Witam ma problem z Audi A4, a mianowicie po odłączeniu "-" klemy od akumulatora przed wymianą alternatora, po jego wymianie i ponownym podłączeniu auto odpala i gaśnie Dostaje kilka impulsów z cewki na świece i tyle. Po podłączeniu do komputer pokazał " błąd elektronicznego urządzenia zapłonu( zacytowany komunika może być nie dokładny ze względów na to że nie widziałem go osobiście tylko mówił znajomy) ". Ale, auto po odłączeniu klepy "+" na około 2 -2,5 h odpala bez problemowo i nie gaśnie, wszystkie układy działają prawidłowo, żadnej kontrolki ostrzegawczej, jednak auto "faluje na wolnych obrotach" i nie mocy nie wkręca się na obroty nie przyspiesza prawidłowo, szarpie. Dzień wcześniej w aucie wymieniany był rozrząd i problemy z mocą pojawiły się własnie po wymianie rozrządu. Proszę o radę czy pojawienie sie problemow z immobiliserem to zwykły zbieg okoliczności czy może być to skutkiem "niefachowej wymiany rozrządu oraz alternatora"