logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują?

tygrysss 02 Maj 2012 13:52 5982 43
  • #1 10852569
    tygrysss
    Poziom 21  
    Witam serdecznie.

    Posiadam w/w sprzęt który uległ uszkodzeniu. Usterka wystąpiła nagle. Podczas słuchania radia, bassy nagle ucichły. Po wstępnych oględzinach stwierdziłem - padł bezpiecznik. No nic, poszedłem kupiłem nowy 25A i jakie było moje zdziwienie, gdy podczas wkładania pojawiły się iskry a bezpiecznik się przepalił. Nie było to normalne zachowanie. Nadmieniam, że bezpiecznik był wyjmowany podczas wyłączonego radia więc na wzmacniacz nie "szło" 12v po REM. Odkręciłem obudowę, wyjąłem wzmacniacz i... wyleciały mi 2 kondensatory 2200µ/35V. Wyleciały tzn. kondensatory odlutowały się. Widać było w PCB miejsca po ich nóżkach. Mówię... no fajnie przylutuje to zagra. Niestety, przylutowanie nie dało oczekiwanego efekty. Nadal podczas podłączania "lecą" iskry i pali bezpiecznik. Załączam wam kilka zdjęć jakie wykonałem. Bardzo proszę o nakierowanie co mogło się uszkodzić w tym sprzęcie. Jakie pomiary wykonać? Z wizualnych oględzin żaden kondensator nie jest wylany itp.

    Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują? Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują? Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują? Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują? Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują? Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują?

    Serdecznie pozdrawiam.
    Ps. Jeżeli pomyliłem działy, przepraszam i proszę o przeniesienie do odpowiedniego.
  • Pomocny post
    #2 10852585
    pudzianowski
    Poziom 28  
    Cześć.
    Co prawda nie naprawiałem dokładnie takiego sprzętu, lecz mogę dać kilka ogólnych wskazówek.
    Na początek pomierz rezystancję między zasilaniem a masą, wyjściem a masą i posprawdzaj półprzewodniki.
    Powodzenia
    Mateusz
  • #3 10852765
    tygrysss
    Poziom 21  
    @pudzianowski - dziękuję bardzo za odpowiedź. Jak tylko wrócę z wyjazdu wykonam odpowiednie pomiary. Powiedz mi proszę jeszcze czym to uszkodzenie może być spowodowane? Co najczęściej "pada" w tych wzmacniaczach? Czy powodem mogą być też zimne luty, ale nie wydaje mi się, żeby aż tak wywalało bezpiecznik?
  • Pomocny post
    #4 10852799
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Widać tam przetwornicę na TL494. Sprawdź więc jej tranzystory. Te "wylutowane" kondensatory raczej spisałbym na straty. Od strony druku nie widać jakiś uszkodzeń?
  • #5 10852824
    tygrysss
    Poziom 21  
    Fakt - kondensatory były już "zmęczone". Miały ciemny nalot na koszulkach, jednak nic się z nich nie wylewało. Jednak postanowiłem je wlutować gdyż myślałem, że tu tkwi problem.
    Od strony druku nie zauważyłem żadnych upalonych ścieżek. Zauważyłem 1 zimny lut przy GND, zapomniałem go jednak poprawić przy tym jak wlutowałem te 2 kondensatory- jednak myślę, że aż takiego efektu palenia bezpiecznika nie powinno być?
    Co do wspomnianej przetwornicy - rozumiem, że chodzi o zaznaczone tranzystory?
    Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują?
    Tranzystory (NPN) sprawdzam w następujący sposób, najpierw znaleźć bazę, pomiędzy bazą a emiterem mam mieć przejście, pomiędzy bazą a kolektorem też, a pomiędzy kolektorem a emiterem nie ma być?

    Zdaję sobie sprawę, że niektóre moje pytania mogą być banalne, jednak dopiero niedługi czas stykam się z elektroniką. Natomiast mam ambicje i chęć do nauki :)

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #6 10852853
    pudzianowski
    Poziom 28  
    Cześć.
    Jest tam jeszcze sporo innych półprzewodników.
    Czy końcówka mocy jest oparta na układzie scalonym? Jeśli tak, to ten układ również wymaga sprawdzenia (i jednocześnie zalicza się do elementów obrazowo przeze mnie nazwanych półprzewodnikami).
    Powodzenia
    Mateusz
  • Pomocny post
    #7 10852893
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie. To nie są tranzystory kluczujące przetwornicy. Te będą przykręcone do radiatora. Zaznaczone przez ciebie elementy oczywiście też trzeba sprawdzić. Pomoże ci datasheet układu TL 494 i schemat aplikacyjny.
  • #8 10852902
    tygrysss
    Poziom 21  
    Rozumiem. Wszystko jasne. Czas teraz na mnie bym dokonał odpowiednich pomiarów. Po powrocie z wyjazdu do domu sprawdzę to co napisaliście i podzielę się z Wami wynikami aby szukać dalszej pomocy.

    Pozdrawiam.
  • #9 10858686
    tygrysss
    Poziom 21  
    Ok, wróciłem już do domu :) Czas zabrać się za naprawę.
    Panowie powiedzcie mi jeszcze, czy diody prostownicze (i które?) sprawdzić, ponieważ czytałem, ze czasem działają one jako zabezpieczenie w tych wzmacniaczach?
    Sprawdzać te w przetwornicy?

    Pozdrawiam.
  • #10 10858721
    pudzianowski
    Poziom 28  
    Cześć.
    Dla samego Siebie posprawdzaj możliwie wszystkie półprzewodniki, doczytaj o właściwościach diod oraz tranzystorów i mierz.
    Diody zabezpieczające, jeśli tam występują, wyglądem mogą przypominać lub nawet być identyczne jak zwykłe diody. Ich sprawdzanie generalnie niczym się nie różni.
    Jednocześnie warto sprawdzić ewentualność występowania zwarcia z masą wejścia zasilania oraz wyjścia na głośnik.
    Powodzenia
    Mateusz
  • #11 10859320
    tygrysss
    Poziom 21  
    Mamy zwarcie GND z B+, pipczy multimetr. Na wejściach chinch nie ma przejścia, na wyjściu na głośnik również.

    W tym wypadku mierzyć od razu tranzystory kluczujące czy diody po kolei również?

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #12 10859396
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    tygrysss napisał:
    W tym wypadku mierzyć od razu tranzystory kluczujące czy diody po kolei również?

    Czy to taka skomplikowana sprawa, ze trzeba o to pytać? Zdemontuj tranzystory kluczujące przetwornicy i sprawdź ich stan. Jest tam dioda zabezpieczająca zasilanie? Sprawdź ją obowiązkowo.
  • #13 10859439
    tygrysss
    Poziom 21  
    Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują?

    Sprawdziłem zaznaczoną diodę, wylutowałem, pipczyk nie piszczy, pojawia się ok 600-700mV - wnioskuje, że jest sprawna.
    Ok - biorę się za tranzystory kluczujące.
  • #14 10859462
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Diody się sprawdza w OBIE strony. To dioda na zasilaniu, czy dioda zabezpieczająca "w poprzek" zasilania? Zamieść zdjęcie płytki od strony druku.
  • #15 10859494
    tygrysss
    Poziom 21  
    Tak tak, w obie strony sprawdzałem - przepraszam zapomniałem napisać. Oto zdjęcie o jakie prosiliście:

    Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują?

    Po wylutowaniu tej diody, dotknąłem miernikiem na GND i B+ i nadal pipczy.

    Zdjąłem radiator i mam 4 układy:

    -MX FZ44N - x2 (obstawiam, że te są kluczujące) znalazłem notę katalogową do niego, ale nie jest napisane czy jest PNP czy NPN i w związku z tym nie wiem, które nóżki powinny piszczeć a które nie - że się tak wyrażę :)
    -B817 35 TRANSUN
    -D1047 41 TRANSUN
  • #16 10859514
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Układ będzie działać i bez tej diody. To dioda zwierająca zasilanie przy odwrotnym podłączeniu. Tranzystory przetwornicy - sprawdź, czy nie poprzebijane.
  • #17 10859536
    tygrysss
    Poziom 21  
    Panowie coś się ruszyło :)

    Jeden z nich przebija we wszystkie możliwe strony. Natomiast drugi - w żadną, gdzie nie dotknę nie pipczy.

    Oba do wymiany?
    Czy scalak TL494CN też mógł ulec uszkodzeniu? Wymieniać go przy okazji czy zostawić?

    Po wylutowaniu tego pierwszego, zwarcie między GND a B+ ustało.
  • #18 10859545
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    No, to przebity tranzystor. Drugi nie pokazuje nic? Wymień oba dla świętego spokoju. Teraz trzeba sprawdzić, czy dalej nie ma usterki - tranzystory końcówki mocy i tranzystory sterujące.
    W większości przypadków wzmacniacz rusza po wymianie uszkodzonych tranzystorów. Choć możliwe, że jeszcze gdzieś jest usterka.
  • #19 10859555
    tygrysss
    Poziom 21  
    Jeżeli możesz mi wskazać - które to będą tranzystory sterujące? Mógł byś zaznaczyć na zdjęciu - był bym wdzięczny. Ok przystępuje do sprawdzenia końcówek mocy.

    Czy scalak TL494CN mógł ulec uszkodzeniu? Wymieniać go czy nie ma to sensu?
    Dziwne zachowanie widzę - gdy podepnę końcówki multimetru pod GN i B+ piszczy i po ok 2 sek przestaje, a gdy zamienię końcówki znów pipczy i przestaje i tak w kółko?
    Pozdrawiam.
  • #20 10859567
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Oscyloskop i sprawdzić, co na wyjściach. Tranzystory sterujące, to te średniej mocy przy rezystorach emiterowych.
  • #21 10859640
    tygrysss
    Poziom 21  
    Końcówki mocy wyglądają na sprawne - nie przewodzą w żadną stronę.
    Niestety, nie dysponuję oscyloskopem.

    Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują?

    Mówimy o tych elementach? Proszę wybaczyć pytania, ale tak jak mówiłem uczę się.
  • #22 10859693
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tak. co tam siedzi w przetwornicy? IRFZ44? to wstaw, to tylko 5 zł za sztukę. I spróbuj odpalić wzmacniacz. Nie zapomnij o nowych kondensatorach przetwornicy. Daj jakieś lepsze o małym ESR.
  • #23 10859711
    tygrysss
    Poziom 21  
    W przetwornicy siedzie dokładnie:

    MX
    FZ44N

    są 2 sztuki. Kondensatory w przetwornicy, znów zaznaczę na zdjęciu aby mieć pewność.

    Voicekraft - co zrobić, gdy tuba pali bezpieczniki i kondensatory się odlutowują?

    Jakaś rada jak odpalać ten wzmacniacz, tak aby ew. nie uwalić go? Przez żarówkę albo jak?

    Pozdrawiam.
  • #24 10859897
    pudzianowski
    Poziom 28  
    Cześć.
    Kondensatory to, w tym przypadku, sprawa zdaje się być drugorzędna. Tym nie mniej można je wylutować i pomierzyć ich pojemność multimetrem (choć nie jestem pewien czy Kolega posiada multimetr z zakresem pozwalającym na pomiar większych pojemności). Ogólnie zaś wymiana na nowe egzemplarze nie jest kosztowna i dałaby pewność oraz uprościła sprawę.
    Podłącz poprzez żarówkę 40-60W, wpiętą w szereg z siecią 230V.
    Po załączeniu obserwuj tę żarówkę, jej jasne i ciągłe świecenie zasygnalizować może występowanie jeszcze jakiegoś zwarcia bądź nienormatywnie dużego poboru prądu przez któryś element. Na czas tej próby zalecam założenie obudowy.
    Powodzenia
    Mateusz
    Moderowany przez Błażej:

    Ostrzeżenie za bzdurną i bardzo niebezpieczną poradę!

  • #25 10860057
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    pudzianowski napisał:
    Podłącz poprzez żarówkę 40-60W, wpiętą w szereg z siecią 230V.
    Co ty piszesz? Przeciez to wzmacniacz SAMOCHODOWY na 12V!
    :tygrys - KATEGORYCZNIE NIE PODŁĄCZAJ TEGO SPRZĘTU POD 230V NAWET PRZEZ ŻARÓWKĘ!!!
  • #26 10860715
    tygrysss
    Poziom 21  
    Ok - właśnie przy czytaniu odp. pudzianowskiego coś mi nie pasowało. 230V al przecież wzmacniacz jest na 12V.
    Co jeszcze mogę sprawdzić, aby się nie rozczarować przy podłączaniu? Jakieś inne elementy? Inne tranzystory?
    @Błażej - mógł byś mi powiedzieć co ew. zrobić (wpiąć) aby to nie "sypnęło"? Bezpiecznik 5A? Myślę, że na odpalenie go wystarczy (oczywiście bez grania), a może w pewien sposób zabezpieczyć? Chyba, że istnieje jakaś inna metoda mi nie znana?
    Jutro jadę do sklepu po części.

    Pozdrawiam.
  • #27 10860753
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Podłącz wzmacniacz bez wysterowania końcówki mocy, na początku przez żarówkę 12V/21W. Jeśli nie zaświeci się lub lekko zapali, to zamiast niej wstaw bezpiecznik. Obserwuj wskazania amperomierza w zasilaczu.
  • #28 10860903
    pudzianowski
    Poziom 28  
    Cześć.
    Przepraszam, faktycznie mój błąd. To sprzęt na 12V, nie 230...
    Z poważaniem
    Mateusz
  • #29 10912563
    tygrysss
    Poziom 21  
    Witam ponownie.

    Najmocniej przepraszam za zwłokę, jednak w sklepie dopiero wczoraj mieli te tranzystory (ile ja się za nimi nachodziłem...)
    Tranzystory wymieniłem, wymieniłem przy okazji tl494cn.
    Posprawdzałem również tranzystory w przetwornicy (sprawne).

    Niepokoi mnie jednak następujący fakt, a w sumie dwa:
    - po przyłożeniu multimetru do GND i B+ piszczyk piszczy przez ok 2-3 sek po czym przestaje, kiedy zamienię koncówki multimetru, piszczyk znów piszczy przez 2-3 sek.
    -po dotknięciu do radiatora i obudowy tranzystora kluczującego piszczyk piszczy stale, jednak gdy dotknę do środkowej nóżki tranzystora, piszczyk piszczy tak jak wcześniej 2-3 sek, i po odwróceniu końcówek multimetru znów 2-3 sek piszczy. Dzieje się tak na obu tranzystorach kluczujących. Na tej 1 nóżce powinno piszczeć bo jest połączona z GND ale na tej środkowej?

    Panowie co Wy na to? Czy tak powinien się zachowywać ten wzmacniacz czy coś jest sypnięte"?

    Pozdrawiam.
  • #30 10912581
    pudzianowski
    Poziom 28  
    Cześć.
    Ten "piszczyk" to tester ciągłości obwodu. Piszczy przez moment ze względu na ładowanie się kondensatorów będących w obwodzie. Jeśli po tych 2-3 sekundach przestaje, to dobry znak. Dla pewności jednak zalecam pomiar rezystancji.
    Z poważaniem
    Mateusz
REKLAMA