Witam ponownie. Od roku jestem "szczęśliwym posiadaczem" bmw e36 z silnikiem m44b19 (318ti), kupiłem ją ze względu na dobre wrażenia po moim poprzednim m42b18, który w mieście palił 11,5 litra lpg/100km. Po zakupie wykonałem kilka drobnych napraw jak np. nowa pompa wspomagania. Wtedy dopiero usłyszałem, że samochód pracuje jak by co 1-2sekundy wypadał mu jeden zapłon. Prawdziwe zaskoczenie jednak spotkało mnie na stacji, gdzie po do tankowaniu do pełnego spalanie wyniosło 15,5 litra pb95/100km (nie mam ciężkiej nogi, małych dystansów też nie pokonuje). Szukając usterki zrobiłem już:
-Wymieniłem czujnik położenia wałka rozrządu
-Wymieniłem świece zapłonowe
-Wymieniłem odmę
-Sprawdziłem szczelność całego dolotu
-Sprawdziłem prace sondy lambda
-Podmieniałem przepływomierz
-Podmieniałem regulator ciśnienia paliwa
-Podmieniałem Czujnik położenia przepustnicy
-Podmieniałem kable do świec i cewke
-Mierzyłem ciśnienie na listwie wtryskowej
-Mierzyłem kompresje na cylindrach (14 barów na każdym, prawie fabryka)
Proszę was o jakieś porady, wskazówki, czy wiedzę o podobnym problemie. Mam jeszcze 3 teorie tzn. Przestawiony rozrząd, uszkodzony jeden z wtryskiwaczy, ktoś dawniej mieszał w mapie paliwa. Idę w dobrą stronę?
-Wymieniłem czujnik położenia wałka rozrządu
-Wymieniłem świece zapłonowe
-Wymieniłem odmę
-Sprawdziłem szczelność całego dolotu
-Sprawdziłem prace sondy lambda
-Podmieniałem przepływomierz
-Podmieniałem regulator ciśnienia paliwa
-Podmieniałem Czujnik położenia przepustnicy
-Podmieniałem kable do świec i cewke
-Mierzyłem ciśnienie na listwie wtryskowej
-Mierzyłem kompresje na cylindrach (14 barów na każdym, prawie fabryka)
Proszę was o jakieś porady, wskazówki, czy wiedzę o podobnym problemie. Mam jeszcze 3 teorie tzn. Przestawiony rozrząd, uszkodzony jeden z wtryskiwaczy, ktoś dawniej mieszał w mapie paliwa. Idę w dobrą stronę?