Witam problem u mnie polega na tym, że światła mijania są niezależne od pająka a świateł drogowych nie ma wcale, tzn są ale tylko na przyciągnięcie manetki, na stałej pozycji już nie działają.
Wiązka nie jest nigdzie naruszona nie widać mostków, jednak po przekręceniu stacyjki do pozycji zapłonu od razu zapalają się światła mijania, niezależnie od tego czy pająk jest podłączony do kostek czy zupełnie wymontowany z samochodu!
Po wyjęciu bezpieczników odpowiedzialnych za światła mijania gasną.
Wygląda to tak jakby ktoś przerobił światła specjalnie pod stacyjkę, jednak nie ma śladu po jakichś przeróbkach
Chcę więc znaleźć odpowiednie wyprowadzenia pinów z pająka i przerobić te światła na przekaźniki, odcinając fabryczne przewody i izolując je.
nie znam tylko wyprowadzeń pinów więc załączam zdjęcie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ec81e93556da2b44.html
Wiązka nie jest nigdzie naruszona nie widać mostków, jednak po przekręceniu stacyjki do pozycji zapłonu od razu zapalają się światła mijania, niezależnie od tego czy pająk jest podłączony do kostek czy zupełnie wymontowany z samochodu!
Po wyjęciu bezpieczników odpowiedzialnych za światła mijania gasną.
Wygląda to tak jakby ktoś przerobił światła specjalnie pod stacyjkę, jednak nie ma śladu po jakichś przeróbkach
Chcę więc znaleźć odpowiednie wyprowadzenia pinów z pająka i przerobić te światła na przekaźniki, odcinając fabryczne przewody i izolując je.
nie znam tylko wyprowadzeń pinów więc załączam zdjęcie
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ec81e93556da2b44.html