Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skrzynka Badaniowa ZWUT- informację

Bobekmaster 02 Maj 2012 15:05 12112 60
  • #1 02 Maj 2012 15:05
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Poszukuję wszelkich informacji na temat skrzynki badaniowej do testowania central automatycznych oraz przyłączonych do niej telefonów. Produkowana byłą przez ZWUT.

    Skrzynka występowała w postaci drewnianej skrzyni(1961-62r.), a także w metalowej skrzyni pomalowanej farbą młotkową.

    Poszukuję wszelkich informacji na temat tych skrzynek. Posiadam taką skrzynię w obudowie drewnianej i chciałbym ją ożywić.

    Udało mi się także zrysować schemat, lecz jest on dość skomplikowany.

    Nie mam także pewności co do sposobu zasilania urządzania. Ma zaciski opisane 24V~ a także 400V~. Ze schematu wynika także że było napięcie 24V DC(znalazłem zaciski na tej samej łączówce co napięcia AC.)

    Pozdrawiam

    0 29
  • #2 02 Maj 2012 15:13
    Jack14
    Poziom 37  

    Może wstawisz zdjęcie będzie prościej.

    0
  • #3 02 Maj 2012 15:29
    Tracer2
    Moderator - Telefony Stacjonarne

    Zasilane to było = 48V i jakimś napięciem zmiennym z maszynki sygnałowej, ale na pewno nie 400V . Tak około 100 zmiennego, ale może być mniej np. 45-70V, bo dzwonki działają i przy mniejszym napięciu.
    Mogły być tez na 24 V zasilania , bo i centrale CB były produkowane na 24V lub 48 V.

    0
  • #4 02 Maj 2012 15:53
    Jack14
    Poziom 37  

    No może jednak poczekamy na zdjęcie?
    400Hz i tak dalej....
    :-)

    0
  • #5 02 Maj 2012 16:24
    irekr
    Moderator

    W starej centrali AT100 (wersja z ręcznym rozdzielnikiem) miałem taka drewnianą skrzynkę.
    Nie pamiętam kolejności zacisków na łączówce ale było tam tak:
    - masa (+)
    -48V
    ~70V 25 Hz (dzwonienie z maszynki sygnałowej)
    ~400 Hz
    i dwa przewody do startowania maszynki sygnałowej (by wymusić start).

    Słyszałem ze niektóre szafki miały wbudowany powielacz napięcie by wytworzyć 1 kV do pomiarów izolacji sieci kablowych i pola wielokrocia. Pierwsze wersje były "pędzone" z napięcia sieci, późniejsze wyłącznie przez przetwornice tranzystorowe. Nigdy nie miałem w rękach takiej wersji.
    Z elektrycznego punktu widzenia było to niemal identyczne wyposażenie co stacjonarny "stół próby" jakie występowały na PG każdej większej centrali telefonicznej.

    Czy Twoja szafka ma okrągłe gniazda/wtyki sznurów próby - typu Siemens S35 - czy są to normalne prostokątne gniazda szczelinowe 4ro kontaktowe z kluczem?

    0
  • #6 02 Maj 2012 20:45
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Jest to skrzynka jak ta na zdjęciu, tyle że moja jest w drewnianej skrzyni. Zdjęcia zrobię po powrocie z weekendu.

    Co do zasilania, macie chyba rację. Na łączówce są pola oznaczone
    -LA
    -LB
    -24~
    -400~
    -B
    -
    -Z

    Przedostatnia łączówka nie ma nazwy. Jest to raczej wyjście sygnału z centrali.

    Co do sygnałów 24~ i 400~ chyba macie rację. Chyba faktycznie jest to 400 Hz a nie 400V. Zmyliło mnie to, że sygnał 400~ idzie na włącznik a za nim od razu na autotransformator.

    Czyli Bez centrali(i generatora sygnałów) nie uruchomi się większości funkcji. Czy da się ten przyrząd wykorzystać o testu starych telefonów?

    Pozdrawiam

    Pozdrawiam

    0
  • #7 02 Maj 2012 20:53
    Tracer2
    Moderator - Telefony Stacjonarne

    LA i LB to zaciski dla linii telefonicznej , bo na szafce był numer z lokalnej centrali.

    0
  • #8 02 Maj 2012 22:32
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Wiem, to już ustaliłem. Dodatkowo skrzynka posiada 2 kable do podłączania dodatkowych linii.

    Niestety nie rozszyfrowałem znaczenia poszczególnych przełączników.. Chciałbym go uruchomić aby nie leżał bezczynnie. Nie wiem także, czy da się wykorzystać ten przyrząd do testowania aparatów telefonicznych.

    Proszę o kontakt osoby które miały kontakt z tym testerem.

    0
  • #9 03 Maj 2012 11:22
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Bobekmaster napisał:
    Nie wiem także, czy da się wykorzystać ten przyrząd do testowania aparatów telefonicznych.

    Ta szafka testuje głównie linię telefoniczną a nie aparat.
    Co do aparatu to ewentualnie prawidłowość impulsowania tarczy numerowej.

    0
  • #10 03 Maj 2012 13:18
    Zutket
    Poziom 28  

    Witam.
    Na centralach abonenckich PC 5B i 7E były stosowane szafki badaniowe produkcji Telkom-Zwut nr rysunku T2/SB-6145-0496. Szafka badaniowa pochodziła od wcześniejszych central CCA-32AB. Podobna była stosowana na PC-18E. Różniły się niewielkimi zmianami w schemacie oraz stosowanymi przekaźnikami jak i miernikami. Posiadały dwa mierniki. Jeden omomierz z przełącznikiem 10 K / 100 K. Czasami oznaczone jako Rx1 / Rx100. Pozwalał dokonać pomiaru upływności żyły a i b do ziemi i między nimi. Dodatkowo można było sprawdzić obecność aparatu na łączu. Przełącznik ZZ zmieniał biegunowość łącza. Drugi miernik pozwalał na sprawdzenie współczynnik zwarcia do przerwy tarczy numerowej aparatu. Przycisk BU służył do wysłania sygnału 400Hz w stronę aparatu przy źle odłożonej słuchawce. Przycisk DZ wysyłał prąd dzwonienia w stronę aparatu. Przeznaczenie przycisków 0,5 / 1 / 2 Np chyba nie muszę tłumaczyć. Jako ciekawostka to mikrotelefon służbowy miał własne źródło zasilania 48V. Nie korzystał ani z linii służbowej, ani z linii pomiarowej.

    0
  • #11 03 Maj 2012 14:31
    VooVoo
    Poziom 33  

    Znalazłem u siebie coś takiego. Może się komuś przyda ;)
    Skrzynka Badaniowa ZWUT- informację

    0
  • #12 03 Maj 2012 22:40
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Witam ponownie!

    Załączam skany ze starego katalogu:
    Skrzynka Badaniowa ZWUT- informację Skrzynka Badaniowa ZWUT- informację

    Jak z opisu wynika można wykonywać pomiary linii telefonicznej a także telefonów.

    Niestety bez maszyny sygnałowej nie da się w pełni uruchomić urządzenia. Zastanawiam się jednak nad podpięciem zasilania 48V i uruchomieniem omomierza, oraz pomiaru tracz numerycznych.

    Prosiłbym jeszcze o wytłumaczenie znaczenia poszczególnych włączników/przełączników.

    To co udało mi się ustalić na podstawie posiadanego urządzenia:

    Włączniki:
    WD- Włączenie wbudowanego dzwonka
    PD- Wybór źródła sygnału wbudowanego dzwonka (polaryzacja przekaźnika A)
    0,5N, 1N, 2N - Regulacja poziomu sygnału we wbudowanym mikrotelefonie?
    ZZ- Zmiana biegunowości złącza
    ZK-
    DZ- Wysłanie sygnału dzwonienia
    BU- Wysłanie sygnału 400 Hz

    Przełączniki:
    A0-B0-
    P1-P2- Wybór linii pomiarowej
    AZ-AW- Wybór linii -pomiarowa, lub służbowa
    S-Hz- Pomiar wypełnienia lub częstotliwości
    PZ-PW-
    Z-C- Zmiana funkcji omomierza. Niestety nie wiem jakie to funkcje.
    10K-1000K- Wybór zakresu omomierza

    0
  • #13 04 Maj 2012 08:32
    irekr
    Moderator

    Po podłączeniu zasilania 24V, zmiennego napięcia 70V 50Hz i 400 Hz z zewnętrznego generatora - wystarczy jakieś 2 V - można spokojnie sprawdzać aparaty bez połączenia centrali.

    Miałem nieco starszą szafkę od tej co na rysunku. Miała odłączalne sznury pomiarowe na okrągłych wtykach Siemensa.

    Przez kilkanaście lat wykorzystywałem ja codziennie ale już nie pamiętam dokładnie wszystkich funkcji. pewnie gdybym ją miał w rekach to co innego. Pomiary wykonywałem mechanicznie a na obudowie była grawerowana tabliczka z poszczególnymi funkcjami pomiarowymi.
    O ile pamiętam dobrze to:
    A0-B0: służyło do kontroli zwarć i testowania linii.
    P1-P2: to włączenie pomiaru na określony sznur, ale włączenie przeciwnego sznura pozwalało na pomiar/kontrole łącza w czasie pracy.
    AZ-AW: - położeniu środkowym aparat służbowy był włączony do własnej linii - i do tego był specjalne zaciski liniowe na tabliczce - oznaczony najczęściej jako LS.
    Przechylenie powodowało włączenie się w linie określoną P1-P2 - górne było włączeniem pozwalającym na rozmowę z abonentem (wysłanie dzwonienia przyciskiem DZ), dolne włączało się w linię w stronę centrali.
    S-Hz to była funkcja pomiaru tarcz numerowych: częstotliwość i proporcje zwarcie/przerwa.
    PZ-PW: Pomiar zwarcia między przewodami lub miedzy przewodem i ziemią
    Z-C: też dokładnie nie pamiętam, ale chyba trzeba było podnieść do góry a omomierze w dół by dokonać pomiaru odbicia kondensatora na linii.

    Przyciski 0,5N, 1N, 2 to było włączanie tłumików o wartość 0,5, 1 i 2 Nepery w układ rozmówny aparatu szafki, jeżeli dało się dogadać przy tłumieniu 2N to linia i aparat był dobry. Maksymalnie można było załozyć tłumienie 3,5 Nepera.
    ZK - nie pamiętam dokładnie, tez miało związek z pomiarem kabli...

    Sorki ale miałem ostatnią szafkę w rekach ze 20 lat temu.... Skleroza nie boli...

    0
  • #14 04 Maj 2012 08:56
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Dziękuję za informacje. Są one bardzo Pomocne.

    Chciałbym się jeszcze dowiedzieć paru rzeczy:

    Gdzie powinien być włączony badany telefon?
    Do czego służy linia służbowa, i co można wykonać za jaj pomocą, a co za pomocą linii pomiarowych?

    Jest jeszcze problem związany z niekompletnością szafki. Mianowicie brakuje dzwonka, oraz na górze skrzynki są 4 dziury prawdopodobnie po rączce. Dodatkowo brak 3 maskownic lampek kontrolnych.

    Rozstaw otworów dzwonka to 93 mm co sugeruje na okrągły szklany dzwonek. Przeglądając schemat to dzwonek powinien być na prąd stały(wbudowany generator) oraz na napięcie zasilania centrali(24 lub 48V).
    Napięcie zasilania centrali ustalę na podstawie żarówek.

    Rozstaw otworów na rączkę to 32 mm x 130 mm. Nie widziałem dotąd rączki o takim rozstawie otworów. Raczej jest to towar nie do znalezienia..

    0
  • #15 04 Maj 2012 09:11
    irekr
    Moderator

    Badany telefon włącza się do sznura pomiarowego P1 lub P2. Na upartego można było wykorzystać zaciski pomiarowe jakie były na płycie czołowej.
    Linia służbowa to zwykła numer wewnętrzny z którego można było normalnie dzwonić.
    Wewnątrz szafki jest zwykły aparat telefoniczny. Mógł korzystać z własnej linii służbowej lub z linii badanej.
    Dzwonek był z czaszą metalową na prąd stały, w nowszych wykonaniach był dzwonek z czaszą szklaną lub brzęczyk.
    Rączka rzeczywiści była nietypowa...Pochodziła od osłon ram sprzętowych, podobne były stosowane jako uchwyty w panelach. Ta która pamiętam z centrali AT100 pochodziła z osłony ramy przekaźników radzieckiej centrali ATS (tzw. "ruski Siemens").
    Maskownice lampek (oczka) były typowe od central telefonicznych. Parę lat temu wyrzuciłem całe pudełko.

    0
  • #16 04 Maj 2012 09:24
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    To już wiem prawie wszystko.

    Z pomiarem włączać będę się do jednego ze sznurów pomiarowych(ponieważ ktoś wykręcił końcówkę i przewód jest goły). Problemem jest to, że kabel ma 4 żyły a telefony typu CB mają tylko 2.. Nie bardzo wiem jak to podłączyć.

    Czyli linia służbowa służyła tylko do dzwonienia- nie do pomiaru.

    Co do rączki- uchwyty w panelach raczej były z wygiętego pręta. A na skanie widać jakby była to skórzana rączka.
    Choć być może w moim egzemplarzu były 2 uchwyty prętowe, jeden obok drugiego? To by nieco ułatwiło sprawę- podobne są w panelach typu RACK.

    Dzwonka z metalową czaszą także chyba nigdzie nie dostanę..


    Żarówki są na 60V, więc skrzynka zasilana powinna być z 48V.

    Z analizy schematu wynika, że łączówki zasilające powinny być podłączone w taki sposób:
    B- Masa
    S- Łączone z Z gdy włączony przełączniki B0, DZ lub BU. Prawdopodobnie załączało maszynę sygnałową.
    - Łączone z Tarczą numeryczną gdy wciśnięte są DZ lub BU.
    Z- zasilanie +48V

    0
  • #17 04 Maj 2012 10:04
    irekr
    Moderator

    Kabel pomiarowy ma cztery żyły ponieważ typowy wtyk pomiarowy (zwany potocznie rakiem) wkładany do gniazda PG powodował odłączenie linii od wyposażenia liniowego centrali (podawane na środkowe wydłużone styki) oraz zakończeń liniowych abonenta, przyłączonego do styków zewnętrznych. Linia była wówczas "przepuszczana przez szafkę"..
    Były także specjalne kable pomiarowe do rożnych przełącznic a także do "węgli" czyli zespołu ochronników liniowych z odgromnikami węglowo-mikowymi.

    Kolorów przewodów pomiarowych nie pamiętam.
    Aby się przekonać która strona jest "liniowa' a która "stacyjna" trzeba sprawdzić jak kabel jest podłączony w miejscu wejścia do układu elektrycznego szafki. Można także poustawiać klucze do pomiaru oporności linii (o ile dobrze pamiętam: pierwszy i drugi z prawej w dół, trzeci od prawej do góry, klucz P1-P2 na właściwy sznur) i wówczas na jednej parze pojawi się zasilanie, po zwarciu miernik oporności powinien się wychylić.
    Przypomniałem sobie położenie klucza Z/C. W górnym był pomiar oporności a w dolnym kalibracja omomierza potencjometrem pod nim. Pozycja C była chyba niestabilna, Z zawsze stabilna. A może odwrotnie?.....

    Odnośnie rączek: nie przejmuj się, w zależności od serii produkcyjnej były skórzane, parciane, z pręta, odlewu, meblowe, z płaskownika... Były robione z tego co było...

    Skleroza.....

    0
  • #18 04 Maj 2012 11:41
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Wielkie dzięki za informację.

    Na górnej części obudowy widać wgniecenia w kształcie okręgów wokół dziur od rączki. Wygląda na ślad po podkładkach, lub właśnie po rączce prętowej(takiej jak na zdjęciu metalowej szafki na początku wątku).
    Od środka widać ślady po 2 płaskownikach .

    Na chwile obecną problemem jest odpowiedni zasilacz(48V 1-2A.). Sygnał 50 Hz zamierzam uzyskać bezpośrednio z małego transformatora. Na 400 Hz trzeba by było zbudować jakiś generator.

    Co do przełącznika Z-C- Pozycja C jest niestabilna.
    Niestety nie wiem jak ma wyglądać kalibracja. Na ustrojach nie widzę żadnych znaczników. Być może jest to ustawianie "Zero R".

    Potencjometr do kalibracji jest również przy mierniku częstotliwości/wypełnienia.

    Pamiętasz może, czy włączniki wciskane były stabilne, czy niestabilne? W mojej szafce są lekko skorodowane i wszystkie działają na wcisk.
    Czy włączniki niestabilne miały wewnątrz jakąś sprężynę?

    0
  • #19 04 Maj 2012 13:03
    irekr
    Moderator

    Na pewno przyciski BU i DZ są niestabilne, stabilne są wszystkie przełączniki tłumików, chyba ZZ i ZK. Reszty nie pamiętam. Przyciski niestabilne miały sprężyny, ale w najstarszych było to realizowane przez właściwy kształt sprężyn roboczych i tulei popychacza.
    Kalibracja jest prosta: przy pomiarze oporności - i włączonym zakresie omomierza trzeba nacisnąć klucz na C i pokrętłem 0 - R ustawić na 0 omomierza.
    Nie pamiętam jak się kalibrowało pomiar częstotliwości i proporcji zwarcie/przerwa.

    A zasilacz 48V najlepiej zrobić z dwóch zasilaczy 24V od radiotelefonów FM3001. Znajdziesz w internecie.

    0
  • #20 04 Maj 2012 14:25
    Zutket
    Poziom 28  

    Kilka informacji o przełącznikach i przekaźnikach. Może się przyda.
    Przełącznik stabilny góra / dół 10k /1000k
    Przełącznik Z / C góra stabilna / dół zwrotny
    Przełącznik stabilny góra / dół AZ / AW
    Przełącznik stabilny góra / dół zespolony P1 / P2
    Przełącznik stabilny góra / dół AO / BO
    Przełącznik stabilny góra / dół PZ
    Przełącznik zwrotny góra / dół S / Z
    Przyciski wciskane:
    Przyciski stabilny PD, WD, ZZ, 0,5Np, 1Np, 2Np
    Przyciski zwrotne ZK, BU i DZ.
    Przekaźniki:
    A/2 – a/c 400, a/b 570 e/d 400Ω
    Z/2 – a/e 1000Ω
    C/2 – a/e 1000Ω
    O1/1 i O2 – a/e 50Ω
    D/0 a/e 400Ω
    LS/2 a/e 1000Ω
    W/1 a/b 400 d/e 400Ω

    1
  • #21 04 Maj 2012 15:31
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Przyjrzałem się włącznikom i wszystko się zgadza.

    Włączniki zwrotne są wykonane identycznie jak stabilne, tylko pod bakelitowym szyldem przycisku jest tuleja ograniczająca głębokość wciśnięcia przycisku. Sprężyny wewnątrz przełącznika zamiast się blokować za grzybkiem to naciskają na stożkową część powodując jego powrót.

    Niestety przełączniki są w takim sobie stanie i zmuszony byłem naoliwić osie i tuleje. Z tego co zauważyłem całość działa bezsmarowo.
    Przełączniki powrotne mają nadal problem z powrotem. Zastanawiam się nad posmarowaniem wazeliną techniczną końcówek sprężyn które dociskają grzybka, lub klucz pozycjonujący oś.
    Niestety nie do końca wiem jak konserwować te przełączniki.

    Co do przekaźników, to jest kolejny problem. Przekaźnik A/2 posiada rozwarcie na uzwojeniu a/c. Chyba wymontuje go i zobaczę czy da się z nim coś zrobić.

    Chyba muszę znaleźć kogoś z zapasami części do central, bo na allegro nie dokupię większości części..

    0
  • #22 04 Maj 2012 20:46
    Zutket
    Poziom 28  

    Popełniłem mały błąd w opisie uzwojeń przekaźnika A. Jest to przekaźnik trzy uzwojeniowy tak zwany zasilający abonenta, lub jak kto woli impulsujący.
    Powinno być :
     A/2 – b/c 400Ω, a/b 570Ω d/e 400Ω gdzie masa na końcówce b wspólna dla dwóch uzwojeń. Minus zasilania końcówka e. Uzwojenia po 400Ω b/c i d/e – symetryczne zasilanie abonenta, uzwojenie a/b 570Ω do podawania sygnału akustycznego 400Hz na łącze do abonenta.
    Jeszcze raz przepraszam za wprowadzenie w błąd.

    0
  • #23 04 Maj 2012 21:44
    irekr
    Moderator

    Ja jeszcze dodam że cewka tego przekaźnika jest taka sama jak cewka przekaźnika "A" w stopniach WG, WL i WLX central abonenckich i miejskich. W zależności od wersji skrzynki jest to cewka przekaźnika typu A lub typu B.
    Kiedyś w szafce mi taki przekaźnik padł i kumple z centrali miejskiej podarowali mi uszkodzony mechanicznie wybierak stopnia WG1, wygrzebany z jakiegoś złomu. Pasował dokładnie.

    0
  • #24 05 Maj 2012 00:10
    Zutket
    Poziom 28  

    A dokładnie przekaźnik typu B-1 nr katalogowy T2/D-4423-196-5. Posiadał dwie pary styków. Jedna para zwierna 21/22 która załączała lampkę LA 60V i drugą parę styków przełącznych 1/2/3 do uruchamiania dzwonka DZ poprzez przełącznik PD.

    0
  • #25 05 Maj 2012 01:03
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Wszystkie te dane się zgadzają.

    Problem leży niestety w zdobyciu takowego przekaźnika.
    O skombinowaniu przekaźnika z centrali nie ma co liczyć bo nie mam do niczego takiego dostępu. A jakbym miał dostęp, to takiego Strowgera wolałbym trzymać w całości :D

    W międzyczasie rozwinąłem cewkę posiadanego przekaźnika. Problemem okazał się skorodowany drut łączący uzwojenie z łączówka przekaźnika. Dodatkowo w kilku miejscach było widać przepalenia izolacji drutu, lecz drut nie był przetopiony.
    Policzyłem ilość zwoi z myślą o przewinięcie, lecz wątpię aby ktoś się tego podjął za rozsądne pieniądze(łącznie ponad 10 tyś zwoi).

    Sygnały do cewki przekaźnika A/2 pochodzą z przełącznika A0-B0 i są przyłączone do przekaźnika w pozycji A0.
    Nie pasuje mi to do opisu przełącznika: "służyło do kontroli zwarć i testowania linii."

    Inne przekaźniki wydają się sprawne, lecz nie wiadomo na jakim stadium jest korozja drutu wewnątrz cewek. Skrzynka widać, że stała w wilgoci, ponieważ ze wszystkiego sypał się pył cynkowy. Jednakże poza niektórymi elementami przekaźników nie widać śladu rdzy.

    Jutro zajmę się smarowaniem włączników wciskanych zwrotnych..

    0
  • #26 05 Maj 2012 05:41
    Tracer2
    Moderator - Telefony Stacjonarne

    Linię testowało się przez zmianę żył. Jak na końcu był telefon CB to było na ohmomierzu "odbicie kondensatora" który się ładował.
    Przy doziemieniu ohmomierz pokazywał upływność do ziemi.
    Nie zdecydowałem się na podłączanie takiej skrzynki badaniowej do centrali z portami elektronicznymi , bo była na niej możliwość puszczenia prądu dzwonienia zamiast w linię do abonenta, w port przez pomyłkę. Ryzyko uszkodzenia.

    0
  • #27 06 Maj 2012 11:44
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Z tego co zrozumiałem cewka przekaźnika jest jednocześnie transformatorem sygnałowym. A może są to tylko dławiki poprzez które podawane są sygnały?

    Tak czy siak bez tej cewki korzystanie z linii służbowej nie jest możliwe.


    Aktualnie walczę z renowacją całego ustrojstwa- także wizualną.

    Mam problem z ustaleniem oryginalności tarczy numerycznej.
    Urządzenia tego typu miały zazwyczaj tarcze stalowe niklowane. Na skanie jest widoczna tarcza bakelitowa/polistyrenowa. Na zdjęciach innej drewnianej szafki jest jednak tarcza metalowa.

    W moim egzemplarzu jest tarza polistyrenowa z przewodami poliwinitowymi. W 61r. były już takie produkowane, lecz z kablem parcianym.
    Gniazdo tarczy jest przystosowane pod tarcze metalowe, lecz wsadzona jest stalowa przejściówka do której można montować normalne tarcze.

    Wszystko to wygląda dość profesjonalnie, lecz coś było grzebane. Mianowicie przewody do tarczy były wymienione, ponieważ od strony tarczy są delikatnie mówiąc "przysmarkane".

    Teraz się zastanawiam czy nieoryginalny jest tylko przewód, czy może cała tarcza jest nieoryginalna..

    0
  • #28 06 Maj 2012 13:01
    Zutket
    Poziom 28  

    Krótki opis części szafki pomiarowej.
    Po włożeniu wtyku pomiarowego WB1 lub WB2 do gniazda na krosie, szafka sprawdzała czy jest podniesiona słuchawka w aparacie, lub zwarcie na linii abonenckiej. W zależności użycia sznura działa przekaźnik O1 / O2 i załącza lampkę L1 / L2. Załóżmy, że jest użyty sznur pomiarowy z gniazda GW1 i pali się lampka L1. Łącze aktywne. Jeżeli teraz uruchomimy przełącznik P1 to strona stacyjna zostanie przełączona na przekaźnik Z który odbiera wywołanie od strony centrali, natomiast strona liniowa zostanie przełączona na przekaźnik W, który przejmuje zasilanie strony liniowej, czyli abonenta. Jest to przygotowany obwód do pomiaru tarczy a PZ przełącza na miernik oporności łącza. Przycisk C służył do kalibracji miernika na wartość zerową. Przełączając przełącznik AZ inaczej abonent zewnętrzny podłączamy układ rozmowny do abonenta, który nadal jest zasilany z przekaźnika W. Przełączając AW zajmowało się wyposażenie abonenckie mierzonego abonenta w centrali i można było wybierać nr za pomocą tarczy w szafce, i jeżeli dobrze pamiętam to co pisze Tracer2 w tym obwodzie przyciskając przycisk DZ wysyłało się prąd dzwonienia w linię niezależnie od położenia przełącznika AZ/AW. Oczywiście to część możliwości pomiarowych. Zostaje jeszcze obwód Który raczej służył do komunikowania się z monterem na linii, właśnie z wykorzystaniem przekaźnika A. Trochę tego sporo, ale może się przyda.
    Pozdrawiam.

    0
  • #29 06 Maj 2012 13:37
    Bobekmaster
    Poziom 24  

    Wcale nie tak sporo :D

    Piszesz to z pamięci, czy z jakiegoś katalogu?

    Skany które załączyłem pochodzą z katalogu 16-T "Części łącznic i sprzęt stacyjny" (233 str.).

    Zakupiłem także katalog 19-T "Części łącznic i sprzęt stacyjny" (1133 str.).
    Ciekaw jestem co w nim się znajduje, że ma aż tyle stron.

    O i jeszcze jedno. Skrzynka ta była montowana na stałe gdzieś w centrali, czy była na wózku badaniowym?

    0
  • #30 06 Maj 2012 14:22
    Zutket
    Poziom 28  

    W obudowie drewnianej były to szafki przenośne. W obudowach metalowych montowane były na stałe przy krosie lub na krosie w zależności od typu krosu, takich central jak FT-100/200 i PC, zwłaszcza PC-18E. Przy centralach AC-60 szafka zawieszona była na ścianie obok centrali, ponieważ ta centrala kros miała wewnątrz szafy.

    0