Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie zasilacza symetrycznego za pomocą jednego potencjometry

Dragas 10 Maj 2012 14:53 2532 17
  • #1 10 Maj 2012 14:53
    Dragas
    Poziom 26  

    Witam

    Chciałbym się dowiedzieć jak sterować zasilaczem symetrycznym opartym na tranzystorach (nie stabilizatorach typu LM317) za pomocą jednego (jednokanałowego potencjometru). Chodzi mi o to, żeby sterować jednocześnie zakresem dodatnim jak i ujemnym.

    Nie wiem jakich dodatkowych informacji potrzeba, aby pomóc mi. Proszę napisać co potrzeba, a postaram się pomóc.

    Pozdrawiam Dragas

    0 17
  • Pomocny post
    #2 10 Maj 2012 15:28
    marekzi
    Poziom 38  

    Hasło "tracking voltage regulator" (regulator/stabilizator śledzący).
    Napięcie wyjściowe regulujesz w jednym z nich (zazwyczaj napięcia dodatniego), zaś drugi (napięcia ujemnego) śledzi napięcia wyjściowe dodatniego oraz własne, i odpowiednim sygnałem błędu steruje tranzystorem wykonawczym tak, aby wartość bezwzględna obu napięć była identyczna.
    Zobacz np. tu: http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s...aouHDK-7j9MtCjWpQ&sig2=fWyiZEJfMRhV7TBr-CvpbA
    Wprawdzie to jest na scalonych ale chodzi o zasadę - str. 25, Figure 16, i wyobraź sobie że ten górny stabilizator jest w wersji regulowanej (np. jak Figure 13).

    0
  • #4 10 Maj 2012 15:49
    marekzi
    Poziom 38  

    Dokładnie tak.
    Samo sterowanie ujemnego można rozwiązać na inne sposoby, ten jest najprostszy.
    Pamiętaj, że takie stabilizatory śledzące mają dość ograniczone zastosowanie, z racji małej uniwersalności nie nadają się na warsztatowe.

    0
  • #5 10 Maj 2012 15:53
    Dragas
    Poziom 26  

    marekzi napisał:
    (...)Pamiętaj, że takie stabilizatory śledzące mają dość ograniczone zastosowanie, z racji małej uniwersalności nie nadają się na warsztatowe.

    Z jednej strony się ucieszyłem (bo myślałem, że mogę takie coś zastosować bez problemu u siebie), a z drugiem zmartwiłem.
    Dlaczego nie można zastosować takiego czegoś w zasilaczach? Jaki jest inny sposób rozwiązania tego problemu?

    0
  • Pomocny post
    #6 10 Maj 2012 16:26
    marekzi
    Poziom 38  

    heh, no i dobrze 'wyczułem" do czego chcesz go użyć...
    Nawet w opisie tego zasilacza symetrycznego z Twojego linka piszą:
    "Ponieważ zasilacz symetryczny nie będzie prawdopodobnie zbyt często używany..."
    Rzecz w tym, że takie napięcia symetryczne (równe co do wielkości) nie zawsze są potrzebne.
    Potrzebne będzie np. +20V i -10V i co wtedy?
    Zasilacz warsztatowy z założenia ma być uniwersalny - a "tracking regulator" ma ograniczenie, i co gorsza - sam je sobie fundujesz.
    W uniwersalnym zasilaczu warsztatowym nastawiasz sobie niezależnie napięcia w każdym kanale (np. równe - czyli +15V i -15V), ograniczenia prądu niezależnie w każdym kanale, powinna być możliwość łączenia napięć wyjściowych w szereg, warto rozważyć wersję "czterozaciskową".
    Ja w swoim mam tak rozwiązane zaciski wyjściowe, że mogę pod nie podłączać zewnętrzne stabilizatory (małe płytki z grubego laminatu z podstawką pod LM78xx/79xx i radiatorem) co daje mi możliwość uzyskania w sumie z tego zasilacza 5 różnych napięć wyjściowych: +5V/2A, 2x0-50V/2A (albo 0-100V/2A) oraz napięcie dodatnie z szeregu LM78xx i ujemne z szeregu LM79xx.
    Uniwersalność - to najważniejsza cecha dobrego zasilacza warsztatowego.
    Tak więc ten jak to ująłeś "problem" to nie problem (wada) ale zaleta.
    Chcesz zaoszczędzić na potencjometrze?
    I wcale nie trzeba stosować dwóch potencjometrów jak w tym zasilaczu z linka - jest wiele innych sposobów - np. nastawy przełącznikiem (np. Isostaty) i regulacja płynna w zakresie 1V, co bardzo ułatwia również sterowanie przekaźnikami przełączającymi uzwojenia transformatora.

    0
  • #7 10 Maj 2012 16:49
    Dragas
    Poziom 26  

    Przełączanie uzwojeń już zrobiłem, lecz problem w tym, że są one ze wspólnym środkiem, czyli mam 2 uzwojenia symetryczne +/-18VDC, co w ostateczności daje mi albo +/-18VDC lub +/-36VDC. Do tego drugi zasilacz z tego trafa +/-25VDC. Fakt, nie pomyślałem co w przypadku gdy będzie chciał np -10V i +15V. (Dziękuję za podpowiedź!)
    A w takim razie jak mogę napięciem w zakresie od 0 do +5V sterować napięciem ujemnym? (Zapewne to jest banalne pytanie, lecz nigdy nie miałem potrzeby używania napięć ujemnych, tym bardziej regulowanych.)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Bym zapomniał, czy do zasilacza symetrycznego (o napięciach których wartość bezwzględna nie jest taka sama), wystarczy dać 1 mostek prostowniczy, czy dać 2 mostki prostownicze, niezależnie od kanału.

    0
  • #8 10 Maj 2012 17:29
    marekzi
    Poziom 38  

    Dragas napisał:
    Przełączanie uzwojeń już zrobiłem, lecz problem w tym, że są one ze wspólnym środkiem, czyli mam 2 uzwojenia symetryczne +/-18VDC, co w ostateczności daje mi albo +/-18VDC lub +/-36VDC. Do tego drugi zasilacz z tego trafa +/-25VDC. Fakt, nie pomyślałem co w przypadku gdy będzie chciał np -10V i +15V. (Dziękuję za podpowiedź!)

    To niedobrze. Błędne założenie, kanały dodatni i ujemny będą połączone masą.
    Dragas napisał:
    A w takim razie jak mogę napięciem w zakresie od 0 do +5V sterować napięciem ujemnym? (Zapewne to jest banalne pytanie, lecz nigdy nie miałem potrzeby używania napięć ujemnych, tym bardziej regulowanych.)

    Prześledź sobie zależności w tych zasilaczach (z mojego i Twojego linka) - zwłaszcza wartości oporników w dzielniku napięcia z którego jest sterowane wejście wzm. operacyjnego. I co się stanie gdy je zmienisz. Podpowiedź - układ dąży do tego, aby na wejściu wzm. op. napięcie było równe zero (jak na drugim wejściu) - odpowiednio regulując napięcie wyjściowe stabilizatora ujemnego.
    Dragas napisał:

    Dodano po 1 [minuty]:

    Bym zapomniał, czy do zasilacza symetrycznego (o napięciach których wartość bezwzględna nie jest taka sama), wystarczy dać 1 mostek prostowniczy, czy dać 2 mostki prostownicze, niezależnie od kanału.


    Kombinujesz, i to źle.
    Jak chcesz dać dwa mostki do dwóch uzwojeń, które są ze sobą połączone? (uzwojenie symetryczne)? Oczywiście ze jeden. Ale dwa elektrolity.

    0
  • #9 10 Maj 2012 17:48
    Dragas
    Poziom 26  

    Transformator wygląda mniej więcej tak:
    Sterowanie zasilacza symetrycznego za pomocą jednego potencjometry
    Z czego dwa uzwojenia mają 2x12VAC i jedno 2x18VAC. Mam zastosowany do nich układ przełączający, a za nim wtedy będzie jeden mostek na skrajach a do środka (0V) masa.
    Uzwojenie 2x18VAC potraktuję osobno.

    0
  • #10 10 Maj 2012 18:37
    marekzi
    Poziom 38  

    No to jest inaczej niz pisałeś:

    Dragas napisał:
    Przełączanie uzwojeń już zrobiłem, lecz problem w tym, że są one ze wspólnym środkiem, czyli mam 2 uzwojenia symetryczne +/-18VDC, co w ostateczności daje mi albo +/-18VDC lub +/-36VDC. Do tego drugi zasilacz z tego trafa +/-25VDC.

    Na tym szkicu masz osobne uzwojenia.
    Podaj moc trafa i prądy uzwojeń. Toroid?
    Jakich napięć/prądów stabilizowanych oczekujesz?

    0
  • #11 10 Maj 2012 18:49
    Dragas
    Poziom 26  

    Miałem to na myśli, tylko może niedokładne opisałem, ale dobrze że dodałem rysunek.
    Tak, to jest toroid, 300W ogólnie, lecz nie ma podanego prądu dla poszczególnych uzwojeń. Wyjścia są tak jak pisałem 2x sym 12VAC, 1x sym 18V, i tego co nie ma na rysunku: 1x sym 9VAC, 1x 4.8VAC, 1x27VAC. Lecz te, których nie ma na rysunku, to są pomocnicze, do sterowania elektroniki.

    0
  • #12 10 Maj 2012 19:00
    marekzi
    Poziom 38  

    Jakich napięć/prądów stabilizowanych oczekujesz?

    0
  • #13 10 Maj 2012 19:08
    Dragas
    Poziom 26  

    Do zasilania elektroniki potrzebuję 5V i 12V. Jeśli chodzi o część mocy, to ogólnie wystarczy mi max +30V (symetryczne również zrobię, lecz nie mam pomysłu na chwilę obecną do czego użyć). Prąd wystarczy mi na poziomie max 2A, więc sporo będzie w zapasie.

    0
  • #14 10 Maj 2012 19:20
    marekzi
    Poziom 38  

    Jakiej średnicy druty mają uzwojenia? - jesteś w stanie pomierzyć? Bo powinieneś się upewnić, że te uzwojenia 2x12VAC mają odpowiednią wydajność prądową (czy aby nie jest tak, że np. 2x18VAC mają po 6A, a te uzwojenia 2x12VAC mają po 1A).
    Z 24VAC trudno zrobić 30VDC stabilizator - w zasadzie to niemożliwe, nawet jeśli trafo jest sztywne i pojemności filtrujące duże. Pamiętaj o możliwym spadku napięcia sieci. Najwyżej 25VDC. Jeśli chcesz wyższe napięcia - np. 30V przy pełnym obciążeniu (bo przy obciążeniu rzędu 0,5A być może wyda 30V) - można myśleć o dowinięciu do każdego uzwojenia 2x12VAC uzwojeń około 4-5VAC na każdym końcu.
    Jeśli robisz porządny zasilacz - rób go "na zapas" - a nie kieruj się tym, że "symetryczne również zrobię, lecz nie mam pomysłu na chwilę obecną do czego użyć".
    Zrób nie symetryczny ale dwukanałowy, kanały niezależne - jak pisałem wyżej.
    Rozważ do tego możliwość wykonania osobnego +5V albo ±5V z tego uzwojenia 2x9VAC (jakie druty tam są?).
    Ty jesteś na etapie stabilizatora, a cała koncepcja zasilacza jest w proszku. Od tego trzeba zacząć, pod tym katem szukać trafa, ewentualnie go przewijać.

    0
  • #15 10 Maj 2012 19:39
    Dragas
    Poziom 26  

    Uzwojenia 12V oraz 18V są tej samej grubości.
    Sterowanie zasilacza symetrycznego za pomocą jednego potencjometry
    Jeśli chodzi o drut,którym jest nawijane trafo, to tak koło 0.6mm śr. (nie wiem czy przypadkiem nie jest nawijane ono podwójnie, w sensie nie mieli grubszego drutu, i nie potraktowali dwóch żył jako jedną).
    Ale jakiś czas temu dość mocno eksploatowałem to trafo i nic się z nim nie działo (leciutko się grzało). Równolegle połączyłem uzwojenia sym 12V, abym miał 24VAC, na mostek prostowniczy (czyli około 34VDC) i zasilałem nim silnik ponad 200W.

    Dodano po 2 [minuty]:

    I przy okazji chciałby spytać, jak zrobić ograniczenie prądowe (bo na razie wiem jak zrobić wyłączenie zasilania, jeśli przekroczy zadaną wartość). Powiedźmy, że ustalę sobie 10V, 0.8A, i pomimo, że układ może brać 2A, dostanie tylko 0.8A, no i te 10V nastawione.

    0
  • #16 10 Maj 2012 20:05
    marekzi
    Poziom 38  

    Dragas napisał:
    Uzwojenia 12V oraz 18V są tej samej grubości.
    Jeśli chodzi o drut,którym jest nawijane trafo, to tak koło 0.6mm śr. (nie wiem czy przypadkiem nie jest nawijane ono podwójnie, w sensie nie mieli grubszego drutu, i nie potraktowali dwóch żył jako jedną).

    I to jest ważne, aby to ustalić. Często tak nawijają nie dlatego że nie mają drutu grubego, ale dlatego że tak łatwiej. Tyle, że drut o średnicy 0,6mm to tu nawet x4 byłoby za mało.
    I nie "koło" - to się mierzy suwmiarką.
    Dragas napisał:
    Ale jakiś czas temu dość mocno eksploatowałem to trafo i nic się z nim nie działo (leciutko się grzało). Równolegle połączyłem uzwojenia sym 12V, abym miał 24VAC, na mostek prostowniczy (czyli około 34VDC) i zasilałem nim silnik ponad 200W.

    Ależ niejasno piszesz - w końcu 24V czy 34V po elektrolicie?


    Dragas napisał:

    I przy okazji chciałby spytać, jak zrobić ograniczenie prądowe (bo na razie wiem jak zrobić wyłączenie zasilania, jeśli przekroczy zadaną wartość). Powiedźmy, że ustalę sobie 10V, 0.8A, i pomimo, że układ może brać 2A, dostanie tylko 0.8A, no i te 10V nastawione.

    Jak nastawisz 10V i 0,8A, to po podłączeniu obciążenia o rezystancji mniejszej niż R=10/0,8=12,5Ω układ będzie obniżał napięcie wyjściowe z 10V do takiej wartości aby I=U/R=0,8A= const. Np. podłączysz 2Ω - to U=1,6V.
    Szukaj układów tu na elektrodzie jest ich wiele - stabilizator z charakterystyką krzyżową, stabilizator z ograniczeniem prądowym itp.
    I co masz na myśli pisząc "bo na razie wiem jak zrobić wyłączenie zasilania, jeśli przekroczy zadaną wartość". Jakieś zabezpieczenie nadnapięciowe?

    0
  • #17 10 Maj 2012 20:14
    Dragas
    Poziom 26  

    No właśnie nie mam suwmiarki, dlatego mierzyłem linijką na oko.
    Napięcia piszę dokładnie 24VAC (AC jako zmienne) oraz 36VDC (jako stałe).

    Pisząc "bo na razie wiem jak zrobić wyłączenie zasilania, jeśli przekroczy zadaną wartość" mam na myśli pomiar prądu przez, to napięcie, które odkłada się na rezystorze o znanej rezystancji, ze wzory obliczam prąd.

    0
  • #18 11 Maj 2012 12:24
    Dragas
    Poziom 26  

    Witam

    Chciałbym się dowiedzieć jak dokonać pomiaru w zasilaczu symetrycznym (o możliwości niesymetrycznego ustawienia parametrów), tak jak na rysunku:
    Sterowanie zasilacza symetrycznego za pomocą jednego potencjometry

    Całość ma wspólną masę, więc odpada możliwość podłączenia rezystorów (boczników) do masy, tak jak to się przeważnie robi w zasilaczach.
    Myślałem, aby zastosować LM358 (choć to jest tylko propozycja z mojej strony), część A zrobić nieodwracającą, a cześć B odwracającą, aby na wyjściu kanałów A i B mieć napięcie dodatnie.
    Złącza X1 oraz X2 to są wyjścia zasilacza (X1 dodatnie, X2 ujemne).

    W załączniku jakby było potrzebne, to dodaję schemat w eaglu (5.10).

    Proszę o pomoc lub chociaż naprowadzenie jakbym miał tego dokonać.

    Pozdrawiam
    Dragas

    0