Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dobór zabezpieczenia ogniw Li-Ion (18650) do roweru elektrycznego

02 May 2012 17:45 5250 3
  • Level 17  
    Witam,

    Nie bardzo mogę znaleźć dział pasujący do mojego pytania, więc zdecydowałem się na forum Ogólne.

    Dołożyłem sobie elektryczny silnik do roweru. Na razie jest zasilany z małych akumulatorów żelowych, ale chcę zrobic baterie z ogniw 18650 (ogniwa juz mam zamówione). Jednak naczytałem się trochę o pożarach tych ogniw i chcę zrobic jakies dodatkowe zabezpieczenie.

    Niestety nie mam wiele informacji o tym, jak te ogniwa zachowują sie przy zwarciu i przeładowaniu. Przeładowanie - to mniejszy problem (mam ładowarkę IMAX B8+ i z tej strony nie spodziewam się problemów). Ale może się zdarzyć, że np. wskutek awarii elektroniki lub uderzenia rowerem o coś dojdzie do zwarcia na wyjściu baterii. Chciałem zrobic coś, co zabezpieczy ogniwa przed uszkodzeniem w takim przypadku.

    Baterię planuję taką: 6 ogniw Samsunga o pojemności 2,6mAh równolegle, 7 szeregowo. Maksymalny dopuszczalny prąd takiej baterii (2C) wyniesie 31,2A. W rzeczywistości nie będę
    pobierał więcej niż 20A, więc bateria ma pewien zapas.

    Myślę nad najprostszym rozwiązaniem - bezpiecznik (w tej chwili mam wyłącznik instalacyjny 25A, charakterystyka bodajże C, ale myślę nad wymianą na bezpiecznik samochodowy 30A lub zbliżony). Jednak mam wątpliwości - spalenie bezpiecznika zajmuje jakiś czas. Przez ten czas z baterii popłynie znacznie większy prąd (ograniczony głównie rezystancją wewnętrzną ogniw). Czy takie krótkotrwałe zwarcie zepsuje ogniw, albo co gorsza nie wywoła jakiejś reakcji łańcuchowej w ogniwach, która doprowadzi do ich lub zapłonu pomimo spalenia bezpiecznika?

    Z tego, co słyszałem - zwarcie powoduje tylko grzanie się ogniw i wzrost ciśnienia, co dopiero w konsekwencji prowadzi do ich rozszczelnienia i zapłonu w kontakcie z powietrzem (elektrolit jest łatwopalny). Zatem "na logikę" króktotrwałe (nawet kilkusekundowe) zwarcie nie powinno być niczym groźnym. Jednak nie znam żadnej teorii na ten temat i chętnie posłuchałbym, co maja na ten temat do powiedzenia ludzie bardziej doświadczeni ode mnie.

    Mam tez taki pomysł - jesli to nie jest wewnętrzna eksplozja ogniwa, a zwykłe spalanie to może po prostu odciąć baterie od powietrza (np. zmontować baterię w jakiejs niedużej obudowie i zalac je olejem transformatorowym)? Jak myślicie?

    I w ogóle - czy istnieją jakieś zasady dobierania bezpieczników do ogniw Li-Ion?
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 26  
    No ale to zabezpieczenie przeciwzwarciowe chcesz zrobić czy bezpiecznik ??

    Proponował bym jak masz starą baterię laptopową wydłubać z niej elektronikę.

    Nie da się sprawdzić jakoś ogniw poza zabezpieczeniem tmp. Tak to jest robione w laptopach.

    Dokładnie tak jak piszesz. Nie stosuje się zwarciuwek tylko termiki.

    Jak na mój gust to ty przewrażliwiony jesteś...
    Aku prędzej ci wybuchnie przy ładowaniu niż użytkowaniu. Pomyśl o dobrej ładowarce. Zabezpieczaniu przed nadmiernym rozładowaniem. Jest kilka projektów na elektrodzie.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Swoją drogą... Mamy projekt rowerka z prądnica na elektrodzie ??
    Bo nie przeglądałem wszystkich. A to ma sens.
    Prądnica dajmy na to z wirnika od odkurzacza czy z jakiegoś alternatora.... podczepiona z boku. I pasek napędza jednocześnie prądnicę i silnik.

    Jednocześnie ładuje się i w czasie pracy. A po za tym ładuje się w czasie normalnej jazdy rowerem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    http://www.youtube.com/watch?v=zJH0mzpYb84
    Link z przezwojoną prądnicą od pralki.
  • Level 17  
    homman wrote:
    No ale to zabezpieczenie przeciwzwarciowe chcesz zrobić czy bezpiecznik ??

    Zabezpieczenie przed rozładowaniem mam - sterownik monitoruje napięcie zasilające i ogranicza prąd w razie, gdyby napięcie to miało spaść poniżej 21V (odpowiada to 3V na ogniwie).

    Chcę zrobić zabezpieczenie na wypadek zwarcia w instalacji lub awarii elektroniki (np. spalenie tranzystora skutkujące podawaniem cały czas pełnego napięcia na silnik - to zwykły silnik szczotkowy, przetwornica to zwykły chopper na jednym tranzystorze MOSFET a jak ten tranzystor się spali to mam cały czas pełne napięcie na silniku bez możliwości wyłączenia). W takiej sytuacji muszę zablokować koła hamulcem, co spowoduje przeciążanie i powinien wylecieć bezpiecznik. Myślałem też nad awaryjnym wybijaniem bezpiecznika poprzez robienie zwarcia na zasilaniu sterowania (przekaźnikiem lub tyrystorem). Żele to wytrzymają, ale zastanawiam się, czy przy zmianie na li-ion w tej sytuacji nic sie nie stanie z akumulatorkami. Na logikę myślę, że nawet kilkusekundowe zwarcie nic im nie zrobi, ale nie znam tych ogniw, a słyszałem, o nich różne rzeczy (może wyolbrzymione). Dlatego chciałbym zasięgnąć opinii kogoś bardziej doświadczonego.
  • Level 26  
    No to nie bardzo ci pomogę.

    Jak masz na zbyciu różnicówkę to będziesz miał zabezpieczanie od wszystkiego w razie w. Czy to zwarcia w instalacji czy przez zatrzymanie kół.

    Różnicówka wyleci po 1/10s nawet kable się nie zagrzeją a co dopiero aku. Nic więcej bym nie stosował.

    Mnie tylko zaczynają interesować prądnice.... Na yt widzę silniki inwenterowe podobne jak w pralkach lg na przednie koło. Ładnie to wygląda i jako prądnica idealne.

    Potem jeszcze tylko system odzyskiwania energii z hamulców :)