Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84

virus* 21 Kwi 2012 01:06 11488 6
  • Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84

    Z przyjemnością chciałem zaprezentować wszystkim owoc mojej kilkunastomiesięcznej pracy. Pewnie dałoby się to zrobić w kilka tygodni, ale jestem bardzo zajęty zawodowo i prywatnie, więc „rzeźbiłem” piecyk wyłącznie wtedy, kiedy miałem czas i ochotę na to, aby uciec od obowiązków i trochę się odprężyć.
    Zaczęło się od tego, że po prawie 20 latach, zupełnie przez przypadek wpadł mi w ręce stary wzmacniacz lampowy, na którym grałem za młodu. Pożyczałem go swojego czasu od pewnego grajka weselnego. To był szokujący prezent od całkiem innej osoby. W sumie ktoś by powiedział nic nie warty, kupa złomu, ale jak ucieszył, to nie wiem jak to opisać.

    Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84 Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84

    Najpierw myślałem, żeby go naprawić, ale stwierdziłem brak schematu, bo to w sumie była samoróbka, kompletnie zdezelowany i w ogóle podłączenie go do prądu groziło porażeniem. Rozebrałem go na części pierwsze i postanowiłem go reanimować na bazie tego, co odzyskałem. Schemat wyszperałem w sieci, jest tego mnóstwo, ale ten wydał się bardzo prosty i zawierał takie lampy, jakie posiadałem 2 x EL84 , 2 x ECC 83. Jedynie zasilacz na schemacie zmieniłem, zrobiłem go na lampie AZ11, którą miałem również z odzysku.

    Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84

    Na tej lampie nie wyciągam takiego napięcia jak na schemacie, przez to moc mojego wzmacniacza może być mniejsza. Ale chciałem, aby zasilacz był w pełni lampowy, bo w założeniach piecyk miał otrzymać drugie życie. W sumie moc nie była dla mnie priorytetem. Kondensatory też mogłem dać małe, nowoczesne. Ale te wielkie mi się podobały, bo są retro i skoro działały, to musiały zostać. Pozostałe drobne elementy wymieniłem na nowe, bo były zdziesiątkowane, rezystorom i kondensatorom odpadały nogi. Transformatory zastosowałem również te same, stare. Nie miałem ochoty inwestować. Te po drobnym odrestaurowaniu działały jak trzeba.





    Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84 Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84

    Nie jest to projekt wykonany z jakąś wielką starannością, jak widać, i nie ma tutaj większego wkładu finansowego. Elektronikę zmontowałem na tzw. "pająka" lutując elementy do podstawek lamp. Całość robiłem wyłącznie z dostępnych rzeczy, dla własnej przyjemności i relaksu. Nie mam też praktyki w budowie wzmacniaczy lampowych, minęło bardzo dużo czasu od tego, jak bawiłem się elektroniką. Nigdy też nie zbudowałem wzmacniacza PP, dawniej były to jakieś proste konstrukcje na max. dwóch lampach. Wzmacniacz był dla mnie wyzwaniem. Jak czegoś nie wiedziałem, pytałem na elektrodzie. Przy okazji pragnę podziękować wszystkim, którzy mi pomogli. To mój temat, raport z budowy: Link

    Zmontowanie wszystkiego zajęło mi ponad rok czasu, dokładnie 17 miesięcy.
    Nie spodziewałem się, że mój trud zostanie aż tak wynagrodzony. Wzmacniacz nie stracił ducha :-) Brzmieniowo gra super, pomimo że jeszcze tak naprawdę nie mam głośnika gitarowego. Gram na prowizorycznej kolumnie wykonanej z kartonu, w której są 2 samochodowe głośniki 6" wyciągnięte z auta Toyota Celica (z dostępnych wybrałem te, bo najlepiej śmigają). Demo nagrałem właśnie na tej kolumnie. Na typowym głośniku gitarowym dopiero będzie jazda.

    Przy nagraniach popełniłem lekką gafę, mikrofon pojemnościowy, który rejestrował dźwięk z „kolumny” był podłączony do miksera w wejście, które używam do wokalu. Nie wyzerowałem ustawień na EQ i po prostu materiał zarejestrował się bez basu. Zauważyłem to dopiero, jak zwinąłem cały sprzęt i nie chciało mi się rozkładać i nagrywać od nowa. Ale demo wstawiam do posłuchania jako dowód, że nic nie trzeszczy, buczy i nie "pierdzi" w lampiaku :-)
    Na gitarze typu stratocaster słychać piękną szklankę, a dźwięk jest ciepły, miły dla ucha. Do nagrania użyłem niedrogiej gitary Cort G210 kupionej za 300zł (gram tylko hobbystycznie). Po nagraniu materiału dodałem leciutki reverb, aby ukryć moje niedoskonałości gry, których nie oceniamy :-)

    Koszt finansowy włożony w przywrócenie życia wzmacniacza to około 200zł.

    Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84 Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84 Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84 Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84 Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84 Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84 Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84

    Próbki brzmieniowe wzmacniacza w załączniku.
    Na koniec zdjęcie kolumny gitarowej, która została użyta do nagrania :-)

    Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84


    Fajne!
  • #2 21 Kwi 2012 16:12
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Dobrze że masz świadomość, że nie jest to cud w sensie fizycznym. Transformatory można było odmalować... ale z zewnątrz źle nie wygląda... Może być.

  • #3 21 Kwi 2012 16:42
    .3lite
    Poziom 17  

    Ostatni raz kiedy się tak uśmiałem to gdy był w DIY boombox zrobiony w kartonie po butach.

    O ile ten wzmacniacz to nie tak źle wygląda to ta "kolumna" to szok.

  • #4 21 Kwi 2012 16:46
    398216
    Usunięty  
  • #5 21 Kwi 2012 22:11
    technik666
    Poziom 8  

    Gdzie można kupić takie pokrętła na potencjometry ??

  • #6 21 Kwi 2012 22:16
    virus*
    Poziom 12  

    .3lite napisał:
    Ostatni raz kiedy się tak uśmiałem to gdy był w DIY boombox zrobiony w kartonie po butach.

    O ile ten wzmacniacz to nie tak źle wygląda to ta "kolumna" to szok.


    Kolega widzę mało spostrzegawczy.

    Tematem tego DIY jest: Reanimacja starego wzmacniacza lampowego PP na EL84.
    Zdjęcie "kolumny"wrzuciłem jedynie dla żartu :idea:

    Dodano po 58 [sekundy]:

    technik666 napisał:
    Gdzie można kupić takie pokrętła na potencjometry ??


    To są gałki Marshall, a dokładnie ich kopie, dostępne na Allegro 5zł/szt.

    Dodano po 1 [minuty]:

    dj-MatyAS napisał:
    Czemu lampa prostownikowa zamocowana tak dziwnie? Nie dość, że poziomo, to na dodatek podgrzewa kondensatory elektrolityczne...?


    Lampa prostownicza jest wysoka. Znacznie zwiekszyłoby to gabaryt obudowy. Sądzisz, że może to mieć jakiś wpływ na pracę kondensatorów?

  • #7 21 Kwi 2012 23:32
    Dj Joker
    Poziom 26  

    "Sądzisz, że może to mieć jakiś wpływ na pracę kondensatorów?" Na pewno wpływa negatywnie na ich żywotność. Samej lampie to to wielkiej różnicy nie robi.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME