Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik Tecumseh - działanie regulatora obrotów.

14 Maj 2012 10:38 22520 18
  • Poziom 7  
    Przeczytałem już wszystkie wątki o odpalaniu i wysokich obrotach i nadal nie mogę uruchomić mojej kosiarki.
    Krótka historia: kosiarka nie odpalała, iskra była więc wyczyściłem gaźnik. Cięgna połączyłem na pamięć i odpaliłem. Ale obroty były za wysokie bez możliwości regulacji.
    Poczytałem forum, poprawiłem cięgna i teraz kosiarka nie odpala. Tzn. czasem zapali na moment i od razu gaśnie.
    Prosiłbym o pomoc oraz rozjaśnienie jak działa ten sprzęt.
    Czy po odpaleniu regulator powinien zmienić swoje położenie? Jeżeli tak to o ile i w którą stronę?
    Co powoduje przesunięcie wajchy z min na max bo mam wrażenie że u mnie powoduje tylko naciągnięcie sprężynki?
    Czy przesunięcie wajchy na stop powoduje odcięcie paliwa czy iskry?
    Czym się różni położenie wajchy na Start i na Max?
    Zawziąłem się że nie oddam jej do serwisu tylko naprawię sam (przy Waszej pomocy).
    Dzięki
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Nie mam w tej chwili zdjęcia (kosiarka została na działce) ale zapewniam że są odłączone poprawnie. Przewertowałem wszystkie wątki o obrotach i raczej nie mogłem się pomylić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Przepraszam za brak konkretnych informacji ale nie znam modelu silnika.
    Gaźnik taki jak w tym wątku:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ghlight=&sid=65f0d91cee251e6528480a056e778bee
    Oczywiście chodziło o manetkę.
    A jak wygląda sprawa regulatora? Powinien się obrócić?
    Pytanie laika: czemu naciągnięcie sprężynki mam spowodować zwiększenie obrotów skoro żaden element gaźnika nie zmienię swojego położenia?
    Staram się zebrać jak najwięcej informacji żeby w weekend porównać je z ustawieniami u mnie (w domu nie mam możliwości naprawiania).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Dzięki Rycho T!!!
    Jakie to wszystko teraz jasne i klarowne.
    Chyba mi to na razie wystarczy. Sprawdzę jak to jest u mnie.
    Podejrzewam że u nie regulator nie do końca działa jak należy (nie zauważyłem żeby się cokolwiek poruszył). Ale to by oznaczało że przepustnica nie przymyka się czyli obroty na max. A u nie nie zapala w ogóle. Czy się mylę?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Ale przecież przy źle założonych cięgnach na początku (mój błąd) zapaliła i nawet coś kosiłem na wysokich obrotach. To chyba wyklucza uszkodzony klin i brak iskry. Problem powstał gdy cięgna założyłem prawidłowo. Zamieniałem cięgna dwa razy i efekt był ten sam. To by nawet zgadzało się z tym co napisałeś: źle założone cięgno nie domykało przepustnicy przez co silnik pracował jak szalony.
    Bez noża nie odpalałem bo wiem że to niebezpieczne.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    To prawda. Mam już sporo nowych informacji więc jest co sprawdzać.
    Pytanie pomocnicze: gdyby problem był z regulatorem, w silniku, czy da się do niego dostać bez zdejmowania uchwytu noża?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    No miskę to musowo.
    Pamiętam tylko że miałem problem ze zdjęciem uchwytu noża stąd pytanie czy jest dostęp do regulatora przy maksymalnym dosunięciu odkręconej miski do uchwytu noża. Może przy wymianie uszczelki pod miską coś pochrzaniłem z tym regulatorem.
    Dzięki za wszystkie wskazówki. Posprawdzam i dam znać.
  • Poziom 7  
    Witam po dłuższej przerwie.
    Niestety nie dane mi było używać zbyt często kosiarki (kosiłem zaledwie trzy razy) ale wydaję się że problem jest na razie rozwiązany.
    Dowiedziawszy się co i jak powinno działać odkręciłem miskę olejową i sprawdziłem czy z regulatorem wszystko OK. Wydawał się być sprawny więc złożyłem wszystko do kupy i odpaliłem. Dałem nowy olej i nową benzynę.
    Początkowo było po staremu (ogromne obroty) ale za kolejnym razem regulator "zaskoczył" i już dalej było dobrze.
    Dzięki z pomoc
  • Moderator na urlopie...
    Na prośbę autora, wątek otwieram ponownie.
  • Poziom 7  
    Odświeżam temat gdyż sytuacja z zeszłego roku powtórzyła się. Znowu regulator nie działał, po rozebraniu było dobrze przez dwa koszenia i znowu obroty za wysokie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 7  
    Zaskoczył czyli działał poprawnie.
    To że jest coś jest nie tak to wiem. Czy miał ktoś przypadek zawieszającego się regulatora, czy wymieniał sam mechanizm odśrodkowy to mnie interesuje.
  • Użytkownik usunął konto