Witam wszystkich serdecznie.
Mam dosyć ciekawy problem. Zaczęło sie to dzisiaj. Uruchomilem normalnie samochod, bez zadnych problemow zapalil, po chwili natomiast zauwazylem, ze nie działa światła stopu. Sprawa wyglada dosyc ciekawie, bo po wlaczeniu swiatel drogowych, swiatła stopu pala sie caly czas, a uzycie pedalu hamulca nie zmienia nic. Gdy natomiast wlacze długie swiatła, po nacisnieciu pedału hamulca, zapala sie swiatło przeciwmgielne, ktore do tej pory nie działało. Cała reszta jest sprawna: wycieraczki, spryskiwacz, ładowanie, podgrzewanie szyby, swiatlo cofania itp., itd. Co powinienem zrobic? Od czego zaczac? (Bezpieczniki całe)
Pozdrawiam.
Bartłomiej
Mam dosyć ciekawy problem. Zaczęło sie to dzisiaj. Uruchomilem normalnie samochod, bez zadnych problemow zapalil, po chwili natomiast zauwazylem, ze nie działa światła stopu. Sprawa wyglada dosyc ciekawie, bo po wlaczeniu swiatel drogowych, swiatła stopu pala sie caly czas, a uzycie pedalu hamulca nie zmienia nic. Gdy natomiast wlacze długie swiatła, po nacisnieciu pedału hamulca, zapala sie swiatło przeciwmgielne, ktore do tej pory nie działało. Cała reszta jest sprawna: wycieraczki, spryskiwacz, ładowanie, podgrzewanie szyby, swiatlo cofania itp., itd. Co powinienem zrobic? Od czego zaczac? (Bezpieczniki całe)
Pozdrawiam.
Bartłomiej