Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Traktorek Sam silnik z transita

03 Maj 2012 23:09 49791 34
  • Poziom 8  
    Witam was po raz pierwszy

    Chciałem wam przedstawić mój pomysł na traktorek/kosiarkę

    Otóż zamierzam zastosować silnik z transita 2.5D ponieważ taki już mam do niego oryginalna skrzynia a za nią skrzynia np. z poloneza trucka a z tyłu myślałem dać jakiś dyfer z półośkami od bmw bo są w miare tanie (tańsze niż cały most napędowy)

    zastanawiam się z czego zrobić ramę myślałem nad ceownikiem 100x50x6, traktorek ma służyć w pierwszej kolejności do koszenia mam działkę ponad 1ha ale chciałbym również móc nim pociągnąć cięższą przyczepę dwie/trzy tony także chce aby ten traktorek mógł się poruszać po drodze z prędkością ok 50km/h

    Komentujcie co o takim pomyśle sądzicie, z góry dziękuje za wasze rady.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Myślę, że bredzisz. Szczególnie o tym poruszaniu się po drodze. Chcesz uzyskać dopuszczenie do ruchu swojego pojazdu? Bo jak inaczej ma się on poruszać po drogach? Poza tym, chcesz zastosować do napędu most dzielony? W pojeździe rolniczym?!? Do tego przez słabowitą skrzynię od poloneza? Swoją drogą po ci aż pięć przełożeń dodatkowej redukcji?
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    :jasjarzy - wskaż mi choć jeden ciągnik rolniczy z niezależnym zawieszeniem z tyłu. CHOĆ JEDEN! Ciekawe czemu producenci nie stosują takich rozwiązań. Głupki jakieś, czy co?
    Oczywiście dla ciebie poruszanie się po drogach publicznych z przyczepą, pojazdem o nie wiadomo jakiej konstrukcji, to pryszcz i wszystko jest w porządku, nie? Ciekawe, jakbyś się zachował, jakby taki pojazd wjechał w twoje auto. W sumie, to chyba się nie dowiesz, bo do prawa jazdy trzeba dorosnąć.
    I mylisz "uniwersalne kombinowanie", jak to sobie tam nazywasz, z druciarstwem i radosną, nieprzemyślaną twórczością. Więc zanim się zaczniesz oburzać, to mocno się zastanów!
  • Poziom 38  
    Sztywna os tylna dyktowana jest jedynie z powodu podnoszenia przez ciagniki ciezkiego osprzetu co moze w przypadku niezaleznego zawieszenia zmniejszac przeswit, ale przez to tez musza byc uzyte dodatkowe przekladnie ktore zazwyczaj dodatkowo zmniejszaja obroty.
    Bez uzycia zwolnic (przekladni zwalniajacej) lepiej jest uzyc zawieszenia niezaleznego ktore daje wiekszy przeswit niz os sztywna z dyfrem.
    Do kosiarki i ciagniecia przyczepy nie potrzeba sztywnej osi.
  • Poziom 35  
    saskia napisał:
    Do kosiarki
    A jak wyobrażasz sobie jazde ciągnikiem przechulonym na jedną strone .
    Kosiarki właśnie tak obciążają, dlatego tylne zawieszenie jest sztywne.

    Nie przeskoczysz tego, masz silnik dokup skrzynie do tego most od stara i wtedy spawaj ramę.

    Proszę poprawić pisownię/ raport!
    [_P_]
  • Poziom 8  
    Tak chce aby ciągnik został dopuszczony do ruchu i tak jak pisałem wcześniej chciałem użyć dyfra z półośkami bo jest tańsze od mostu, nie wiem jak by się to zachowywało podczas jazdy dlatego to przedstawiam na tym forum, dodam jeszcze że to nie miało być niezależne zawieszenie tylko sztywne z przodu tylko belka wahliwa ( czy jak to sie nazywa).
    Co do tej skrzyni to nie wiem czy jest słaba czy nie (teraz już wiem że raczej tak ) lepiej jest mieć więcej przełożeń niż mniej, nigdy nie wiadomo co się wydaży. To zamiast skrzyni od poldka co byście proponowali?

    Dodam że na całość chciał bym wydać nie więcej niż 2tyś.

    Proszę również doradźcie jeszcze czy ten kątownik wytrzyma czy jeszcze grubszego szukać.
  • Poziom 18  
    Ciekawe jaka będzie wytrzymałość przegubów w tym moście od BMW jak zwiększysz moment drugą skrzynią biegów .Oblicz moment obrotowy jaki będzie na wyjściu pierwszej skrzyni biegów na pierwszym czy nawet drugim biegu i zobaczysz że nie da rady ta skrzynia biegów poloneza jako druga.
    Jako drugą skrzynie proponuje od Stara 28/29 , Stara 200 (synchronizowana) lub reduktor od Stara 660 . Do tego most od Stara 660 z blokadą ,Jelcza lub Ify.
    Co do ceownika to powinien wytrzymać choć dałbym 120mm (niewiele droższy ale dociąży całą konstrukcje i jest wytrzymalszy)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    :biblok - albo zrobisz to rozsądnie, albo nie rób wcale, bo się narobisz, a do jazdy to się nadawać nie będzie. W najsłabszych rozwiązaniach, z silnikiem malucha lub jakiegoś małego diesla, jako reduktor montowało się trójbiegową skrzynię od żuka. Bo mała, toporna i dość wytrzymała. Ty musisz, jak wyżej.
    Dyfer z półośkami do tyłu? Jak ty sobie wyobrażasz obciążenie tyłu jakąś przystawką? Tył musi być twardy, sztywny, by pojazd spełniał swoją rolę. Najtaniej realizuje się to na skracanym moście od żuka. Ty powinieneś celować w coś mocniejszego.
    chcesz mieć dopuszczenie jako pojazd SAM? wiesz, jaki to jest korowód papierów i jakie wymogi trzeba spełnić? Z 2 tysiącami nawet nie zaczynaj. Chyba, ze masz dostęp do darmowego parku maszyn i składu złomowanych pojazdów, bo wiele rzeczy i tak będziesz musiał dorobić. Już lepiej rozglądnij się za jakimś traktorem z uszkodzonym silnikiem i wstaw tam swojego diesla lub wykorzystaj go, jako podstawę do nowej konstrukcji. Jakieś WOMy planujesz?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Biblok, sprawdz dokladnie obecne przepisy.
    Wiem ze mozna bylo uzywac jakichkolwiek pojazdow bez rejestrowania ich i przegladow, pod warunkiem ze byly to pojazdy uzywane rolniczo (do czego twoj sie kwalifikuje bo masz powyzej 0,4 ha).
    Ale mogly byc uzywane na drodze publicznej pod warunkiem ze posiadaly podstawowe oswietlenie i przejazd droga publiczna byl ograniczony do przejazdu na pole lub z np. skladu nawozow na pole. O ile dobrze pamietam to nawet nie bylo wymagane prawo jazdy do tego typu przejazdow po drodze publicznej.
  • Poziom 35  
    Wykupujesz OC na maszyne rolniczą i jezdzisz. Tak jak na spycharkę czy kombajn.
  • Poziom 8  
    Skrzynia i most ze stara to odpada bo są za drogie w poniedziałek się przejadę na złom i popatrzę za skrzynią i mostem od żuka.
    Sprubuje poszukać coś w przepisach na temat jeżdżenia bez rejestracji.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Multicar, uaz, gaz, muscel. W zasadzie to interesuje cię dowolny tylny most, byle był "mocny". Najlepiej z blokadą, ale te też będą drogie. Jako reduktor może być trzybiegowa skrzynia z żuka. Zresztą przejrzyj jakieś ogłoszenia motoryzacyjne, może trafisz na jakiś zdemontowany pojazd, który byłby dawcą.
    Sam mam w tej chwili możliwość załatwienia jakiejś bardzo mocarnej przedniej belki. Strasznie masywna, do tego w kształcie ./\. gdzie w najwyższym punkcie jest punkt mocowania do kadłuba pojazdu (kropkami oznaczyłem miejsca zwrotnic).
  • Poziom 38  
    Mogę ci sprzedać most od żuka skrócony. Ja odpuściłem sobie moje konstrukcje z braku czasu przechodząc na fabryczne pojazdy. Życzę wytrwałości w budowie
  • Poziom 21  
    Jest w Internecie forum ciągników samów to tam napisz o swoim pomyśle. Nie ma żadnych ulg jeżeli chodzi o rejestrację pojazdów pracujących w rolnictwie.
    Jazda 50 km/h? Dobrze, ale niech coś Ci nie zadziała i Ciebie nie ma.
  • Poziom 8  
    Dlatego jeśli chodzi o hamulce to jest to mój priorytet przed wyjazdem tym ciągnikiem. Jak już jesteśmy przy hamulcach może mi ktoś wyjaśnić tak trochę łopatologiczne jak działają hamulce w przyczepie do ciągnika? Wiem tylko tyle że są hydrauliczne albo pneumatyczne ale jak to działa to nie wiem.
  • Poziom 35  
    Są hydrauliczne, ale w większości pneumatyczne, jedno lub dwu obwodowe.
  • Poziom 31  
    A u mnie na działce ostatnio DT 75 tyrał. I tak sobie go oglądałem. Z operatorem pogadałem. Te sprżegła i hamulce tylne można zablokować ponoć na stałe /różnicowy normalnie działa/. I już w cenie złomu masz tylną skrzynię biegów ze zwolnicami i tak mocną, że ....ho ho. Jak patrzyłem na jazdę tego DT-a to dość szybko śmigał /7 biegów/, więc twoja skrzynia z Transita go spowolni. Jest sztywna, z WOM i mozliwością hydrauliki. Gabaryty dość spore, ale jakość, wytrzymałość i możliwości dalszej rozbudowy... wydają się dość spore. Z drugiej jednak strony z dwoma tysiącami to sobie odpuść. Gó.no z tego będzie /jak ktoś wcześniej zauważył/.
    Ps. A co sądzicie o wykorzystaniu skrzyni z DT do ciągnika SAM?
  • Poziom 15  
    W DT nie ma mechanizmu różnicowego.

    W przyczepach rolniczych tak jak napisał kolega wyżej są hamulce hydrauliczne i pneumatyczne.
    Hydrauliczne głównie są stosowane w traktorach z "importu" gdzie jest instalacja hydrauliczna a nie ma pneumatycznej. Taka instalacja to złączka do hydrauliki ciągnika kawałek przewodu i cylindry hudrauliczne przy hamulcach. Po drodze może być jeszcze regulator siły hamowania. Wzrost ciśnienia w przewodzie hydraulicznym powoduje hamowanie.

    Hamulce pneumatyczne mają trochę bardziej skomplikowaną budowę.
    Instalacja może być jedno lub dwuprzewodowa.
    Zawór sterujący wygląda tak http://35135.ru/files/plakat_kamaz_a3_36.jpg

    W instalacji jednoprzewodowej kiedy mamy ciśnienie w przewodzie łączącym wtedy hamulce są odhamowane oraz zasilany jest zbiornik pomocniczy w przyczepie (powietrze od Przyłącza IV przepływa do przyłącza III do zbiornika przez specjalnie ukształtowaną uszczelkę 3).
    Kiedy ciśnienie w IV spada wtedy uszczelka 3 blokuje przepływ powietrza. Na tłoku 4 powstaje różnica ciśnień i tłok porze popychacz 5 zamyka zawór 7(połączenie cylindra z atmosferą) a otwiera zawór 9 (połączenie ZP z cylindrem) Napełnianie trwa tak długo aż siła na tłoku 6 i 4 się zrównoważy.

    Przy instalacji dwuprzewodowej mamy dwa przewody czerwony ( zasilanie) i zółty (sterowanie)
    Czerwony przyłączony jest do przyłącza IV wiec zasila ZP a w przypadku urwania przyczepy zapewni hamowanie samoczynne.
    Zółty przewód jest przyłączony do komory nad tłokiem 12. Wzrost ciśnienia w zółtym przewodzie powoduje takie samo działanie zaworu jak nacisk od popychacza 5 przy hamowaniu jednoprzewodowym.
    Ciśnienie w cylindrze jest wprost proporcjonalne do ciśnienia w zółtym przewodzie.
  • Poziom 8  
    Witam
    Byłem dzisiaj na małych zakupach i kupiłem krótki most od poloneza z kołami 13" i skrzynia z żuka 4 biegi, jak mi się uda to jutro pojadę po skrzynie z transita. Po tych zakupach nasunęło się kilka wątpliwości, 1 jak połączyć obie skrzynie, 2 jak uruchomić silnik tzn bo na pompę wtryskową przychodzą jakieś przewody i nie bardzo wiem co do czego (jak mi się uda to jutro zrobię zdjęcie i wytłumaczę o co mi chodzi) 3 wcześniej o tym nie myślałem ale teraz jak jestem na etapie projektowania/budowy tego wynalazku to pomyślałem, że może mi się kiedyś przydać WOM i może teraz będzie go łatwiej zrobić, oraz chciałem do tego traktorka zamontować kosiarkę pod traktorkiem i wziąć na do tej kosiarki poprzez pasek klinowy np. z pompy wspomagania lub alternatora kiedyś też myślałem nad silnikiem hydraulicznym ale jak na razie to jest zbyt drogie rozwiązanie ale kiedyś pewnie się pojawi hydraulika w tym pojeździe.


    Witam
    Dzisiaj byłem na złomowisku i znalazłem dwuteownik o wymiarach 200x100x chyba 6 co o tym myślicie, nie za duże?
  • Poziom 11  
    Most od Poloneza zestawiony z silnikiem z Transita to będzie porażka. Taki silnik mocowo porównywalny jest z silnikami całkiem sporych ciągników rolniczych. Jak dasz redukcję obrotów i większe koła napędowe to kilkukrotnie przekroczysz wytrzymałość takiego mostu.

    Jeśli chcesz wykorzystać tę skrzynię i most to do tego wystarczy silnik nie większy niż 10 KM i dodatkowy reduktor. Może spróbuj sprzedać silnik Transita i uzyskaną kasę zainwestować w budowę swojego traktorka. Co do poruszania się po drogach, to prędkość 50km/h przy sztywnym zawieszeniu, do tego pewnie z przyczepą nie jest ani rozsądna ani bezpieczna.
  • Poziom 21  
    marcin316 napisał:
    Most od Poloneza zestawiony z silnikiem z Transita to będzie porażka. Taki silnik mocowo porównywalny jest z silnikami całkiem sporych ciągników rolniczych. Jak dasz redukcję obrotów i większe koła napędowe to kilkukrotnie przekroczysz wytrzymałość takiego mostu.

    Całkowicie z kolegą się zgadzam, 2,5D to stanowczo za duży silnik, mam takiego sama i silnik w nim ma niecałe 600ccm pojemności, jednotłokowy andrychowski, jedną skibę bez problemów ciągnie. Chcę zbudować drugiego ale na najmniejszym silniku diesla, najmniejszy to Daihatsu Charade 1.0 D i takiego szukam. Na takim silniku traktorek będzie dwa razy silniejszy od tego który obecnie mam.
  • Poziom 8  
    Witam

    Ja uważam, że się mylicie jeśli chodzi o most. Nie przesadzając z obciążeniem i nie szalejąc ten most wytrzyma, przekonamy się o tym już nie długo (obym miał racje :D ). W najgorszym wypadku jeśli stanie się tak jak mówicie po jakimś czasie (od razu raczej by go szlak nie trafi) to przystąpię do budowy nowego/przerobienia tego na trochę większego np. na moście ze stara albo czegoś podobnego tak jak ktoś wcześniej pisał.
    Również uważam, że powinien ten traktorek jeździć względnie dobrze z prędkością te 40 - 50km/h, nowsze ciągniki bez problemu rozwijają prędkości 60km/h i nic się nie dzieje. Nie mówię żeby jeździć tym moim wynalazkiem tak szybko załadowanym z przyczepą bo pewnie będą problemy z zatrzymaniem się dlatego wszystko w granicach rozsądku, wszystko się okaże jak już on będzie jeździł jak szybko bezpiecznie można nim jeździć.
    Jutro w końcu zacznę go składać do kupy (jak mi znowu coś nie wypadnie) jak się uda coś złożyć to wstawię zdjęcia. Jak możecie to doradźcie jak połączyć obie skrzynie biegów.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    biblok napisał:
    Jak możecie to doradźcie jak połączyć obie skrzynie biegów.

    Centrycznie. Utrzymując idealnie osiowość wałków. Reszta, to kwestia "ślusarska" - musisz razem obrobić dwie blachy kotwiczne, o grubości 6 - 10 mm, albo i większej i wstawić wymagany dystans potrzebny do połączenia poszczególnych komponentów.
  • Poziom 11  
    biblok napisał:
    Ja uważam, że się mylicie jeśli chodzi o most.

    Czas pokaże... Zobaczysz też ile jest roboty z przystosowaniem istniejącej konstrukcji do całkowicie innego mostu. Zastosować most od Poloneza do ciągnięcia maszyn rolniczych czy dwu/trzytonowej przyczepki to tak jakby maluchem próbować holować dostawczaka. Pewnie że się da, raz czy dwa, ale później to co zostanie z napędów nie będzie się nawet nadawać do remontu.
    biblok napisał:
    powinien ten traktorek jeździć względnie dobrze z prędkością te 40 - 50km/h

    Traktor fabryczny jest policzony pod względem występowania wszelkiego rodzaju drgań, zarówno wywołanych siłami wewnętrznymi od napędów ciągnika jak i od drogi. Przy samoróbce może pojawić się coś w rodzaju rezonansu. Widziałem kiedyś jak zachował się taki SAM przy wyższej prędkości. Na w miarę prostej drodze zaczął "podskakiwać" tak jakby jechał po sinusoidzie po czym kierowca stracił całkowicie kontrolę nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu, pokonał dosyć głęboki rów i zatrzymał się na ogrodzeniu.

    biblok napisał:
    jak połączyć obie skrzynie biegów


    Radziłbym zastosować jakiś łącznik elastyczny, podobny do tych stosowanych do łączenia skrzyń z wałem napędowym w niektórych autach.
  • Poziom 21  
    biblok napisał:
    Witam

    Ja uważam, że się mylicie jeśli chodzi o most. Nie przesadzając z obciążeniem i nie szalejąc ten most wytrzyma

    Jeżeli wytrzyma to dobrze, ale pozostaje jeszcze jeden problem spalania paliwa, silnik 2,5 D sporo pali i wydaje się bez sensu montować go w takim pojeździe gdzie będzie wykorzystana tylko jedna czwarta jego mocy.
  • Poziom 8  
    marcin316 napisał:


    Radziłbym zastosować jakiś łącznik elastyczny, podobny do tych stosowanych do łączenia skrzyń z wałem napędowym w niektórych autach.


    masz na myśli takie coś? ->

    tu jest też forum gdzie gościu budował traktorka i montował coś takiego http://samy.adresforum.pl/kolejny-bbelarus-cz...=kolejny&sid=fb6d5c755696b3073c6205aae30acb30
    Traktorek Sam silnik z transita

    Jeśli o spalanie to transit właśnie z tym silnikiem palił mi jakieś 8 litrów przy normalnej eksploatacji to myślę że w tym traktorku będzie palił koło 4-5 litrów na godzinę

    Moderowany przez Błażej:

    3.1.18. Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).

  • Poziom 11  
    Mogą być i takie łączniki, ale można dobrać również fabryczne od jakiegoś auta.

    darek4168 wspomniał o dosyć istotnej kwestii. Uważasz że Twój pojazd będzie palił 4-5 litrów na godzinę. Prawidłowo dobrany do takiej konstrukcji silnik mógłby się zadowolić 1,5 litra na godzinę, zatem po 100 godzinach użytkowania miałbyś zaoszczędzone sporo ponad 300 litrów paliwa ;)

    Każdy silnik spalinowy ma pewien zakres obrotów i obciążenia przy którym jego sprawność jest w miarę wysoka (jeśli można tak powiedzieć o sprawności rzędu 40%). W Twojej konstrukcji będzie pracował raczej dosyć daleko od tego zakresu, skąd wynikać będzie duże spalanie.
  • Poziom 14  
    biblok napisał:
    zastanawiam się z czego zrobić ramę myślałem nad ceownikiem 100x50x6, traktorek ma służyć w pierwszej kolejności do koszenia mam działkę ponad 1ha ale chciałbym również móc nim pociągnąć cięższą przyczepę dwie/trzy tony także chce aby ten traktorek mógł się poruszać po drodze z prędkością ok 50km/h
    Chyba kpisz sobie jednak.