logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Yaris 2000 - alternator Denso przestał ładować, problem z obrotami na biegu jałowym

zdzisiek09 30 Kwi 2012 00:11 7664 6
REKLAMA
  • #1 10845390
    zdzisiek09
    Poziom 12  
    Witam
    Samochód Yaris 2000 wersja japońska
    Panowie sprawa ma się tak jakiś czas temu niespodziewanie zapaliła mi się kontrolka ładowania alternatora (alternator Denso), po czym oczywiście pomiar napięcia i brak ładowania do tego ni stąd ni z owąd pojawił się problem z obrotami zaczęły dziwnie spadać, najprawdopodobniej zbieg okoliczności, bo to w Yarisach się zdarza ale trochę poczytałem i mam wątpliwości, ale dobra dalej do rzeczy. No więc przejechałem z 10 km i ładowanie cudownie wróciło, no skoro tak to stwierdziliśmy wspólnie z kolegą mechanikiem, że to jakaś usterka mechaniczna, kazał mi się tym na razie nie przejmować i zająć się problemem niskich obrotów biegu jałowego, co oczywiście zrobiłem. Samochód oczywiście jeździł normalnie przez ponad tydzień, aż do soboty, kiedy to niespodziewanie po dłuższej przejeździe po drodze żwirowej awaria wróciła i pozostała do dziś. Podejrzewam, że to albo łożysko się zapiaszczyło, albo szczotki, rano mam zamiar wyjąć alternator i dokładnie obejrzeć, jak będzie bardzo zniszczony, to kupię drugi, ale coś tam przeczytałem i mam wątpliwości czy wina przypadkiem nie leży po stronie instalacji dodam, że po odpięciu kostki z boku alternatora kontrolka gaśnie czyli powinno być ok.
    I teraz mam następujące pytania
    Czy mieliście już taki przypadek i co było przyczyną?
    Jak to jest w przypadku tego alternatora, czy kontrolka ładowania jest powiązana z ECU czy idzie bezpośrednio?
    Czy spadek napięcia instalacji mógłby mieć wpływ na obroty biegu jałowego?
    Możecie mi podać schemat wyprowadzeń kostki z boku alternatora wraz z dokładnym opisem zasady działania, żeby nie było niejasności.
    Za wszelką pomoc będę niezmiernie wdzięczny
    pozdrawiam serdecznie!
  • REKLAMA
  • #2 10845458
    mariuz
    Poziom 31  
    Brak ładowania z alternatora może miec wpływ na prace silnika. Kiedyś koledze padł w Daewoo Espero (prawdopodobnie uszkodzenie diod), to silnik pracował równo powyżej 2500obr/min. Przy mniejszych obrotach wręcz gasł. Po wymianie alternatora problem ustąpił, stąd mam pewność, że taki był powód tego jednak dość dziwnego zachowania.
    Nagły spadek napięcia w instalacji może powodowac "głupienie"komputera, który np. może nieprawidłowo interpretować słabsze sygnały z czujników.
  • REKLAMA
  • #3 10845485
    zdzisiek09
    Poziom 12  
    Dzięki kolego tak też podejrzewałem, tylko jak wytłumaczyć to, że po tym incydencie z przed tygodnia pomimo powrotu prawidłowego napięcia instalacji praca silnika nie chce powrócić do normy. Powiem przy okazji, że odłączałem czujnik położenia przepustnicy celem jej zaadaptowania. Może trzeba by było również jakoś zaadaptować pozostałe czujniki? Wie ktoś coś o tym, dodam tylko, że to druga taka awaria alternatora i przy poprzedniej po mimo rozładowania akumulatora dosłownie do zera nic takiego nie miała miejsca. Co o tym wszystkim sądzicie bo to bardzo dziwna sprawa i już po prostu ręce mi opadają.
  • Pomocny post
    #4 10845612
    edekk
    Poziom 26  
    Cytat:
    Nagły spadek napięcia w instalacji może powodowac "głupienie"komputera, który np. może nieprawidłowo interpretować słabsze sygnały z czujników.


    Bzdura....wszystkie czujniki niezbędne do prawidłowej pracy silnika zasilane są ze stabilizowanego napięcia , które otrzymują od komputera.
  • REKLAMA
  • #5 10845745
    zdzisiek09
    Poziom 12  
    Dzięki kolego taką opcję też brałem pod uwagę, tylko co może być nie tak z obrotami przepływomierz, silnik krokowy?
  • REKLAMA
  • #6 10845816
    mariuz
    Poziom 31  
    edekk napisał:
    Bzdura....wszystkie czujniki niezbędne do prawidłowej pracy silnika zasilane są ze stabilizowanego napięcia , które otrzymują od komputera.

    może w Espero tak nie było... Nie wiem. Jeśli w Yarisie tak jest to przepraszam.
  • #7 10846074
    zdzisiek09
    Poziom 12  
    Witam
    A jaką mogę mieć pewność, że wina nie leży po stronie instalacji, zresztą to już nie ma znaczenia bo dzisiaj prawdopodobnie będę miał drugi alternator. A i mam pytanie co do tej kostki, powiedzcie, czy dobrze rozumiem 1 przewód to kontrolka, 2zasilanie po zapłonie celem włączenia regulatora, 3 sygnał z obrotomierza celem dostosowania napięcia wyjściowego do obrotów.

    Dodano po 36 [minuty]:

    Panowie to sprawa alternatora już wyjaśniona pęknięty stojan koszt regeneracji 200-300zł. I tego pozostaje tylko kwestia spadających obrotów co proponujecie na początek, bo ja to chyba wyczyszczę potencjometr przepustnicy.
REKLAMA