Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Konserwator Urządzeń Dźwigowych
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Ducato 2006, ABS,ASR

27 Kwi 2012 22:47 15687 28
  • Poziom 10  
    Witam. Mam problem z dostawczakiem Fiat Ducato 2.8JTD 2006 rok ostatni wypust.
    Odkąd go kupiłem palą się kontrolki ABSu i ASRu. Zimą było tak, że normalnie gasły i wszystko działało, lecz rzadko. Wczoraj miałem takie zdarzenie, że także przez chwile działały normalnie. Wszystkie styki są ok, to co udało mi się sprawdzić, to to, że wszystkie czujnik są sprawne, każdy ma rezystancje na poziomie 1600-1700Ohm, i posprawdzałem napięcia, otóż na tylnej osi dochodzi napięci po przekręceniu kluczyka o wartości 3.7V, na przednią oś z lewej strony dochodzi takie samo napięcie, a po lewej stronie jest napięci w granicach 9.4V na wyłączonym zapłonie, po włączeniu zapłonu wzrasta do prawie 11V. Prosił bym o jakieś wskazówki odnośnie tego problemu bo już nie mam pomysłu, auto było sprowadzone w tamtym roku z Niemiec, a w Niemczech stało kolo roku na placu. Jak wyżej napisałem nieraz jest tak że załapie, ale zdarza się to bardzo rzadko.
  • Konserwator Urządzeń Dźwigowych
  • Poziom 42  
    karusek987654 napisał:
    Prosił bym o jakieś wskazówki odnośnie tego problemu bo już nie mam pomysłu,

    Ale, bez urazy na prawdę jesteś taki trudny, żeby ci nie przyszło na myśl pojechać na diagnostykę?
  • Poziom 10  
    byłem w serwisie, i w kompie wszystko jest ok, nie ma żadnych błędów.
  • Poziom 17  
    A diagnosta pomyślał o tym, żeby z podłączonym kompem przejechać się i podejrzeć prędkości obrotowe kół? Kiepski szpec skoro na sprawdzeniu błędów skończył. Nie zawsze błędy muszą być. Trzeba podejrzeć parametry prędkości każdego koła czy są równe. Powodem może być anormalny odczyt obrotów któregoś z kół.
  • Poziom 10  
    no o tym to on chyba nie pomyślał. Ale dziwne jest to że nieraz zdaza się tak że on zalapie. Z tego co ją wywnioskowalem to prędkość obrotowa kół nie ma znaczenia w działaniu asr i abs, chodzi o to że jak walczę mu zapłonu to te dwie kontrolki nie gasna, zimą było tak że one gasly i wszystko było ok. Co mnie też zastanawia to wysokie napięcie na prawym zlaczu ponad 9v na wyłączonym zapłonie, a prawie 11 na wyłączonym zapłonie, gdzie na pozostałych zlaczach jest po 3.6v na wyłączonym zapłonie a 0v na wyłączonym zapłonie.
  • Poziom 17  
    skoro nie gasną wogóle po wyłaczeniu zapłonu to szukałbym problemu w instalacji pojazdu. W tych samochodach dzieją się różne ciekawe rzeczy z wiązkami (gniją, przecierają się). Newralgiczne miejsce wiązka za lewą lampą (strona kierowcy).
  • Konserwator Urządzeń Dźwigowych
  • Poziom 10  
    Ok zgodzę się z tobą. Ale wytłumacz mi, jakie ma znaczenie prędkość obrotowa kół podczas gdy samochód stoi?? Chodzi mi o to że gdy przekręcę zapłon i nawet nie odpalę samochodu, nawet nim nie ruszę to te kontrolki się palą ciągle, a powinny zgasnąć po chwili chyba co nie?? I tak się nieraz dzieje, najczęściej zimą, i wtedy działało wszystko ok. To co dziś zauważyłem to to że choć kontrolka ABSu się pali, to ten ABS działa normalnie, jak zahamuje to czuć na pedale skoki.
  • Poziom 42  
    karusek987654 napisał:
    Ale wytłumacz mi

    A po co tłumaczyć?
    Masz swój fach do zarabiania kasy, a ktoś ma swój...oddaj natychmiast do naprawy...
  • Poziom 10  
    Widzę że to forum powoli zaczyna spadać na ps..., nie po to zakładam nowy temat, aby się dowiedzieć żeby jechać z tym do mechanika, czy elektromechanika. Tylko po to aby się czegoś dowiedzieć od innych osób którzy robili taka usterkę, i po to aby naprowadzić inne osoby które maja taki problem z samochodem bo nigdzie w sieci nie ma odpowiedniego tematu. Więc użytkowniku autoas jeżeli wiesz coś na ten temat, a nie chcesz się wypowiedzieć prosto z mostu to daj se spokój i nie pisz głupich tekstów. Ja szukam pomocy i może ktoś mi jej udzieli.
  • Poziom 42  
    Nie wiem czego nie rozumiesz, sam zrobiłeś co umiałeś, a teraz bez sprzętu specjalistycznego po prostu się nie da i koniec
    Nie można wszystkiego wiedzieć....ty zarabiasz, daj innemu....taki świat...
  • Poziom 10  
    no fakt, nie będę się już sprzeczał. Co mogę powiedzieć, wczoraj zaryzykował, i przemyłem silnik wraz z pobocznymi wiązkami, i o dziwo wszystko jest ok. Nie wiem, pojeżdżę trochę jak to wróci to pojadę na serwis do fiata i nich oni tym się zajmą. Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Witam ponownie. Byłem ostatnio na diagnostyce komputerowej ze względu na to ze powróciło to ustrojstwo. Na diagnostyce wykazało ze awaria jest na przodzie prawej strony ( pasażer) Po przewertowaniu wszystkich wiązek nigdzie nie widać przetarć, czy zaśniedziałych przewodów , wszystko jest ok. Czujniki są na 100% sprawne wszystkie pokazują zbliżone wartości, a podczas obrotu kołem np prawym te wartości się zmieniają, czyli jest ok. Moje pytanie czy uszkodzona mogła zostać pompa ABSu do której jest podłączona cała ta kostka z przewodami od czujników i innych??, choć na diagnostyce wykazało że pompa jest ok. I jeszcze jedno jak odłączyć tą część pompy do której wpina się kostki, chodzi mi nie o odłączenie kostki zasilającej tej szerokiej tylko tej co jest wkręcona tak jakby do pompy na 6 śrub torx. Nie wyleje się hydrol z niej??
  • Poziom 35  
    Cos mi sie wydaje ze masz tam kolego czujniki hallotronowe. Czyli nie wolno im mierzyc rezystancji. Na jednym z przewodow masz miec 12 V, na drugim sygnał, minus jest brany z masy, ze srubki dokładniej. sprawdź czystosc polaczen, odległosci od magnesu itd. Zdiagnozowac mozesz to tylko dobrym diagnoskopem lub oscyloskopem.
  • Poziom 39  
    Moim zdaniem temat powinien zostać zamknięty.
    Samochód powinien trafić do warsztatu na naprawę. Takim grzebaniem w układzie hamulcowym stwarzasz realne zagrożenie dla siebie i innych.
  • Poziom 10  
    OK, posprawdzam jeszcze raz te połączenia, A mógł byś powiedzieć coś więcej o tych napięciach, bo u mnie jest coś takiego że na prawej stronie z przodu występuje napięcie bez zapłonu 9,4V, na zapłonie wzrasta do 10,3V są to dobre napięcia, czy musi być ponad 12V??, na pozostałych mam na wyłączonym zapłonie 0V, a na włączonym 3,6-3,7V.

    W mechanice nic nie kombinuje, samochód hamuje jeżeli o to chodzi, zagrożenia nie stwarzam. Dlatego nie ruszam pompy z miejsca. trans-serwis.
  • Poziom 42  
    Napięcie nieprawidłowe. Odłącz ABS i pomierz wtedy, coś mi sie widzi że masz przywartą gdzieś wiązkę z prądem do tej od czujnika.
  • Poziom 39  
    karusek987654 napisał:
    I jeszcze jedno jak odłączyć tą część pompy do której wpina się kostki, chodzi mi nie o odłączenie kostki zasilającej tej szerokiej tylko tej co jest wkręcona tak jakby do pompy na 6 śrub torx. Nie wyleje się hydrol z niej??
    Przecież napisałeś wyraźnie co chcesz zrobić, więc nie kręć. To że samochód hamuje i ty to uważasz za sukces świadczy jak mało wiesz, a chcesz to naprawić. Naprawiać coś o czym się nie ma zielonego pojęcia to już jest zagrożenie.
  • Poziom 10  
    [quote="kortyleski"]Napięcie nieprawidłowe. Odłącz ABS i pomierz wtedy, coś mi sie widzi że masz przywartą gdzieś wiązkę z prądem do tej od czujnika.[/quote



    PO odłączeniu kostki od pompy, napięcie spada do 0V, Zrobiłem pomiar napięcia które dochodzi do pompy, na dwóch pinach było lekko ponad 12V.
  • Poziom 35  
    Jakie widzi predkosci diagnoskop, jakie błędy. Jakie napiecia oscyloskop?
  • Poziom 10  
    fuelinyourblood napisał:
    Jakie widzi predkosci diagnoskop, jakie błędy. Jakie napiecia oscyloskop?


    Tego akurat mi nie sprawdzili, komputer pokazał ze problem leży z przodu prawej strony (awaria), aktualnie zamówiłem nowy czujnik, więc czekam do jutra i już będę miał chociaż wyeliminowany jeden błąd. Aha z prawej strony z przodu była urwana śrubka którą był przymocowany ten czujnik, więc jutro sprawdzę i zobaczę co z tego wyniknie.
  • Poziom 35  
    zdaje sie ze wspominałem cos o masie branej ze srubki?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A co tam urwana śrubka, przecież czujnik siedzi, pewnie nawet trudno będzie go wyjąć... I to było w "Serwisie" i stwierdzili awaria z prawej strony...
    Wytłumaczysz mi jedno? Co kazałeś zrobić w serwisie? Odczytać błędy czy naprawić usterkę?
  • Poziom 10  
    Pawel wawa napisał:
    A co tam urwana śrubka, przecież czujnik siedzi, pewnie nawet trudno będzie go wyjąć... I to było w "Serwisie" i stwierdzili awaria z prawej strony...
    Wytłumaczysz mi jedno? Co kazałeś zrobić w serwisie? Odczytać błędy czy naprawić usterkę?


    W serwisie nie miał czasu i trza by było zostawić auto na 2-3 dni, a auto praktycznie non stop jest potrzebne, akurat ta urwana śrubka możne mieć duże znaczenie ze względu że masuje ten czujnik z masa, poza tym ten czujnik był lekko podniesiony, tzn nie stykał się z masa, drugie primo na bank czujnik nie miał kontaktu z masą z tego względu że jest on prawie cały z plastiku, a mianowicie ta część co wchodzi do tej dziury. Dziś będę miał nowy czujnik, zamontuje i zobaczę jaka będzie reakcja.
  • Poziom 10  
    Dziś założyłem nowy czujnik. I jak narazie nic się nie zmieniło. Mam takie pytanko, jest możliwość np. bezpośredniego podania napięcia 12V prosto z akumulatora na przewód który dochodzi do czujnik z pompy na którym jest 9,3V, czy może to uszkodzić pompę?? Chodzi mi o tak jakby wpięcie się pod plusowy przewód który idzie do czujnika.
  • Poziom 35  
    Nie.

    Moze to byc napiecie referencyjne. czyli takie ktore wysyla ster.

    jaka jest odleglosc czujnika od magnesu?
  • Poziom 39  
    karusek987654 napisał:
    Dziś założyłem nowy czujnik. I jak narazie nic się nie zmieniło.
    Brawo.
  • Poziom 27  
    widzę, że temat nie do przewalczenia, naprawdę żenada

    strach pomyśleć, gdyby problemem był brak mocy albo niemożność uruchomienia
  • Poziom 1  
    Witam.
    Cześć karusek987654, czy doszedłeś do sedna problemu??? Ja mam to samo i kompletny już brak chęci latania po mechanikach:-(