Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Yaris II 2007 - p0420 - brak pomysłów...

soltinio 27 Apr 2012 10:28 12674 29
  • #1
    soltinio
    Level 10  
    Witam forumowiczów.

    Mam problem w Yarisie II z 2007 roku 1,3 benzyna.

    Może najpierw, krótki zarys historyczny problemu...

    Auto kupione w 2008r z przebiegiem 20 tyś, odrazu założona instalacja BRC najnowszej generacji. Niestety gaziarz nie ustawił jej dobrze co poskutkowało tym, że wypaliło 1 zawór po ok 90 tyś km :) katalizator w środku pięknie się wypalił dziura, że hoho.. Ogólnie, jeździło się ok, gaziarz mówił że auto tak przyjmuje gaz, że check będzie świecił itp

    W tamtym roku kupiłem, nowy silnik z przebiegiem ok 50 tyś, oraz katalizator.
    Wyregulowałem gaz, auto chodzi jak marzenie, przyśpieszenie ok takie jak było, spalanie średnie pokazuje na komputerze ok 5,5 - 6 (spadło z ok 8-9 z tego co wyświetla komputer) ogólnie nie ma co narzekać na działanie auta.

    W tej chwili zrobione 160 tyś na liczniku.



    Jedyny denerwujący problem to taki, że ciągle wyświetla check engine z błędem p0420, wydajność kata poniżej progu, bank 1.
    Czytając różne wątki, doszedłem do wniosku że daje popalić, któraś sonda.
    Mając możliwość podmianki (mam 2 yariske w domu, ten sam silnik, model itd), przepiąłem obydwie sondy. W moim aucie check zgasł po przekładce i pojawił się po ok 60 km... jak zawsze kiedy go kasowałem.
    W drugim aucie bez zmian, nic się nie zapaliło, żaden błąd, było jak wcześniej.
    Przepiąłem jeszcze przepływomierz, bez zmian. Bład u mnie, w drugiej nic się nie zaświeci.

    Z ciekawości pojechałem do znajomego na stacje diagnostyczną, żeby sprawdził spaliny. Na PB95 spaliny w normie, na LPG jeszcze lepiej niż na PB95.

    Myślałem, że może znowu gaz niewyregulowany ale... kontrolka zaświeci się nawet jeżdżąc tylko na PB95... Nie ma różnicy czy to benzyna czy lpg...

    Obydwie Yariski ten sam silnik, ta sama instalacja gazowa itd
    Tankowane PB i LPG tankowane na orlenie, zawsze.

    Proszę o jakieś wskazówki, co z tym problemem zrobić.

    PS. Lampki od checka nie wyciągnę :P

    Pozdrawiam
    Sebastian
  • Helpful post
    #2
    andrzej20001
    Level 43  
    W yarisach katy padaja to typowa usterka. Zemuluj 2 sonde i spokój.
  • #3
    soltinio
    Level 10  
    W jaki sposób ?
    Takie coś metalowe za 40-50 zł z allegro wystarczy?
    Kolektor ---> adapter ---> sonda ?

    W przypadku kiedy katalizator jest padnięty odczyty z analizy spalin nie powinny być poza normą ??:>

    Bo u mnie są według diagnosty bardzo dobre :)
    pytam z ciekawości, nie znam się

    Wczoraj podpiąłem się jeszcze raz pod interfejs OBDII, prosty pogram scantool,
    patrzyłem jak pracują sondy na biegu jałowym, oraz przy obrotach +- 2000,
    pierwsza skakała 0,1 - 0,7, druga poskakała i później utrzymywała się w granicach 0,8V, ale nie zawsze trzymała tą wartość.
    Może coś z kablami, jak myślicie drodzy użytkownicy elektrody :)
  • #4
    danek23
    Level 18  
    Myślę, że kłopot leży albo w samym kacie, albo w złym składzie mieszanki. Niestety trudno to namierzyć i skutecznie wyeliminować. Znam przypadki narobienia sobie dużch kosztów i niestety braku złotego środka na wyeliminiowanie problemu. Nie wiem jak w Twojej yaris ale np w corolli zawory są regulowane ręcznie. Nie mam tam samoregulatorów tzw szklanek. Możliwe że czas na regulację. Toyota ponoć przewiduje regulację co 100-120 tys KM. Ale mechanicznie niech sie ktoś wypowie mądrzejszy odemnie.
  • #5
    soltinio
    Level 10  
    Dobrze mam z tym, że części mogę podmieniać z drugiej yariski, i tak próbowałem szukać problemu w częściach mechanicznych.
    Został niby katalizator, ale czy tu by tak sam padał szybko ? Jeszcze biorąc pod uwagę wzorową dobrą analizę spalin?
    W drugiej zrobione jest ponad 180 tyś, z czego 160 na gazie BRC, i wymienia się zwykłe części i płyny, klocki, olej filtry itp....to co się zużywa

    Felerna sztuka czy jak?
    Brakuje mi już pomysłu, mojemu mechanikowi też...

    W elektrodzie nadzieja... czekam na jakieś propozycje.
  • #6
    soltinio
    Level 10  
    Podpialem pod komputer.
    Druga sonda faluje jak pierwsza jak silnik jest na wyższych obrotach.Zadko kiedy ma stałe napiecie..

    Kat do wymiany?
    Analiza spalin bardzo dobra.
    O co chodzi?
  • #7
    andrzej20001
    Level 43  
    Wkręć w miejsce 2 sondy redukcje z alegro i w nią wkręć sondę. Starczy.
  • #8
    fuelinyourblood
    Level 35  
    Podaj ten skład spalin.
  • #9
    adresfizyczny
    Level 16  
    soltinio wrote:
    W drugiej zrobione jest ponad 180 tyś, z czego 160 na gazie BRC, i wymienia się zwykłe części i płyny, klocki, olej filtry itp....to co się zużywa



    Taaa a jedzie mi tu czołg... 160 tysięcy kilometrów na LPG bez regulacji zaworów w silniku VVTi Toyoty ? Uhhhmuu. Przeca po 100tys kilometrów już kończy się zakres regulacji i wypada laskę zaworu ucinać w pół.


    Kolego a co do twojego problemu, daj sobie spokój. Tą lampkę jest trudno zgasić w Toyotach z LPG. Obstawiał bym że problem generuje sterownik LPG.
  • #10
    soltinio
    Level 10  
    no widzisz kolego to chyba Ci jedzie ten czołg :)
    Auto kupione przy przebiegu ok 20kkm, włożona instalacja BRC za 3 tyśki, bez lubryfikacji.
    Przy instalacji gazowej nie było nic robione jak i przy silniku.
    Tak jak pisałem wymieniane są tylko części wymagające wymiany z racji tego, że auto jeździ, czyli klocki, płyny itd NIC WIĘCEJ
    W ten weekend wymieniłem sprzęgło kompletne PIERWSZY RAZ - auta latają na eLce :)
    Widocznie trafił mi się dobry egzemplarz.

    Zamówiłem emulator z allegro, przyjdzie, podepnę i dam znać co i jak:)
    Już pisałem, że błąd wyrzuca nawet na PB więc po co gadka, że to przez LPG?
    Teraz gaz jest wyregulowany idealnie,nie to co na początku, co załatwiło poprzedni silnik w moim yarisie. Spalanie gazu trasa- większość miasto nie przekracza 7l ... :)
  • #11
    gimak
    Level 40  
    soltinio wrote:
    z czego 160 na gazie BRC,

    To tylko się cieszyć, ale radziłbym odżałować z 250 zł i skontrolować luzy zaworowe, niż później wywalić parę tysięcy na regenerację głowicy. To taka dobra rada.
    Ja mam przeleciane w corolli ponad 110kkm na gazie, pomiary i regulacje luzów były robione i teraz stoję właśnie przed takim dylematem - skończyły się możliwości regulacji (brak odpowiednich szklanek). Gdybym nie kontrolował luzów to już dawno miałbym wypalone gniazda.
  • #12
    soltinio
    Level 10  
    To jestem spóźniony z regulacją o jakieś 80 tyś :) Sprawdzi sie przy najblizszej okazji. Auto nie klekota nic, cicho jak na poczatku, takze chyba powinno byc ok ale sprawdze:)

    Z doswiadczenia...
    jak trzeba by robic kosztowny remont silnika... to latwiej kupic goly z mniejszym przebiegiem i zrobic przekladke...
  • #13
    soltinio
    Level 10  
    Kupiłem emulator sondy lambda z allegro jak polecał kolega, kilka postów wyżej.
    Błąd skasowałem, odczyt z 2 sondy (przez komputer) wygląda bardzo dobrze.Po rozgrzaniu obroty 2000-4000 sonda trzyma napięcie 0,8V i już tak nie faluje jak pierwsza.
    Pojeżdżę i dam znać jeśli check zaświeci.

    Jeszcze jedno pytanie, czy oszukując tak komputer będą tego jakieś konsekwencje?
    Źle będzie dobierał dawke paliwa czy coś w tym stylu?
    Czy ta sonda jest tylko diagnostyczna?

    PS.
    Sonda po wykręceniu była czarna jak smoła, chyba ten katalizator się rzeczywiście kończy...
  • #14
    sysgone
    Level 11  
    Akurat druga sonda to tylko diagnostyka, nie wpływa na dawkę paliwa czy coś w tym stylu.
    Mnie mechanik zalecił zrobić parę km na dwójce, z prędkością 40-45 co odpowiada ok 2k obr/min aby paliwo się wypaliło za katalizatorem. Poskutkowało.
    Jednocześnie doszedłem do wniosku, że P0420 to błąd "leniwego" kierowcy - zapalał mi się tylko na trasie, gdy leciałem na piątce z emerycką prędkością ( ok. 90km/h), nigdy na mieście.
    Kasuje się bez problemu przez odpięcie akumulatora.
  • #15
    grala1
    VAG group specialist
    Działa w końcu ten emulator?
    Druga sonda jest tylko po to by sprawdzać pracę katalizatora, nie ma nic wspólnego ze składem mieszanki.
  • #16
    soltinio
    Level 10  
    p0420 by mi nie świecił jeśli to jest błąd leniwego kierowcy :P sam czasem auto ostro przegonie.

    Emulator zadziałał, trochę mało miejsca żeby go wkręcić, ale jakoś poszło.
    Wartości trzyma prawidłowo, tak jak byc powinno.Błąd już nie wyskoczył.
    Po podpięciu, przegazowałem go troche i syfu z rury poleciało..... uhuhu:)

    Dzięki za zainteresowanie i pomoc.
    Pozdrawiam
  • #17
    darek72
    Level 11  
    Już to raz pisałem, może coś to komuś pomoże.
    Ja w swojej corollce wpakowałem coś takiego.
    Link
    I problem z głowy p420 juz nie wyskakuje.
  • #18
    tradeitdamn
    Level 10  
    darek72 wrote:
    Ja w swojej corollce wpakowałem coś takiego.
    LinkI problem z głowy p420 juz nie wyskakuje.


    A gdzie to się wpina?
    Sam borykam sie w moim Yarisie 1.0 69KM z 2008 z P0420 czyli niska sprawność. Aplikacja Torque podaje mi takie wartości dla katalizatora
    Catalyst Monitor Bank 1: 0,289 (zakres Min: 0,0 Max: 0,25)
    + wali mi jeszcze P0141 (grzałka drugiej sondy lambda) co jest o tyle dziwne bo zamontowana jest nowa sonda Denso i jest wkręcona w tulejke. Pomysły mi się skończyły a jazda z zapalonym Check Engine mnie irytuje
  • #19
    gimak
    Level 40  
    tradeitdamn wrote:
    A gdzie to się wpina?

    Z instrukcji montażu (w linku) wpina się to w wiązkę drugiej sondy. Ja w swojej corolli dla pozbycia się P0420, zastosowałem, wpiąłem w przewód sygnałowy drugiej sondy filtr dolnoprzepustowy.
  • #20
    tradeitdamn
    Level 10  
    A jak diagnosta na przeglądzie otworzy maskę to nie przyczepi mi się do tego? W Yarisie wtyczka jednej i drugiej sondy jest centralnie na wierzchu i będzie widać całą "instalację". Pod auto włazić mu się nie chce więc tulejki nie widac ale kable wystające z sondy ciężko będzie mi ukryć
  • #21
    gimak
    Level 40  
    tradeitdamn wrote:
    i będzie widać całą "instalację".

    U mnie diagnosta zawsze wchodzi pod samochód i jak już to prędzej by się do tulejki przyczepił. U mnie na tulejkę nie ma miejsca, może weszłaby kątowa. "Instalacja" jest jest zupełnie niewidoczna, bo jest w środku kabiny. W corolli wtyczka drugiej sondy jest wpuszczona do kabiny i tam już poza wtyczką jest włączony "Eliminator MIL", bo taką nazwą to kupiłem.
  • #23
    gimak
    Level 40  
    tradeitdamn wrote:
    A czyli to taki rezystorek.

    Tam jest kondensator i rezystorek - można coś takiego samemu spreparować.
  • #24
    tradeitdamn
    Level 10  
    A jeszcze wrócę do tematu i zapytam o emulatory wkręcane pomiędzy gniazdo a sondę. Mam wkręcony emulator w kształcie prostej przedłużki o ø 4mm ale na niewiele to się zdało bo sypie błędami. Rozumiem, że to ma za zadanie odsunąć sondę od spalin. Czy przy takim emulatorze kątowym odległość sondy będzie większa niż w prostym czy to nie ma znaczenia. I czy założenie emulatora o mniejszym ø np. 1mm może coś polepszyć?

    Drugie pytanie bo mam na nowej, 1 dzień temu zamontowanej sondzie Denso błąd p0141 czyli awaria grzałki. Jakie powinno być napięcie na grzałce? U mnie jest jakieś 8.3V na obu sondach na zgaszonym silniku. A tu na filmiku typ ma 14V https://www.youtube.com/watch?v=xye0y2ETSOM (a to ten sam silnik) na pinach grzałki sondy przed katalizatorem, a na pinach grzałki sondy za katem około 12V.
  • #25
    tradeitdamn
    Level 10  
    Mam jeszcze jedno pytanie związane z sondą lambda - po podpieciu do obd zauważyłem, że podczas jazdy współczynnik AFR (wyliczony) mam teoretycznie na stałym poziomie 14:1:1 - 14.7:1. Czy to może mieć związek z 1 sondą lambda czy raczej z jej sterownikiem?
  • #26
    stonefree
    Level 27  
    tradeitdamn wrote:
    współczynnik AFR (wyliczony) mam teoretycznie na stałym poziomie 14:1:1 - 14.7:1.
    Czy udało Ci się ustalić czy to normalne? Jakie ostatecznie rozwiązanie Zastosowałeś, tulejkę, czy rezystory? Mam podobny problem i zastanawiam się jak się do niego zabrać. Rozmawiałem z człowiekiem, który proponuje modyfikację programu sterownika silnika i twierdzi, że nie ma potrzeby robić nic poza modyfikacją sterownika. Czy może coś innego po drodze Wymieniałeś? Nieszczelności, czujniki?
  • #27
    gimak
    Level 40  
    stonefree wrote:
    Czy udało Ci się ustalić czy to normalne? Jakie ostatecznie rozwiązanie Zastosowałeś, tulejkę, czy rezystory? Mam podobny problem i zastanawiam się jak się do niego zabrać.

    Jeżeli problemem jest P0420, to radzę zacząć od diagnosty, czy ma zastrzeżenia do spalin (nie wiem jak gdzie indziej, ale tam gdzie robię przeglądy, to robią to za friko) i gdy on nie będzie miał uwag, to wtedy jest sens na wymienione działanie. Ja u siebie załatwiłem to filtrem dolnoprzepustowym (opornik i kondensator).
  • #29
    gimak
    Level 40  
    Tu masz schemat
    https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u...04%2F12%2FXhale%2FMILElimSchem.gif&f=1&nofb=1
    z tym, że u mnie kondensator miał mniejszą pojemność, a wartość oporu (potencjometr) była dobierana doświadczalnie, tak aby błąd się nie zgłaszał.
    Zaczynałem od 1 MΩ i przeszedłem na 250 kΩ, żeby była większa precyzja w ustawieniu. Nie wiem dokładnie jaki opór jest ustawiony, ten potencjometr już został na stałe, sądząc po kącie obrotu, to ok. 150 kΩ.
    Posiłkowałem się przy tym wykresem sondy lambda po katalizatorze na wolnych obrotach.
  • #30
    tradeitdamn
    Level 10  
    Nowa sonda lambda + tulejka.

    I od dłuższego czasu spokoj. Czasem sie zapali check ale to kasuje go apką w telefonie. A na stacji diagnostycznej zawsze mówię to samo - Panie to to ma 3 cylindry i ponad 2 tygodnie stało pod blokiem bo żona siedzi w domu z dzieckiem a ja przyjechałem na zimnym. A, że żona robi przebiegi rzędu 7kkm rocznie więc typ macha ręką i mówie mu że nie musi wydać 2zł reszty :)