Zapętlilem się na prostej sprawie z którą nie mogę sobie poradzić - Chodzi o bezpośrednie wyzwolenie syrenki (pobór ok. 1 A) przez czujnik mikrofalowy (jakiś tani "chińczyk" MA 01).
Czujka mikrofalowa ma wyjście sygnałowe - negative trigger output 200 mA - chodzi więc o układ pośredniczacy, wykonawczy na tranzystorze który uruchomi syrenę. Czujka przy aktywacji ruchem wysyła dość długie impulsy, całkowicie wystarczające do mojego zastosowania byle tylko uruchamiała się syrena.
Próbowałem problem rozwiązać tranzystorem BD 140 ale jakoś nie specjalnie to działa w moim wykonaniu - w jakim układzie włączyć ten tranzystor, jak go spolaryzować aby syrena otrzymywała maksimum napiecia i głośno zawyła przy impulsach z czujnika a była całkowicie wyłączona (nie pobierała prądu) przy braku aktywności czujnika.
To pewnie prosta sprawa ale nie jestem fachowcem w tych sprawach, stąd prośba o praktyczną poradę.
Czujka mikrofalowa ma wyjście sygnałowe - negative trigger output 200 mA - chodzi więc o układ pośredniczacy, wykonawczy na tranzystorze który uruchomi syrenę. Czujka przy aktywacji ruchem wysyła dość długie impulsy, całkowicie wystarczające do mojego zastosowania byle tylko uruchamiała się syrena.
Próbowałem problem rozwiązać tranzystorem BD 140 ale jakoś nie specjalnie to działa w moim wykonaniu - w jakim układzie włączyć ten tranzystor, jak go spolaryzować aby syrena otrzymywała maksimum napiecia i głośno zawyła przy impulsach z czujnika a była całkowicie wyłączona (nie pobierała prądu) przy braku aktywności czujnika.
To pewnie prosta sprawa ale nie jestem fachowcem w tych sprawach, stąd prośba o praktyczną poradę.
