Witam
Skradziono mi ostatnio telefon ( 3310 ) teraz wygrzebalem z szuflady stara nokie 3210. ona jest po upadku, kiedys mi upadla po czym nie chciala juz wiecej zlapac zasiegu. styki niby są oki, nie widac zeby cokolwiek sie odlutowalo.
jesli ktos zna taki przypadek - prosze o pomoc, co i jak to naprawic, moze mi sie uda, bo do serwisu juz chyba nie warto z tym isc.
druga rzecz...
czy ktos z Was wie jak ożywić padnieta baterie?
telefon lezal z pol roku w szufladzie, bateria kiedys byla w dobrym stanie,
teraz telefon z niej nawet nie startuje, nie idzie jej naladowac... czy potraktowac ją jakims wiekszym napieciem?
Z gory bardzo dziekuje za pomoc...
Pzdr
Mikolaj
vel un_black
Skradziono mi ostatnio telefon ( 3310 ) teraz wygrzebalem z szuflady stara nokie 3210. ona jest po upadku, kiedys mi upadla po czym nie chciala juz wiecej zlapac zasiegu. styki niby są oki, nie widac zeby cokolwiek sie odlutowalo.
jesli ktos zna taki przypadek - prosze o pomoc, co i jak to naprawic, moze mi sie uda, bo do serwisu juz chyba nie warto z tym isc.
druga rzecz...
czy ktos z Was wie jak ożywić padnieta baterie?
telefon lezal z pol roku w szufladzie, bateria kiedys byla w dobrym stanie,
teraz telefon z niej nawet nie startuje, nie idzie jej naladowac... czy potraktowac ją jakims wiekszym napieciem?
Z gory bardzo dziekuje za pomoc...
Pzdr
Mikolaj
vel un_black