiego urządzenia często kończy się po prostu śmiercią.

    Quote:
    PE, czyli przewód ochronny występuje tylko w instalacjach trójprzewodowych. Jego urwanie nie powoduje pojawienia się fazy na obuowie! TN-S to jak na razie najbezpieczniejszy system sieci i jego obowiązek stosowania istnieje od 20 lat. Nie wolno już nigdzie wykonywać sieci dwuprzewodowej, a nowe.modernizowane muszą być trójprzewodowe/pięcioprzewodowe (jeśli 3-fazowe).
    Taki efekt (sieć na obudowie) to przerwanie przewodu PEN, czyli ochronno-neutralnego, który występuje w instalacjach dwuprzewodowych, czyli np. u ciebie. Ten przewód powinien być zmostkowany z bolcem w gniazdku.
    No i właśnie, jeśli nie zmostkujemy bolca (co jest wymagane) pozbędziemy się możliwości wystąpienia na obudowie napięcia spowodowanego przerwaniem przewodu PEN. Ale pozbawimy w ten sposób kompletnie ochrony dane urządzenie. Dlatego powinno się mostkować, bo upalenie PEN jest bardzo rzadki


    Wnioskuję z tego, że nie warto mostkować. Wolę, żeby uszkodziła się lodówka niż podała mi 230 na obudowę... Dobrze myślę?
  • User removed account  
  • Helpful post
    Moderator of the Technical section
    pablo3243 wrote:

    Wnioskuję z tego, że nie warto mostkować. Wolę, żeby uszkodziła się lodówka niż podała mi 230 na obudowę... Dobrze myślę?


    Bardzo źle myślisz. Po to wykonuje się wszystkie takie zabiegi, żeby właśnie nie dopuścić do pojawienia się na obudowie napięcia 230V w przypadku uszkodzenia izolacji w urządzeniu.

    Twoje cytaty są bezwartościowe. Wyrwane z kontekstu o niczym nie mówią. Rozwiązanie należy dopasować do konkretnej sytuacji, postępowanie na ślepo jest wykluczone! Może zrobić więcej szkody niż pożytku!

    Podpowiadaczom, którzy sugerują natychmiastowe wykonanie mostków w gniazdach przypominam, że w dawnych instalacjach można było stosować albo zerowanie, albo uziemianie. "ALBO"!!! Czy to jest jasne? Nigdy jednocześnie!

    I przed poradą zmostkowania gniazda należy się upewnić czy wolno jest to zrobić w tej konkretnej sytuacji! Czy jako system ochrony przewidziano zerowanie czy uziemianie.
  • Level 9  
    Kolego ale moja lodówka NIE KOPIE, działa bez bolca i bez mostka już 6 lat... Nowa instalacja w mieszkaniu świetna sprawa ale to jest koszt ok.4.000 PLN. Wszyscy piszą, że warto mostkować ale nikt nie napisał DLACZEGO. Oba warianty w skrajnych przypadkach mogą być przecież niebezpieczne.
  • Moderator of the Technical section
    pablo3243 wrote:
    Kolego ale moja lodówka NIE KOPIE, działa bez bolca i bez mostka już 6 lat... Nowa instalacja w mieszkaniu świetna sprawa ale to jest koszt ok.4.000 PLN. Wszyscy piszą, że warto mostkować ale nikt nie napisał DLACZEGO. Oba warianty w skrajnych przypadkach mogą być przecież niebezpieczne.


    Mój znajomy jeździł samochodem przez 10 lat. I nic mu się nie stało. Dopiero w 11 roku...
  • Electrician specialist
    pablo3243 wrote:
    Kolego ale moja lodówka NIE KOPIE, działa bez bolca i bez mostka już 6 lat... Nowa instalacja w mieszkaniu świetna sprawa ale to jest koszt ok.4.000 PLN. Wszyscy piszą, że warto mostkować ale nikt nie napisał DLACZEGO. Oba warianty w skrajnych przypadkach mogą być przecież niebezpieczne.


    Kolego. Zerowanie/Uziemienie ma zabezpieczać użytkownika przed porażeniem w w razie wystąpienia sytuacji awaryjnej. Lodówka w każdej chwili może ulec uszkodzeniu i w każdym momencie może pojawić się niebezpieczne napięcie.
    Przewód ochronny stosuje się właśnie w celu zabezpieczenia przed skutkami wystąpienia takiego napięcia.
    Dlatego jak napisał kolega retrofood, należy wezwać kumatego elektryka, on powinien się dowiedzieć jaki jest układ sieciowy i jaki rodzaj ochrony można wykorzystać - uziemianie, lub zerowanie, a następnie go zrealizować.
    Bo niestety z wieloma osobami, które miały podobny pogląd "działa 30 lat i nic się nie stało" dzisiaj można pogadać tylko na cmentarzu.
  • Level 9  
    Ludzie, czy wy macie obsesję? Tylko trupy, zgony, cmentarze i pogrzeby. Spory procent polaków mieszka w wielkiej płycie i ma problem podobny do mojego. Ilu z nich przerabiało instalację elektryczną? Niewielu. Prosiłem o fachową opinię a nie o makabryczny scenariusz zgonu. Wypadki niestety istnieją na szczęście bardzo rzadko więc bez przesady... Opamiętajcie się! A elektryka oczywiście wezwałem i zobaczymy co powie. Przypominam, że spółdzielnia przynajmniej raz w roku przysyła swoich elektryków. Posprawdzali, pomierzyli i poszli więc zakładam, że nie jestem odosobnionym przypadkiem lokatora-samobójcy.
    I jeszcze jedno. Jeżeli się okaże, że można zastosować mostek to czy możecie dać gwarancję, że nigdy nic złego się nie stanie? Oczywiście, że nie.

    Proszę jeszcze o informację w jakiej sieci stosujemy mostkowanie a w jakie jest to zabronione.
    Pozdrawiam
  • Level 43  
    Ponad sześć osób na jeden milion mieszkańców ginie w tym kraju co roku z powodu kontaktu z prądem.
    Może dla kolegi to mało.
    Dla mnie to stanowczo za dużo.
    I w porównani z podobnymi statystykami w Europie wcale nam to chluby nie przynosi.
  • Level 9  
    z powodu kontaktu z prądem, to nie znaczy z powodu braku bolca w gniazdku. Znam ludzi, którym przy wymianie gniazdka nie chciało się wyłączyć bezpieczników. Bywam na budowach i widzę, jak pracują elektrycy. I niestety stąd przypadki śmiertelne. Absolutnie nie ignoruję problemu, stąd ten temat na forum.
  • Moderator of the Technical section
    pablo3243 wrote:
    Ludzie, czy wy macie obsesję? Tylko trupy, zgony, cmentarze i pogrzeby. Spory procent polaków mieszka w wielkiej płycie i ma problem podobny do mojego. Ilu z nich przerabiało instalację elektryczną? Niewielu. Prosiłem o fachową opinię a nie o makabryczny scenariusz zgonu. Wypadki niestety istnieją na szczęście bardzo rzadko więc bez przesady... Opamiętajcie się! A elektryka oczywiście wezwałem i zobaczymy co powie. Przypominam, że spółdzielnia przynajmniej raz w roku przysyła swoich elektryków. Posprawdzali, pomierzyli i poszli więc zakładam, że nie jestem odosobnionym przypadkiem lokatora-samobójcy.
    I jeszcze jedno. Jeżeli się okaże, że można zastosować mostek to czy możecie dać gwarancję, że nigdy nic złego się nie stanie? Oczywiście, że nie.

    Proszę jeszcze o informację w jakiej sieci stosujemy mostkowanie a w jakie jest to zabronione.
    Pozdrawiam


    1. Nie mamy obsesji. Tylko chcemy uchronić Ciebie przed popełnianiem błędów.
    2. Większość Polaków jeździ po polskich drogach i tylko niektórzy giną.
    3. Dobrze, ze wezwałeś elektryka. Wytłumacz mu o co chodzi i niech najpierw dowie się, czy wolno jest u Ciebie zastosować zerowanie.
    4. Prosiłeś o fachową opinię, ale takowej nie da się napisać tutaj bez sprawdzenia Twojej instalacji i zasilającej jej sieci.
    5. Spółdzielnia elektryków przysyła. Do mnie też. I oni robią (chociaż częściej nie robią) to, za co im płacą. Gdyby realnie sprawdzali instalację, spółdzielnia musiałaby im płacić 20 razy więcej.
    6. Nikt nigdy nie da 100% gwarancji, bo zdarzają się ciągi zbiegów okoliczności jak w Smoleńsku. Ale 95% bezpieczeństwa i 99,9% to jednak jest różnica.
  • Level 9  
    Proszę jeszcze o informację w jakiej sieci stosujemy mostkowanie a w jakie jest to zabronione. Czy elektryk będzie wiedział po przeglądzie jaki to typ instalacji czy trzeba sięgnąć do dokumentacji?
  • Moderator of the Technical section
    pablo3243 wrote:
    Proszę jeszcze o informację w jakiej sieci stosujemy mostkowanie a w jakie jest to zabronione.


    To też nie tak od razu. Dawniej sieci nie miały takich nazw jak obecnie i nie zawsze można im dzisiejsze nazwy nadać. Pisałem o tym wcześniej. W niektórych jako uzupełnienie ochrony przeciwporażeniowej stosowano zerowanie, a w niektórych uziemianie. To było zaznaczone na trafach zasilających. A poza tym wyglądały tak samo. I właśnie to elektryk powinien sprawdzić. Czy twoja sieć była modernizowana, a jeśli tak, to jaki masz układ (to powinno już być zaznaczone w umowie). A wtedy podejmie decyzję.
  • User removed account  
  • Moderator of the Technical section
    Bronek22 wrote:
    retrofood wrote:
    A poza tym wyglądały tak samo. I właśnie to elektryk powinien sprawdzić. Czy twoja sieć była modernizowana, a jeśli tak, to jaki masz układ (to powinno już być zaznaczone w umowie). A wtedy podejmie decyzję.

    Bład kolego moderatorze. Dalej sieci wyglądają tak samo.


    Nie błąd, tylko skrót myślowy. Jeśli sieć nie była modernizowana, to oznaczenie jest na trafo zasilającym. I to elektryk może sprawdzić. Jeśli była - pozostaje umowa albo ZE.
  • Level 34  
    W pewnym domku w Łodzi trafiłem na instalację w której nie było wogóle
    zerowania.Pochopnie chciałem je wykonać natychmiast...
    Ale sprawdziłem jeszcze stan na tablicy elektrycznej -po liczniku...
    A tam stał zamontowany -pokrętny -przełącznik krzyżowy-nie wiem po co.
    Na zewnątrz były ślady po rurkach osłaniajacych uziomy /może do radia
    i pralki Frani/.

    Gdybym nie sprawdził stanu instalacji wcześniej i wykonał te mostki zerujące
    miabym pewnie na sumieniu parę ofiar.

    A to po prostu była jakaś stara instalacja o przewodach miedzianych w oslonach ołowianych i izolacji gumowej.
    Żeby było śmieszniej -nie wnikając dlaczego-domek /stary/ miał eleganckie przyłącze elektryczne i ładną szafkę w elewacji.
  • Level 28  
    KaW wrote:

    Żeby było śmieszniej -nie wnikając dlaczego-domek /stary/ miał eleganckie przyłącze elektryczne i ładną szafkę w elewacji.

    :D :D
    Widocznie Zakład Energetyczny uznał, że domek może jeszcze posłużyć, a właściciel domku instalację zleci do modernizacji fachowcom.
  • User removed account  
  • Level 10  
    pablo3243 wrote:

    Proszę jeszcze o informację w jakiej sieci stosujemy mostkowanie a w jakie jest to zabronione.
    Pozdrawiam


    Mostkowanie stosuje się właśnie w starych instalacjach gdzie masz do gniazdka doprowadzone tylko dwa przewody: fazowy i zerowy. Wówczas kołek w gniazdku zwiera się z przewodem zerowym po to, by w przypadku wystąpienia przebicia na obudowę, nastąpiło zwarcie i zadziałały bezpieczniki na klatce. Zabezpiecza to przed porażeniem osób, w przypadku, gdy na metalową obudowę urządzenia przedostanie się napięcie. Jeżeli nie zmostkujeszz, urządzenie będzie działało normalnie mimo uszkodzenia izolacji. Po prostu będzie miało potencjał fazy na obudowę. Mostkowanie nie zabezpiecza urządzenia, tylko jego użytkownika.

    Jeżeli masz sieć TN-S (faza, neutralny, ochronny) wówczas nie trzeba mostkować. Po prostu do bolca podłącza się przewód ochronny (zielono-żółty). Jeżeli na klatce masz wyłącznik z przekładnikiem Ferrantiego (tzw. różnicówka) to mostkować NIE WOLNO!

    Mam nadzieję, że pomogłem,
    Zyt
  • Electrician specialist
    Witam.

    Kolego Zyt, tym razem pomyliłeś wszelkie pojęcia. !
  • Level 10  
    To znaczy? Starałem się wytłumaczyć to jak najprościej...
  • Electrician specialist
    Witam.

    Mam wyliczyć, ile błędów zostało popełnionych w poprzednim kolegi poście ?
  • Level 10  
    Poproszę. Dołączyłem do tego forum po to, by pomóc między innymi sobie. Na uczelni uczą mnie wielu rzeczy, nie zawsze przydatnych i zgodnych z prawdą.
  • Admin of electroenergetics
    To powoli i od początku kolego Zyt.
    Od kiedy w TN-C jest przewód neutralny?

    Zyt wrote:
    Dołączyłem do tego forum po to, by pomóc między innymi sobie. Na uczelni uczą mnie wielu rzeczy, nie zawsze przydatnych i zgodnych z prawdą.

    To na razie pomagaj sobie a nie innym.
  • Level 10  
    Jest to przewód ochronno-neutralny. Nieścisłość po mojej stronie, przepraszam.