Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Marea 1,6 98r. ciśnienie oleju?

11 Maj 2012 19:10 6085 35
  • Poziom 14  
    Witam wszystkich.
    Postanowiłem zaczerpnąć pomocy u fachowców. Od razu uprzedzam że się rozpiszę żeby naświetlić w miarę dokładnie problem.
    Otóż od jakiegoś czasu mam problem z Mareą 1,6. Zaczęło się to od mrugania kontrolki ciśnienia oleju na wolnych obrotach przy rozgrzanym silniku kilka lat temu.
    Wymiana oleju i filtra nie przyniosła rezultatu. Wlany olej to Castrol Magnatec 10w40. Ale od jakiegoś czasu doszło jeszcze stukanie trudne do zlokalizowania. kilka dni temu została zrzucona miska olejowa i skontrolowany stan panewek i wału. Z tym niby ok, ale zdecydowałem żeby wymienić panewki. Zmierzyłem też ciśnienie oleju, ale tylko na zimnym silniku. Wyszło na wolnych obrotach ok. 1,3 bara, na wyższych trochę ponad 3 bary. Nie wiem czy to jest ok bo nigdzie nie mogę znaleźć jakie powinny być wartości. Mechanik tylko powiedział że to mało na wolnych obrotach.

    W dodatku niedawno zrobiłem jednorazową trasę 250km. Po tak "krótkim" odcinku nie dało się uruchomić samochodu - tak jakby akumulator był rozładowany. Odpalił z pomocą kabli z wielkim trudem za drugim razem, tzn. za pierwszym razem nie było wolnych obrotów i zgasł. Od razu próbowałem odpalić i ten sam objaw jakby był rozładowany akumulator. Poczekałem jeszcze minutę z podłączonymi kablami do dawcy i silnik odpalił - rozrusznik się "męczył". Zajechałem pod blok i sprawdziłem ładowanie. Było jakieś 14,3V, czyli ok. Zgasiłem silnik. Miałem iść do domu, ale postanowiłem spróbować go uruchomić jeszcze raz (tym razem bez kabli). Odpalił bez problemu, rozrusznik kręcił normalnie, a 5 minut wcześniej nie potrafił zakręcić wałem.

    W dodatku mechanik który grzebie w silniku od jakiegoś czasu zauważył że cały wlew oleju od środka jest skorodowany, tak jakby nigdy olej nie był przez niego wlewany.

    Akumulator wymieniłem. Ma już jakieś 2 tygodnie. Tuż po wymianie trochę pojeździłem i nawet na nowym akumulatorze po rozgrzaniu silnika ledwo kręci wałem. Najlepsze jest to że jak z trudem odpalę silnik (oczywiście rozgrzany) i chwilę później go zgaszę, to potem już kręci normalnie.

    Silnik nie spala oleju, płyn ubywa, ale to przez nieszczelność w chłodnicy i przy pompie wody, UPG była robiona rok temu i przy okazji rozrząd.

    Nie wiem za co się złapać bo wszystko wygląda ok. Autko jeździ normalnie, nie zamula.

    Ile powinna dawać pompa oleju na wolnych obrotach ? Pytam bo mechanik mówił żeby pompę wymienić.

    Wogóle to proszę o wszelkie sugestie co można sprawdzić/wymienić.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 28  
    To na pewno nie przez smarowanie sprawdzić masy, plusa na rozrusznik, rozrusznik, no i ten płyn chłodzący czyli jego ubytek może się dostawać do cylindrów ,spróbuj wykręcić świecę jak będzie miał ciężko zapalić .
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 14  
    tylko że jak już odpali (z trudem) i go zgaszę to chwilę później już jest ok.

    w dodatku jakieś stuki dochodzą z komory silnika i nie wiadomo skąd. mechanik ma jeszcze zerknąć na klawiaturę.

    a płyn dolewam co jakiś czas. problemów z przegrzewaniem silnika czy niedogrzaniem nie ma.
  • Poziom 13  
    Wymieniłeś panewki główne czy korbowodowe? Czy jedne i drugie? Stuk w jakich zakresach? Czy cały czas? Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    panewki jeszcze nie wymienione. narazie zostały zdemontowane te co były (tylko dolne bez ściągania wału) w celu kontroli ich stany i wału.

    na tych panewkach jest cały czas stuk. stuki (jak już pisałem) ciężkie do zlokalizowania, ale patrząc od góry na pracujący silnik te stuki dochodzą z górnej prawej (str. pasażera) części, takjakby z osprzętu silnika, ale znowu jak byłem na sprawdzeniu ciśnienia oleju i samochód był na podnośniku to te stuki było słychać za samochodem (wyprosili mnie z warsztatu i stałem za bramą tuż za samochodem który był podniesiony).

    ile powinna dawać ciśnienia pompa oleju na wolnych obrotach? narazie mam dylemat czy wogóle ją kupować, i skąd ten problem z rozruchem? wątpię w to żeby to był rozrusznik bo chwilę po "ciężkim" rozruchu kręci dobrze.

    aha. jak kupiłem samochód zauważyłem że świece są okopcone, takjakby skład mieszanki był niewłaściwy, ale autko jeździło normalnie. nie było problemów.

    i dlaczego skorodował wlew oleju? niecały rok temu wymmieniałem olej, a dzisiaj wlew jest suchy i skorodowany, takjakby oleju nigdy nie widział.

    dodam jeszcze że w oleju były bardzo drobne opiłki nie wiadomo skąd. może na klawiaturze coś będzie.
  • Poziom 13  
    dvd79 napisał:
    Witam wszystkich.
    Postanowiłem zaczerpnąć pomocy u fachowców. Od razu uprzedzam że się rozpiszę żeby naświetlić w miarę dokładnie problem.
    Otóż od jakiegoś czasu mam problem z Mareą 1,6. Zaczęło się to od mrugania kontrolki ciśnienia oleju na wolnych obrotach przy rozgrzanym silniku kilka lat temu.
    Wymiana oleju i filtra nie przyniosła rezultatu. Wlany olej to Castrol Magnatec 10w40. Ale od jakiegoś czasu doszło jeszcze stukanie trudne do zlokalizowania. kilka dni temu została zrzucona miska olejowa i skontrolowany stan panewek i wału. Z tym niby ok, ale zdecydowałem żeby wymienić panewki.

    Wogóle to proszę o wszelkie sugestie co można sprawdzić/wymienić.

    Zle zinterpretowałem co napisałes , myślalem ze juz po tej naprawie wciąż stuka...
  • Poziom 34  
    Odkręć pokrywę klawiatury i zobacz czy jest smarowanie .
  • Poziom 13  
    co do cisnienia nie pomoge , nie bede zgadywał.
    Opiłki to raczej nie dobry znak , albo z panewek albo z pompy olejowej...
    Co do stuków osłuchaj rozrzad, rolki wszelakie, sprzegło na wysprzęglonym i odwrotnie, stuki lubią sie nieść po całym aucie- łatwo nie będzie , bardziej martwia mnie opiłki.
    Moze masz problem ze smarowaniem- to by tłumaczylo rownierz problemy z pierwszym odpaleniem, moze go łapie na panewkach?... jak juz olej "pójdzie " to przesmarowane i łatwiej odpalic. żgaduje teraz ale warto to sprawdzić. No i wydajność pompy olejowej, moze gdzies w goglach ;) Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    wyimaginowany29 napisał:
    Zle zinterpretowałem co napisałes , myślalem ze juz po tej naprawie wciąż stuka...


    hehe. spoko. narazie chyba odwalam robotę za mechanika i bawię w detektywa. fundusze ograniczone i nie chcę wymieniać wszystkiego co popadnie.

    ale coś mi się wydaje że po wymianie panewek nadal będzie stukało i będą problemy z obrotem wału na rozgrzanym silniku.

    a wogóle to czy ktoś może mi podpowiedzieć czy są jakieś "knify" przy ich wymianie? czy klucz dynamometryczny będzie potrzebny?
  • Poziom 13  
    Podpowiem Ci tylko bys zwrócił uwagę na panewki (nominał ,po szlifie itd) bo zakładam że nie szlifujesz walu, tylko same panewki... Życze Ci jak najlepiej ale tak nietechnologicznie to słabo, i raczej będa stukać...

    Dodano po 2 [minuty]:

    ech... mam na 99 % pod pokrywą zaworów jest magistrala olejowa która sie zapycha , i powoduje co oczywiste brak smarowania, zdemontuj ja i sprawdz czy jest drozna, teraz mi sie przypomnialo, w tamtym roku robiliśmy 3 fiaty z taka usterką. Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    jerry1960 napisał:

    Odkręć pokrywę klawiatury i zobacz czy jest smarowanie .


    ponoć w poniedziałek ma odkręcać.

    wyimaginowany29 napisał:
    to by tłumaczylo rownierz problemy z pierwszym odpaleniem, moze go łapie na panewkach?


    tylko że na zimnym silniku pali od tyka. dopiero jak się dobrze zagrzeje to zaczyna mrukać kontrolka ciśnienia oleju na wolnych obrotach, i jak dłużej pojeżdżę to przy ponownym rozruchu rozrusznik się męczy. wystarczy wtedy kawałek pojeździć, zgasić i przy ponownym rozruchu jest już ok.

    to trochę dziwny objaw, bo jakby cały czas (na rozgrzanym silniku) ciężko kręcił to pewnie wiadomo by było co mu dolega, ale tutaj mam loterię.

    Dodano po 2 [minuty]:

    wyimaginowany29 napisał:
    ech... mam na 99 % pod pokrywą zaworów jest magistrala olejowa która sie zapycha


    ale to było w silniku 1,4 12V, a ja mam 1,6 16V. o silnikach 1,4 się naczytałem dużo i dlatego nie chciałem trafić na ten wynalazek przy kupnie samochodu.
  • Poziom 13  
    dvd79 napisał:
    jerry1960 napisał:

    Odkręć pokrywę klawiatury i zobacz czy jest smarowanie .


    ponoć w poniedziałek ma odkręcać.

    wyimaginowany29 napisał:
    to by tłumaczylo rownierz problemy z pierwszym odpaleniem, moze go łapie na panewkach?


    tylko że na zimnym silniku pali od tyka. dopiero jak się dobrze zagrzeje to zaczyna mrukać kontrolka ciśnienia oleju na wolnych obrotach, i jak dłużej pojeżdżę to przy ponownym rozruchu rozrusznik się męczy. wystarczy wtedy kawałek pojeździć, zgasić i przy ponownym rozruchu jest już ok.

    to trochę dziwny objaw, bo jakby cały czas (na rozgrzanym silniku) ciężko kręcił to pewnie wiadomo by było co mu dolega, ale tutaj mam loterię.


    Tutaj rozważył bym kwestie zimnego (gęstego oleju) i gorącego (rzadkiego), stad kontrolka , problem ze smarowaniem, ale tą magistrale pod pokrywą niech sprawdzi bo to proste i nie czasochłonne. Daj znaka co ustaliliście.
  • Poziom 14  
    no dobra, ale skąd te problemy z rozruchem ciepłego silnika? na trasie wogóle kontrolka nie mrugała jak stałem na światłach. czyżby jednak pompa świrowała?
  • Poziom 13  
    Opisujesz problem ze kreci jakby miał duży opór? Szczerze/- to ciężko się wypowiadać bez choćby rzucenia okiem ... Niech posprawdzają co sugerowane, a póżniej się zobaczy, choć mam wrażenie że wszystko się wyjaśni szybciej niż się spodziewasz .Powodzonka.
  • Poziom 14  
    może to nie silnik ale któryś z elementów osprzętu lub któraś rolka rozrządu, ale żeby wał blokowało ?
  • Poziom 18  
    Według mnie panewki korbowe masz zużyte. To o czym piszesz że cię zastanawia czemu masz suchy wlew oleju może być przyczyną że przez zminiejszone ciśnienie oleju niezbyt wiele oleju dochodzi na górę silnika. Jeśli ciśnienie oleju jest bardzo zaniżone to czasem widać to na oko po zdjęciu pokrywy zaworów (będzie go niezawiele pod pokrywą)

    To ciśnienie co podajesz (1,3bar na wolnych) to niby jest w miarę dobre ale z drugiej strony piszesz że to na zimnym silniku mierzyłeś, zmierz może na ciepłym. Na zimnym silniku olej jest gęściejszy i przez to może ci dobrze wyszło.
  • Poziom 14  
    nie pisałem że wymieniłem. i dlaczego niezbyt trafna decyzja?

    mechanik wymieni wszystkie. koszt nie jest wielki....
  • Poziom 18  
    Szybko czytałem posty i dopiero później zobaczyłem że napisałeś że dolne wyjąłeś tylko do sprawdzenia a nie do wymiany i zanim zdażyłeś napisać odpowiedź sam wykasowałem tą wypowiedź ze swojego postu...

    No ale do rzeczy... no i jak wyjąłeś ostatnio te dolne żeby je obejrzeć to jaki wynik - bo nic nie piszesz... Co mechanik powiedział?
  • Poziom 14  
    na wale z prawej strony (strona pasażera) była jedna drobna rysa. tyle naocznie widziałem. panewki nie widziałem. bardziej mnie wał interesował. ponoć reszta powierzchni wału pod panewkami jest ok. mechanik powiedział że wystarczy wymienić panewki.

    a w oleju były opiłki - takie drobne, raczej taki grubszy pył.

    zerknąłem na cylindry i niby nie są porysowane.

    mech w poniedziałek ma zerknąć na klawiaturę. w środę będę wiedział co tam zobaczył.
    mogę się założyć że nic niepokojącego tam nie zobaczy
  • Poziom 32  
    Ciśnienie oleju przy temperaturze 90°C na wolnych min 1 bar a 4,5bara przy 4000rpm, silnik kolego tak sie nienaprawia , panewki nowe i szlif pod wymiar naprawczy ,powodzenia
  • Poziom 18  
    Dobrze rozumiem że w ciągu kilku miesięcy już po raz drugi wymieniasz obecnie panewki?

    Może masz wał korbowy krzywy?

    To by też tłumaczyło ewentualnie hałas w silniku...
  • Poziom 10  
    No kolego moim zdaniem to poważniejszy remont się szykuje. Mam nadzieję, że się mylę bo będzie finansowo bolało. Panewki do wymiany plus wał do szlifu. I nie wolno nominalnych panewek zakładać jak wał jest porysowany bo za chwile jeszcze raz będziesz to robił. Wał do szlifu i panewki pod wymiar. A ciśnienie oleju sprawdź na jałowym biegu ale na ciepło nie na zimno, bo na zimno olej gęsty i będzie stwarzał wyższe ciśnienie.
  • Poziom 14  
    car centre napisał:
    Dobrze rozumiem że w ciągu kilku miesięcy już po raz drugi wymieniasz obecnie panewki?


    nie. panewek jeszcze wogóle nie wymieniałem.

    car centre napisał:
    Może masz wał korbowy krzywy?


    od czego mógłby się skrzywić, o ile jest krzywy?


    gajes napisał:
    Panewki do wymiany plus wał do szlifu


    zaryzykuję i wymienię same panewki.

    a czy można kupić wał z innego silnika? chyba taniej wyjdzie jak szlif, ewentualnie ile może kosztować szlif wału?
  • Poziom 18  
    dvd79 napisał:


    od czego mógłby się skrzywić, o ile jest krzywy?




    sam z siebie mógł się deczko skrzywić jeśli miał luz na panewkach.
  • Poziom 14  
    a jakie objawy występują przy skrzywionym wale?
    bo z silnika dochodzą jakieś stuki trudne do zlokalizowania i jak się dobrze rozgrzeje (wtedy co kontrolka oleju mruga) silnikiem trochę telepie, takjakby miał za niskie obroty (a są ok. 900 obr./min). w czasie jazdy też jest stukanie, ale najbardziej je słychać między 3000 a 2500 obr. i w dodatku jak puszczam nogę z gazu (to na biegu - jak jadę) a na jałowym w okolicach 2500 obr. jak trzymam nogę na gazie żeby utrzymać te obroty. natomiast patrząc na silnik i go "gazując" to stukanie jest cały czas. częstotliwość stuków wzrasta wraz z obrotami silnika. ogólnie auto jeździ normalnie. tylko dwa razy mi się zdarzyło że nie miał wolnych obrotów, ale ogólnie to jest ok, ładnie przyspiesza, raczej nie stracił na mocy, itp.

    sorki że tak wypytuję, ale narazie bawię się w detektywa żeby uniknąc niepotrzebnych kosztów.
  • Poziom 18  
    dvd79 napisał:
    a jakie objawy występują przy skrzywionym wale?


    A to tak da sie rzeczowo okreslić że jak wał skrzywiony to takie objawy a jak panewka trzecia od lewej to takie? Chyba nie bardzo...

    Ja bym się skupił na twoim miejscu tylko na tym czy masz hałas od góry silnika (klawiatura) czy od dołu. I to wszystko. Bo tak to nie dojdziesz ładu. Jeśli dół silnika to poprostu zrób generalny remont dołu i koniec. Możesz też ryzykować (tak jak pisałeś) - wymienieć tylko panewki ale od razu ustal z mechanikiem który ci to będzie robić że nie będziesz miał o nic pretensji do niego jak to niewiele zmieni, po co macie się nawzajem później denerwować.

    Skalkuluj też zakup używanego kompletnego kadłuba silnika w dobrym stanie zamiast remontu - może lepiej wyjdzie.

    Ustal przede wszystkim czy hałas od góry czy od dołu. Ja miałem parę dni temu auto (będę zmieniać silnik mu wkrótce) też z trudnym do ustalenia hałasem w okolicach wału korbowego. Tam panewki są porysowane i opiłki w misce były itd. I hałas tam jest taki... jak by ci to opisać...to nie jest stukanie... to jest takie buczenie, takie typowe jak w każdej maszynie z wywalonymi łożyskami. To buczenie narasta i opada rytmicznie w rytm obrotu wału... Nie wiem czy to ci coś rozjaśnia...
    Ale tak czy inaczej uważam że nie ma sensu się rozdrabniać nad rodzajem hałasu. Moim zdaniem jesli hałas od dołu to poprostu rób generalny remont kadłuba albo go wymień na inny
  • Poziom 14  
    a czy można wymienić wał z innego silnika (oczywiście takiego samego modelu silnika) ? czy to będzie współgrać ze sobą? bo słyszałem różne opinie.
  • Poziom 18  
    Wiesz... tu pewnie jest dokładnie tyle możliwości i ile opinii słyszałeś... A najlepsza z tych opinii to pewnie ta najdroższa. Jak masz pieniądze to wybierz najdroższą z tych jakie słyszałeś, jak nie, to poprostu taką na jaką cię stać. Ja nie jestem specjalistą w remoncie silników - to ci szczegółowo nie doradzę.
  • Poziom 14  
    spoko, ale nadal nie wiem jakie ciśnienie powinna dawać w pełni sprawna pompa oleju na wolnych obrotach. wszędzie piszą że >1 bar i u mnie tak daje, ale to są podane minimalne wartości przy których jest jeszcze prawidłowe smarowanie i nie mruga kontrolka ciśnienia oleju.
  • Poziom 18  
    Jeżeli brak jest danych producenta, to przyjmuje się, że ciśnienie oleju powinno wynosić:
    - 0,1 MPa (minimalnie 0,03MPa) na biegu jałowym
    - 0,2 do 0,4 MPa (silniki benzynowe) lub 0,3 do 0,6MPa (silniki Diesel) przy wyższych prędkościach obrotowych.

    Cytat z "Daignostyka samochodów osobowych" Krzysztof Trzeciak, WKŁ 2005

    Za wyższe prędkości obrotowe autor przyjmuje 2000-3000obr.

    Problem jest jednak taki że ty mierzyłeś ciśnienie na zimnym silniku (tak piszesz). Olej gdy jest zimny jest bardziej gęsty i lepiej uszczelnia wszystkie nieszczelności silnika (w tym między innymi nieszczelnosci wału korbowego na panewkach). Jeśli olej jest ciepły to jest żadszy i już tak dobrze nie uszczelnia nieszczelności wynikłych ze zużycia silnika. Konkluzja: twój pomiar ciśnienia oleju nie jest miarodajny.

    Ciśnienie oleju mierzy się przy tak zwanej temperaturze roboczej silnika (85-90stopni celcjusza)

    Dla ścisłości 0,1MPa to 1bar