Od jakiegoś czasu świecił mi check.
Sprawdzając w vag pl wyświetla 17439 czyli (czujnik zmiany geometrii kolektora ssącego - poza wartościami brak osprzętu/nie związany ze sprzętem) inne tłumaczenie to (czujnik pozycji zaworu powietrza N212 nie osiąga wartości).
Kasując bład pojawia się on spowrotem po przegazowaniu albo po krutkiej jeździe, zauwazyłem ze tez ma chyba to związek z temperaturą silnika, dłużej bez błędu można pojechać na zimnym silniku, jak się zagrzeje to natychmiast odpala błąd. Jeśli odpalę na ciepłym silniku błąd jest natychmiastowy.
Zauważalny też jest spadek mocy.
Stawiam na zawór EGR, ale czy słusznie? Silnik FSI to troszkę dla mnie pokręcony motor z tym jego skracaniem i wydłużaniem kanałów ssacych.
Panowie w co włożyć łapki albo od czego zaczać, nie wymieniając bezsensu połowy osprzętu.
Czy ten czujnik EGR a lbo jakiś inny zawór po drodze.
Na marginesie, raz już tego EGRa i przepustnicę czyściłem i był zasyfiony ale nic to nie dało.
Sprawdzając w vag pl wyświetla 17439 czyli (czujnik zmiany geometrii kolektora ssącego - poza wartościami brak osprzętu/nie związany ze sprzętem) inne tłumaczenie to (czujnik pozycji zaworu powietrza N212 nie osiąga wartości).
Kasując bład pojawia się on spowrotem po przegazowaniu albo po krutkiej jeździe, zauwazyłem ze tez ma chyba to związek z temperaturą silnika, dłużej bez błędu można pojechać na zimnym silniku, jak się zagrzeje to natychmiast odpala błąd. Jeśli odpalę na ciepłym silniku błąd jest natychmiastowy.
Zauważalny też jest spadek mocy.
Stawiam na zawór EGR, ale czy słusznie? Silnik FSI to troszkę dla mnie pokręcony motor z tym jego skracaniem i wydłużaniem kanałów ssacych.
Panowie w co włożyć łapki albo od czego zaczać, nie wymieniając bezsensu połowy osprzętu.
Czy ten czujnik EGR a lbo jakiś inny zawór po drodze.
Na marginesie, raz już tego EGRa i przepustnicę czyściłem i był zasyfiony ale nic to nie dało.