Mam głośniki X-530, pokój około 13m^2 - są skosy.
Przy 1/3 głośności działa wszystko ładnie, basy w rogach pomieszczenia najmocniejsze, na środku słabe.
Problem występuje gdy zrobię trochę głośniej nie słychać najniższych basów ok 35Hz. Głośnik w subwooferze lata mocno, słychać jak powietrze świszczy przez otwór BR ale bas taki jakby ktoś walił młotkiem w karton.
Można coś na to poradzić?
Przy 1/3 głośności działa wszystko ładnie, basy w rogach pomieszczenia najmocniejsze, na środku słabe.
Problem występuje gdy zrobię trochę głośniej nie słychać najniższych basów ok 35Hz. Głośnik w subwooferze lata mocno, słychać jak powietrze świszczy przez otwór BR ale bas taki jakby ktoś walił młotkiem w karton.
Można coś na to poradzić?