logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 125p 1.6GLI + LPG nie stabilna temperatura i poziom płynu chłodzącego

sadaszxcwa 11 Maj 2012 23:17 3993 11
REKLAMA
  • #1 10886418
    sadaszxcwa
    Poziom 9  
    Witam,

    Mam problem z chłodzeniem w samochodzie fiat125p z silnikiem 1.6 GLI z poloneza (wtrysk zamieniony na gaźnik) + LPG

    Po uzupełnieniu płynu chłodzącego (był znacznie poniżej kreski "minimum") do kreski "max" pojawiły się następujące objawy:

    -Przy normalnej jeździe w mieście na LPG temperatura na wskaźniku waha się pomiędzy 70-120 stopni.
    -Po sprawdzeniu poziomu płynu po jeździe (silnik rozgrzany) jego poziom znajduje się wysoko powyżej kreski "max", w ¾ wysokości zbiorniczka, na zimno przed odpaleniem (odpalam zawsze na benzynie) znowu jest on przy kresce max.
    -Ponadto od kiedy posiadam auto po przełączeniu zasilania z benzyny na LPG (przy silniku rozgrzanym nawet do 90 stopni)przez około minute silnik zachowuje się jakby miał za mało mieszanki, muszę podtrzymywać go na gazie i nie kręci się powyżej 3 tys, po niedługim czasie wszystko zachowuje się jak należy i silnik pracuje sprawnie (z wyjątkiem tej nieszczęsnej temperatury) Wiem że po przełączeniu na gaz obroty muszą się wyrównać ale czy powinno to trwać aż tak długo ? dodam że instalacja LPG to Lovato bez żadnego komputera.
  • REKLAMA
  • #2 10886496
    gajes
    Poziom 11  
    Odnośnie temperatury to proponowałbym w pierwszej kolejności sprawdzić termostat. Jeżeli nie otwiera, może też mieć to wpływ na LPG. Sprawdź węże cieczy chłodzącej od silnika i przy parowniku, kiedy i jak się nagrzewają. Jeżeli parownik jest zimny to instalacja LPG będzie źle pracować.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Aha i jeszcze jedno, skoro poziom płynu był dużo poniżej normy to czy układ jest odpowietrzony? Niby powinien sam się odpowietrzyć, ale może gdzieś zalegają pęcherze powietrza? Nie wiem jak dokładnie zbudowany jest ten motor, więc przypuszczenia są czysto teoretyczne, ale węże sprawdź.
  • REKLAMA
  • #3 10886880
    gimak
    Poziom 41  
    Miałem FSO1500 i Poloneza.
    sadaszxcwa napisał:
    -Przy normalnej jeździe w mieście na LPG temperatura na wskaźniku waha się pomiędzy 70-120 stopni.

    Po tym sądzę, że termostat jest sprawny, ale trochę za duży rozrzut temperatury, a za to jest odpowidzialny czujnik temperatury na chłodnicy załączający/wyłączający wentylator - za duża histereza. W moim FSO1500 temperatura była raczej stabilna, może dlatego, że tam wentylator załączało sprzęgło elektromagnetyczne i śmigło wentylatora kręciło się cały czas jak silnik pracował, ale dużo wolniej, na pełne obroty wchodziło po zadziałaniu czujnika na chłodnicy (włączeniu sprzęgła elektromagnetycznego).
    W Polonezie rozrzut temperatury był większy 70-110*. Ograniczyłem te wahania temperatury przez założenie dodatkowego czujnika temperatury (termistora i układu wykonawczego - załączającego/wyłączającego wentylator - niezależnego od czujnika na chłodnicy) na metalowym króćcu (górnym) w chłodnicy, który ograniczył ten rozrzut do 90-95*(praktycznie wskazówka stała w miejscu).
    W Polonezie miałem instalacje I gen. Lavato. Początkowo nie byłem zadowolony, ale jak ją sobie trochę zmodernizowałem i wyregulowałem chodziła rewelacyjnie. Odpalałem silnik tylko na gazie, nawet w zimie przy ponad 20* mrozie.
    Nie wiem jak u kolegi wygląda przejście PB>LPG, bo objawy temu towarzyszące wskazują na mieszankę raczej bogatą (niewypalona z gaźnika benzyna + gaz). Taki objaw u mnie występował jak przy przejściu PB>LPG nie poczekałem na pozycji 0 na wypalenie benzyny z komory pływakowej w gaźniku.
    Duże wahania poziomu w zbiorniku wyrównawczym sugerują zapowietrzenie układu chłodzenia i to występujące raczej stałe, bo ten silnik chyba jest samoodpowietrzający się.
    Źródłem zapowietrzania może być nieszczelny reduktor lub sam silnik (uszczelka pod głowicą lub jakieś pęknięcie głowicy itp). Reduktor można wykluczyć zakręcając gaz na butli przy pracującym silniku na gazie i później pojeździć parę dni na samej benzynie - czy poziom płynu będzie jeździł w tych samych granicach. Jeżeli w dużo mniejszych to winowajcą byłby reduktor.
    W obydwóch przypadkach przy rozgrzanym silniku, ze zbiornika wyrównawczego będzie uchodzić "powietrze".
  • #4 10886928
    szwagros
    Poziom 33  
    sadaszxcwa napisał:
    Po uzupełnieniu płynu chłodzącego (był znacznie poniżej kreski "minimum") do kreski "max" pojawiły się następujące objawy:
    Nie bardzo widzę związek między opisanymi objawami a uzupełnieniem płynu, jesteś pewien że nie było ich wcześniej?
    sadaszxcwa napisał:
    -Przy normalnej jeździe w mieście na LPG temperatura na wskaźniku waha się pomiędzy 70-120 stopni.
    Wskazówka wychodzi na czerwone pole? Jeśli nie, w czym Ci przeszkadzają wahania temperatury?
    sadaszxcwa napisał:
    -Po sprawdzeniu poziomu płynu po jeździe (silnik rozgrzany) jego poziom znajduje się wysoko powyżej kreski "max", w ¾ wysokości zbiorniczka, na zimno przed odpaleniem (odpalam zawsze na benzynie) znowu jest on przy kresce max.
    Słyszałeś o zjawisku rozszerzalności cieplnej cieczy? W silnikach FSO jest to o wiele bardziej widoczne niż w nowszych konstrukcjach z uwagi na większą pojemność układu chłodzenia. Zresztą nawet instrukcja zaznacza, że poziomy min i max na zbiorniczku tyczą się zimnego silnika. Jeśli poziom cieczy podnosi się stopniowo w trakcie nagrzewania się silnika, sprawdź szczelność korka chłodnicy.
    sadaszxcwa napisał:
    -Ponadto od kiedy posiadam auto po przełączeniu zasilania z benzyny na LPG (przy silniku rozgrzanym nawet do 90 stopni)przez około minute silnik zachowuje się jakby miał za mało mieszanki
    Zanim podasz do silnika gaz, musi on wypalić benzynę z komory pływakowej gaźnika. Czyli przełącznik na pozycję '0', czekasz aż silnik zacznie przerywać i dopiero wtedy włączasz gaz. Najlepiej robić to w czasie jazdy, silnik wtedy nie zgaśnie.
  • #5 10887110
    sadaszxcwa
    Poziom 9  
    Dzięki za pomysł, sprawdzę w takim razie jak poziom płynu będzie zachowywał się przy jeździe na benzynie.
    szwagros napisał:
    Nie bardzo widzę związek między opisanymi objawami a uzupełnieniem płynu, jesteś pewien że nie było ich wcześniej?
    Wcześniej auto praktycznie nie jeździło tylko stało w garażu przez całą zimę. Drogę z garażu do domu (30km) Pokonałem bez uzupełnienia płynu i układ działał okej. Temperaturę trzymał cały czas na 90 stopniach (tak samo jak przez całą jesień od której początku posiadam auto)
    szwagros napisał:
    Wskazówka wychodzi na czerwone pole? Jeśli nie, w czym Ci przeszkadzają wahania temperatury?
    Skoro kiedy stanięcie kilka razy na czerwonym świetle skutkuje znacznym podniesieniem temperatury to podejrzewam że ewentualny postój w korku może skończyć się nie miło (wiadomo że 125p do stania w korkach się nie nadaje ale w razie czego chwile powinien wytrzymać)
    szwagros napisał:
    Zanim podasz do silnika gaz, musi on wypalić benzynę z komory pływakowej gaźnika. Czyli przełącznik na pozycję '0', czekasz aż silnik zacznie przerywać i dopiero wtedy włączasz gaz. Najlepiej robić to w czasie jazdy, silnik wtedy nie zgaśnie.
    Zawsze staram się przytrzymać na pozycji zero ale możliwe że robię to faktycznie zbyt krótko, następnym razem potrzymam aż zacznie przerywać i zobaczę.

    Mam jeszcze jedno pytanie:
    Jak powinienem gasić silnik pracujący na LPG jeśli wiem że będę odpalał go dopiero po dłuższym czasie (dniu bądź kilku dniach) na benzynie ? Czy przed zgaszeniem powinienem go przełączyć z powrotem na benzynę i wtedy gasić (słyszałem takie opinie) czy nie ma to znaczenia i mogę zgasić normalnie na gazie a przełącznik zmienić już po wyłączeniu stacyjki ?

    Dodano po 5 [minuty]:

    gajes napisał:
    Aha i jeszcze jedno, skoro poziom płynu był dużo poniżej normy to czy układ jest odpowietrzony? Niby powinien sam się odpowietrzyć, ale może gdzieś zalegają pęcherze powietrza? Nie wiem jak dokładnie zbudowany jest ten motor, więc przypuszczenia są czysto teoretyczne, ale węże sprawdź.
    Jest jakaś opcja na odpowietrzenie "samoodpowietrzającego" się układu ? Bo to właściwie pierwsze co pomyślałem widząc te objawy.
  • Pomocny post
    #6 10887167
    szwagros
    Poziom 33  
    sadaszxcwa napisał:
    Skoro kiedy stanięcie kilka razy na czerwonym świetle skutkuje znacznym podniesieniem temperatury to podejrzewam że ewentualny postój w korku może skończyć się nie miło (wiadomo że 125p do stania w korkach się nie nadaje ale w razie czego chwile powinien wytrzymać)
    To twierdzenie mogłoby być słuszne dla silnika FSO z wentylatorem założonym na koło pasowe pompy wody. Wtedy pracujący na wolnych obrotach silnik (a więc również wentylator) nie wytwarza na tyle mocnego strumienia powietrza, aby schłodzić ciecz w chłodnicy. W Twoim przypadku (wentylator elektryczny) to zjawisko nie zachodzi. Dlatego też, mimo silnika FSO, zmieniłem wentylator na elektryczny.
    Reasumując: Upewnij się, że wentylator się włącza, i nie przejmuj się problemami których nie ma.
    sadaszxcwa napisał:
    Jak powinienem gasić silnik pracujący na LPG jeśli wiem że będę odpalał go dopiero po dłuższym czasie (dniu bądź kilku dniach) na benzynie ? Czy przed zgaszeniem powinienem go przełączyć z powrotem na benzynę i wtedy gasić (słyszałem takie opinie)
    To zależy, czy masz pompę paliwa elektryczną czy mechaniczną.
  • REKLAMA
  • #7 10887751
    sadaszxcwa
    Poziom 9  
    szwagros napisał:
    Reasumując: Upewnij się, że wentylator się włącza, i nie przejmuj się problemami których nie ma.
    Rozumiem i dzięki za opinie. Po prostu dziwi mnie fakt że wahania temperatury są na tyle duże. Natomiast podałem to raczej jako ewentualny objaw który może towarzyszyć tym zmianom poziomu płynu chłodzącego niż jako problem sam w sobie :)
    szwagros napisał:
    To zależy, czy masz pompę paliwa elektryczną czy mechaniczną.
    Pompę mam elektryczną, więc wnioskuje że nie ma znaczenia jak gaszę, gdyż wystarczy poczekać chwilę na zapłonie żeby zalało paliwem (słychać działającą pompę) zanim zacznę kręcić ?
  • #8 10888772
    KS2507
    Poziom 23  
    Jakiś czas temu jak miałem poloneza 1500 to jeździłem tylko i wyłącznie na LPG nie miałem nawet zbiornika PB jak wiadomo szybko rdzewiały,podstawą poprawnego działania instalacji LPG I generacji jest sprawny reduktor i poprawna regulacja.
  • #9 10889764
    sadaszxcwa
    Poziom 9  
    gimak napisał:
    Reduktor można wykluczyć zakręcając gaz na butli przy pracującym silniku na gazie i później pojeździć parę dni na samej benzynie - czy poziom płynu będzie jeździł w tych samych granicach.
    Wciąż pozostaje problem tego płynu chłodzącego, przy jeździe na benzynie poziom podnosi się tak samo. Rozumiem że zwiększenie objętości jest normalne ale przed zamknięciem tematu byłbym wdzięczny za informacje czy faktycznie powinno być go na ciepłym silniku aż prawie dwa razy więcej, sprawdzę jeszcze raz czy nie czuć ze zbiorniczka lpg i czy nie ma bąbli przy dodawaniu gazu i zamykam temat. Przy okazji roboty przy aucie po egzaminach sprawdzę także reduktor lpg. Dzięki za wyrozumiałość, po prostu lubię być pewny że wszystko jest okej, szczególnie że nie zaobserwowałem takich objawów podczas wcześniejszego użytkowania auta.
  • #10 10891926
    gimak
    Poziom 41  
    sadaszxcwa napisał:
    byłbym wdzięczny za informacje czy faktycznie powinno być go na ciepłym silniku aż prawie dwa razy więcej,

    Nie pamiętam już jaka jest pojemność układu chłodzenia w polonezie, ale nie przypuszczam aby to było więcej niż 5 litrów.
    Można policzyć jaki będzie przyrost objętości wody ogrzanej od temperatury 20*C do 100*C.
    Albo organoleptycznie, proponuję przeprowadzenie eksperymentu. 5 litrowy pojemnik napełnić wodą 6-7 cm poniżej krawędzi (zaznaczyć poziom) i wstawić do odpowiedniej wielkości garnka też zalanego wodą. Garnek postawić na grzejniku i doprowadzić w nim wodę do wrzenia, chwilę pogotować, aby temperatury wody w pojemniku i w garnku się wyrównały i zaznaczyć poziom wody gorącej w pojemniku. Można policzyć przyrost pojemności i później znając przekrój poziomy zbiornika (na poziomie płynu) przeliczyć o ile podniesie się poziom po nagrzaniu.
    Według mnie przyrost objętości przy 5000ml wyniesie ok. 100 ml, a w przełożeniu na podniesienie się poziomu w zbiorniku wyrównawczym w FSO/Polonezie będzie to ok. 10mm.
    Tak byłoby gdyby układ chłodzenia był całkowicie pozbawiony pęcherzy powietrza, ale tak dobrze raczej nie ma, więc ten przyrost w realu będzie tym większy ponad ten teoretyczny, im większa objętość powietrza jest uwięziona w układzie i podlega zmianom temperatury razem z płynem.
  • REKLAMA
  • #11 10892369
    szwagros
    Poziom 33  
    gimak napisał:
    sadaszxcwa napisał:
    byłbym wdzięczny za informacje czy faktycznie powinno być go na ciepłym silniku aż prawie dwa razy więcej,

    Nie pamiętam już jaka jest pojemność układu chłodzenia w polonezie, ale nie przypuszczam aby to było więcej niż 5 litrów.
    Układ otwarty ma 6.7 l pojemności, zamknięty - 7.5 l. Do tego dolicz pojemność układu LPG. Dane dla silnika FSO, ale nie sądze by w Polonezie wiele się zmieniło.
    Widok zbiornika wyrównawczego wypełnionego w ¾ objętości gorącym płynem nie jest niczym niezwykłym, gdyby ciecz podchodziła pod korek to znak, że coś jest nie tak. Sprawdziłeś korek chłodnicy?
  • #12 10906834
    sadaszxcwa
    Poziom 9  
    No cóż, korek od chłodnicy jest okej, bąbelków nie ma, lpg też nie śmierdzi. Także zamykam temat. Niestety w bardzo złym humorze bo przewiercili mi bak i spuścili benzynę. Dzięki wszystkim i do usłyszenia na forum.
REKLAMA