Witam kolegów z Elektrody,
W długi weekend, zamiast wypoczywać jak inni moi normalni koledzy, zamierzam zabrać się za konserwację mojej MK6-stki i mam w związku z tym procederem pytanie - czy istnieje jakiś "schemat" na którym można bazować, rozkręcając wszelkie plastiki ze środka (wiadomo, żeby czegoś nie pourywać)...
P.S. Proszę tylko nie odpowiadać"po co to konserwować", "nie opłaca się"itp,chodzi mi o porządne rozmontowanie budy i zrobienie wszystkiego jak należy.
4 lata temu miałem przyjemność chlapać się z lanosem, tam nie było problemu, wiedziałem co i jak bo dłużej tym jeździłem, teraz przychodzi czas na Forda, stąd moje zapytanie.
Pozdrawiam
W długi weekend, zamiast wypoczywać jak inni moi normalni koledzy, zamierzam zabrać się za konserwację mojej MK6-stki i mam w związku z tym procederem pytanie - czy istnieje jakiś "schemat" na którym można bazować, rozkręcając wszelkie plastiki ze środka (wiadomo, żeby czegoś nie pourywać)...
P.S. Proszę tylko nie odpowiadać"po co to konserwować", "nie opłaca się"itp,chodzi mi o porządne rozmontowanie budy i zrobienie wszystkiego jak należy.
4 lata temu miałem przyjemność chlapać się z lanosem, tam nie było problemu, wiedziałem co i jak bo dłużej tym jeździłem, teraz przychodzi czas na Forda, stąd moje zapytanie.
Pozdrawiam