Witam
Wczoraj jechałem z żoną 306tką 1,4 1999 i nagle podczas jazdy zaczelo niesamowicie szarpać, po czym silnik zgasł. przy próbie ponownego odpalenia odpalał tylko z wciśnietym gazem, kontrolka od silnika mrugała obroty skakały jak głupie po czym gasł. po chwili już nie odpalał wogóle, tylko z rury wydechowej wydobywał sie niebieski dym. podczas pierwszego zatrzymania silnika i szarpania jest mozliwosc, iz paliwa było niewiele, bo zona juz jakis czas jezdziła na 'rezerwie', po dolaniu 5 litrow paliwa z karnisterka objawy byly takie jak opisalem powyzej.
pp200 nie moze odczytac błędów z kalkulatora silnika, więc nie mam pojęcia za co się zabrać.
Wymieniłem cewkę na nową, nowy czujnik położenia wału i dalej nic. Sprawdziłem kable łączące cewkę ze sterownikiem i są OK, podczas krecenia silnikiem na styku 3 dochodzacym do cewki jest napięcie 7-8V, na pozostałych napięcia niema. Iskry na świecach brak, no i planet nie moze odczytać błędów kalkulatora....
POMOCY PLEASE!!!
Wczoraj jechałem z żoną 306tką 1,4 1999 i nagle podczas jazdy zaczelo niesamowicie szarpać, po czym silnik zgasł. przy próbie ponownego odpalenia odpalał tylko z wciśnietym gazem, kontrolka od silnika mrugała obroty skakały jak głupie po czym gasł. po chwili już nie odpalał wogóle, tylko z rury wydechowej wydobywał sie niebieski dym. podczas pierwszego zatrzymania silnika i szarpania jest mozliwosc, iz paliwa było niewiele, bo zona juz jakis czas jezdziła na 'rezerwie', po dolaniu 5 litrow paliwa z karnisterka objawy byly takie jak opisalem powyzej.
pp200 nie moze odczytac błędów z kalkulatora silnika, więc nie mam pojęcia za co się zabrać.
Wymieniłem cewkę na nową, nowy czujnik położenia wału i dalej nic. Sprawdziłem kable łączące cewkę ze sterownikiem i są OK, podczas krecenia silnikiem na styku 3 dochodzacym do cewki jest napięcie 7-8V, na pozostałych napięcia niema. Iskry na świecach brak, no i planet nie moze odczytać błędów kalkulatora....
POMOCY PLEASE!!!