Witam
Podepnę się pod temat bo mam podobny problem. Otóż kiedyś urwały się przewody od gruszki. Polutowałem je według opisu znalezionego na tym forum. Ale nie działa dalej. Tzn wygląda to tak:
Włączyłem dziś radio (wydłubałem je z samochodu, antena wystawiona na barierkę balkonową na 4 piętrze).
Grucha działa na radiu wyświetla się RX gdy odbieram a jak wcisnę klawisz pojawia się TX.
Mikrofon też reaguje na dźwięk, podczas pomiaru miernikiem wykazuje 1.2kOhma a gdy mówię to skacze do 1.4 nawet.
Odebrałem dziś jakąś rozmowę czysto na 32 kanale ale gdy się odezwałem to jakbym nic nie nadał albo mieli mnie gdzieś...
Gdy ustawie skanowanie kanałów to leci jak głupie przy squelch na auto, RX gaśnie. ale jak minimalnie przestawie tak o 1/5 obrotu (RX się zapala)to już coś słychać w głośniku i skanuje dużo wolniej, ale gdy już przestawie o kolejne 1/5 obrotu to RX gaśnie i znów szybko leci po kanałach. Potencjometr od squelch'a sprawny, tzn na miernik od 0 do 6kOhm
Co znalazłem na forum to informacja aby sprawdzić TDA 2003 otóż:
1 noga : 1.45V ale gdy przykładam miernik to słyszę buczenie
2 noga : 0.84
4 noga : 5.5V
5 noga : 11.9 przy zasilaniu 12.17V
Co jeszczę mogę sprawdzić?
Moderowany przez Olek II: 3.1.19. Zabronione jest publikowanie wpisów w dyskusjach archiwalnych.