Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stacja pogodowa 1-wire

jajen 21 Kwi 2012 16:19 38234 47
  • Stacja pogodowa 1-wire

    Prezentuję relację z budowy stacji pogodowej 1-wire. Stacja mierzy temperature w słońcu, w cieniu, ciśnienie, wilgotność, natężenie słońca, kierunek i prędkość wiatru.

    Jeżeli chodzi o elektronikę do wilgotności, ciśnienia i natężenia słońca to nie będę za dużo pisał bo w sieci są dostepne proste schematy oparte o układ dallasa DS2438Z. To wg nich zbudowałem te urządzenia. Można je znaleźć np. tutaj http://archives.sensorsmag.com/articles/0501/34/main.shtml

    Jeżeli chodzi o elektronikę do wiatromierza, to również schemat dostępny jest w sieci. Urządzenie oparte jest o DS2450 oraz licznik DS2423 (już nieprodukowany) i szereg kontaktronów

    Płytkę zaczerpnąłem ze strony http://projekty.qrz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=36:wiatromierz-anemometr-1-wire-home-automation&catid=6:projekty&Itemid=45 Po zarejestrowaniu można ściągnąć z tej strony wszystkie niezbędne pliki. Tak to wygląda po wykonaniu


    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire


    Do budowy wiatromierza potrzebowali będziemy ze dwa stare dyski twarde. Potrzebujemy z nich łożyska. W większości dysków przydatne łożyska to te od ramienia głowicy. Rozkręcamy dysk i wyciągamy łożysko z ramienia.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire





    Obcinamy zbędne elementy, tak żeby zostało łożysko z obudową , która posłuży nam do budowy części odpowiedzialnej za pomiar prędkości wiatru
    Stacja pogodowa 1-wire

    Ze spienionego PCV wycinamy krążek średnicy rurki PCV w której umieścimy urządzenie. Przykręcamy obudowę łożyska (wcześniej wiercimy otwory w aluminiowej obudowie. Dodajemy oś , którą można wykonać z pręta stalowego nagwintowanego. Ewentualny luz kasujemy koszulką termokurczliwą.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Dalej montujemy kontaktron oraz mały magnes neodymowy na kole, które będzie wirowało razem z osią zwierając co obrót kontaktron. Dzieki temu układ ds2423 będzie zliczał i zapamiętywał ilość impulsów.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Pora na budowę wiatraka. Przyznam, że to początkowo spędzało mi sen z powiek bo nie wiedziałem z czego zrobić dość solidne ale i lekkie łopaty wiatraczka. Wreszcie zobaczyłem w supermarkecie łyżki plastikowe do lodów po 50 gr jedna. Tego mi było trzeba. Obciąłem zbędne fragmenty łyżek, skręciłem cztery łyżki do trybiku plastikowego, a wszystko to zalałem żywicą żeby uzyskać dobrą sztywność konstrukcji. Wyszło bardzo dobrze.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Całość montujemy w rurce PCV, której połączenia zalewamy żywicą. Rurę zaślepiamy krążkiem ze spieninego PCV. Zeby zapobiec wlewaniu się wody do środka w miejscu, gdzie wychodzi oś, wiatrak montowany będzie śmigłem do dołu. Należy pamiętać o zalaniu żywicą miejsca gdzie wychodzi kabel.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Wiatrak skończony. Przechodzimy do części odpowiedzialnej za pomiar kierunku wiatru. Analogicznie wycinamy okrąg z PCV trochę większy niż płytka elektroniki. Montujemy łożysko, oś (ja gwintowałem pręt mosiężny) i przykręcamy naszą płytkę wraz z magnesem neodymowym.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Całość pakujemy do jakiegoś pudełczka np. po paście polerskiej. Uchwyt montażowy zrobiłem ze spienionego PCV wycinając w nim otwór na pudełko stanowiące obudowę. Do ośki mosiężnej lutujemy kawałek małego prohfilu, do którego przykręcimy potem ster kierunku.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Ster kierunkowy to profil aluminiowy oraz łopatki wycięte ze spienionego PCV. ster kierunku należy wyważyć stosując np. ołowiane odważniki. Całość składamy i możemy pomalować np. farbą w sprayu.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire


    Kolej na ekran Stevensona, który służył będzie osłonie czujników przed słońcem. Ekran zbudowałem z podstawek pod doniczki , gwintowanego pręta, podkładek i nakrętek. W podstawkach wycinamy środek i skręcamy w regularnych odstępach.

    Stacja pogodowa 1-wire

    Uchwyt do stacji został wyspawany ze stalowego profilu. Skrzyneczka na przewody połączeniowe to hermetyczna puszka elektryczna przymocowana za pomocą cybantu (takiego jak do mocowania anteny tv)

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Czujniki montowane we wnętrzu ekranu Stevensona: czujnik nasłonecznienia, barometr, higrometr, oraz dwa czujniki temperatury DS18B20 (jeden wewnątrz ekranu, drugi na zewnątrz (do pomiaru temperatury w słońcu).

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Stację zamontowałem ok 2,5m nad kominem. Prezentuje sie wg mnie bardzo ładnie.
    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Ster kierunku ustawiony został z busolą w ręku, natomiast kalibrację prędkości udało się zrobić dzieki uprzejmości pana kominiarza z mojego miasteczka, który pożyczył mi przyrząd do pomiaru ciągu kominowego. Porównałem więc liczbę obrotów osi na sek z prędkością wiatru odczytaną przez urządzenie do pomiaru ciągu. Ruch powietrza do kalibracji wymusiłem suszarką do włosów dokonując pomiarów przy różnej mocy i odległości od suszarki. W sumie około 40 pomiarów kalibracyjnych. Wynik pomiarów czasem odbiegał od siebie z uwagi na problem skupienia strumienia suszarki. Ich uśrednienie dało jednak wynik bardzo zbliżony do wyniku wynikającego ze wzoru opisanego na stronie z której pobrałem płytkę (link na początku opisu). Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że kalibracja jest ok.

    Stacja podłączona jest do serwera linuxowego za pomoca konwertera rs232>1wire opartego na układzie DS2480 i rs232. Schemat i płytkę bardzo fajnego konwertera znalazłem na słoweńskiej grupie dyskusyjnej. Link do wątku
    http://www.elektronik.si/phpBB2/viewtopic.php?t=10713

    Stacja obsługiwana jest przez program OWFS, natomiast druga linia 1-wire obejmująca czujniki temperatury wewnątrz domu oraz czujniki centralnego ogrzewania działa z programem digitemp. Wyświetlanie wykresów obsługuje rrdtool. Nic więcej o stronie programowej nie powiem, bo tą częścią projektu zajmuje się mój kuzyn informatyk. Kilka zrzutów z mojej strony na której wyświetlane są pomiary:

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire

    Wyniki wyświetlane są również na dwóch wyświetlaczach LCD 4x20 (sterownik LCD2USB). Na razie dane wyświetla tylko jeden z nich. Drugi pokazuje testowo dane systemowe. Docelowo będzie pokazywał parametry wiatru.

    Stacja pogodowa 1-wire

    To chyba wszystko. Obecnie pracuję nad systemem pomiaru opadów deszczu. Postaram się uzupełnić opis jak tylko skończę nad nim pracę. W planach jest również kamera zamontowana obok stacji, obracana silnikiem krokowym pokazująca panoramę i oczywiście aktualną pogodę.

    Stacja zostałą wzbogacona o pomiar opadów. Udało mi się zdobyć uszkodzony kołyskowy licznik opadów z jakiejś małej fabrycznej stacji domowej. Wymieniłem tylko elektronikę. Pomiar oparty jest o tą samą zasadę co pomiar prędkości wiatru. Kołyska przechylając się powoduje zbliżenie magnesu o kontaktronu, a ten zwierając się daje impuls do licznika opartego na DS2423. Jedno przechylenie korytka to 10mm wody na 80cm2 (powierzchnia zlewni). Poniżej zdjęcia.

    Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire Stacja pogodowa 1-wire


    Teraz myślę zrobić pomiar pkrywy śniegu i pomiar wyładowań atmosferycznych.


    Fajne!
  • #2 21 Kwi 2012 19:15
    buckowina
    Poziom 18  

    Sam pomysł bardzo fajny, ale podejdźmy od strony praktycznej: po co przeciętemu kowalskiemu wiedzieć, jakie jest nasłonecznienie, kierunek wiatru czy wilgotność?

  • #3 21 Kwi 2012 20:17
    raffiki
    Poziom 13  

    Rozumiem, że nie można zobaczyć tych danych na stronie "na żywo"?

    jajen napisał:
    Stację zamontowałem ok 2,5m nad kominem.


    to pomiary będą bardzo realistyczne...

    1. W lecie mnóstwo ciepła będzie szło od dachu
    2. Dym z komina będzie fałszował wyniki (temperatura i w zależności od czego to komin - wilgotność)
    3. czujnik nasłonecznienia w jakiej pozycji będzie pracował? Na stałe? Czy wskazania będą "realne"?
    4. W jaki sposób skalibrujesz łyżki lodowe z prędkością wiatru?
    5. przewidziałeś problem z pokryciem fotoogniwa śniegiem?
    6. pomieszanie polskich i angielskich napisów na LCD.

    Poza tym projekt bardzo ciekawy. Trochę złożony "z puzzli" ale wymagał wkładu pracy.

    EDIT:

    jajen napisał:
    Czujniki montowane we wnętrzu ekranu stevensona: czujnik nasłonecznienia, barometr, higrometr, oraz dwa czujniki temperatury DS18B20

    Ad. 3/5: Czy ja dobrze rozumiem, że czujnik nasłonecznienia jest w ekranie chroniącym przed słońcem? Jak miało by to mierzyć realne nasłonecznienie?

  • #4 21 Kwi 2012 20:33
    jajen
    Poziom 17  

    Nie wiem czy tak nie potrzeba Kowalskiemu. W sprzedaży jest bardzo dużo stacji pogodowych i cieszą się niemałą popularnością. Mało która natomiast potrafi porozumieć się z PC

    Łyżki kupiłem w Carrefour i jestem dumny z ich wykorzystania ;)

    Dodano po 15 [minuty]:

    >> Rozumiem, że nie można zobaczyć tych danych na stronie "na żywo"?

    Mam za słabe łącze na to a do tego muszę stale utrzymywać na nim dobrą przepustowość. Celowo nie udostępniłem adresu żeby nie zapchać łącza, a kilkanaście osób na raz już by je przypchalo. Mam nadzieje, że zostanie mi to wybaczone.

    > W lecie mnóstwo ciepła będzie szło od dachu

    Nie sądzę. Komin ma ok 1,5m, więc 4 metry od dachu na otwartej przestrzeni nie wpłynie na odczyt temperatury.

    >Dym z komina będzie fałszował wyniki (temperatura i w zależności od czego to komin - wilgotność)

    Też nie sądze, bo otwór kominowy jest ponad metr w bok od stacji i 2,5 m wyżej. Dym przy wylocie z komina nie ma aż takiej temperatury zęby miał wpływ na pomiar przy takiej odległosci i zimowych temperaturach otoczenia. Rozmawiałem z kominiarzem i też doszedł do takiego wniosku. Ale wszystko okaze się w praktyce. nie jest to sprawa krytyczna bo zarówno temperature jak i wilgotność mam też na odrebnej linii 1-wire, więc w razie czego wole brać te odczyty z drugiej linii niż pakować się w kolejny maszt na dachu.

    >>czujnik nasłonecznienia w jakiej pozycji będzie pracował? Na stałe? Czy wskazania będą "realne"?

    A oczekiwał Kolega sterownika i układu śledzącego słońce? Litości. Stała pozycja zupełnie wystarczy w tym rozwiązaniu.

    >W jaki sposób skalibrujesz łyżki lodowe z prędkością wiatru?

    Czytał Kolega w ogóle opis?

    >przewidziałeś problem z pokryciem fotoogniwa śniegiem?

    Tak, zrobiłem podgrzewaną powierzchnie szyby i alufelgi ;)

    >pomieszanie polskich i angielskich napisów na LCD.

    Tak lubię.


    >Trochę złożony "z puzzli" ale wymagał wkładu pracy.

    Na tym własnie polega zabawa z wykorzystaniem ds'ów. To cała ich zaleta.

    >d. 3/5: Czy ja dobrze rozumiem, że czujnik nasłonecznienia jest w ekranie chroniącym przed słońcem? Jak miało by to mierzyć realne nasłonecznienie?

    Źle Kolega zrozumiał, ale to dlatego że ja niefortunnie to napisałem. Oczywiście nasłonecznienie jest poza ekranem.

  • #5 21 Kwi 2012 20:38
    raffiki
    Poziom 13  

    Co do pomiarów - przekonamy się, fajnie jak by było ok.
    A przeliczania obrotów na prędkość - nie widzę w opisie. Może coś pomijam między obrazkami, ale naprawdę nie widzę przelicznika obr / m/s - marudzę bo sam takie chciałem zrobić a nie bardzo wiem jak robi się kalibracje. Sądzę, że wykres obr/ prędkości może nie być niestety prostoliniowy..

  • #6 21 Kwi 2012 20:45
    jajen
    Poziom 17  

    Opisałem, że użyłem do kalibracji kominiarskiego miernika ciągu kominowego. Przeprowadziłem kilkadziesiąt pomiarów porównawczych ustalając ile obrotów na sekundę przypada poszczególnym wartościom prędkości strumienia powietrza wskazywanym przez miernik ciągu w tych samych warunkach. Czyli zwyczajnie zsynchronizowałem odczyty mojej stacji z przyrządem kominiarskim. Pomiary uśredniłem. Wynik pokrył się z wyliczeniem wg wzory Robinsona

    V=V°+2aπrn
    gdzie:
    V - obliczana szybkość wiatru
    V° - szybkość wiatru przy której czasze zaczynają się obracać
    a - współczynnik proporcjonalności (a=7/3)
    r - odległość środków czasz od osi obrotu w [m]
    n - ilość pełnych obrotów czasz anemometru w danej jednostce czasu

    Nawet jeśli zależność nie jest idealnie liniowa to w takim amatorskim urządzeniu zupełnie wystarczy jak dla mnie. Zresztą najistotniejszy jednak jest trend , a to czy metr w tą czy w ta nie ma aż takiego znaczenia.

  • #7 21 Kwi 2012 20:48
    raffiki
    Poziom 13  

    Widzę, że posiadasz bardzo dużą wiedzę. To już tak z ciekawości dopytam (no przepraszam że marudzę :P). Jak wiatr osiągnie prędkość V=V°+x to jeśli wartość spadnie o nie co więcej od x to czasze się zatrzymują? Czy jak już tarcie statyczne jest pokonane to się trochę kręcą?

  • #8 21 Kwi 2012 20:56
    jajen
    Poziom 17  

    > Czy jak już tarcie statyczne jest pokonane to się trochę kręcą?

    Odpowiedź wymagałaby obserwacji w warunkach tunelu aerodynamicznego. W warunkach zwykłego otoczenia trudno idealnie wychwycić moment , w którym spada prędkość poniżej granicznej. Zresztą ta granica też nie jest ustalona superdokładnie ale na podstawie przyrządu kominiarskiego, strumienia powietrza z suszarki umieszczonej na statywie i wyregulowanej tak ze czasze ledwo drgnęły. Sądzę, że spadek poniżej spowoduje zatrzymanie się czasz ale pewnie z opóźnieniem.

    Dlaczego to dla Ciebie takie istotne? Sądząc po Twoich wypowiedziach oczekujesz bardzo dużych dokładności pomiarowych. Myślę, że takie urządzenie nie sprosta Twoim oczekiwaniom. Lepiej kupić profesjonalny anemometr.

  • #9 21 Kwi 2012 21:42
    maliniak80
    Poziom 16  

    Fajny projekcik, na fotkach widać że dość wysoko jest ten cały sprzet w stosunku do innej zabudowy, nie boisz sie że może Ci w to trzasnąć piorun i jeszcze serwer spali bo nie widze zadnego odgromnika?

  • #10 21 Kwi 2012 21:44
    raffiki
    Poziom 13  

    Czysta ciekawość. Jak mam możliwość zbieram ile się da informacji. A gdzie można uzyskać bliższe prawdy niż u osoby która właśnie taki projekt zbudowała? Można powiedzieć, że tak trochę na zapas pytam. Wydaje mi się, że to już taki nawyk ze studiów (jak to prowadzący PKM zaczął się drzeć, że nie uwzględniłem naporu wiatru na wystający ponad ziemię fragment płyt mechanicznego rozpieracza ściennego ;) ). Urządzenie nie musi być idealne. Błędy mogą - a nawet muszą występować. Ale warto też wiedzieć jakich uchybów można się spodziewać co jest dość ważne. Teraz jeszcze tak pomyślałem (wiem - znowu ;P) - jaka może być graniczna prędkość którą mierzy ten bajer? Nie jestem wstanie sobie teraz wyobrazić jaką bezwładność mają kontaktrony ale przy większej prędkości mogą chyba wariować? Wiem, że na co dzień to wystarcza. Ale sprawdzałeś jakie ma ograniczenia?

    podobają mi się wyświetlacze zamocowane do pleksi. Wyglądają tak.. mrrrrr.

  • #11 21 Kwi 2012 21:45
    jajen
    Poziom 17  

    >nie boisz sie że może Ci w to trzasnąć piorun i jeszcze serwer spali bo nie widze żadnego odgromnika?

    Na szczęście tuż obok są trzy wielkie dęby, które mam nadzieje są atrakcyjniejsze dla piorunów.


    > Ale sprawdzałeś jakie ma ograniczenia?

    Nie sprawdzałem, ale też się zastanawiam. Podczas kalibracji rozpędziłem czasze przy strumieniu 3,8m/s i liczba odczytanych obrotów na sek wzrosła liniowo, więc przy tej prędkości jeszcze mierzy ok. Więcej nie sprawdzałem.

  • #12 21 Kwi 2012 22:57
    Jarek1321
    Poziom 10  

    Witam. Na jaki czas pracy zaprojektowałeś tą stację? Wydaje mi się że łyżki i podstawki od donic nie będą wieczne, tak samo białe opaski zaciskowe trzymające przewody (UV to zło). Na ogniwie słonecznym nie będzie się gromadził pył? Projekt fajny, jeszcze klocki które wymieniłeś i tuba Geigera i możesz udostępniać w necie wyniki:)

  • #13 21 Kwi 2012 23:33
    jajen
    Poziom 17  

    Dlaczego miałyby nie być względnie odporne na UV? To dość solidny plastik i nie sadze zeby mu coś groziło. Doniczki na słońcu stoją latami i nic im nie jest. Opaski owszem. Pewnie diabli je wezmą za 2-3 lata, ale wtedy wymienię na nowe. Bardziej boję się, że halny może tak zakręcić czaszami , ze się rozlecą. Chociaż nie dość, że są skręcone śrubami to jeszcze zalane żywicą. Ale i tak nie mam pewności czy wytrzymają. Wiele czytałem o odrywających się czaszach od oryginalnych stacji. Najlepsze byłoby coś z aluminium, ale nie znalazłem niczego co by się nadało.

  • #14 21 Kwi 2012 23:49
    mariuz
    Poziom 32  

    Przyczepiłbym się... Ale w sumie nie ma do czego :P
    Bardzo fajny, estetyczny projekt.


    Moje pytanko: Czy nie myślałeś o zwiększeniu dokładności wskaźnika kierunku wiatru? Mam wrażenie, że przy tym sprzęcie byłbyś w stanie wyciągnąć dodatkowe informacje (np. NNE przy zwartych przez magnes stykach N i NE) jedynie dobierając długość magnesu i modyfikując program.

    Moja wskazówka: W jakiejś książce z technikum wyczytałem kiedyś, że przy instalacjach odgromowych za strefę bezpieczną uznaje się stożek o czubku w miejscu najwyższego punktu odgromnika (dębu ;) ) i kącie pochylenia 22.5 stopnia (czyli 45 stopni ściana-podstawa).

  • #15 22 Kwi 2012 00:36
    jajen
    Poziom 17  

    Myślałem, ale ostatecznie uznałem, że właściwie 8 kierunków jest wystarczające do zwyczajowo przyjętego sposobu określania parametrów wiatru.

    Dzieki za info o strefie odgromnika. Obawiam się, że mogę być trochę poza nią :(

  • #16 22 Kwi 2012 01:18
    Bxz
    Poziom 9  

    Brawo za projekt. Chyba koledzy zapomnieli że taki właśnie jest sens elektrody... zrobić coś samemu... nie kupować... a ostatnio widzę coraz mniej autorów, a coraz więcej krytykujących... tak jak w społeczeństwie ;p
    Świetny opis również... robiony przez cały czas jak projekt powstawał... to też się ceni że autor chciał się podzielić i może pomóc innym, a nie tylko zadziera głowę do góry...
    Sam gdybym nie mieszkał w bloku już miałbym taką stację bo atmosfera to księga bez dna :)
    Jeszcze raz brawa i może trochę więcej szacunku dla czyjejś pracy!

  • #17 22 Kwi 2012 10:55
    chrisoft
    Poziom 2  

    Projekt fajny. Sam kiedyś zrobiłem coś podobnego. W moim przypadku licznik DS2423 nie wytrzymał roku i "padł".

  • #18 22 Kwi 2012 11:42
    CGB_Spender
    Poziom 14  

    A w razie burzy zadziała jak piorunochron aktywny ?

  • #19 22 Kwi 2012 12:12
    p4trykx
    Poziom 16  

    Jakby kogoś interesowało to DS2423 można jeszcze chyba dostać http://www.hobby-boards.com/store/categories/Weather/ Zarówno sam układ scalony jak i gotową płytkę. Wysyłają do Polski.
    Jest też lepsza alternatywa, ktoś zrobił klona tego układu licznika na Attiny25 kod jest na niemieckim forum o mikrokontrolerach
    http://www.mikrocontroller.net/topic/44100#2592172

    Co do temperatury spalin z komina to nie mają one coś powyżej 100 stopni C? Chyba, że to piec kondensacyjny.

  • #20 22 Kwi 2012 13:50
    josef
    Poziom 11  

    Co do kalibracji domowym sposobem - dość surowej ale prostej ;)
    Kiedyś robiłem dla znajomego podobny anemometr - też plastikowe łyżeczki (wcześniej były piłeczki pingpongowe na stalowych drutach) zamocowane na zmodyfikowanym silniczku (pierwotnie był hallotron, końcowo jednak została fotokomórka) gdyż potrzebował taniego rozwiązania do sprawdzenia czy warto u niego stawiać generator wiatrowy.

    Wracając do kalibracji - potrzeba było:
    - samochodu
    - bezwietrznej pogody
    - prostej długiej drogi
    - wiatromierza na tyczce

    Teraz można się domyśleć jak to wyglądało - kolega prowadził z ustaloną prędkością a ja odczytywałem na laptopie korespondującą ilość impulsów. Kilkanaście różnych pomiarów dla różnych prędkości i na podstawie tego dało się opracować wzór do przeliczania impulsy na km/h wiatru.

    Dla rozwiązań amatorskich dokładność wystarczająca.

  • #21 22 Kwi 2012 15:06
    jajen
    Poziom 17  

    >A w razie burzy zadziała jak piorunochron aktywny ?

    Nie sądze bo w okolicy jest sporo anten na wyższych masztach oraz 3 potężne dęby. Zresztą jak dotąd miałem antene zamontowaną około metra niżej i nic się nie działo, więc nie przesadzałbym z tymi piorunami w zabudowie miejskiej. Sąsiedni potężny 3 kondygnacyjny dom ma dach mniej wiecej na wysokości mojego masztu i oczywiście dodatkowo antenę na maszcie więc ryzyko uderzenia pioruna nie wzrosło znacząco. W około jest więcej atrakcyjnych celów.

    >mUgłbyś podać wzory płytek pcb.
    Przecież napisałem skąd można pobrać. Jak kolego chcesz się zabierać za budowę skoro nawet nie doczytasz opisu.

    >Czy kolega może podać linka do strony internetowej gdzie na żywo można obserwować wszystkie parametry?

    Proszę czytać posty, napisałem już wcześniej odpowiedź.

  • #22 22 Kwi 2012 17:47
    stomat
    Specjalista elektryk

    A ja zapytam jaki sens ma pomiar temperatury w słońcu? Czego temperaturę mierzysz w ten sposób, no bo przecież nie powietrza?

  • #23 22 Kwi 2012 18:01
    jajen
    Poziom 17  

    >A ja zapytam jaki sens ma pomiar temperatury w słońcu?

    Taki sam jak reszty pomiarów - informacyjno edukacyjny,

    >Czego temperaturę mierzysz w ten sposób

    Temperaturę w otwartym słońcu,

    Myślę, że bez problemu. Obciążenie na łożysko jest niewielkie bo czasze są bardzo lekkie, a to zwyczajne łożyska kulowe więc ma niemałą wytrzymałość. Osie spasowałem bardzo dobrze, więc nie ma tam żadnego luzu , który mógłby powodować niesymetryczną pracę i obciążać nadmiernie łożysko. Ale to wszystko okaże się w praktyce.

    Początkowo miałem zamiar dać najmniejsze jakie znalazłem łożysko do elektronarzędzi. Ale jego opory oceniłem na zbyt duże. Łożysko z dysku ma tak minimalne opory, że bez porównania bardziej się nadawało. Natomiast patrząc na oryginalny wiatromierz hobbyboard są w nim łożyska chyba jeszcze mniejsze niż te z dysku. Wiec mam nadzieję, że łożyska dyskowe się sprawdzą.

  • #24 22 Kwi 2012 22:02
    raffiki
    Poziom 13  

    Wydaje mi się, że pytanie dotyczyło obciążeń poprzecznych które raczej w dysku nie występują.

  • #25 22 Kwi 2012 23:01
    jajen
    Poziom 17  

    Nie znam się na mechanice żeby to ocenić. Wydaje mi się że te łożyska są dość solidne jak na takie przeznaczenie. Czas pewnie zweryfikuje wszystkie te obawy. Może faktycznie lepiej było założyć łożysko od elektronarzędzi, ale opory wydawały mi się za duże.

  • #26 22 Kwi 2012 23:19
    mariuz
    Poziom 32  

    Przy jednym łożysku jest jakieś minimalne ryzyko uszkodzenia pod wpływem pracy "na skos". Ale jeśli będzie drugie łożysko tak, żeby ośka nie mogła napierać na łożysko na skos to takie rozwiązanie pożyje długo. Uważam, ze na obciążenia poprzeczne (i to dość niewielkie) takie łożysko nie jest jakoś specjalnie wrażliwe.

  • #27 22 Kwi 2012 23:29
    jajen
    Poziom 17  

    NIestety ale nie miałem na tyle łożysk żeby dać po dwa. Chociaż nie wiem czy ono samo z siebie nie składa się z dwóch łożysk. Jak widać na zdjęciu to stalowy wałek na ok. 1,5cm i sądzę, ze w niego wbite są dwa łozyska na przeciwległych krańcach. Być może to właśnie wystarczy.

  • #28 22 Kwi 2012 23:35
    mariuz
    Poziom 32  

    Ja bym się nie przejmował. Jeżeli po zimie będą jakieś opory, to wtedy kupisz np. na portalu aukcyjnym uszkodzone dyski po kilka złotych i zmienisz konstrukcję.

    Stara, jakże słuszna zasada: Działa? To nie ruszać!

  • #29 23 Kwi 2012 13:47
    bm33
    Poziom 13  

    Podoba mi się ten projekt, ale ciekawi mnie koszt wykonania i koszt scalaków.

  • #30 23 Kwi 2012 14:00
    p4trykx
    Poziom 16  

    Scalaki są dostępne na tme.pl można też szukać czasami pojawiają się na e-bayu polskim albo allegro. Można też dostać od Maxima/Dallasa jako próbki. Można też dostać same układy lub zestawy na http://www.hobby-boards.com/store/categories/Parts-%26-Sensors/ tam ceny są chyba przystępniejsze dla hobbystów no i mają licznik DS2423