Witam wszystkich !!!
Ostatni temat zakładałem z diodami w klawiaturze, ale po długim czasie zastanawiania się czy jest warto stwierdziłem, że jednak NIE jest.
Posiadam klawiaturę, której mimo niezłego wyglądu czegoś brakuje. Mam na myśli wstrząsy niczym z DualShock'a. Posiadam 3 identyczne silniczki wibrujące z Telefonu komórkowego. Z tego co się orientuję są zasilane napięciem 3,6V z baterii.
Moje pytanie, a jednocześnie prośba : Czy ktoś bawił się w tego typu rzeczy ? Mam na myśli zaprojektowanie (schematu) silnika wibrującego zgodnego ze standardami gier. By wszelkie wstrząsy (małe/średnie/duże) były generowane przez te silniczki.
Jeżeli jest to możliwe bardzo proszę o udzielenie takiej informacji :
Jak scalić silniczki z klawiaturą by posiadały równe napięcie ?
Jeżeli napięcie nie będzie wystarczające, jak zrobić dodatkowe ?
Jaki sterownik do wykrywania sprzętu byłby potrzebny i czy w ogóle taki istnieje ?
Z góry dzięki za poświęcony czas
I jeżeli temat nie jest trafiony proszę admina o przeniesienie
Pozdrawiam
Ostatni temat zakładałem z diodami w klawiaturze, ale po długim czasie zastanawiania się czy jest warto stwierdziłem, że jednak NIE jest.
Posiadam klawiaturę, której mimo niezłego wyglądu czegoś brakuje. Mam na myśli wstrząsy niczym z DualShock'a. Posiadam 3 identyczne silniczki wibrujące z Telefonu komórkowego. Z tego co się orientuję są zasilane napięciem 3,6V z baterii.
Moje pytanie, a jednocześnie prośba : Czy ktoś bawił się w tego typu rzeczy ? Mam na myśli zaprojektowanie (schematu) silnika wibrującego zgodnego ze standardami gier. By wszelkie wstrząsy (małe/średnie/duże) były generowane przez te silniczki.
Jeżeli jest to możliwe bardzo proszę o udzielenie takiej informacji :
Jak scalić silniczki z klawiaturą by posiadały równe napięcie ?
Jeżeli napięcie nie będzie wystarczające, jak zrobić dodatkowe ?
Jaki sterownik do wykrywania sprzętu byłby potrzebny i czy w ogóle taki istnieje ?
Z góry dzięki za poświęcony czas
I jeżeli temat nie jest trafiony proszę admina o przeniesienie
Pozdrawiam