Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobór bezpiecznika i przewodu do oświetlenia

KrzysiekM1 06 Maj 2012 22:06 4651 13
  • #1 06 Maj 2012 22:06
    KrzysiekM1
    Poziom 2  

    Witam
    To mój pierwszy post a zielony jestem w takich sprawach wiec szukam pomocnej łapki więc do rzeczy. Na działce mam tylko instalacje 12V. Instalacja nie była mojego projektu gdy kupowałem działkę i domek instalacja już była wiec nic o niej nie wiem. Kłopot pojawia się właśnie teraz.

    Kłopot 1
    Mam altanę i zastosowałem w niej oświetlenie LED 5x4.4W. Oczywiście to tylko 22 waty czyli ok 2 amper. Kłopot polega na długości przewodu. Musze zastosować aż 22-24 metry i zastanawiam się czy zwykły przewód YDYp 3x1,5 750V NKT jest wystarczający i czy nie stracę na jakości światła?

    Kłopot 2
    Druga sprawa to zabezpieczenie akumulatora. Wiadomo najlepiej bezpiecznikiem i tu mam też kłopot. Akumulator to 12V 55Ah wiem że zwykły wyłącznik nadprądowy B 6A S301 stosowany normalnie w sieci elektrycznej działa tez na 12V bo sprawdziłem. Ale długość przewodu przy teście było kilka centymetrów a nie ponad 20 metrów. Pytanie czy mogę go zastosować na tak długi przewód i czy zadziała gdy będzie zwarcie? A może strata będzie tak duża że nie zadziała bezpiecznik.

    Może zastosować inny bezpiecznika ale chyba nie ma o mniejszych wartościach> dziękuje.

    0 13
  • #2 06 Maj 2012 22:26
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Przy 12 Voltach niebezpieczeństwo porażenia prądem jest znikome, więc Kolega może sobie eksperymentować bez ryzyka. A bezpieczniki najlepiej zastosować topikowe, np. samochodowe, wtedy nie będzie bicia piany na forum i zaoszczędzi nam Kolega zbędnych wywodów.

    0
  • #3 06 Maj 2012 22:52
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 06 Maj 2012 22:59
    Joker.
    Poziom 30  

    Zwróćmy uwagę na ryzyko pożaru wywołanego prądem zwarciowym. Dlatego ważny jest dobór bezpiecznika jak koledzy piszą.

    Dla danych:
    napięcie zasilania: 12 V
    mocy obciążenia: 22 W
    przekroju przewodów: 1,5 mm2 miedź
    długości przewodów: 24 m
    temperatury: załóżmy 40 °C

    Będzie:
    prąd obciążenia: 1,83 A
    napięcie w miejscu obciążenia: 10,88 V (przy takim napięciu ledy powinny świecić, jednak dla pewności warto przetestować)
    rezystancja pojedynczej żyły: 0,30 Ω
    prąd zwarcia przy zwarciu na końcu (załóżmy że na akumulatorze będzie 10V): 16,6 A

    Trzeba popatrzyć na charakterystyki zabezpieczenia które chcesz zastosować.

    0
  • #5 06 Maj 2012 23:08
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Joker. napisał:
    Zwróćmy uwagę na ryzyko pożaru wywołanego prądem zwarciowym. ...

    Zwracamy uwagę, dlatego zarówno ja, jak i Kolega Bronek22 proponujemy bezpieczniki topikowe o stosunkowo małej wartości.

    0
  • #6 06 Maj 2012 23:36
    KrzysiekM1
    Poziom 2  

    Wiem koledzy że to dość nietypowy temat i drażliwy. Przewodem się nie martwię właśnie po znajomości załatwiłem sobie jeszcze lepszy dokładnie YDYp 3x2,5mm 450/750V -190zł za 100metrów z budowy. Tam kupują w kilometrach wiec spory upust . Te 22 waty to nie jest dużo ale obawiałem się sporą stratą na prawie 24 metrowym przewodzie i że jakoś światła będzie marna.
    Właśnie chcę unikać topikowych bezpieczników. Myślałem że zastosuje coś ze zwykłych "Esów" Jak wywali to wciskam i jest ok. Znalazłem B 6A S301 choć słyszałem że jest B 2A S301. Przewód będzie w metalowej rurce więc szansa uszkodzenia przez gryzonie prawie zerowa. Jednak bezpiecznik jakiś chcę dać. Ale jak tylko takie no to trudno trzeba będzie coś jeszcze pomyśleć .

    0
  • #7 06 Maj 2012 23:49
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Dlatego, że wtedy rozpiszą się na forum dziesiątki mądrali, że "Esy" się dla prądu stałego nie nadają, że budowa nie taka, że przeznaczenie nie takie, że gaszenie łuku, że coś tam jeszcze, itp, itd.
    Napisałem Tobie, że Możesz Sobie eksperymentować. A zwarcia przecież nie występują codziennie.

    0
  • #8 06 Maj 2012 23:52
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 06 Maj 2012 23:56
    retrofood
    Moderator

    KrzysiekM1 napisał:

    Właśnie chcę unikać topikowych bezpieczników.


    To pomyśl o zabezpieczeniu elektronicznym.

    0
  • #10 07 Maj 2012 00:00
    KrzysiekM1
    Poziom 2  

    Dziękuje za wypowiedzi. Jednak zostałem przekonany. Zwarcie to raz na parę lat się może trafi a może i nie. -wiec nic strasznego zwykły topikowy. Dzięki.t Gdyby ktoś miał inny pomysł proszę na prywata aby już tematu mocniej nie rozwijać.

    0
  • #11 07 Maj 2012 00:21
    retrofood
    Moderator

    KrzysiekM1 napisał:
    Dziękuje za wypowiedzi. Jednak zostałem przekonany. Zwarcie to raz na parę lat się może trafi a może i nie. -wiec nic strasznego zwykły topikowy. Dzięki.t Gdyby ktoś miał inny pomysł proszę na prywata aby już tematu mocniej nie rozwijać.


    Tu na forum, w innych działach, możesz znaleźć sporo układów elektronicznych chroniących przed zwarciem i wyłączających "chory" obwód. Proste, niedrogie i mające niewielką zawodność działania. Połącz bezpiecznik topikowy (większa wartość) z takim zabezpieczeniem, ustawionym na wartość mniejszą i na Twoim miejscu spałbym spokojnie.

    0
  • #12 07 Maj 2012 11:34
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 07 Maj 2012 13:06
    retrofood
    Moderator

    Bronek22 napisał:
    retrofood napisał:
    Tu na forum, w innych działach, możesz znaleźć sporo układów elektronicznych chroniących przed zwarciem i wyłączających "chory" obwód. Proste, niedrogie i mające niewielką zawodność działania.

    Ale akumulator i tak powinien mieć topik, ze względu na niezawodność.


    Przecież napisałem.

    0
  • #14 08 Maj 2012 00:11
    KrzysiekM1
    Poziom 2  

    Sprawa rozwiązana. Zastosuje Moduł bezpiecznikowy BIK-4W oraz BIK-1W do zabezpieczenia aku. Montowany na szynie a to plus a bezpiecznik topikowy łatwy do wymiany. Dzięki za rady.

    0