Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miernik Satelitarny SoSky HD S-500 -opinie

07 Maj 2012 19:07 3926 5
  • Poziom 18  
    Witam,
    czy ktoś już używa takiego miernika, lub podobnego?
    Jest to sprzęt warty uwagi, czy lepiej dołożyć 300zł?
    Proszę o opinie.
  • Poziom 31  
    Za takie pieniądze kupisz miernik z LCD, podglądem programów FTA i własnym zasilaniem. Nie podaje ani BER, ani poziomu. Po prostu to wskaźnik nie miernik.
  • Poziom 18  
    Kolega wybaczy, ale sprzedawca informuje, ze poziom sygnału i jakości jest podawany. BER nie ma. W takim razie jaki i gdzie w takich pieniądzach kupić?
  • Poziom 1  
    Dokładnie niech kolega nam podeśle linka do miernika z LCD i co tam jeszcze za 370 zł z chęcią kupię. Ten miernik ma 28 satelity w tym hotbird i astrę pokazuje siłę i jakość sygnału urządzenie naprawdę ciekawe.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Witam
    Używałem miernika SoSky Hd S-500 przez prawie pół roku więc mogę coś na jego temat powiedzieć.
    Zdążyłem na nim ustawić kilkanaście anten. Miernik bardzo fajny w użyciu, dosyć dokładnie pokazuje w procentach zarówno siłę jak i jakość sygnału dla wybranego transpondera. Taka tania chińska wersja kilku bardzo dobrych i drogich mierników. Wszystkie funkcje i parametry miernika zgodne z opisem podanym przez producenta, wszystkie z wyjątkiem jednej. Zgodnie z opisem miernik powinien być zabezpieczony i wykrywać zwarciem w obwodzie konwertera czyli na wejściu LNB. I bardzo dobrze, bo kto zajmuje się antenami ten wie, że taka sytuacja może się zdarzyć. Niestety mój egzemplarz nie był zabezpieczony i gdy raz podłączyłem miernik do uszkodzonego konwertera miernik umarł. Z chińszczyzną tak niestety bywa, że w każdej chwili może przestać działać, tyle tylko że w marketach chińskie produkty najczęściej wymieniają. Ja wysłałem miernik z reklamacją (bo był jeszcze na gwarancji) do dystrybutora. Niestety po miesiącu brak odpowiedzi z serwisu – nikt nie odbierał telefonów, nie odpowiadał na e-maile. Po piśmie jakie wysłałem listem poleconym do serwisu (w którym wspomniałem o Rzeczniku Praw Konsumenta) odzyskałem wreszcie mój miernik, dokładnie po dwóch miesiącach. Niestety miernik wrócił do mnie w takim stanie jak został wysłany z adnotacją w karcie gwarancyjnej: „spalony zwarcie z winy użytkownika”, więc jestem w plecy 400zł. Podsumowując opinie o mierniku: fajna chińska zabawka niestety dosyć wrażliwa, bardzo funkcjonalna i przydatna do póki działa – u mnie pół roku a gwarancja na produkt w praktyce jest fikcją.