Witajcie,
Mam problem z autem tak jak opisałem w temacie. Silnik 2E-E na zimno przy niskich temperaturach na dworze ( +5 i mniej ) pali dobrze, od przysłowiowego pół obrotu... natomiast jak jest cieplej lub silnik jest rozgrzany to trzeba nim kręcić i potrafi nie odpalić za pierwszym razem.
Jak do tej pory zmieniłem świece, ale sytuacja bez zmian. Podejrzewam jakiś czujnik sterujący ( od temperatury ? ) ale nie mam pomysłu gdzie zacząć szukać.
Proszę o poradę
Pozdrawiam Piotr
Mam problem z autem tak jak opisałem w temacie. Silnik 2E-E na zimno przy niskich temperaturach na dworze ( +5 i mniej ) pali dobrze, od przysłowiowego pół obrotu... natomiast jak jest cieplej lub silnik jest rozgrzany to trzeba nim kręcić i potrafi nie odpalić za pierwszym razem.
Jak do tej pory zmieniłem świece, ale sytuacja bez zmian. Podejrzewam jakiś czujnik sterujący ( od temperatury ? ) ale nie mam pomysłu gdzie zacząć szukać.
Proszę o poradę
Pozdrawiam Piotr