Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Próbnik wtryskiwaczy do silników Diesla

markslew 07 Maj 2012 19:24 104638 65
  • #31
    robokop
    Moderator Samochody
    urban1948 napisał:
    Taki próbnik nie spełnia podstawowych warunków do regulacji wtryskiwaczy.
    A to niby czemu?
    Cytat:

    Próbnik powinien spełniać podobną role i stworzyć podobne warunki jak pompa wtryskowa na dawce rozruchowej.
    A to niby czemu tak?
    Cytat:
    Osobiście proponowałbym wykorzystać sekcje wtryskową pompy rzędowej z zaworem odcinającym.

    A jak i do czego ją przymocować?
    Cytat:
    Do napędu użyłbym dźwigni, czyli podobnie jak to jest w fabrycznych próbnikach. .

    Widziałeś fabryczny próbnik z bliska? Bo różnica jest tylko w objętości ilości paliwa znajdującego się w tej komorze sprężania, po oryginalnym tłoku. A wszelkimi parametrami "dawki" można sterować przy wykorzystaniu ułamka zakresu skoku dźwigni pompki i szybkości jej ruchu.
  • #32
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    robokop napisał:
    A wszelkimi parametrami "dawki" można sterować przy wykorzystaniu ułamka zakresu skoku dźwigni pompki i szybkości jej ruchu.

    Oraz doświadczeniu sprawdzającego! Przyrząd jest ok, jedyna wątpliwość to zalany manometr. Wolę osobiście jak wskazówka zachowuje się zgodnie z pracą wtryskiwacza, nie jest stabilizowana przez ciecz.
  • #33
    janek1815
    Poziom 38  
    urban1948 napisał:

    Taki próbnik nie spełnia podstawowych warunków do regulacji wtryskiwaczy.


    Chyba nie widziałeś fabrycznej maszynki do testowania wtrysków. Sam takiej czasami używam do regulacji wtrysków w ciągniku i powiem szczerze że poza tym że ma bardzo duży manometr (średnica) to praktycznie niczym się nie różni od tego zrobionego przez kolegę jako DIY.
  • #34
    robokop
    Moderator Samochody
    Pawel wawa napisał:
    Wolę osobiście jak wskazówka zachowuje się zgodnie z pracą wtryskiwacza, nie jest stabilizowana przez ciecz.

    Paweł, wskazówka jest ciągnięta sztywnym układem mechanicznym , gliceryna w niczym jej nie przeszkadza - ma ona zadanie tłumić drgania w przypadku maszyn wytwarzających wibracje. Ze wszystkich jej wskazań i tak najbardziej interesujące jest ciśnienie początku otwarcia.
  • #35
    urban1948
    Poziom 10  
    Sprawdzając ciśnienie otwarcia wtryskiwacza panowie nie uwzględnili zużycia rozpylacza. Samo otwarcie przy tak dużej dawce paliwa może spowodować błędną diagnozę. Wyobraźcie sobie, że zużyty rozpylacz, tz nieszczelny przy powolnym poruszaniu próbnikiem będzie przepuszczał paliwo przez wtryskiwacz do powrotu, natomiast szybkie poruszanie dźwignią spowoduje, ze względu na czas samouszczelnienie rozpylacza. Taki wtryskiwacz mimo właściwego rozpylania i ciśnienia otwarcia będzie pracował niewłaściwie bo na małych obrotach dawka paliwa mimo sprawnej pompy będzie za mała a na dużych większa niż w pozostałych wtryskiwaczach. Dlatego przyrząd ten powinien mieć koniecznie zawór odcinający aby sprawdzić szczelność rozpylacza. Przy dużej dawce wtryskiwacz może zachowywać się jak by był sprawny. Odpowiadając Panom próbnik nie tylko widziałem.
  • #36
    robokop
    Moderator Samochody
    urban1948 napisał:
    Dlatego przyrząd ten powinien mieć koniecznie zawór odcinający aby sprawdzić szczelność rozpylacza.

    Przecież ma - lewarek ma zawór zwrotny pompki, potrzebny do jej prawidłowego działania. Nawet jest pokazana kontrola szczelności - wyobrażałeś sobie że przy ciśnieniu atmosferycznym?
  • #37
    dymuus
    Poziom 17  
    Konstrukcja genialna w swej prostocie. Ostatnio robiłem coś podobnego do testowania wtryskiwaczy ale benzynowych. Działało to na podobnej zasadzie. Tylko do otwierania wtryskiwaczy miałem zasilacz z reg. PWM a paliwo było tłoczone przy pomocy naczynia przeponowego. Sprężarka od zamrażarki pompowała powietrze do zbiornika z paliwem wytwarzając ciśnienie. Wielkość nadciśnienia regulowałem reduktorem z presostatem.
    Była możliwość sprawdzenia czy:
    *wtryskiwacz nie cieknie
    *nie leje
    *dobrze rozpyla
    *Jak pracuje przy większych częstotliwościach (wyższych obrotach silnika)

    Urządzenie pozwalało sprawdzać max. dwa wtryskiwacze na raz, wiadomo wydajność lodówko-pompki nie jest zbyt wielka. Ale to spokojnie wystarczy by zdiagnozować uszkodzony wtryskiwacz.
    Pozdrawiam
  • #38
    krokoszoko
    Poziom 9  
    Konstrukcja jest super. Bardzo dziękuje za ten pomysł na wykorzystanie lewarka już biorę się do roboty. Panowie dajcie spokój pomysł super, wykonanie porządne, a co trzeci post to jakaś niesłuszna krytyka.Do tego typu wtryskiwaczy ten przyrząd w zupełności wystarczy. Co do kontroli wtryskiwaczy dwu-sprężynowych to wystarczy tylko szybko i zdecydowanie poruszać dźwignią podczas testu i też zobaczysz czy wtrysk daje mgiełkę czy leje. Jeszcze raz dzięki.
  • #39
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    Moja wiadomość została zgłoszona do moderacji z takim komentarzem:
    Cytat:

    Data zgłoszenia: 21:17:02 2012-05-07

    Opinia użytkownika:
    ==========
    Jaka iskra? To nie jest silnik benzynowy. Olej nie wybuchnie od iskry. Proszę o usunięcie wypowiedzi.
    ==========

    Owszem, ciekły olej w zlewce nie wybuchnie, ale areozol w powietrzu może i owszem nie od pojedynczej iskry, ale jest dosyć łatwopalny. Najlepszy chyba przykład - mąka w torebce jest raczej niepalna, tymczasem jeśli "rozpylimy" ją odpowiednio w powietrzu (szczegółów nie zdradzam z powodów bezpieczeństwa) staje się wysoce łatwopalna...
  • #40
    blazej.1994
    Poziom 24  
    Odpowiednio rozdrobnione da się spalić nawet żelazo.
  • #41
    ladamaniac
    Poziom 38  
    Panowie, urządzonko całkiem sprytne, myśle, że wiele od fabrycznych jakością nie odbiega, w ramach bezpieczeństwa halogen można zamienić na jakieś LEDy. Ostatnie testery Boscha mają podświetlenie strug LEDami. Przy odrobinie BHP i zdrowego rozsądku będzie dobrze. Faktycznie mąka całkiem fajnie spala się wybuchowo i jak się Unia o tym dowie ...... . A z oleju napędowego jak ma coś wybuchać to lepiej zrobić ANFO.
    Co do wtryskiwaczy CR to elektromagnetyczne sprawdzałem z pomocą impulsatora z jakimś mosfetem i tylko trzeba go zabezpieczyć przed przepięciami wbudowana zenerka wymięka. No i można sprawdzić czy nie puszcza w przelew, do piezo też już można kupić impulsator.
  • #42
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    blazej.1994 napisał:
    Odpowiednio rozdrobnione da się spalić nawet żelazo.

    Po pierwsze proponuję skończyć off-topa związanego z palnością rozpylonego oleju napędowego, ale moim skromnym zdaniem palność sproszkowanego żelaza jest większa niż mąki w takim samym rozdrobnieniu. Ponadto żelazo w bardzo dużym rozdrobnieniu (tzw. "rozdrobnienie atomowe", np. powstające podczas termicznego rozkładu szczawianu żelaza) potrafi samorzutnie zapalić się na powietrzu, względnie po niewielkim podgrzaniu. Tak samo węgiel kamienny też ciężko zapalić nawet palnikiem, a już pył węglowy potrafi wybuchnąć od małego płomyczka czy większej iskry.
    Reasumując i kończąc temat - wszystko zależy od konkretnych warunków, w których znajdują się substancje. Moim zdaniem rozpylony ON (to nie jest surowa ropa naftowa dokładnie rzecz biorąc) może w odpowiednich warunkach ulec zapłonowi w warunkach korzystania z urządzenia (może nie od nagrzanej żarówki, czy małej iskry, ale zawsze istnieje takie ryzyko, a pierwszą zasadą w pracy z substancjami palnymi jest OSTROŻNOŚĆ), więc zalecałbym ostrożność.
  • #43
    dymuus
    Poziom 17  
    Można jeszcze prosić o koszt zakupionych części ? Pozdrawiam
  • #44
    markslew
    Poziom 27  
    dymuus napisał:
    Można jeszcze prosić o koszt zakupionych części ? Pozdrawiam


    Złączki wysokociśnieniowe wraz z manometrem glicerynowym i zaworem manometrycznym kosztowały 120 zł.

    Przewód wtryskowy kupiony na złomowisku 10 zł.

    Podnośnik około 50 zł. (kupiłem dawno, już nie pamiętam)

    Tłoczek dorobiony na tokarce za darmo po znajomości.

    Pozdrawiam :D
  • #45
    dymuus
    Poziom 17  
    Zamierzam zbudować taka maszynkę do testu wtryskiwaczy od ciągnika (ursus). Ma Pan może jakąś instrukcję jak "wysłuchać" wtryskiwacz, i jak ewentualnie przystąpić do regulacji ?
  • #47
    jendrula60
    Poziom 11  
    Gratuluję prostoty pomysłu. Tylko jeden element do wykonania przez fachowca. Co do możliwości wykorzystania przez amatora, to każdy kowal powie , że młotkiem też należy umieć się posługiwać. Trochę nietrudnej do wyszukania i doświadczenie zdobyte podczas prób i jaka oszczędność na kasie. Dla mnie świetne, już szukam elementów
  • #48
    TO-mik
    Poziom 12  
    Witam, pytanko do znawców tematu mam takie : czy wymieniając i końcówki wtryskiwaczy ustawiacie fabryczne nastawy czy może trochę niższe bo przecież pompa wtryskowa po tych kilkuset tysiącach km nie daje już takiego ciśnienia na wtryski ? chyba że się mylę ? słyszałem taką opinię że wymiana końcówek i regulacja (na starej pompie oczywiście) nie ma sensu a nawet odniesie skutek odwrotny do zamierzonego co wy na to?
  • #49
    markslew
    Poziom 27  
    TO-mik napisał:
    czy wymieniając i końcówki wtryskiwaczy ustawiacie fabryczne nastawy czy może trochę niższe bo przecież pompa wtryskowa po tych kilkuset tysiącach km nie daje już takiego ciśnienia na wtryski ? chyba że się mylę ? słyszałem taką opinię że wymiana końcówek i regulacja (na starej pompie oczywiście) nie ma sensu a nawet odniesie skutek odwrotny do zamierzonego co wy na to?


    Pompa rzędowa albo rozdzielaczowa do samochodu osobowego sterowana mechaniczne wytwarza ciśnienie do 500 Bar. Ciśnienie otwarcia decyduje przy jakim ciśnieniu ma się otworzyć. Potem pompa pompuje dalej a ciśnienie rośnie dalej.

    Końcówki się wymienia ponieważ się zużywają a mają bezpośredni wpływ na pracę silnika, spalanie, zadymienie spalin, osiągi, odpalanie na zimni itp.

    A ciśnienie otwarcia należy ustawić na takie jakie przewiduje producent silnika. Często na wtryskiwaczu jest napisane ile bar należy ustawić.
  • #50
    zwir
    Poziom 12  
    Wystarczy,że przyrząd wytwarza odpowiednie ciśnienie, reszta zależy od wprawnego oka i doświadczenia. Mam oryginalny próbnik ręczny i niewiele się różni od tego w temacie.
  • #51
    robokop
    Moderator Samochody
    TO-mik napisał:
    Witam, pytanko do znawców tematu mam takie : czy wymieniając i końcówki wtryskiwaczy ustawiacie fabryczne nastawy czy może trochę niższe bo przecież pompa wtryskowa po tych kilkuset tysiącach km nie daje już takiego ciśnienia na wtryski ?

    To wtedy taka pompa nadaje się na złom. Prawidłowo działająca pompa wtryskowa, wytwarza ciśnienie kilkakrotnie przewyższające ciśnienie otwarcia wtryskiwacza.
    Cytat:
    chyba że się mylę ? słyszałem taką opinię że wymiana końcówek i regulacja (na starej pompie oczywiście) nie ma sensu a nawet odniesie skutek odwrotny do zamierzonego co wy na to?

    Wtryskiwacze mają być ustawione na ciśnienie otwarcia, ustalone przez producenta, dające gwarancję prawidłowości i powtarzalności dawki paliwa, a także właściwe jego rozpylenie w komorze ( wstępnej czy wirowej) dające również gwarancję prawidłowego spalania.
    Zbyt niskie ciśnienie otwarcia wtryskiwacza to:
    -spadek mocy,
    -dymienie,
    -drastycznie podwyższone zużycie paliwa.
  • #52
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Wziąłem się za montowanie testera wg Twojego projektu.
    Widzę, że masz podobne lub nawet identyczne wtryskiwacze co i w moim pługu :)
    U mnie są KCA17S42 o ciśnieniu 175bar.
    Czy mógłbyś zdradzić gdzie kupowałeś nowe końcówki?
    Ponadto mam też pytanie związane z regulacją. Czy podkładki także można dokupić o różnych grubościach lub też są nadwymiarowe i należy zeszlifować? Czy też trzeba je robić samemu?
  • #53
    markslew
    Poziom 27  
    Witam ! Podkładki regulacyjne można kupić lecz u pompiarza np. Ja dorobiłem sobie samemu, było łatwiej lecz trzeba było szlifować, trochę cierpliwości i dokładności ale poszło elegancko ;)

    Muszą one być hartowane by się nie ugniotły.

    Końcówki wtryskiwaczy kupiłem w sklepie na zamówienie. 65 zł za sztukę do mojego Merca. Kupiłem Boscha. Ale jeśli chcesz to polskie WZM też są dobre. Musisz poszukać normy jakie masz dla swoich końcówek wtrysków.

    Pozdrawiam.
  • #54
    xyro
    Poziom 24  
    Ja podkładki dorabiałem ze stali narzędziowej , z jakiegoś wkrętaka np :) Ale równie dobrze można kupić je np w serwisie mercedesa lub u pompiarza, ale ceny różne.

    Co do wtryskiwaczy 2 sprężynowych zdradzę tylko tajemnicę, że się da je regulować na takim przyrządzie (co robiłem nie raz), ale jak to już nie zdradzę ;) Jeśli ktoś wie jak one działają sam na to wpadnie. Zabawy jest trochę więcej tylko.
  • #55
    speckom
    Poziom 12  
    orientuje sie moze ktos gdzie kupic takie male podkladki regulacyjne np 0.1mm itp ?
  • #56
    rpal
    Poziom 27  
    urządzenie moim zdaniem bardzo pomysłowe i jako tester wtryskiwaczy pewnie dobrze się sprawdza o ile manometr jest sprawny bo w takich testerach właśnie o to chodzi aby uchwycić ciśnienie przy którym podnosi się iglica końcówki wtryskiwacza oraz obserwację samej strugi paliwa. Krytycy zdaje się pomylili tester ze stołem probierczym.
    piotrva tutaj sporo osób pomyliło pojęcia, samozapłon, palność, wybuch :)
  • #57
    Starykot
    Poziom 16  
    robokop napisał:
    o do samej konstrukcji, to co mi się nie podoba - zbyt duża objętość cieczy w komorze tłoka, powinien ten zamienny tłoczek wypełniać ją całą i mieć tylko malutki kanalik, porównywalny z wewnętrzną średnicą przewodu wtryskowego - ciecz jest w ograniczonym zakresie ściśliwa, a ścianki tej "komory wysokociśnieniowej" sprężyste - tłumią niejako przyrost ciśnienia wywołany pompką. Jakie to ma znaczenie, wiedzą ludzie zawodowo ustawiający wtryski

    A mógłby kolega wytłumaczyć jakie to ma znaczenie?
    Bo praktycznie kończę przerabianie podnośnika na taki próbnik, a że dostępu do tokarki brak aby podorabiać jakieś części, to skróciłem tę gwintowaną górną część wkręcaną w tłok, wywierciłem otwór na wylot, nagwintowałem, wstawiłem redukcję pod odpowiedni przewód wtryskowy.
    Denko tłoka też zostało przewiercone na wylot.
    Tak więc podczas testów podnośnik najpierw się podniesie do oporu, a dopiero później będzie tłoczył paliwo do wtryskiwacza.
    Zmartwiło mnie to trochę :|
  • #58
    wojt3k
    Poziom 14  
    Pomysł fajny nawet bardzo..
    A co do dawki pompy to do każdego innego rodzaju wtrysków byś musiał wymieniać sekcję tłocząca w urządzeniu bo w każdej pompie jest inna dawka na sekcje. To znaczy ze fachowcy co mają uniwersalne do wtrysków też robią błąd.
  • #59
    robokop
    Moderator Samochody
    wojt3k napisał:

    A co do dawki pompy to do każdego innego rodzaju wtrysków byś musiał wymieniać sekcję tłocząca w urządzeniu bo w każdej pompie jest inna dawka na sekcje. To znaczy ze fachowcy co mają uniwersalne do wtrysków też robią błąd.

    Bzdura. Nie wypowiadaj się o rzeczach, na których się nie znasz.
  • #60
    wojt3k
    Poziom 14  
    A co może nie jest tak mistrzu???
    Przy ustawianiu wtrysku liczy się tylko ciśnienie otwarcia a czy to jest z podnośnika czy sekcji to nie ma znaczenia ważne by ustawić tą wartość co ma być.


    robokop
    I co jeszcze? Końcówka zużyta = złom. Jak dopasujesz iglicę do gniazda?

    Przez kawałek miedzi,ołowiu stuka sięw tył iglicy w końcówce i potrafi nawet do 1000km nie lać tak robi się na sprzedaż. NIE POLECAM.