Chciałem się was zapytać czy ktoś z was słyszał może o jakimś czujniku sposobie stwierdzenia, że samochód porusza się po oblodzonej nawierzchni.
Trochę szperałem i z tego co wiem to w samochodach takie systemy są oparte na zasadzie: jeśli jest zimniej niż 0 stopni to wtedy ostrzegają. Natomiast nie spotkałem się z niczym sprytniejszym.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Trochę szperałem i z tego co wiem to w samochodach takie systemy są oparte na zasadzie: jeśli jest zimniej niż 0 stopni to wtedy ostrzegają. Natomiast nie spotkałem się z niczym sprytniejszym.
Z góry dziękuję za odpowiedź.