Posiadam Mitsubishi Galant z '99. Mam małe ubytki płynu z układu wspomagania, przy lewym drążku kierowniczym. Wyciek póki co jest minimalny, jakby się pociło, ale co tydzień kilka milimetrów ze zbiorniczka znika. I tu moje pytanie:
Czy warto kupić maglownicę używaną, np. na alle...drogo za ok 150-250 z gwarancją rozruchową ? Od tzw. sprawdzonego sprzedawcy ?
Czy pozostaje regeneracja za około 800 + koszt wymiany ? Co jak czytałem nie daje pewności że za tydzień, miesiąc nie trafimy ponownie na kanał.
Proszę o opinię, ewentualnie podpowiedzi.
Czy warto kupić maglownicę używaną, np. na alle...drogo za ok 150-250 z gwarancją rozruchową ? Od tzw. sprawdzonego sprzedawcy ?
Czy pozostaje regeneracja za około 800 + koszt wymiany ? Co jak czytałem nie daje pewności że za tydzień, miesiąc nie trafimy ponownie na kanał.
Proszę o opinię, ewentualnie podpowiedzi.