Witam
Autko to Seat Toledo 1L z 1992r, wersja GLX (z tym "lepszym" modułem komfortu)
Na początku nic nie wiedziałem o problemie dopóki nie "odkryłem", że posiadam domykanie szyb z kluczyka. W toledo działa to tak, że domykanie z kluczyka najpierw podnosi prawy tył, później lewy tył, prawy przód i lewy przód. U mnie podnosi się TYLKO prawy tył i reszta już nie idzie. Zamykając wszystkie szyby po kolei z panelu kierowcy, wsłuchałem się w moduł komfortu i okazało się, że właśnie ta prawa tylna szyba po zamknięciu próbuję się zamykać dalej zamiast stanąć w miejscu. Ewidentnie słychać, że nie odbija przekaźnik w module komfortu. Przez to: przy domykaniu szyb z kluczyka, domyka się tylko ta jedna, a reszta "czeka" aż ta się zamknie. Ich niedoczekanie, bo ta próbuje dalej się zamykać, zamiast stanąć.
Ktoś wie dlaczego tak się może dziać? Styki w module sprawdzone, są czyste. Co dalej?
Pozdrawiam
Autko to Seat Toledo 1L z 1992r, wersja GLX (z tym "lepszym" modułem komfortu)
Na początku nic nie wiedziałem o problemie dopóki nie "odkryłem", że posiadam domykanie szyb z kluczyka. W toledo działa to tak, że domykanie z kluczyka najpierw podnosi prawy tył, później lewy tył, prawy przód i lewy przód. U mnie podnosi się TYLKO prawy tył i reszta już nie idzie. Zamykając wszystkie szyby po kolei z panelu kierowcy, wsłuchałem się w moduł komfortu i okazało się, że właśnie ta prawa tylna szyba po zamknięciu próbuję się zamykać dalej zamiast stanąć w miejscu. Ewidentnie słychać, że nie odbija przekaźnik w module komfortu. Przez to: przy domykaniu szyb z kluczyka, domyka się tylko ta jedna, a reszta "czeka" aż ta się zamknie. Ich niedoczekanie, bo ta próbuje dalej się zamykać, zamiast stanąć.
Ktoś wie dlaczego tak się może dziać? Styki w module sprawdzone, są czyste. Co dalej?
Pozdrawiam