Podłączyłem starszy akumulator do prostownika, dość mocno rozładowany, ładowałem go 3 amperami i po dwóch godzinach zagotował się. Miał wtedy 1.22g/cm gęstości Moje pytanie, dlaczego po tak krótkim czasie i do tego nienaładowany zagotował się. To samo dzieje się w samochodzie, aż kipie.
Następne pytanie, to czy wystarczy zmierzyć napięcie ładowania, aby w 100 procentach stwierdzić, czy alternator dobrze ładuje. U mnie wynosi 14.2 i skąd to gotowanie i kipienie akumulatora.
Następne pytanie, to czy wystarczy zmierzyć napięcie ładowania, aby w 100 procentach stwierdzić, czy alternator dobrze ładuje. U mnie wynosi 14.2 i skąd to gotowanie i kipienie akumulatora.