Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Adaptacja interfejsu MIDI od Amigi do PC

indesign 04 May 2012 22:34 2236 12
  • #1
    indesign
    Level 9  
    Znalazłem przy porządkach interfejs midi, który używałem wiele lat temu z Amigą 1200. Nie mam jak sprawdzić jego działania, bo Amiga została już tylko w sentymentalnych wspomnieniach. Chodził do końca, więc sądzę że jest sprawny nadal.
    Moje pytanie: czy da radę w prosty sposób zaadaptować go do pc? Z tego co pamiętam, to w Amidze pracował na porcie szeregowym, w pc chętnie podpiąłbym go na game port, lub również na rs (usb raczej pominę, bo to już większy stopień komplikacji). Zastanawiam się czy ktoś już takie doświadczenia robił (skutecznie), dla mnie (laika) złącza w obu komputerach (rs) powinny pracować na tych samych sygnałach, więc jakieś szanse są...
    Co Wy na to?
  • #3
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Pod RS232 będzie działał pod warunkiem, że będzie to starszego typu złącze z pełnymi poziomami +/-12V. Nowsze RS232 posiadają sygnały "amputowane" do 5V i z tymi będzie kłopot. Starszy standard RS232 dopuszcza poziomy od 3 do 15V jako stany logiczne "0" dla napięcia dodatniego i "1" dla ujemnego. Pomiędzy -3 , a +3V jest stan nieustalony. Jednak często w RS-y mają amputowane ujemne napięcia nawet do 0V i przez to są problemy.
    Kolejnym problemem jest zdobycie sterowników midi dla portu RS232 do PC.
    W komputerach PC prawie zawsze midi było obsługiwane poprzez game port. Niestety, ale amigowy interface midi nie będzie działał z game port.
    Game port dysponuje stanami logicznymi odpowiadającymi technologii TTL, czyli 0 i 5V odpowiadające stanom logicznym "0" i "1".

    Jednak w przypadku komputerów PC można bardzo łatwo zrobić sobie samemu tani interface midi dla game port, w oparciu o kilka niedrogich elementów: transoptor PC900 , jednej, dowolnej diodzie impulsowej oraz kilka rezystorów.
  • #4
    indesign
    Level 9  
    To było do przewidzenia... Szkoda, bo sprzęt był dobry. Cóż, powędruje z powrotem na półkę, albo ucieszy jeszcze jakiegoś "amigowca".
    Przeglądając serwis znalazłem rozwiązania kontrolera midi na rs, ale rzeczywiście potrzebny był soft do obsługi na pc. Raczej skłaniam się ku rozwiązaniom uniwersalnym, więc pozostaje game port, lub usb. Każde rozwiązanie ma swoje zalety i wady: game port - stara technologia i praktycznie obsługa jedynie z komputera stacjonarnego (co akurat nie stanowi większego problemu, bo muzykuję "stacjonarnie", w domowym zaciszu), podejście do kolegi z całym sprzętem to już mały problem. Usb: do obsługi wystarczy najzwyklejszy laptop (ale i stacjonarka podejdzie), zakup najprostszego kontrolera to wydatek ok. 30 zł. Chiński i tani, z jakością różnie bywa. Budować? Jestem zawsze "za", choć często koszty są dwu, trzykrotnie wyższe od taśmowej produkcji, jednak satysfakcja zawsze rekompensuje poniesione nakłady. Do tego moja wiedza z dziedziny elektroniki zatrzymała się w połowie 90-tych lat i konstrukcje na smd (jedynie "słuszne" ostatnio) pozostają poza zasięgiem moich możliwości (czytaj "zasięgu wzroku").
    Może ktoś mógłby polecić jakiś sprawdzony kontroler na elementach "topornych"?
    Myślę oczywiście o usb.
  • #6
    indesign
    Level 9  
    To już jest pewna kombinacja, bo interfejs zakończony jest złączem DB25 "żeńskim", czyli takim samym jak w pc. Mogę je przelutować, ale czy sygnały na pinoutach w Amidze i pc są takie same? Chodzi o to czy mogę to ustrojstwo przełączyć 1:1 (?)
  • #7
    LA72
    Level 40  
    Z tego co pamiętam Midi w Ami podłączało się do serial A1200.
    Dzięki odpowiednio spreparowanemu połączeniu możliwe będzie uruchomienie urządzenia, jednakże nie ma na to 100% pewności.
    Pozostaje jeszcze kwestia sterownika do Windy.

    Poniższy schemat może być trochę pomocny.
    Adaptacja interfejsu MIDI od Amigi do PC
  • #8
    indesign
    Level 9  
    Dzięki za podpowiedź. Jak dobrze pamiętam, to za czasów Amigi pc-ty miały dwa rodzaje portów szeregowych - popularny do dziś "mały" rs-232 i "duży", właśnie taki jak sam "Amiga serial". Miałem nawet myszkę na niego :D
  • Helpful post
    #10
    Plumpi
    Heating systems specialist
    indesign wrote:
    Każde rozwiązanie ma swoje zalety i wady: game port - stara technologia i praktycznie obsługa jedynie z komputera stacjonarnego (co akurat nie stanowi większego problemu, bo muzykuję "stacjonarnie", w domowym zaciszu), podejście do kolegi z całym sprzętem to już mały problem. Usb: do obsługi wystarczy najzwyklejszy laptop (ale i stacjonarka podejdzie), zakup najprostszego kontrolera to wydatek ok. 30 zł. Chiński i tani, z jakością różnie bywa. Budować


    Nie opłaca się obecnie budować samemu, ponieważ interface midi są dostępne, a ceny niskie.
    Jeżeli już chcesz wykonać samemu to polecam pod game port, ponieważ posiada kilka zalet:
    1. Prostota konstrukcji.
    2. Możliwość wykonania w technologii dyskretnej. Dla przykładu najprostszy interface midi to kilka elementów i tak:
    MIDI OUT - to raptem 2 rezystory :)
    MIDI INPUT - to transoptor PC900, jedna dioda impulsowa i 3 rezystory.
    Nieco bardziej rozbudowana wersja to dodatkowy układ scalony w technologii TTL lub CMOS z bramkami Schmitta np. 74LS132
    Bramki Schmitta mają na celu zabezpieczyć game port przed przypadkowym zwarciem oraz odtworzyć narastanie impulsu, ograniczając tym samym wpływ zakłóceń. Choć ma to ,znaczenie przy naprawdę bardzo długich przewodach łączeniowych, powyżej 10m.
    3. Poprawna praca i przesyłanie wszystkich komunikatów midi.
    4. Możliwość zasilania napięciem 5V wprost z game portu.

    Największy problem interface midi pod USB jest fakt, że nie wszystkie komunikaty midi są przesyłane. Przypuszczam, że winę za to ponoszą sterowniki Windowsa.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Leszcz72 wrote:
    Sprawdź czy wykorzystując port COM, urządzenie będzie widoczne w WinUAE.


    Port COM pod WinUAE działa i także może służyć jako port midi.
    Niestety, ale praca WinUAE wymaga bardzo szybkiego sprzętu. Ponadto transmisja midi na PC z poziomu WinUAE dostaje czkawki, nawet na szybkich i wydajnych komputerach. Sprawdzone osobiście.
  • #12
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Leszcz72 wrote:


    Sama przejściówka nie wystarczy. W amigowych RS-ach było zasilanie wprost ze złacza RS-a. Ponieważ w RS-ach komputerów PC nie ma takiego zasilania to trzeba jeszcze dorobić zasilanie. W przypadku interface midi pod RS-a dla PC potrzebny jest oddzielny zasilacz lub dodatkowy układ zasilający, który wykorzystuje pozostałe linie RS-a. Aby można było wykorzystać te linie do zasilania to potrzebny jest specjalny sterownik pod windows, który będzie wystawiał na tych liniach sygnały. Te sygnały po wyprostowaniu diodami będą ładowały kondensatory.
  • #13
    indesign
    Level 9  
    Dzięki wszystkim za pomoc w rozgryzieniu tematu. Myślę że taka adaptacja to gra nie warta świeczki. Jeśli nawet uda się uruchomić ten interfejs na pc, to dojdą problemy z oprogramowaniem. Emulator Amigi to ciężki temat - wymaga sporej mocy komputera, a i tak pozostaje konieczność korzystania z programów amigowych (bądź co bądź dobrych, ale już archaicznych). Możliwe że pokuszę się o budowę prostego interfejsu na game port (faktycznie, jest ich kilka ciekawych w serwisie), lub po prostu kupię.
    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję.