Witam , proponuję zastosować falownik z układem ograniczającym max. prąd ładowania i balancerem do ładowania bateri akumulatorów żelowych w samochodzie elektrycznym .
Falownik ma napięcie zmienne wejściowe 220V, 15kW (wersja amerykańska) , na szynie DC ma napięcie stałe ok. 305V. Akumulatory - 23-24szt 12V 56Ah. Po podłączeniu do gniazdka 220V ładował spokojnie szereg 23 aku prądem ok 6A, w miarę wzrostu napięcia prąd malał i po prostu odłączałem kolejne aku .( ręcznie monitorowałem wzrost napięcia do 14.4V)
Rozwiązanie wymaga zaprojektowania lub doradzenia coś gotowego do regulacji prądu i balancera .
Co koledzy na to ?
Pozdrawiam Adam
Falownik ma napięcie zmienne wejściowe 220V, 15kW (wersja amerykańska) , na szynie DC ma napięcie stałe ok. 305V. Akumulatory - 23-24szt 12V 56Ah. Po podłączeniu do gniazdka 220V ładował spokojnie szereg 23 aku prądem ok 6A, w miarę wzrostu napięcia prąd malał i po prostu odłączałem kolejne aku .( ręcznie monitorowałem wzrost napięcia do 14.4V)
Rozwiązanie wymaga zaprojektowania lub doradzenia coś gotowego do regulacji prądu i balancera .
Co koledzy na to ?
Pozdrawiam Adam