Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HELUPOWER
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?

pwj 08 Cze 2012 10:15 32016 162
  • #121
    vodiczka
    Poziom 43  
    tadek-67 napisał:
    Gdybyś mnie nie poratował tubusami to tak właśnie bym ten kolektor przerobił, myśląc jakby jeszcze zmniejszyć ilość wody w układzie

    Wody czy glikolu? Jeżeli cały obieg jest na wodzie dlaczego zależy Ci na ograniczeniu jej ilości?
    Układ z większą ilością płynu dłużej się nagrzewa ale jednocześnie bardziej stabilizuje temperaturę na wylocie niż ten z niewielką ilością.
  • HELUPOWER
  • #122
    tadek-67
    Poziom 20  
    Witam , oczywiście glikolu- mój błąd . W kolektorze nie chodzi o stabilizację temperatury na wyjściu ,a osiągniecie jak najwyższej temperatury. Np. 1 kWh energii zagrzeje 1 litr płynu od 12 do 40 ° C . A ta sama 1kWh energii 100 ml. płynu zagrzeje od 12 do70° C ,jest to przyklad- nie wartość fizyczna obliczona .Dlatego zmniejszając ilość płynu zwiększamy temp.na wyjściu , a o to chodzi w tej zabawie.Witold, ciekawy jestem jak to będzie hulać ,ale przy takim podejściu do sprawy MUSI.Pozdrawiam.
  • #123
    vodiczka
    Poziom 43  
    tadek-67 napisał:
    Dlatego zmniejszając ilość płynu zwiększamy temp.na wyjściu a o to chodzi w tej zabawie.

    To nie taka prosta zależność, mniejsza ilość płynu nagrzeje się do wyższej temperatury ale ilość zakumulowanego ciepła nie wzrośnie bo wagowo/objętościowo przez kolektor przepływa mniejsza ilość płynu. Dodatkowo płyn o wyższej temperaturze straci więcej ciepła (przy niezmienionej izolacji) w drodze do bojlera. Możesz zwiększyć prędkość przepływu, poprawiając przy okazji konwekcję ale szybko przepływający płyn nie nagrzeje się do tak wysokiej temperatury jak płynący wolno a większa szybkośc przepływu to większe zużycie energii do napędu pompy. Uzyskanie maksymalnej temperatury na wyjściu kolektora nie jest równoznaczne z uzyskaniem najwyższej sprawności całego układu.
    Oczywiście można podkręcać kolektor w celu uzyskania najwyższej temperatury na wyjsciu i ustanowić rekord tylko czy naprawdę o to chodzi czy może o coś innego - podgrzanie odpowiedniej ilości wody użytkowej do odpowiedniej temperatury po najniższych możliwych kosztach.
  • HELUPOWER
  • #124
    tadek-67
    Poziom 20  
    Witam ,jak działa kolektor z dużą ilością wody w układzie ,to ja się już ''boleśnie '' przekonałem.Vodiczka ,jest sporo racji w tym co piszesz ,tylko co z tego ,że w chwili obecnej mam dużo wody w kolektorze średnio o temp. 55-58°C w gorący dzień , jak nie mam gorącej wody w bojlerze o temp. minimum 50°C. Jeśli idzie o ustawienia próbowałem już wszystkiego a i tak guzik to dało ze względu na jego budowę i pojemność wodną. Rano dłużej się nagrzewa , a pracuje aż do wieczora kiedy kolegi hot pipe juz ''śpi''.Skoro stan obecny pozostawia wiele do życzenia ,warto go przerobić może być tylko lepiej.Wbrew pozorom jest to spory kolektor i nawet po umieszczeniu w rurach tubusów i tak będzie ciągle w nim kilka litrów wody.Kolektory hot pipe czy U rurka mają w sobie mało płynu i to one działają dobrze a nie mój ,więc coś na rzeczy jest. Pompa cały czas pracuje na 1 biegu ,jeszcze zaworem muszę ograniczać przepływ. Ilość zużytej energii jest znikoma w skali całego gosp.domowego[komputery, tv oświetlenie, itp.] a trzeba pamiętać jeszcze, ile ciekawych rzeczy można się dowiedzieć przy przeróbce, a ile nauczyć no i uspokoić sumienie po trefnym zakupie.Pozdrawiam.
  • #125
    vodiczka
    Poziom 43  
    tadek-67 napisał:
    tylko co z tego ,że w chwili obecnej mam dużo wody w kolektorze średnio o temp. 55-58°C w gorący dzień , jak nie mam gorącej wody w bojlerze o temp. minimum 50°C.

    Tylko czy koniecznie potrzebujesz 50 stopni w bojlerze? Ja cały czas teoretyzuję ale mając doswiadczenie z bojlerem elektrycznym wiem że wystarcza mi temperatura 40-42 stopnie, bojler ma 60l. Oczywiście mam ten komfort że o ile nie wyłączą prądu woda może być grzana 24h/dobę a w solarze nie.
    Jeżeli chodzi o solary, zdania są podzielone czy inwestować w duży bojler nagrzewany do niższej temperatury czy mniejszy ale z gorącą wodą.
    Zyczę udanego tuningu i czekam na wyniki.
  • #126
    tadek-67
    Poziom 20  
    Oczywiście , że napiszę na forum jak mi poszło . Będą zdjęcia i opisy , macie to jak w banku wszyscy zainteresowani forumowicze ,ale musimy czekać do urlopu -15 lipiec.
  • #127
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    vodiczka napisał:

    Tylko czy koniecznie potrzebujesz 50 stopni w bojlerze? Ja cały czas teoretyzuję ale mając doswiadczenie z bojlerem elektrycznym wiem że wystarcza mi temperatura 40-42 stopnie, bojler ma 60l. Oczywiście mam ten komfort że o ile nie wyłączą prądu woda może być grzana 24h/dobę a w solarze nie.
    Jeżeli chodzi o solary, zdania są podzielone czy inwestować w duży bojler nagrzewany do niższej temperatury czy mniejszy ale z gorącą wodą.
    Zyczę udanego tuningu i czekam na wyniki.

    Przy tak dużym zładzie glikolu w kolektorach najpierw on sam musi się zagrzać do odpowiedniej temp. aby w ogóle układ ruszył. Natomiast przy małym dość szybko się nagrzewa i układ szybko startuje. Pod koniec dnia cały ten duży zład glikolu jest nie do wykorzystania i stygnie do rana. Dla tego w układach solarnych zład powinien być jak najmniejszy.
    Pozdrawiam.
    Witold
  • #128
    tadek-67
    Poziom 20  
    Witam , coś dyskusja ucichła ,mam nieco wolnego czasu , więc trochę się wysłowię na forum.Kolega pwj napisał;
    Jeżeli dobrze rozumiem Waszą ideę: należy włożyć rurki miedziane do szklanych korektora i połączenie ich z jedną główną . Nie wyobrażam sobie jak to wykonać praktycznie( chodzi o połączenie rurek z trójnikami rury głównej) to raz a dwa czy przy przepływie rzędu max 2l/m można mieć pewność że przepływ płynu równomiernie rozłoży się we wszystkich rurach, jak wykonać kryzowanie, oraz czy przy założeniu że któraś z ostatnich rur będzie miała większą sprawność to czy przepływ grawitacyjny nie zakłóci przepływu wymuszonego pompą tj. 2/25 l/m na rurkę (teoretycznie) Możliwe że źle to sobie wyobraziłem jeżeli tak to nie było postu .Oto jak temu można wg. mnie zaradzić-dodaję rysunki ;

    Dodano po 3 [minuty]:

    Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?

    Dodano po 49 [minuty]:

    Więc tak;Jak poprzednio rozcinamy magistralę kolektora i wkładamy do niej głowicę rozdzielającą.Na rysunku jest ona z brzegu , ale ja bym ją umieścił na środku .Ma ona 12 lub 13 wyjść-króćców z otworami okolo Φ 6 mm. Do tych wyjść -króćców podłączamy wężyki gumowe Φ 10mm dop. ciśn.0,6Mpa i temp.100 °C., długości około 70-80 cm. Ważne jest aby wszystkie wężyki miały jednakową długość ,aby opór hydrauliczny był jednakowy we wszystkich wężykach.Rura zbiorcza ½ cala ma przyspawane w górnej części 12 lub 13 króćców na te wężyki, czyli jeden wężyk zasila 2 rurki dolne , a od spodu 25 króćców na na połączenie poprzez krótkie odcinki wężyka Φ 10 z rurkami w rurach próżniowych. Wkładamy rury próżniowe do magistrali , łączymy z rurą powrotną z bojlera , podłączamy te 13 wężyków od góry i umieszczamy to bliżej ,,dna ,,magistrali,jest tam dużo miejsca. Następnie podłączamy rurę zbiorczą do bojlera.Wszystko zaciskamy opaskami zaciskowymi.Zalewamy ,odpowietrzamy i dobijamy ciśnienie na okolo 1-1,5 atm. Myślę, że w tych wężykach będzie niewielka ilość płynu ,ale dzięki temu mamy gwarancję rownomiernego przepływu w całym kolektorze.W moim przypadku dzięki tubusom od Witolda tego płynu będzie jeszcze mniej.Zdaję sobie sprawę, że nie jest to wyrafinowane rozwiązanie, ale nawet w przypadku kolegi pwj. wersja ,,bez tubusow,, i tak przy takim rozwiązaniu będzie działać lepiej.W tej magistrali jest w tej chwili naprawdę dużo plynu + zakłócony przepływ ,a po przeróbce dużo mniej wody i prawidłowa konwekcja wspierana minimalnie przez pompę. Proszę o wypowiedzi co wy na to?.Pozdrawiam
  • #129
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    A po co ta głowica rozdzielająca?
    Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?
    Tadziu, wierz mi jest to najbardziej wyrafinowane rozwiazanie.
    Pozdrawiam.
    Witold
  • #130
    tadek-67
    Poziom 20  
    glowica daje gwarancję równomiernego przepływu płynu w całym kolektorze. Bez niej na rurze zbiorczej powrotnej być może przepływ w pierwszych kilkunastu rurach byłby poprawny ,ale w ostatnich prawdopodobnie mógłby być mniejszy. Płyn pójdzie tam gdzie mniejszy opór hydrauliczny . Ja nie mogę sobie pozwolić juz na jakikolwiek błąd , głowica dla mnie nie jest trudna do zrobienia [tokarka].Wąż też nie kosztuje dużo -100 zl. Co o ty myślisz?
  • #131
    vodiczka
    Poziom 43  
    tadek-67 napisał:
    glowica daje gwarancję równomiernego przepływu płynu w całym kolektorze

    Tak? A jaką masz pewność że w każdym wężyku będzie jednakowy opór hydrauliczny?
    tadek-67 napisał:
    Ważne jest aby wszystkie wężyki miały jednakową długość ,aby opór hydrauliczny był jednakowy we wszystkich wężykach.

    Jednakowa długość to za mało, promienie zakrzywień też się liczą. I w Twoim rozwiązaniu i Witolda drobne różnice w oporze przepływu są nieuniknione ale to że dasz głowicę wcale nie znaczy że w Twoim rozwiązaniu będą mniejsze.
  • #132
    tadek-67
    Poziom 20  
    Woda wchodząc do głowicy będzie uderzać w tylną ściankę, nie ,, faworyzując,, żadnego otworu,ktore będą umieszczone po obwodzie tylej ścianki .Ta sama średnica króćców wyjść i wejść zagięcia też dopilnuję, długość wężyków ta sama,bardzo małe różnice mogą być, ale prawie niezauwazalne.Witold ta głowica nie zmienia praktycznie twojej idei, ktora zresztą bardzo mi pasuje.
  • #133
    vodiczka
    Poziom 43  
    tadek-67 napisał:
    Ta sama średnica króćców wyjść i wejść zagięcia też dopilnuję


    Przecież króćce w głowicy są na różnej wysokości i w różnej odległości w stosunku do króćców na rurze zbiorczej. Nieźle się nagimnastykujesz aby to ułożyć a i tak wszystkiego nie dopilnujesz.
  • #134
    tadek-67
    Poziom 20  
    Vodiczka ,wiecej wiary.Najpierw połączę wszystko razem tak jak powinno być wg. schematu Witolda, a jeżeli któryś wężyk nie będzie współpracował w kwestii odpowiedniego łuku ,dorobię mu ,, kręgosłup,, z pręta grubosci 5-6 mm.Po odpowiednim wygięciu wg. potrzeby połączę go z wężykiem opaskami lekko zaciśniętymi .wszystko to będzie otulone wełną mineralną.
  • #135
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    Witam.
    Tadziu.
    Ta twoja głowica spowoduje różne dziwne rzeczy na ogół nie do przywidzenia.
    Zwróć uwagę, że ten mój układ jest układem Tichelmanna a ten to taki w którym suma długości przewodów zasilających i powrotnych jest w każdym miejscu równa. Przez co przepływ przez każdą rurę jest na tym samym poziomie.
    W kolektorach płaskich widać to wyraźnie :
    Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?
    A to przecież to samo co Tobie proponuję. Nie poprawiaj tego co chodzi dobrze i zostało przetestowane.
    Pozdrawiam.
    Witold
  • #136
    tadek-67
    Poziom 20  
    Witold skoro tak piszesz to tak musi być , zrobię wg. twojej rady ,jak się spotkamy to pogadamy min. o tym . Ale podyskutowaliśmy sobie o tym i nie powiem jestem spokojniejszy o rezultat końcowy.Pozdrawiam.
  • #137
    tadek-67
    Poziom 20  
    Witam Witold ,po pracy poczytałem trochę o zasadzie Tichelmanna.Wiem już o co chodzi . Oczywiście zastosuję ją wswoim solarze pozostaje tylko dograć szczegóły połączeń rurek. dzięki i pozdrawiam.
  • #138
    danielsq
    Poziom 14  
    Witam
    Łazi mi cały czas po głowie kolektor do wspomagania ogrzewania. W domu 100% podłogówki gęsto układanej co 10 - 15cm, pętle po 66 - 70 m. Chcę wystrugać taki kolektor na cały dach od strony południowej. Myślałem właśnie o czymś takim jak proponuje kolega Bachus1 z bezpośrednim przepływem ale ciągle myślę co się stanie jak jakiś dureń rzuci w taką rurkę kamieniem lub jakąś butelką (co niestety się zdarza). Bachus1 masz może jakiś sprytny patent automatycznego zablokowania wycieku w przypadku "straty" rurki. I właśnie to zagrożenie psuje mi koncepcję kolektora wg Twojego pomysłu i chyba będę rzeźbił coś w kierunku wspawanych U rurek miedzianych bezpośrednio w magistralę zbiorczą. Myślałem o kolektorze na całej szerokości dachu tzn ok 15 m x tyle rzędów ile pozwoli długość dachu. Nadmiar ciepła chcę skierować w ziemię tzn w kolektor poziomy pompy ciepła 600m rur. Chwilowo jestem na etapie zbierania informacji gdzie nabyć materiały do samodzielnej budowy (rurki miedziane, próżniowe, blacha itd) i technicznego aspektu wykonania jakiejś prostej maszynki do wyprodukowania tak ogromnej ilości absorberów.
  • #139
    tadek-67
    Poziom 20  
    Z tego co piszesz wynika,że to będzie gigant . Koszt tej inwestycji będzie bardzo duży, ale może niech Witold się wypowie ,co o tym myśli ,ogromne ...
  • #140
    saskia
    Poziom 38  
    tadek-67 napisał:
    Witam , coś dyskusja ucichła ,mam nieco wolnego czasu , więc trochę się wysłowię na forum.Kolega pwj napisał;
    Jeżeli dobrze rozumiem Waszą ideę: należy włożyć rurki miedziane do szklanych korektora i połączenie ich z jedną główną . Nie wyobrażam sobie jak to wykonać praktycznie( chodzi o połączenie rurek z trójnikami rury głównej) to raz a dwa czy przy przepływie rzędu max 2l/m można mieć pewność że przepływ płynu równomiernie rozłoży się we wszystkich rurach, jak wykonać kryzowanie, oraz czy przy założeniu że któraś z ostatnich rur będzie miała większą sprawność to czy przepływ grawitacyjny nie zakłóci przepływu wymuszonego pompą tj. 2/25 l/m na rurkę (teoretycznie) Możliwe że źle to sobie wyobraziłem jeżeli tak to nie było postu .Oto jak temu można wg. mnie zaradzić-dodaję rysunki ;

    Dodano po 3 [minuty]:

    Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Temperatura na solarze do 50 stp./ normalna?

    Dodano po 49 [minuty]:

    Więc tak;Jak poprzednio rozcinamy magistralę kolektora i wkładamy do niej głowicę rozdzielającą.Na rysunku jest ona z brzegu , ale ja bym ją umieścił na środku .Ma ona 12 lub 13 wyjść-króćców z otworami okolo Φ 6 mm. Do tych wyjść -króćców podłączamy wężyki gumowe Φ 10mm dop. ciśn.0,6Mpa i temp.100 °C., długości około 70-80 cm. Ważne jest aby wszystkie wężyki miały jednakową długość ,aby opór hydrauliczny był jednakowy we wszystkich wężykach.Rura zbiorcza ½ cala ma przyspawane w górnej części 12 lub 13 króćców na te wężyki, czyli jeden wężyk zasila 2 rurki dolne , a od spodu 25 króćców na na połączenie poprzez krótkie odcinki wężyka Φ 10 z rurkami w rurach próżniowych. Wkładamy rury próżniowe do magistrali , łączymy z rurą powrotną z bojlera , podłączamy te 13 wężyków od góry i umieszczamy to bliżej ,,dna ,,magistrali,jest tam dużo miejsca. Następnie podłączamy rurę zbiorczą do bojlera.Wszystko zaciskamy opaskami zaciskowymi.Zalewamy ,odpowietrzamy i dobijamy ciśnienie na okolo 1-1,5 atm. Myślę, że w tych wężykach będzie niewielka ilość płynu ,ale dzięki temu mamy gwarancję rownomiernego przepływu w całym kolektorze.W moim przypadku dzięki tubusom od Witolda tego płynu będzie jeszcze mniej.Zdaję sobie sprawę, że nie jest to wyrafinowane rozwiązanie, ale nawet w przypadku kolegi pwj. wersja ,,bez tubusow,, i tak przy takim rozwiązaniu będzie działać lepiej.W tej magistrali jest w tej chwili naprawdę dużo plynu + zakłócony przepływ ,a po przeróbce dużo mniej wody i prawidłowa konwekcja wspierana minimalnie przez pompę. Proszę o wypowiedzi co wy na to?.Pozdrawiam


    Nie ma co wydziwiac, polaczenie rurek na rownomierny przeplyw to prosty system tak jak przy grzejnikach "pierwszy na zasilaniu - ostatni na powrocie" ot cala filozofia.
  • #141
    pwj
    Poziom 11  
    Ale grzejniki też trzeba czasami kryzować a przypływ jest nieporównanie większy, grzejniki będą grzały nawet przy stosunkowo dużych różnicach a przy przepływie rzędu 2l/m musi być pewność równomiernego przepływu żeby układ działał z większą sprawnością
  • #142
    vodiczka
    Poziom 43  
    pwj napisał:
    Ale grzejniki też trzeba czasami kryzować

    Ale z innych powodów, najczęściej bo różna jest potrzeba grzania w różnych pomieszczeniach (nie zawsze da się dobrać odpowiednie grzejniki) oraz dlatego że zasada równej lącznej długości zasilania i przepływu nie zawsze da się zastosować w praktyce.
  • #143
    tadek-67
    Poziom 20  
    Witam saskia ,Witold wyłożył kawę na ławę z tym przepływem , podpierając się odpowiednimi argumentami. Z racji jego doświadczenia z kolektorami wybiorę jego rozwiązanie problemu .Opisz może pokrótce twoją przygodę z kolektorami.Pozdrawiam.
  • #144
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    pwj napisał:
    Ale grzejniki też trzeba czasami kryzować

    Krzyżuje się grzejniki o połączeniach z dołu. A to dla tego, że w tego typu grzejnikach jest jednoznacznie określone wej i wyj. Jeżeli z rurami, przez pomyłkę dojdziemy odwrotnie to dla tego wymyślono ten krzyżaczek.
    Pozdrawiam.
    Witold
    Ps Pochrzaniłem kryzowanie z krzyżakowaniem.
  • #145
    pwj
    Poziom 11  
    Sory ale nie wiem co to krzyżaczek mnie chodzi o kryzowanie czyli regulacja by w mirę jednakowy przepływ w kaloryferach by wszystkie grzały mimo że któryś jest daleko od kotła

    Dodano po 2 [minuty]:

    Robię to poprzez odpowiednie przykręcenie zaworu na powrocie grzejnika
  • #146
    saskia
    Poziom 38  
    tadek-67 napisał:
    Witam saskia ,Witold wyłożył kawę na ławę z tym przepływem , podpierając się odpowiednimi argumentami. Z racji jego doświadczenia z kolektorami wybiorę jego rozwiązanie problemu .Opisz może pokrótce twoją przygodę z kolektorami.Pozdrawiam.


    Nie twierdze ze jego tlumaczenie jest zle.
    Watpie jedynie czy ty zrozumiales jego tlumaczenia.
    Jesli choc raz montowales system "Osma", zwlaszcza ten z linku, to pewnie bys szybciej zrozumial. Tam nie ma miejsca na bledy i innej mozliwosci jak polaczenie paneli tak aby byl jednakowy przeplyw na kazdym, innaczej nie bedzie dzialac, bo nie ma tam mozliwosci regulacji przeplywow w poszczegolnych panelach.
    http://content.wavin.com/WAXUK.NSF/pages/UFH-TechDS-ModWood-EN/$FILE/Modular_Wood.pdf

    Przygod raczej nie miewam, robie rozne systemy zawodowo.
  • #147
    tadek-67
    Poziom 20  
    Rozumiem ...nie rozumiem .To dzięki radom i pomocy bachusa i innych doświadczonych kolegów wiele ZROZUMIAŁEM i się nauczyłem w kwestii kolektorów .TO oni próbują rozwiązać problemy posiadaczy kolektorów firmowych i ,, samoróbek,, dzieląc się swoją wiedzą na forum .Bez takich jak oni byłoby to błądzenie we mgle.Tak się własnie zdobywa szacunek forumowiczów.Gierkami słownymi , podawaniem linków anglojęzycznych i efektownym ,,angielskim,, wejściem bez podania jakichkolwiek konkretów na pewno go nie zdobędziesz.
  • #148
    saskia
    Poziom 38  
    Popatrz do tematu "kolektor sloneczny za 1500 zl" i przypomnij sobie kto prowadzi gierki slowne, bo widac masz tez krotka pamiec.


    Sprawdzaj tez prywatne wiadomosci to troche wiecej zrozumiesz.
  • #149
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne
    saskia napisał:

    Jesli choc raz montowales system "Osma", zwlaszcza ten z linku, to pewnie bys szybciej zrozumial. Tam nie ma miejsca na bledy i innej mozliwosci jak polaczenie paneli tak aby byl jednakowy przeplyw na kazdym, innaczej nie bedzie dzialac, bo nie ma tam mozliwosci regulacji przeplywow w poszczegolnych panelach.
    http://content.wavin.com/WAXUK.NSF/pages/UFH-TechDS-ModWood-EN/$FILE/Modular_Wood.pdf

    Tak system fajny ale pewnie drogi jak na podłogówkę. Martwi mnie natomiast ilość połączeń. Zastosowane złączki muszą być najwyższej klasy bo jak któraś puści to masakra (chociaż wszystkie w kupie). Możliwości popełnienia błędu jest cała masa. A czemu tego nie uprościć do jednej pętli na pomieszczenie? (oczywiście w ramach rozsądku i obliczeń?)
    Pozdrawiam.
    Witold
  • #150
    tadek-67
    Poziom 20  
    Krótka , acz zwięzła FACHOWA odpowiedź .saskia zajrzyj na pw.