Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czyszczenie alufelg kwasem

09 Maj 2012 09:59 17738 26
  • Poziom 13  
    Witam nie wiem czy pisze w dobrym dziale ale mam taki "problem" kupiłem autko z zaniedbanymi alufelgami i spotkałem kumpla który jeździ Tirami i powiedział mi ze oni wszystkie aluminiowe części w cieżarowych autach czyszczą kwasem. i teraz moje pytanie jaki to może być kwas solny czy siarkowy czy jeszcze jakiś inny i jakie proporcje??
  • Poziom 40  
    To się chyba z Ciebie zbija. Po jakimkolwiek kwasie alu będą wyglądać potwornie. Polecam raczej pastę do czyszczenia aluminium (czytaj: glinu).
  • Poziom 14  
    Nikt się nie zbija. Firmy regenerujące alufelgi najpierw "kąpią" felge w kwasie (nie wiem jakim dokładnie) co powoduje zejście starego lakieru. Po czym się je płucze i maluje np proszkowo.
  • Poziom 13  
    no właśnie tylko jaki to kwas bo do solnego mam dostęp do innych bym musiał kombinować a jakie działanie kwas ma na opony ??
  • Poziom 14  
    Owszem robi się coś takiego, raczej na pewno nie jest to tylko zwyczajny kwas tylko pewnie jakaś dedykowana mieszanina (tego już kolega nie wie i nie może sprawdzić jak ma dostęp :D)
    W warunkach amatorskich raczej zapomnij o tym. Jest masa firm do których zawozisz/wysyłasz felgi kurierem tam je wyprostują, wypiaskują i pomalują proszkową na wybrany kolor. Felgi dostaniesz w stanie jak ze sklep, nie kosztuje to fortunę...

    A zamiast kwasów możesz użyć normalniejszych środków jak Scansol i podobne...

    PS. excray - znasz zasadę nie wiem, nie udzielam się ?
  • Poziom 13  
    tzn powiedział mi kumpel ze mieszaja ten kwas z wodą, ale teraz jeszcze jedno pytanie bo nie mam kasy zeby je dac do piaskowania i lakierowania tyylko chce cos z nimi w domu zrobic to jakimi środkami jakies nazwy podajcie
  • Poziom 26  
    Jest to kwas siarkowy po to by zedrzeć lakier ochronny.
    Piaskuje.
    Potem wstępnie prostuje.
    Potem felgę się poleruje bo kwas się wżera.
    Potem bada zbieżność i prostuje ostatecznie.
    Potem maluje proszkowo.
    Potem lakier ochronny.

    W praktyce jak masz felgi. za 200pln weź chłopie nie kombinuj. Kup dobrą pastę do aluminium (najlepsze są motocyklowe) zapoleruj i tyle.
    Malowanie i prostowanie to koszt ok 100-150 pln za felgę. Więc nie wiem czy ci się opłaci.
  • Poziom 13  
    no własnie też tak myśle a może znacie jakąś nazwe tej pasty do aluminium kótra najlepsza ??

    Dodano po 1 [minuty]:

    albo z jakiej firmy ??
  • Poziom 26  
    Nie mogę ci podać linka do allegro bo ostatnio dostałem ostrzeżenie. Głupota regulaminu.

    Wpisz w googla : Druchema ORIGINAL TEMPO

    Nie jest to pasta tempo tylko DRUCHEMA. I kup od razu 2. A najlepiej kup najtańszy płyn do mycia felg w spreju najpierw k2 czy co tam dostaniesz. A jak masz płyn do mycia silników też będzie. I pierwsze napryskaj pozostaw na 20 30 min. Kercher. i jedziesz.

    A i zapomniałem. Te pasty masz 2 gatunki powinieneś mieć lekko ścierną a potem nabłyszczającą. Jakie felgi nie widzę. Ale spróbuj samą nabłyszczającą najwyżej będziesz tarł 3h jedno koło. Chyba że auto w stylu 95r to bez lekko ściernej ani rusz.

    A czasami lepiej niż taki kupny k2 użyć coś co zawiera kwas fosforowy. Np wc piker, domestos itd. Sprawdź skład. W domu się znajdzie na pewno :P
  • Poziom 13  
    dobra teraz z innej beczki. Wziołem sie za te felgi i kurde one maja na sobie z 2 warstwy jakiegos lakieru/farby nie wiem i zdarłem ile sie dało i pytanie zwiazane z tym czym to pomalować tak zeby fajnie wyglądało i nie zeszło po 2 miesiacach
  • Poziom 26  
    Zdarłeś lakier ochronny. Więc felgi nie mają zabezpieczenia i po 2 miesiącach się aluminium utleni i będą czarne znowu.

    Tak sobie myślę co jakbyś to pomalował lakierem bezbarwnym motip czy jakimś tanim koło 20pln w każdym samochodowym... Ale pogadaj z jakimś lakiernikiem. Albo miejscem gdzie dorabiają lakiery.

    Nie trzeba było zdzierać :)
  • Poziom 13  
    tzn zdarłem te wierzchnią warstwę a to była jakiś lakier bo od juz sam schodził

    Dodano po 2 [minuty]:

    chodzi mi konkretnie o jakiś srebrny spray albo coś
  • Poziom 26  
    Nie srebrny tylko bezbarwny.

    Jak wypolerowałeś felgę aż do lakieru felga powinna się lśnić. Jak nie to czyść dalej.

    Potem na to psykasz tylko lakierem bezbarwnym do felg ale jest drogi. Dlatego mówię że spróbował bym motipa albo normalny bezbarwny samochodowy. Ale felga to aluminium więc raczej musi być bezbarwny do alu.

    Motip to najgorsze dziadostwo - http://sklep.auto-bajer.pl/p/pl/mot-004009/lakier+bezbarwny+do+felg+-+spray+500ml.html

    35pln i potrzebujesz 2. Jw spytaj w mieszalni farb.
  • Poziom 26  
    Nie zdarłeś lakieru na środku tylko na bokach.

    Musisz zedrzeć całkiem lakier z felgi.
    Po 1 zdjąć oponę.

    Szczotka druciana na wiertarkę i jedziesz.
    Potem papier koło 500. I coraz miększy.
    Albo piaskowanie.

    A dopiero potem to możesz polerować.

    Tak z 4 dni roboty.
    A felgi to mają z 15 lat. Takiego czegoś nie wypolerujesz przecież tylko musisz zedrzeć do metalu.

    A coś czuje że jakiś mod zablokuje bo po to są fora samochodowe.

    Nawet żeby było mniej roboty. I wyglądało wmiaaaaaaaarę nieszpecąco. Musiałbyś i tak zedrzeć do metalu by pomalować to chociażby pędzlem farbą do aluminium.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Co to jest??

    Chłopie, nie ogarniesz tego, felga do czyszczenia do zera czyli piaskowanie i dalsza odnowa jak napisano wyżej, szkoda tylko Twojej roboty :(
  • Poziom 26  
    Motip ma cenę lakieru mieszanego w mieszalni farb.

    Po 1 jeśli byś coś malował to kolor wyjdzie zawsze w innym odcieniu.
    Po 2 gie dysza znacznie lepsza jest z mieszalnika i możesz sobie wybrać
    po 3 Jakość. Motip po max 3 latach zaczyna bulić albo schodzić. Jest robiony masowo z najtańszych składników. A jw cena ta sama co w mieszalni.
  • Poziom 14  
    Jaki by ten lakier nie był to zwróćmy uwagę że chcą mieć pomalowane dobrze to nie robimy tego sprejem z puszki tylko przynajmniej sprężarka i jakiś pistolet jesli mówimy o domowych warunkach. Myślę że jak na lakier z puszki i te 3 lata po których zacznie pryszczyć to i tak dobry wynik. Więc albo płacimy, robimy profesjonalnie i cieszymy się czymś długo albo sami robimy środkami jakie posiadamy i co jakiś czas poprawiamy żeby utrzymać efekt.
  • Poziom 13  
    dobra doprowadziłem te moje felgi do takiego stanu ze zdarłem wszystkie warstywy lakieru/farb mam świecące alminium co z tym zrobic w warunkach domowych co polecacie ??
  • Poziom 26  
    Napisałem ci wyżej. Idź do sklepu gdzie mieszają mieszalnik po lakier bezbarwny do aluminium.

    A jak nie to ten motip za 35pln.

    DO ALUMINIUM!! Nie do stali.

    A i zakładam że po zdarciu papierem ściernym czy tam czym wypolerowałeś to pastą ścierną. A po spolerowaniu odtłuścisz to rozpuszczalnikiem, izopropanolem, czy czym tam przed malowaniem.
  • Poziom 13  
    a jak bedzie to tym bezbarwnym to mozna to potem polerowac jakimiś pastami czy coś czy nie ?? i tak zbytnui nie ograniam
  • Poziom 26  
    Jak pomalujesz to bezbarwnym felga będzie taka jak pod lakierem.

    I jedynie polerujesz od czasu do czasu i zmywasz brud z lakieru. A nie z aluminium pod spodem.

    Więc felga przed lakierowaniem ma się świecić jak nie powiem co. A lakier zabezpiecza aluminium przed czarnieniem (utlenianiem). I sprawia że na co dzień masz świecącą felgę.
  • Poziom 13  
    co znaczy jeszcze to bo jestem laikiem "gdzie mieszają mieszalnik"
  • Poziom 26  
    Miejsca na których pisze zazwyczaj "lakiery samochodowe", " komputerowa mieszalnia farb".

    Wpisz w googla miasto i lakiery samochodowe coś znajdziesz.