Kolega dał mi do naprawy pilota od dekodera telewizji satelitarnej na kartę. Sprawdziłem go za pomocą aparatu fotograficznego telefonu komórkowego i dioda podczerwieni czasem lekko się zapala, albo wcale nie świeci. Zmierzyłem napięcie pojedynczo baterii i na każdej z osobna było ponad 1,5V. Mimo tego po włożeniu ich do pilota napięcie zasilania osiąga wartość poniżej 2 V. Inny pilot na tych bateriach działa bez problemów. Podmieniłem diodę podczerwieni i okazało się, że pilot zaczął działać. Po złożeniu i upływie kilku minut znowu przestał działać. Wymieniłem jeden ze styków baterii i pilot ponownie się obudził, aby potem znów przestać działać. Po przelutowaniu punktów lutowniczych na płytce sytuacja się powtórzyła. Na płytce znajdują się układ scalony, kondensator elektrolityczny 10 V 100 µF i jeden kondensator ceramiczny ? Czy może być to wina kondensatora, czy też raczej uszkodzony jest układ scalony ?
Wiem, że mogę podmienić kondensator i sprawdzić, ale nie mam teraz pilota przy sobie, a ciekaw jestem co może powodować takie objawy.
Wiem, że mogę podmienić kondensator i sprawdzić, ale nie mam teraz pilota przy sobie, a ciekaw jestem co może powodować takie objawy.