Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ocena schematu rozdzielnicy

rewik 23 Kwi 2012 22:30 9016 34
  • #1 23 Kwi 2012 22:30
    rewik
    Poziom 18  

    Na zdjęciu oryginalny schemat połączenia rozdzielnicy w domu jednorodzinnym.

    Ocena schematu rozdzielnicy

    1. Czy nie lepiej zmienić jeden RCD 3-fazowy na kilka jednofazowych?
    2. RCD na oświetlenie - czy konieczne?
    3. Zasilanie z linii kablowej - czy ochronnik przepięciowy jest konieczny?

    0 29
  • #2 23 Kwi 2012 22:35
    Tomex
    Poziom 20  

    Witam

    W projekcie masz przewidziany ochronnik DEHNVENTIL - czyli klasy B+C
    Jeśli linia kablowa jest długa (ponad 50m w ziemi) to można zastosować tylko klasę C.
    RCD na oświetlenie nie jest konieczne
    W przypadku kilku RCD 1 fazowych wyjdzie drożej, ale za to masz identyfikacje uszkodzonego obwodu. Czasami te z stosuje sie RCD 3 polowy i Esy 2 polowe, wtedy możliwa jest identyfikacja, ale to tez tanio nie wychodzi

    1
  • #3 23 Kwi 2012 22:45
    rewik
    Poziom 18  

    Czy poza tym wszystko wygląda sensownie?

    Jeśli dojdzie instalacja alarmowa - czy wymaga też różnicowki?

    0
  • #4 23 Kwi 2012 23:11
    andrefff
    Poziom 36  

    Jak dla mnie RCD na oświetlenie nie jest konieczne, poza tym na oświetlenie dałbym przewód 3 × 1,5 mm², a na wszystkie gniazda i garaż B 16 A . Reszta ok.

    0
  • #5 23 Kwi 2012 23:30
    f.pawlo
    Poziom 15  

    Tomex napisał:
    RCD na oświetlenie nie jest konieczne

    andrefff napisał:
    Jak dla mnie RCD na oświetlenie nie jest konieczne

    A ja tych co rezygnują z RCD na oświetleniu nazywam ,, paprokami,,
    To głupia i wątpliwa oszczędność!

    0
  • #6 23 Kwi 2012 23:37
    andrefff
    Poziom 36  

    f.pawlo napisał:
    A ja tych co rezygnują z RCD na oświetleniu nazywam ,, paprokami,,
    To głupia i wątpliwa oszczędność!

    A Ty rozumiesz znaczenie zwrotu "nie jest konieczne", bo jak dla mnie po prostu daje możliwość wyboru. Jeżeli wiem, że będę miał same LED-y to nie założę RCD, bo nie widzę żadnego sensu i tyle w temacie. A dołożyć zawsze mogę o ile zajdzie taka potrzeba. Ja paprokami nazywam tych którzy wszędzie ładują RCD i myślą, że to panaceum na wszystko.

    2
  • #7 23 Kwi 2012 23:38
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Kolego f.pawlo, głupią i wątpliwą oszczędnością jest brak wyłącznika głównego w rozdzielnicy, przy szastaniu kablem zasilającym i przekrojami przewodów do oświetlenia.

    0
  • #8 23 Kwi 2012 23:44
    retrofood
    Moderator

    f.pawlo napisał:
    Tomex napisał:
    RCD na oświetlenie nie jest konieczne

    andrefff napisał:
    Jak dla mnie RCD na oświetlenie nie jest konieczne

    A ja tych co rezygnują z RCD na oświetleniu nazywam ,, paprokami,,
    To głupia i wątpliwa oszczędność!


    Istnieją poważne wątpliwości, czy Ty rozumiesz co, po co, kiedy i na co, stosuje się w instalacjach.
    Radziłbym zapoznać się z fachową literaturą.

    0
  • #9 24 Kwi 2012 08:13
    revolt
    Poziom 34  

    Brak RCD na obwodach oświetleniowych może i błędem nie jest, ale nędzna oszczędność to i owszem.
    A tak z ciekawości pytanie do przeciwników tego rozwiązania - w praktyce zawodowej nigdy nie spotkaliście się z zagrożeniem porażenia, których źródłem były obwody oświetleniowe?
    Ja aż za często a stary nie jestem.

    0
  • #10 24 Kwi 2012 09:39
    f.pawlo
    Poziom 15  

    retrofood napisał:
    Istnieją poważne wątpliwości, czy Ty rozumiesz co, po co, kiedy i na co, stosuje się w instalacjach.

    Ja takich wątpliwości nie mam. No ale moderator zawsze wszystko wie lepiej...
    andrefff napisał:
    Ja paprokami nazywam tych którzy wszędzie ładują RCD i myślą, że to panaceum na wszystko.

    nie jestem ,,wielbicielem,, RCD. To tylko ochrona dodatkowa ale po co z niej rezygnować...?
    revolt napisał:
    A tak z ciekawości pytanie do przeciwników tego rozwiązania - w praktyce zawodowej nigdy nie spotkaliście się z zagrożeniem porażenia, których źródłem były obwody oświetleniowe?

    no właśnie...

    0
  • #11 24 Kwi 2012 09:42
    retrofood
    Moderator

    revolt napisał:
    Brak RCD na obwodach oświetleniowych może i błędem nie jest, ale nędzna oszczędność to i owszem.
    A tak z ciekawości pytanie do przeciwników tego rozwiązania - w praktyce zawodowej nigdy nie spotkaliście się z zagrożeniem porażenia, których źródłem były obwody oświetleniowe?
    Ja aż za często a stary nie jestem.


    A ja jestem wystarczająco stary, żeby wiedzieć, że nawet zakratowanie wszystkich żarówek nie zwiększy bezpieczeństwa użytkowania obwodów oświetleniowych. A oszczędności nie są "nędzne". Zastosowanie przez projektanta RCD w obwodach oświetleniowych biurowca, to poważny błąd. Ekonomiczny.
    A ponieważ tematów o tym było już na forum sporo, proponuję wrócić do innych pytań.

    f.pawlo napisał:
    retrofood napisał:
    Istnieją poważne wątpliwości, czy Ty rozumiesz co, po co, kiedy i na co, stosuje się w instalacjach.

    Ja takich wątpliwości nie mam. No ale moderator zawsze wszystko wie lepiej...


    Zaproponowałem Ci sięgnięcie do literatury fachowej, bo jej nie znasz. I przepisów prawa.
    A moderatorem nie wycieraj sobie gęby.

    0
  • #12 24 Kwi 2012 09:46
    f.pawlo
    Poziom 15  

    retrofood napisał:
    Zastosowanie przez projektanta RCD w obwodach oświetleniowych biurowca, to poważny błąd. Ekonomiczny.
    W temacie jest dom jednorodzinny a nie biurowiec...:)
    retrofood napisał:
    Zaproponowałem Ci sięgnięcie do literatury fachowej, bo jej nie znasz

    To Twoje zdanie.

    0
  • #13 24 Kwi 2012 10:01
    revolt
    Poziom 34  

    Pewnie miałbym to samo zdanie co przeciwnicy RCD w obwodach oświetleniowych gdyby nie pewne zrządzenie losu, w wyniku którego obwód oświetleniowy miałem podłączony pod drzwi wejściowe - klamka, klucz i rama na pełnym potencjale fazy. Wtedy RCD nie było "popularne" tym niemniej zapewne nie pozwoliło by załączyć obwodu (żarówka zasilana z klamki pięknie świeciła).

    Jak wyżej zauważono temat o domu jednorodzinnym.

    0
  • #14 24 Kwi 2012 10:34
    retrofood
    Moderator

    f.pawlo napisał:
    retrofood napisał:
    Zastosowanie przez projektanta RCD w obwodach oświetleniowych biurowca, to poważny błąd. Ekonomiczny.
    W temacie jest dom jednorodzinny a nie biurowiec...:)
    retrofood napisał:
    Zaproponowałem Ci sięgnięcie do literatury fachowej, bo jej nie znasz

    To Twoje zdanie.


    1. Przepisy są jednakowe dla mieszkań, domów jednorodzinnych i biurowców.
    2. Nie moje zdanie, tylko wniosek z Twoich postów.

    Dodano po 3 [minuty]:

    revolt napisał:
    Pewnie miałbym to samo zdanie co przeciwnicy RCD w obwodach oświetleniowych gdyby nie pewne zrządzenie losu, w wyniku którego obwód oświetleniowy miałem podłączony pod drzwi wejściowe - klamka, klucz i rama na pełnym potencjale fazy. Wtedy RCD nie było "popularne" tym niemniej zapewne nie pozwoliło by załączyć obwodu (żarówka zasilana z klamki pięknie świeciła).



    Ciekawe, jak instalacja przechodziła przeglądy okresowe i jakie miała zabezpieczenie. Nie dorabiaj na siłę teorii. Napisałem przecież, że dla zdesperowanych idiotów poprawiaczy instalacji nawet krata nie będzie stanowić zabezpieczenia, bo ją przepiłują i wepchną tam swoje paluchy.

    0
  • #15 24 Kwi 2012 11:09
    revolt
    Poziom 34  

    Zabezpieczenie topikowe - układ TNC. Drzwi przy montażu przebiły fazę oświetlenia. Żadnych czary-mary. Prąd za mały żeby zadziałał topik także stan ten utrzymywał się około tygodnia bez żadnych fajerwerków i został odkryty całkiem przypadkiem (probówka przypadkiem przyłożona do mokrej ściany zaświeciła).

    Za bardzo nie rozumiem zwrot o "dorabianiu teorii". Jedyne co to mój przykład nie pasuje do kolegi teorii o zbędności RCD w oświetleniu.

    0
  • #16 24 Kwi 2012 11:39
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Te czary-mary to błąd w sztuce, jaki popełnił "elektryk" wykonując instalację bez zachowania odpowiednich stref układania przewodów.

    0
  • #17 24 Kwi 2012 12:15
    revolt
    Poziom 34  

    Oczywiście. W 100% popieram kolegi zdanie, że przyczyną sytuacji było partactwo. A brakiem wyobraźni nazwę nie wzięcie pod uwagę przy projektowaniu możliwości wystąpienia takiej sytuacji. Mimo norm itp. Teoretycznie niech by kogoś zabiło i co? Przykro mi, ale proszę nie lamentować- przecież taka fuszera nie powinna mieć miejsca i przecież normy nie biorą jej pod uwagę więc jest OK. Pomogłoby Ci?
    Nie mam zamiaru dyskutować czy sam przepis o RCD jest dobry czy nie bo to i tak nic nie zmieni.
    Dom jednorodzinny to strefa zagrożenia laikami-wizjonerami-przerabiaczami wszystkiego i jako taki wg mojej opinii powinien być dodatkowo zabezpieczany.
    Jeżeli dla kogoś te dodatkowe 100 zł mają zbawić to niech nie daje - nie musi. Natomiast w razie czego nędzna to cena za zdrowie. I celowo pomijam skuteczność i niezawodność samych RCD - i tak cała ochrona to wypadkowa prawdopodobieństw awarii i zadziałania zabezpieczenia.

    0
  • #18 24 Kwi 2012 13:18
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Jeśli instalacja jest wykonana prawidłowo, jeśli dobór opraw jest prawidłowy ( nie będę się rozpisywał co mam na myśli ), jeśli montaż przeprowadzono prawidłowo to RCD jest zbędne a nawet jak by było w obwodzie to skoro jest wszystko prawidłowo zrobione to nie ma prawa zadziałać bo z jakiego powodu ( tylko sytuacja awaryjna ).
    Jeśli ktoś chce stosować RCD by jak to zrozumiałem przed domorosłymi elektrykami - przerabiaczami i taki ów spec zacznie przerabiać oprawę pod swoje widzi misi to i RCD go nie uchroni przed `` pieszczotami `` bo po krótkim czasie kiedy będzie mu RCD wyłączać zasilanie stwierdzi, że czas na przeróbkę rozdzielni i usunięcie ów RCD by nie wyłączało.

    Dodano po 14 [minuty]:

    A dodam że zauważyłem hydrofor. Mam nadzieję, że dodatkowo przewidziano inne zabezpieczenie jego jak czujnik zaniku fazy i wyłącznik silnikowy. Bo na samym C10 to nie bardzo. Ale to moje zdanie tylko i chyba nikt się nie obraził za nie.

    0
  • #19 24 Kwi 2012 17:41
    Miniax
    Poziom 30  

    revolt napisał:

    Dom jednorodzinny to strefa zagrożenia laikami-wizjonerami-przerabiaczami wszystkiego i jako taki wg mojej opinii powinien być dodatkowo zabezpieczany.
    Jeżeli dla kogoś te dodatkowe 100 zł mają zbawić to niech nie daje - nie musi. Natomiast w razie czego nędzna to cena za zdrowie. I celowo pomijam skuteczność i niezawodność samych RCD - i tak cała ochrona to wypadkowa prawdopodobieństw awarii i zadziałania zabezpieczenia.


    W takim wypadku można jeszcze kilka RCD w szeregu dołożyć, w końcu 100 zł to nie duża cena za zdrowie w wypadku, gdyby jeden RCD uległ awarii.
    Ciekawi mnie też jak koledzy zabezpieczają przed możliwością złapania przez użytkownika jednocześnie za przewód fazowy i neutralny.

    0
  • #20 24 Kwi 2012 18:05
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Miniax napisał:
    Ciekawi mnie też jak koledzy zabezpieczają przed możliwością złapania przez użytkownika jednocześnie za przewód fazowy i neutralny.
    Jak to jak ? Biorą do jednej ręki RCD, do drugiej - drugi (na wszelki wypadek :D )

    0
  • #21 24 Kwi 2012 18:19
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    revolt napisał:
    Dom jednorodzinny to strefa zagrożenia laikami-wizjonerami-przerabiaczami wszystkiego i jako taki wg mojej opinii powinien być dodatkowo zabezpieczany.

    No to raz kolejny piszę te słowa, które wydrukuj sobie i rozdawaj dookoła.
    Przy pracach związanych z elektrycznością największym zagrożeniem życia jest nie prąd, lecz ludzka nieświadomość ryzyka i wynikająca z tego głupota w postępowaniu. Choćby praca pod napięciem. Dlatego prosta edukacja , choćby polegająca na wbijaniu w głowę, że nim się zdejmie obudowę trzeba wyłączyć zasilanie, jest najskuteczniejszą ochroną.


    PS Inną sprawą jest to, co gdzieś kiedyś pisałem, nadmierne upraszczanie instalacji prowadzi do tego, że np kuchenka podłączona na sztywno nie ma rozłącznika nad blatem kuchennym, tylko gdzieś daleko wyłącznik nadmiarowy w tablicy. I z głupoty usprawiedliwianej brakiem czasu na chodzenie, 'fachowiec' majstruje w kuchence pod napięciem.
    ..Zaiste, potrzebne kolejne RCD.... :D

    0
  • #22 24 Kwi 2012 18:32
    revolt
    Poziom 34  

    Miniax napisał:
    W takim wypadku można jeszcze kilka RCD w szeregu dołożyć, w końcu 100 zł to nie duży cena za zdrowie w wypadku, gdyby jeden RCD uległ awarii.


    I tu się pojawia wspomniane przez mnie prawdopodobieństwo. Kolejne RCD nie zwiększy zapewne znacząco bezpieczeństwa i takie działanie nie ma większego sensu. Również puste przemyślenia i przejaskrawianie też niczemu nie służy.

    15kVmaciej napisał:
    Przy pracach związanych z elektrycznością największym zagrożeniem życia jest nie prąd, lecz ludzka nieświadomość ryzyka i wynikająca z tego głupota w postępowaniu.

    Prądu nie widać. Jak się czegoś nie widzi to się tego mniej boi. Dopóki nie dziabnie. W podanym przykładzie z drzwiami zawinili ludzie nie mieszkający tam na co dzień. Tylko konsekwencje ponieść mogli mieszkańcy. Jak już pisałem nie będę się upierał o konieczności tego rozwiązania - zwracam tylko uwagę na możliwość TANIEGO nie oszukujmy się zwiększenia poziomu bezpieczeństwa.

    0
  • #23 24 Kwi 2012 18:42
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    Głupoty ludzkiej , wirusa HIV też nie widać. Ja tego co nie widzę, bardziej się boję.

    revolt napisał:
    zwracam tylko uwagę na możliwość TANIEGO nie oszukujmy się zwiększenia poziomu bezpieczeństwa.

    Guma. Jak już musisz ryzykować, zakładaj np na ręce coś gumowego. A póki co, to zwróciłeś moją uwagę na Twoją świadomość, czym są- elektryczność, wirusy i witaminy :D

    0
  • #24 24 Kwi 2012 19:24
    andrefff
    Poziom 36  

    Jak już piszemy o HIV to guma na rękach nie pomoże..... :D

    0
  • #26 24 Kwi 2012 19:55
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    No... Kiszka... barania... :wink: :D

    0
  • #27 24 Kwi 2012 20:05
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Skoro już rozjechaliście wątek- od kiedy (chodzi o rok) stosuje się wyłączniki różnicowoprądowe? :)

    0
  • #28 24 Kwi 2012 20:18
    andrefff
    Poziom 36  

    Od 1955 roku pierwszy raz zastosowano w RPA bodajże.

    0
  • #29 24 Kwi 2012 20:49
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    andrefff napisał:
    Od 1955 roku pierwszy raz zastosowano w RPA bodajże.

    Przez Henrii Rubin'ego*, czułość 250mA na napięciu 525V. Kopalnie złota.

    *zatrudniony w F.W.J. Electrical Industries

    0
  • #30 24 Kwi 2012 20:52
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Wcześniej, bo około 1950r. ukazały się na rynku pierwsze wyłączniki różnicowoprądowe w wykonaniu przemysłowym produkowane przez Schrack, natomiast wyłączniki napięciowe i sam patent dużo wcześniej.
    Więc kiszka- z kiszki baraniej :wink:

    Proszę wrócić teraz do tematu, czyli oceny rozdzielnicy. :wink:

    0