Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mitronik
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator żelowy Vipow LP4.5-6 6V/4.5Ah koniec ??

leechu 12 Maj 2012 21:29 5596 9
  • #1 12 Maj 2012 21:29
    leechu
    Poziom 12  

    Witajcie akumulatorem Link zasilam zegarek LED o poborze prądu około 20 mA. Akumulator ma może rok, półtorej jednak ostatnio spadła znacznie jego wydajność. Na początku wystarczyło go ładować co nawet 2 tygodnie co oznaczało by pojemność nawet wyższą niż znamionowa 4.5Ah, teraz z ledwością wytrzymuje tydzień. Nie jestem przekonany czy prawidłowo go ładuję. Używam zasilacza stabilizowanego. Najpierw ustawiam napięcie 7,2V po podłączeniu akumulatora napięcie spada do około 6V (ograniczam prąd do 450 mA (0,1C)). Po kilku godzinach prąd spada (spadał tak szybko również wcześniej) do kilkuset, później kilkudziesięciu mA. Staram się nie rozładowywać zanadto aku po prostu jak zegarek słabo świeci to ładuje go ponownie. Zastanawiam się czy to już koniec akumulatora. Trochę interesujący jest również dość szybki spadek prądu podczas ładowania (to wygląda na zawyżoną pojemność podawaną przez producenta ponieważ prąd iloczyn prądu i czasu w ciągu 14 h jest mniejszy niż 4,5A/h) no i czy sam proces ładowania jest prawidłowy.
    --
    pozdrawiam
    Leszek

    0 9
  • Mitronik
  • Pomocny post
    #2 12 Maj 2012 22:09
    telbod
    Poziom 31  

    Problemem nie jest proces ładowania a sam akumulator. Nic z niego nie będzie. Jeżeli chcesz się dowiedzieć dlaczego to z zachowaniem ostrożności proponuje go rozebrać. Jeżeli po rozebraniu nie będzie tam kawałków szyby (szkła) to stawiam czteropak. Rozebrałem z ciekawości kilka.... zastanawiała mnie mała pojemności typowych 7Ah mimo dużej ich wagi.

    0
  • Pomocny post
    #3 17 Maj 2012 22:02
    kubahpi
    Poziom 17  

    Niestety kolega musi zaopatrzyć się w nowy akumulator. Ten stracił już swoją ''żywotność''.

    0
  • Mitronik
  • Pomocny post
    #4 02 Cze 2012 23:37
    zdrw
    Poziom 10  

    telbod napisał:
    Jeżeli po rozebraniu nie będzie tam kawałków szyby (szkła) to stawiam czteropak. Rozebrałem z ciekawości kilka.... zastanawiała mnie mała pojemności typowych 7Ah mimo dużej ich wagi.


    Czy z powyższego , co napisałeś, należy rozumieć,że te akumulatory są oszukane?
    Albo,że to szkło tam przeszkadza, jest bez powodu?

    A w temacie: podobno do ładowania żelowych akumulatorów niezastąpione są zasilacze na procesorach,automatyzujące proces ładowania,zapobiegające ich przeładowaniu,a przy okazji je regenerując poprzez częściowe odwracanie procesu zasiarczenia.
    http://www.sonarsklep.pl/ladowarka-ultipower-...rocesorowa-regeneracja-akumulatora-p-318.html
    Ty potrzebowałbyś zasilacza na 6V.


    Ja dla siebie zakupiłem żelowy 7Ah ,na 12V.
    (potrzebowałem długotrwałego zasilania dla smartfona i nawigacji GPS)
    Podłączam te urządzenia przez ładowarkę 12V / 5V i mam zapewnione zasilanie na dwa dni, pewnie z okładem ;)
    Po każdym dniu wykorzystującym akumulator,(bez zasilania) podłączam ładowarkę (tą właśnie- automatyczną) i następnego dnia mam "bank zasilania" jak nowy :)


    Drogi taki zasilacz,to prawda.Ale, w perspektywie czasu,może sie opłaci?

    0
  • Pomocny post
    #5 03 Cze 2012 10:16
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    Czytając specyfikację akumulatora można dostrzec że - początkowy prąd ładowania nie może przekroczyć 1.35A .
    Akumulatory żelowe powinno się ładować stałym napięciem ( w zależności od trybu pracy - opisane ) z zachowaniem określonego prądu początkowego.
    Więc wystarczy zasilacz stabilizowany o stosownym napięciu i ograniczeniu prądowym.
    W miarę ładowania prąd spada - napięcie powinno pozostać stałe.
    Tak ładuję akumulatory żelowe od lat i jest ok.
    Pozdrawiam.

    0
  • #6 19 Sie 2012 23:32
    kazek31
    Poziom 12  

    pukury napisał:
    Witam.
    Czytając specyfikację akumulatora można dostrzec że - początkowy prąd ładowania nie może przekroczyć 1.35A .
    Akumulatory żelowe powinno się ładować stałym napięciem ( w zależności od trybu pracy - opisane ) z zachowaniem określonego prądu początkowego.
    Więc wystarczy zasilacz stabilizowany o stosownym napięciu i ograniczeniu prądowym.
    W miarę ładowania prąd spada - napięcie powinno pozostać stałe.
    Tak ładuję akumulatory żelowe od lat i jest ok.
    Pozdrawiam.


    LUDZIE CO WY PISZECIE !!! Akumulatory żelowe ładuje sie tylko i wyłącznie prostownikami impulsowymi !!! W żadnym wypadku nie należy stosować zwykłych prostowników transformatorowych .

    0
  • #7 20 Sie 2012 01:19
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    Pierwsze z brzegu co znalazłem - http://akumulatory.forsale.pl/
    Można poczytać co proponują producenci.
    Niestety rano wyjeżdżam w góry - więc nie mogę teraz szukać dokładniejszych informacji na ten temat.
    Może tymczasem Kol. znajdzie coś i poda link - chętnie poczytam i dowiem się czegoś nowego.
    Mogę się przecież mylić a nie chciałbym postępować lekkomyślnie ze swoimi akumulatorami.
    Pozdrawiam.

    0
  • #8 20 Sie 2012 08:13
    kkknc
    Poziom 42  

    Po prostu zasiarczyłeś akumulator ładując go co 2 tygodnie. Napięcie końcowe rozładowanego akumulatora to 5,25V. A go ładowałeś jak układ przestawał działać i napięcie na akumulatorze jak się domyślam spadało do jakiś 4V.

    0
  • #9 16 Paź 2012 18:00
    wulqan
    Poziom 8  

    Tak naprawdę ten akumulatorek jest słabej klasy i wytrzymuje max 2-3 lata.
    Warto dołożyć 20-30 zł i kupić Europower.
    A czy to jest żelowy czy ołowiowy sam Pan Bóg wie. :D

    0
  • #10 29 Lis 2012 20:51
    kazek31
    Poziom 12  

    wulqan napisał:
    Tak naprawdę ten akumulatorek jest słabej klasy i wytrzymuje max 2-3 lata.
    Warto dołożyć 20-30 zł i kupić Europower.
    A czy to jest żelowy czy ołowiowy sam Pan Bóg wie. :D


    Akumulator żelowy to też ołowiowy rożni się tylko konsystencją masy czynnej. I sposobem ładowania.

    1