Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prins, zacinają się wtryski Keihin-regenerować? wymienić na Hana?

08 Maj 2012 23:40 11917 84
  • Poziom 16  
    Witam.Mam problem z wtryskami Keihiny niebieskie,jakieś 4 miesiące temu zaczął się zacinać 4ty wtryskiwacz,czyściłem denaturatem.pomogło do niedawna,widzę że dzisiaj 1wszy też zaczyna się przycinać,tzn. nie otwiera sie,jak go leciutko stuknę,to cewka zaczyna pracować.
    Więc moje pytania
    1.Warto je dać do czyszczenia ultradźwiękowego-nic mi nie wiadomo na skuteczność,a niedaleko Mnie dobrze reklamują się w Wielowsi.Koszt z przesyłkami w granicach 160zł.Czy lepiej zmienić całą listwę na Hana
    2.Jaki model listwy spasuje zamiast Keihina, wiem że jakaś pasuje bez problemu
    Prins, zacinają się wtryski Keihin-regenerować? wymienić na Hana?
  • MetalworkMetalwork
  • Moderator Samochody
    Jeśli nie mają więcej niż 100k przebiegu to zdecydowanie dał bym do czyszczenia.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Jest pewien sposób na wyczyszczenie (troche partyzancki ale ) ołączyc wężyk za ostatnim filtrem fazy gazowej jak duży przebieg to wymienic oblepia sie takim syfem olejem) i wstrzyknąć strzykawką benzyne i niech wtryskuje pracują na tym wtryski
    powinno je poczyścic troche mozna dodac jakis specyfik do benzyny i będzie lepiej penetrowało
    Mysle że w praktyce by to wygladało tak zapalic na benzynie i po zaaplikowaniu benzyny przełaczyc na gaz
  • Poziom 39  
    A ja myślę, że najlepiej nie dopuszczać do takiej sytuacji, aby frakcje olejowe docierały do wtryskiwaczy gazowych, tylko pozostawały w reduktorze. Na to najlepszym lekarstwem jest odpowiednio wysoka temperatura przełączania.
  • Poziom 16  
    ociz napisał:
    Jeśli nie mają więcej niż 100k przebiegu to zdecydowanie dał bym do czyszczenia.

    raczej mają więcej niż 100tyś

    Dodano po 3 [minuty]:

    gimak napisał:
    A ja myślę, że najlepiej nie dopuszczać do takiej sytuacji, aby frakcje olejowe docierały do wtryskiwaczy gazowych, tylko pozostawały w reduktorze. Na to najlepszym lekarstwem jest odpowiednio wysoka temperatura przełączania.


    w przewodach czysto i suchutko, o to akurat dbam (filtry itd.) Temp.przełączania jest 40,więc moim zdaniem ok.Na tych wtryskach można śmiało schodzić dużo niżej

    Dodano po 4 [minuty]:

    muro napisał:
    Jest pewien sposób na wyczyszczenie (troche partyzancki ale ) ołączyc wężyk za ostatnim filtrem fazy gazowej jak duży przebieg to wymienic oblepia sie takim syfem olejem) i wstrzyknąć strzykawką benzyne i niech wtryskuje pracują na tym wtryski
    powinno je poczyścic troche mozna dodac jakis specyfik do benzyny i będzie lepiej penetrowało
    Mysle że w praktyce by to wygladało tak zapalic na benzynie i po zaaplikowaniu benzyny przełaczyc na gaz


    Z tego co się dowiadywałem, najlepszy i najmniej szkodliwy jest denaturat.Czyściłem w ten sposób.
    Listwa na części,odsysarką wciskałem denaturat do wtryskiwacza,a kumpel podawał krótkie impulsy na wtrysk,aby się otwierał (dodatkowy,osobny obwód elektry.)

    Jak dla Mnie ważne pytanie odnośnie właściwej listwy Hana do tej instalacji, bo jak dam do czyszczenia i wybule prawie 200zł, to mam prawie połowę nowej listwy.Na parę lat,a auto jest moje
  • Moderator Samochody
    Teoretycznie hana czarna (najmniejsza) odpowiada niebieskim keihinom. Podaj lepiej jaki masz silnik, reduktor i sterownik.
  • Poziom 16  
    1,8 115km reduktor jednofazowy,listwa aluminiowa,wtryski starszego typu
  • Poziom 16  
    muro napisał:
    Jest pewien sposób na wyczyszczenie (troche partyzancki ale ) ołączyc wężyk za ostatnim filtrem fazy gazowej jak duży przebieg to wymienic oblepia sie takim syfem olejem) i wstrzyknąć strzykawką benzyne i niech wtryskuje pracują na tym wtryski
    powinno je poczyścic troche mozna dodac jakis specyfik do benzyny i będzie lepiej penetrowało
    Mysle że w praktyce by to wygladało tak zapalic na benzynie i po zaaplikowaniu benzyny przełaczyc na gaz


    O dziwo ten sposób pomógł,od dwóch dni pracują normalnie.
    Zrobiłem tak
    przełączyłem na benzynę dałem na listwę LPG 10ml bezyny
    przełączyłem na LPG
    4 takie czykle i pomogło.
    Dzięki kolego
  • Poziom 11  
    Czy po tym partyzanckim czyszczeniu długo pochodziły te wtryski. Bo u mnie też szarpie przy przełączeniu na gaz i bym spróbował tego sposobu.
  • Poziom 12  
    dan772 napisał:
    Bo u mnie też szarpie przy przełączeniu na gaz i bym spróbował tego sposobu.

    Skuteczniejsze rozwiązanie to czyszczenie ultradźwiękowe a nie kosztuje dużo. Keihiny to najwyższa połka wtryskiwaczy i warto o nie zadbać.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 11  
    Pewnie masz rację, tylko trzeba je wysłać i nie wiadomo kiedy odeślą wyczyszczone a tak miałbym na miejscu zrobione
  • Poziom 39  
    Tu masz namiar http://xxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Moderowany przez T5:

    Link usunąłem. 3.1.10. Nie reklamuj stron internetowych lub usług w jakiejkolwiek formie.


    Możesz zapytać. Podobno szybko i dobrze to robi.
  • Poziom 16  
    Pomogło na długo,ale problem powracał co 4-6 mc, z powodu zyfu w LPG,tzw woskowina,jak ciepło,to ok bo jest płynna,trochę niższa temperatura i się sklejają.Zobacz czy masz opcje,tzw rozgrzewania wtryskiwaczy gazu.Czyli zanim się przełączy na LPG, to pracują kilka cykli na sucho i dopiero potem z LPG.Bardzo pomaga
  • Poziom 39  
    Jak wtryskiwacze gazowe pracują w pozycji poziomej lub prawie poziomej, to są podatne na klejenie się, szczególnie jak jest nisko ustawiona temperatura przełączania na gaz.
    W tych pozycjach olej jaki się dostaje do wtryskiwaczy nie spływa dalej, ma tendencję do zalegania w nich.
    U mnie przy pionowym lub prawie pionowym położeniu wtryskiwaczy (dwa samochody), przez ponad 12 lat nie miałem problemu z klejeniem się wtryskiwaczy.
  • Moderator Samochody
    U siebie mam przełączanie przy 20°C i żadnych problemów z Kieihin-ami. Podstawa to dobry filtr. No i oczywiście zamontowane mam w pionie.
  • Poziom 11  
    Witajcie.
    Ja powiem tak: żadnemu "gaziarzowi" nie wierzę na słowo, więc sam czyszczę wtryski. Listwa na stół, rozkręcam wszystko na części, porządnie myję, wycieram białą szmatką do czysta, delikatnie naciągam sprężynki, smaruję tłoczki smarem w sprayu i składam. Zawsze działają jak trzeba po takim zabiegu. Ewentualnie można jeszcze wymienić gumki na tłoczkach jeśli są bardzo wybite i ustawić skok tłoczka.
  • Poziom 11  
    Ja też nie wierzę gaziarzom. Wtryski mam zamontowane w pionie. Jak zaczął samochód szarpać i gasnąć na luzie przy przełączania na gaz to miała być wina reduktora. Wymienił miesiąc temu oryginalny zestaw naprawczy i trochę pomogło ale dalej zaczęło szarpać to stwierdził, że membrana się ułożyła i trzeba wyregulować ciśnienie. Jak regulacja nie pomogła to stwierdził, że to wina wtryskiwaczy, które zaznaczył są cholernie drogie. Jak można rozebrać wtryski na części pierwsze jak są nierozbieralne. Myśle o wlaniu benzyny w listwę wtryskiwaczy i przełączeniu na gaz ale boję się, że coś popierdzielę z wtryskami.
  • Poziom 39  
    ociz napisał:
    Podstawa to dobry filtr. No i oczywiście zamontowane mam w pionie.

    Filtr (wkład) nawet dobry nie zatrzyma frakcji ciekłej podanej w formie mgły (ja to nazywam mokry gaz). Może taki filtr z jakim odśrodkowym separatorem, ale nic takiego nie testowałem.
    Wg mnie głównym powodem braku problemu jest pionowe ułożenie wtryskiwaczy.
    bozo86 napisał:
    Listwa na stol, rozkrecam wszystko na czesci,

    Problem w tym, że nie wszystkie wtryskiwacze są rozbieralne - keihin'y nie są rozbieralne.
    Ale po 190 kkm rozebrałem REGi Standard i przy pionowym ułożeniu nie było w nich co czyścić.

    Dodano po 31 [minuty]:

    dan772 napisał:
    Myśle o wlaniu benzyny w listwę wtryskiwaczy i przełączeniu na gaz ale boję się, że coś popierdzielę z wtryskami.

    Raczej z tym byłbym ostrożny. Nie wiem, na ile to jest prawda, ale podobno benzyna może powodować puchnięcie elementów gumowych we wtryskiwaczu, to raz, a dwa, to nie przypuszczam, aby w tak krótkim czasie benzyna rozpuściła złogi (osady) oleju we wtryskiwaczu.
    dan772 napisał:
    Jak zaczął samochód szarpać i gasnąć na luzie przy przełączania na gaz to miała być wina reduktora. Wymienił miesiąc temu oryginalny zestaw naprawczy i trochę pomogło ale dalej zaczęło szarpać to stwierdził, że membrana się ułożyła i trzeba wyregulować ciśnienie. Jak regulacja nie pomogła to stwierdził, że to wina wtryskiwaczy, które zaznaczył są cholernie drogie

    To, że to była wina reduktora, to miał na pewno rację, a reszta to typowe podejście gaziarzy (taki wniosek wyciągnąłem z lektury forum). Prawdopodobnie reduktor nadal ma chimery. Ja po dokładnym wyczyszczeniu reduktora (Prinsa, nie było tam w zasadzie co czyścić, były może z 2 krople oleju), po kilkudziesięciu przejechanych kilometrach miałem powtórkę z rozrywki, a że miałem (i mam) zabudowany manometr, więc od razu miałem diagnozę. Bez manometru, z diagiem, też bym może gdybał jak ten gazownik. Z tym, że drugi raz już nie czyściłem reduktora, bo po wypaleniu gazu z butli i zatankowaniu nowego gazu (na innej stacji) problem zniknął.
    Dlatego radzę załóżcie sobie manometr, a niedomagania reduktora od razu widać, nie trzeba podpinać się do programu diagnostycznego i są argumenty dla gazownika, jeżeli samemu nie rozwiązuję się tego typu problemów - unika się przez to zbędnych kosztów.
  • Poziom 23  
    gimak napisał:
    Może taki filtr z jakim odśrodkowym separatorem, ale nic takiego nie testowałem.
    Ja testowałem filtr FL Alex ultra 360. Po czyszczeniu wtryskiwaczy keihin, zamontowałem filtr Alexa. Po 5 tys km było w odstojniku ok, 5ml czarnej smoły gazowej. Co 10 tys km wymiana wkładu, jak narazie zrobione 45 tys km po czyszczeniu wtrysków, brak objawów zabrudzenia. Wcześniej co 20 tys km wysyłałem do czyszczenia.
    dan772 napisał:
    Pewnie masz rację, tylko trzeba je wysłać i nie wiadomo kiedy odeślą wyczyszczone a tak miałbym na miejscu zrobione
    Firma z Wielowsi, odysyła wtryskiwacze na drugi dzień po ich otrzymaniu.
  • Moderator Samochody
    gimak napisał:
    Może taki filtr z jakim odśrodkowym separatorem, ale nic takiego nie testowałem.

    To czas najwyższy przetestować. Obecnie wybór tego typu filtrów jest duży, ceny nie wysokie i dostępność też bez problemu bo np w IC mają Alex 360 i EG Spinner kompletne jak i same wkłady.
  • Poziom 11  
    Witam ponownie. Za radą gimaka założyłem manometr między reduktorem a filtrem. Ciśnienie trzyma ok 1 bara i praktycznie nie skacze przy przełączeniu na gaz ale obroty spadają i się dusi nawet gdy jest gorący. Dzwoniłem do firmy czyszczącej wtryskiwacze i podobno jak silnik jest gorący i szarpie przy przłączeniu na gaz to raczej nie wina brudnych wtrysków. Dziś rano sprawdzałem ciśnienie i spadło na manometrze do 0,5 bara ale jak jechałem do pracy to przęłaczył się na gaz bez żadnego szarpnięcia. Już sam nie wiem, na gorącym przy przełączeniu potrafią obroty spaść do 200 i wciskanie gazu nic nie pomaga tak się zawiesi a po chwili rusza z piskiem. Dodam, że ten filtr Alex zamontowałem na początku roku bo oryginał kosztował ponad 200 zł.
  • Poziom 23  
    Objawem zaklejonych, brudnych wtryskiwaczy jest to, że pierwsze przełączenie na zimnym silniku jest szarpanie, przerywanie, po chwili się stabilizuje. Na ciepłym silniku ten objaw nie występuje. To że ciśnienie spadło o 0,5 bara oznacza że coś nie trzyma gazu, najprawdopodobniej reduktor. Więc wyjmij go, rozbierz, dokładnie wymyj, wyczyść iglicę, dropsa, to wszystko ma lekko i bez oporów pracować. Reduktor w budowie bardzo prosty, zaznacz sobie położenie śruby regulacji ciśnienia, potem ustaw tak samo. Masz wpięty manometr więc nie będzie problemu z poprawnym ustawieniem ciśnienia.
  • Poziom 11  
    Ale wcześniej pisałem, że miesiąc temu miałem wymieniany oryginalny zestaw naprawczy reduktora i ustawiane ciśnienie u gaziarza. Mam bardzo trudny dostęp do reduktora i bez kanału się nie obyło dlatego zleciłem to gaziarzowi, który dodatkowo jako jedyny w okolicy ma program do prinsa. Połączenia do których miałem dostęp posprawdzałem specjalną pianką do gazu i nigdzie nie było bomblowania. Co do spadku ciśnienia po nocy do 0,5 bara to nie przeszkodziło to do płynnego przejścia dziś rano na gaz, a jak odpalę gorący samochód przy ciśnieniu 1 bara to przeważnie schodzi z obrotów i szarpie. W momencie szarpania jak szybko przełączę na benzynę to obroty wracają do normy i chodzi płynnie.
  • Poziom 43  
    Latam już z ponad 50tkm na hankach i wstyd przyznac na 1 filtrze i ZERO problemów. Wtryski leżą. Po 70 za szt. Jak klekna to zmienię. Moze to kwestia poprawnej regulacji.
  • Poziom 23  
    Napisz jeszcze co to za auto, czy silnik z turbo. Niech ktoś odpala gorący silnik a Ty patrz na ciśnienie. W moim przypadku było coś takiego że ciężko było odpalić gorący silnik, jak odpalił to szarpał, prychał i gasł. Powodem było upuszczanie gazu przez zawór bezpieczeństwa. Prins, zacinają się wtryski Keihin-regenerować? wymienić na Hana? Po ponownym demontażu reduktora, i kolejnym myciu i czyszczeniu, tym razem bardzo dokładnym problem zniknął. Jeśli posiadasz taki reduktor to włóż wężyk od tego zaworu do butelki z wodą i obserwuj czy idą bąbelki gazu.
  • Poziom 39  
    marek49ae napisał:
    To że ciśnienie spadło o 0,5 bara oznacza że coś nie trzyma gazu, najprawdopodobniej reduktor.

    Taki spadek ciśnienia, przy zanieczyszczonym olejem reduktorze, może być powodem skoku ciśnienia przy przełączeniu na zimnym reduktorze, szczególnie w porze zimowej.
    To wskazuje, że coś jest nieszczelne. U mnie też wcześniej tak ciśnienie spadało, myślałem, że to nieszczelne wtryskiwacze gazowe, bo na przeglądach, badanie szczelności instalacji wychodziło pozytywnie. Po regeneracji reduktora, której powodem były nieszczelne oringi na kolankach wodnych, ciśnienie przestało spadać, więc musiał gaz uciekać gdzieś na reduktorze jak był zimny, bo na ciepłym badanie szczelności nic nie wykazało. Przypuszczam, że mógł to być zawór bezpieczeństwa, lub (bardziej prawdopodobne) oringi na kolanku gazowym.
    dan772 napisał:
    Ciśnienie trzyma ok 1 bara i praktycznie nie skacze przy przełączeniu na gaz ale obroty spadają i się dusi nawet gdy jest gorący.

    W tej sytuacji bez podglądu diagiem, w to co widzi sterownik gazowy w takiej sytuacji, trudno (przynajmniej mnie) coś wnioskować.

    Dodano po 15 [minuty]:

    marek49ae napisał:
    Powodem było upuszczanie gazu przez zawór bezpieczeństwa.

    Jak manometr pokazuje 1 bar, to powodem upuszczania gazu przez zawór bezpieczeństwa może być tylko jego nieszczelność.

    A jakiego masz tego Prinsa VSI czy VSI 2, bo jak VSI, to program diagnostyczny nienajnowszy można zdobyć.
  • Poziom 11  
    VW golf v 1.6 102 km 8-zaworowy stary typ podobno najlepszy VW do gazu. Tak sprawdzałem, że stałem przy manometrze a ktoś inny włączał zapłon. Wskazówka praktycznie miała bardzo małe wachnięcia a samochodem przeważnie telepało przez chwilkę a potem wkręcał się w obroty i później już chodził bez zarzutu. Zaworem bezpieczeństwa na razy puszczał gaz wcześniej i przechodził na pb przed wymianą zestawu ale gaziarz coś przestawił w programie i powiedział, że teraz nie będzie się przełączał tylko poszarpie i pojedzie dalej. Potem wymienił zestaw naprawczy i przez chwilę było dobrze. Instalacja założona w 2009 roku w Niemczech to myślę najnowszy prinsa.
  • Poziom 23  
    Jeżeli nie ma drastycznych wahnięć ciśnienia to reduktor jest sprawny. Czy kiedykolwiek u Ciebie działał jak należy? Gazownik ma program, więc podjedź do niego podepnie i będzie wszystko jasne.
  • Poziom 11  
    Samochód mam ponad 3 lata i przez 2 lata przełączał się że nawet nie wiedziałem kiedy. Nieraz jak było ponad 30 stopni na dworze to potrafił strzelić zaworem, ale jak przełączyłem ręcznie to cykał. Gazownik po wymianie zestawu naprawczego i następnych problemach z szarpaniem powiedział, że membrana się ułożyła i trzeba ustawić ciśnienie. Jak to nie pomogło to stwierdził, że najpewniej wtryski do wymiany.
  • Poziom 23  
    Ile przebiegu ma auto na tych wtryskach? Z prinsem to na pewno sprowadzony, a przebieg jaki to nie wiadomo. Na pierwsze czyszczenie wtryski oddałem do czyszczenia po 120 tys. km. Ale u mnie zabrudzone wtryski szwankowały tylko na zimnym silniku. Czyszczenie wtrysków z przesyłką to ok. 200zł. Sam decyduj, skoro gazownik podglądał parametry i nic nie stwierdził, to ja bez podglądu też nic nie stwierdzam.