Alan Wolke, inżynier aplikacji w Tektronixie i radioamator, zbudował układ wyświetlający kompozytowy sygnał wideo na ekranie zwykłego, analogowego oscyloskopu (w tym przypadku jest to Tektronix Tek485). Korzystając z tej techniki wyświetlił film prezentujący jego warsztat elektroniczny.
Rzecz polega na wykorzystaniu, oprócz kanałów X i Y oscyloskopu sterujących położeniem punktu świetlnego, także kanału Z, czyli modulacji jasności tego punktu. Alan użył układu LM1881 do wyodrębnienia z obrazu wideo sygnałów synchronizacji pionowej i poziomej. Kilka tranzystorów przekształca te sygnały, będące w zasadzie impulsami, w przebieg piłokształtny, a prosty wzmacniacz odwraca sygnał luminancji (co sprawia, że wynikowy obraz nie jest negatywem) i wytwarza z niego sygnał podawany na kanał Z oscyloskopu.
Schemat tego prostego układu, jak i wspomnianą prezentację warsztatu można zobaczyć na filmiku poniżej.
Oczywiście Alan nie pierwszy wpadł na pomysł wykorzystania analogowego oscyloskopu jako monitora - m.in. tutaj można zobaczyć to w innym wykonaniu. Obraz jest w negatywie, bo brakuje układu odwracającego sygnał Z.
Źródło:
http://hackaday.com/2012/05/03/watch-a-shop-tour-through-the-screen-of-an-oscilloscope/
Fajne? Ranking DIY
