Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W

lampowiec 14 Maj 2012 22:48 15864 34
  • Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W

    Witam,

    Przedstawiam Wam ukończoną kilka dni temu konstrukcję lampową.

    Jest to moje pierwsze podejście z lampami (no dobra drugie, pierwsze to był bufor lampowy, prezentowany zresztą na Elektroda.pl), wzmacniacz powstawał stopniowo przez około miesiąc (czas, wiedza...., w trakcie projektowania musiałem się "doszkolić"). Wykonywany był w sumie na "zlecenie" dla znajomego. Moc to maksymalnie 2W, na obciążeniu 4 lub 8 Ohm’owym.
    Użyłem lampy PCL86 jako stopień mocy oraz ECC88 (2szt) jako przedwzmacniacz. Teoretycznie można było wykonać wzmacniacz na samej PCL86, której trioda ma wystarczające wzmocnienie do nagłośnienia gitary elektrycznej, aczkolwiek stworzony miał być również przester przedwzmacniacza, oraz końcówki mocy (odpowiednie ustawienia stopni poprzedzających) w związku z czym jest tak, a nie inaczej. Transformator głośnikowy to typowy TG2.5-1-666 z pojedynczym uzwojeniem pierwotnym. Transformator wymontowany z lampowego odbiornika telewizyjnego. Lampy ECC88 używane, lecz po przebadaniu i ustaleniu „zgrubnych” charakterystyk okazały się dosyć dobre. PCL86 nowa, tzw.: NOS. Transformator zasilający nawijany na zamówienie o parametrach: Uw1=70V/40mA dla przedwzmacniacza oraz Uw2=200V/70mA dla PCL86. Dodatkowo uzwojenie żarzenia Uw3=15V/1.5A.

    Wzmacniacz posiada 2 wejścia (jedno odłącza drugie), wejście INPUT na przedniej ściance obudowy, to wejście na przedwzmacniacz, czyli jak to w projekcie było założone. Z tyłu widoczne wejście „LINE IN”, czyli dodatkowe, bezpośrednio na PCL86, wykorzystywane przez odbiorcę jako wejście z efektów gitarowych (o dużym poziomie sygnału wyjściowego). Wzmacniacz posiada regulację „GAIN” zawartą w przedwzmacniaczu, umożliwia takie ustawienie wzmocnienia, aby występowało (lub nie) przesterowanie przedwzmacniacza, następnie trójpunktowy korektor barwy dźwięku (BASS/MIDDLE/TREBLE) i w końcu „VOLUME”.

    Układ nie posiada automatycznego załączania napięcia anodowego, co uważam, dobre jest dla wzmacniaczy audiofilskich HI-FI. Włączniki dźwigniowe załączają kolejno napięcie żarzenia oraz napięcie anodowe. Z tyłu obudowy dwa wyjścia głośnikowe typu Jack 6.3mm (Duży Jack) oraz przełącznik impedancji. Pozycja 1 – Z=8 Ohm, 1x8 Ohm lub 2x 16 Ohm; Pozycja 2 – Z=4 Ohm, 1x 4 Ohm lub 2x 8 Ohm. Wyjścia „spięte” równolegle.
    Napisy na panelu przednim wykonane metodą termo-transferu, użyłem czcionek z pakietu Office, panel tylni natomiast opisany już ręcznie, nie przeszkadzało to odbiorcy. Aluminiowa obudowa wyszlifowana papierem ściernym o ziarnistości >400, oraz stworzona ręcznie nowa mozaika za pomocą „drucianej gąbki” stworzonej do tego celu. Aluminium pomalowane metodą natryskową lakierem bezbarwnym.





    Na zakończenie mojej wypowiedzi chciałbym serdecznie zaprosić do obejrzenia filmu…


    Link


    Pozdrawiam, Damian, „lampowiec”.

    https://obrazki.elektroda.pl/2206217800_1337028292.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/5185579600_1337028294.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/5421495200_1337028298.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/3207159700_1337028301.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/6989569000_1337028303.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/4172654000_1337028306.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/4592844400_1337028309.jpg

    Dodano po 18 [sekundy]:

    Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W


    Fajne!
  • #2 14 Maj 2012 23:19
    pitrala1
    Poziom 33  

    Dołoż kosztorys w miarę możliwości ;)

  • #3 14 Maj 2012 23:27
    kuba2509
    Poziom 12  

    Witam.
    Mam pytanie z czego zasilasz żarzenie lamp skoro masz trafo:

    Transformator zasilający nawijany na zamówienie o parametrach: Uw1=70V/40mA dla przedwzmacniacza oraz Uw2=200V/70mA

  • #4 14 Maj 2012 23:42
    lampowiec
    Poziom 14  

    1) kosztorys: zmieściłem się w 200zł razem z obudową, najdrożej wyniósł transformator zasilający
    2) moje niedopatrzenie:
    Uw3= 15 V/1.5A
    3) na filmie wyraźnie napisałem, iż "brzdąkałem" tylko na potrzeby filmu, proszę akurat tego wątku nie poruszać i .... nie krytykować....:D Elektronik zazwyczaj konstruuje a nie testuje.... chociaż.....

    Dodano po 3 [minuty]:

    Schematy w niedalekiej przyszłości umieszczę, chociaż jest to typowa aplikacja PCL86.
    zaokrąglając:
    Transformator zasilający:90 zł
    ECC88: 15 zł
    PCL86: 11zł
    obudowa (materiały, lakier, aluminium, obicie): około 50zł
    drobnica: 30zł

  • #5 15 Maj 2012 07:15
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    A jak żarzysz ECC88? Wejście przy włącznikach zasilania to niefortunny pomysł... Pokaż zdjęcia wnetrza.

  • #6 15 Maj 2012 08:15
    Optimus Prime
    Poziom 13  

    Mimo wszystko nastrój gitarę bo kogoś doprowadzisz do nerwicy!

  • #9 15 Maj 2012 10:45
    lampowiec
    Poziom 14  

    popieram "painlust'a" w sprawie mocowań lamp. Mocno siedzą.
    Z gitarą dajcie spokój...:D
    Co do ekranów, to "odbiorca" nie chciał o nich słyszeć, dlatego jest zaekranowany transformator zasilający, aczkolwiek jak większość z Was zauważyła (chyba) lampa preampu jest za blisko ekranu transformatora, tak wyszło...
    Wzmacniacz zbytnio nie brumi, lecz to wynika ze słabego filtrowania napięcia anodowego, ponieważ po sprawdzeniu, brumi nawet sama końcówka mocy. Zdjęcia wnętrza dostępne w filmie umieszczonym kilka postów powyżej. Żarniki ECC88 są połączone szeregowo i żarzone 12.6V, przy czym środek do masy. Dlaczego tak? Bo miało być bez stabilizatorów, a za duża moc by się wydzielała na rezystorach redukcyjnych przy połączeniu równoległym żarników. Z resztą ECC88 ma żarzenie "bez wyciągniętego środka żarnika" więc raczej dobrym pomysłem było stworzenie "Sztucznej masy". Ekrany teoretycznie powinny być, lecz już wspominałem czemu ich nie ma... Wzmacniacz miał głośno grać (co z pokazanym na zdjęciach głośnikiem jest wykonalne) oraz "świecić" więc - brak ekranów i dodatkowe lampy, które spełniają i tak konkretne zadanie.



    Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W

  • #10 15 Maj 2012 10:47
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    ECC88 nie można żarzyć z 12,6V. Nie wiem jak to zrobiłeś, ale siedzę w lampach kilkanaście lat i dla mnie to właśnie zabijasz tę lampę.

    Edit...

    dopiero teraz zauważyłem, że masz w tym wzmaku 2 lampy ECC88... więc generalnie da się je podłączyć w szereg... nie wiem dlaczego nie zauważyłem tego wcześniej... sorry

  • #11 15 Maj 2012 10:59
    lampowiec
    Poziom 14  

    Gitarowy wzmacniacz lampowy 2W


    są połączone w szereg i wyprowadzona sztuczna masa, koledzy proszę czytajcie za nim napiszecie...

    Dodano po 2 [minuty]:

    przyznam, że jest jeszcze dużo niedociągnięć, chociaż schematy są typowe, szczególnie dla PCL86. przymierzam się tym razem do wzmacniacza HI-FI, więc tutaj może to potrwać, aczkolwiek włożę w to znacznie więcej pracy... na razie nie ciągną mnie wielkie moce, wystarczy wspomniane 2 może 5 W ale niech to gra wyśmienicie..., pozdrawiam

  • #12 15 Maj 2012 11:07
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Zrobiłeś z triody w PCL86 typowy stopień o dużym wzmocnieniu. Nie piszczy ci ten wzmacniacz po rozkręceniu na maxa? Mnie się nigdy nie udało okiełznać tej triody w typowym stopniu o duzym wzmocnieniu...

  • #13 15 Maj 2012 11:12
    lampowiec
    Poziom 14  

    wszystko jest w jak najlepszym porządku, tak się tylko wydaje że ma takie wzmocnienie...:D na początku pomierzyłem te lampy, uruchamiałem na lampie PCL86 używanej o S<7mA/V następnie 12.5mA/V i nic się nie wzbudzało

  • #14 15 Maj 2012 11:32
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    z zewnątrz wykonanie estetyczne, ale kompletnie bezsensowne rozmieszczenie elementów - wejście obok zasilacza. Tak się nie robi, ze względu na czułość i dużą impedancję wejścia wzmacniacza gitarowego, co może skutkować łapaniem brumów i zakłóceń. Przewody w środku też warto trochę uporządkować. Minus za przepuszczenie kabli przez otwory w chassis bez gumowych przelotek, co grozi ich uszkodzeniem. A już patent z wpięciem gniazda jack pomiędzy wtórnikiem a korektorem genialny - dzięki temu, że przy wpinaniu tam czegokolwiek następuje w gnieździe przełączanie punktu o potencjale rzędu 100V użycie gniazda może się dla kogoś okazać istnie porażajacym przeżyciem.
    Nieprzemyślane jest też wstawienie na wyjściu dwóch równoległych gniazd jack, zupełnie bezużyteczne w pozycji przełącznika impedancji 4Ω. Filmik jest kolejnym dowodem na to, że ECC88 nie nadaje się do gitarowca, o ile na czystym brzmi jeszcze nienajgorzej to przester, nawet biorąc poprawkę na kompresję nagrania przez YT, brzmi to po prostu słabo, jak zepsuta tranzystorowa pierdziawka. Pominę już sam fakt rzępolenia na kompletnie niestrojącej gitarze...

  • #15 15 Maj 2012 11:41
    lampowiec
    Poziom 14  

    "Pominę już sam fakt rzępolenia na kompletnie niestrojącej gitarze... "---> prosiłem? wasze wypowiedzi są poniżej poziomu (niektóre).

    Ok, wejście powinno być oddalone, a gumowe przelotki są nie potrzebne, nikt nie bawi się kabelkami, porządku wewnątrz nie ma, masz rację. Lepsze były by ECC83/82 nie miałem niestety ich na stanie. Przed Jackiem jest kondensator, co i tak nie zmienia faktu o którym wspomniałeś. Wiele osób by to wykonało całkiem inaczej...
    Przy transformatorze zasilającym są dodatkowe izolacje nałożone jako koszulki, przy transformatorze głośnikowym, jest dobrze opiłowana blacha aluminiowa oraz przewody mają wystarczająco miejsca. Czy ktoś jeszcze chce coś bezsensownego dodać? (gitara)

  • #16 15 Maj 2012 11:55
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    lampowiec napisał:
    "Pominę już sam fakt rzępolenia na kompletnie niestrojącej gitarze... "---> prosiłem? wasze wypowiedzi są poniżej poziomu (niektóre).


    Sam wirtuozem nie jestem, więc nie będe wymagał sweepów, tappingu czy innych sztuczek, ale nastrojenie gitary, to elementarna sprawa. Mogłeś nastroić gitarę i uderzać jeden akord, wystarczyłoby zupełnie aby zademonstrować brzmienie.

    lampowiec napisał:
    Przed Jackiem jest kondensator, co i tak nie zmienia faktu o którym wspomniałeś.

    Na schemacie go nie ma, a jasnowidzem nie jestem. Kondensator o odpowiednio wysokim napięciu przebicia jednak sporo zmienia.

    lampowiec napisał:
    Przy transformatorze zasilającym są dodatkowe izolacje nałożone jako koszulki,


    I to się chwali, dodatkowa gruba koszulka sprawdza się niewiele gorzej od przelotki.
    lampowiec napisał:
    przy transformatorze głośnikowym, jest dobrze opiłowana blacha aluminiowa oraz przewody mają wystarczająco miejsca


    Wystarczająco miejsca aby wskutek drgań (head stoi na paczce) po jakimś czasie przetrzeć się o krawędź otworu...

  • #17 15 Maj 2012 15:00
    lampowiec
    Poziom 14  

    do ostatniego to bym dyskutował....:D

  • #18 15 Maj 2012 15:18
    Exploboy
    Poziom 15  

    Mi się trochę nie podoba rozstawienie troche na boki potencjometrów Gain i Volume, bo wygląda to ciut niechlujnie. Ja wiem czemu to służy, bo optycznie oddziela regulacje gain i vol od korekcji pasma, i wiem o co Ci chodziło, ale jak w każdym piecu mogłeś dać wszystkie równo z równymi odległościami, bo ktoś kto się nie zna no może mieć ciut inne zdanie na ten temat ;) Dodaj do tyłu jeszcze jakąś bajerancką kratkę (jakich używają tuningowcy na otwory w zderzakach) i będzie naprawde fajnie. Nie wiem czy jesteś gitarzystą czy nie, jeśli nie, to wybaczam tą gitarę.
    Pozdrawiam

  • #19 15 Maj 2012 16:46
    lampowiec
    Poziom 14  

    Wzmacniacz został ukończony i w takim stanie został "upłynniony". Kratka jest bardzo dobrym pomysłem, ale założenia projektowe - wymogi klienta były znacznie inne. Gdybym robił go dla siebie, na pewno zastosowałbym się do Waszych propozycji...:D pozdrawiam.
    kratka jak najbardziej jest ok. chroni lampy, użytkownika przed poparzeniem (chcący wrażeń w dotykaniu lamp) i porażeniem (transformator głośnikowy)

  • #20 15 Maj 2012 16:55
    Exploboy
    Poziom 15  

    no i kratka dobrze wygląda ;) mimo że nie jest elementem konstrukcyjnym ani wzmacniającym, nadaje wg mnie solidnego wyglądu.

  • #21 17 Maj 2012 16:51
    Kristof-72
    Poziom 13  

    Wpięcie sygnału z takiego poda przed korektor ? Nie lepiej bezpośrednio na wejście PA. Jak dla mnie ten korektor będzie miał negatywny wpływ na sygnał z poda. Już lepiej wykonać porządną pętlę efektów z regulacją sygnału send i return pomiędzy EQ a PA. Wtedy można wpiąć POD-a i regulować jego sygnał ( na return) albo stombox-a wtedy masz regulację na wejściu i na wyjściu.

  • #22 17 Maj 2012 19:29
    lampowiec
    Poziom 14  

    zgadzam się z Tobą, aczkolwiek wiesz, założenia i wykonanie było takie.

  • #23 18 Maj 2012 08:37
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Nauczysz się jeszcze, że nie warto przyjmować kuriozalnych zleceń. Ja to odkryłem po chyba 2 kuriozalnym zamówieniu. Twierdziłem, że to będzie kicha i nie będzie to tak działać jak klient sobie wymyślił, ale zrobiłem co chciał. Potem były do mnie pretensje, że nie działa tak jak klient chce. Od tej pory mówię: nie robię, zrób sobie sam i mniej do siebie pretensje. Teraz robię końcówkę 2x18W w racku. Robię ją tak ja ja uważam, że powinna być zrobiona. Klient dostał ultimatum, albo będzie po mojemu, albo kupi sobie gotowca na allegro za 4kPLN i będziemy obaj szczęśliwi.

  • #24 18 Maj 2012 09:20
    lampowiec
    Poziom 14  

    Popieram Cię, w sumie to było robione znajomemu, nie czepia się...:D Zapamiętam sobie Wasze przemyślenia i zastosuję się do nich, aczkolwiek również doceniam ideę rób jak uważasz, ale doczytam jeszcze sporo o lampowcach i się rozkręcę na dobre... Pozdrawiam, dziękuję za odpowiedzi.

  • #25 18 Maj 2012 15:27
    wirefree2
    Poziom 12  

    Super tylko ten przydźwiek sieciowy przydało by sie wyeliminować, niestety ale slychac go wyraźnie.

  • #26 18 Maj 2012 19:34
    Kristof-72
    Poziom 13  

    Czytając nie raz rożne wątki dot. wzmacniaczy gitarowych z użyciem PCL86 czy ECL86 w których zaprzęgnięta do "pracy" była trioda pentody były same problemy. Zacząłbym od wyłączenia tej triody z układu i dopracowania filtrów RC zasilacza. Uruchomienia samej końcówki mocy bez "pisków". I wtedy sukcesywnie możesz zacząć coś poprawiać w samym preampie. Ogólnie konstrukcja dość zwarta czyt. mała gabarytowo. Transformatory dość blisko siebie może te brumy które masz to zakłócenia ( przydzwięki ) od transformatora sieciowego ? Częściowe ekranowanie transformatora blachą aluminiową nic tu nie wnosi no chyba że chodziło o "wizualizację" to już kwestia gustu a o tym się nie dyskutuje. Albo z wszystkiego po trochu ( złe prowadzenie masy, zbyt małe pojemności w stopniach zasilacza, żarzenie grzejników, brumy od transformatorów) a sumarycznie efekt jak na załączonym filmiku. Najlepiej pokaż co tam masz w "środku" bo najlepiej od tego zacząć. Nie jeden konstruktor wzmacniacza narzeka że brumi piszczy itd. Później okazuje się że po umieszczeniu zdjęć "flaczków" jest dziw że wzmacniacz wogóle gra a użytkownik wzmacniacza jeszcze gra na gitarze no chyba że ma gumowy dywanik pod nogami. Trzeba bezwzględnie pamiętać przy konstruowaniu takiego sprzętu że występują w nim napięcia niebezpieczne dla życia ludzkiego. Przy posiadanej świadomości tego czego się używa oraz wiedzy budując taki wzmacniacz dla siebie można pójść w niektórych sprawach na kompromis choć też bym nie ryzykował. Budując coś dla "kogoś" sprzęt pewne kanony norm bezpieczeństwa musi spełniać.

  • #27 18 Maj 2012 19:56
    lampowiec
    Poziom 14  

    Tak, kolega wypowiedział się istnie mistrzowsko.
    Wewnątrz super porządku nie ma, zdjęcia są umieszczone od samego początku również w filmie. Wiem od czego jest ten lekki przydźwięk, od małych pojemności w zasilaczu, potwierdzam to tym, że w czasie testów, transformatory były baaaardzo oddalone od układu. W sumie to "brumi" jedynie PCL86, gdyż ona otrzymała najmniejsze pojemności. Z każdym kolejnym stopniem (idąc w stronę wejścia sygnału) pojemności rosną, ponieważ zastosowano kilka filtrów RC na drodze zasilania. Przeraźliwy pisk na filmie (5:11) był spowodowany ustawieniem za dużego wzmocnienia w efekcie overdrive, co spowodowało krótkotrwałe sprzężenie.

  • #28 18 Maj 2012 20:13
    Kristof-72
    Poziom 13  

    Dlatego wcześniej Ci pisałem o pętli efektów z regulacją sygnału na wejściu i wyjściu pętli FX. Niekoniecznie musi być na lampach. Można sobie wszystko ładnie "dokręcić" gałkami i ma się spokój ducha. Sprzężenie się takiego zestawu na rozkręconym "Volume" nie wnosi nić dobrego ani dla Ciebie ( twojego słuchu) ani dla głośników czy też dla sąsiadów którzy Cię znienawidzą, ale najpierw trzeba zrobić porządek z PA a potem pętla FX.

  • #29 18 Maj 2012 20:17
    lampowiec
    Poziom 14  

    oka, dzięki. Jeśli można, jak ogólnie oceniacie konstrukcję w skali 0-10...:D Wiem, że każdy wykonał by inaczej ale ogólnie jak oceniacie? Pozdrawiam

  • #30 18 Maj 2012 20:30
    Kristof-72
    Poziom 13  

    Nie mnie ją oceniać. Zresztą nie lubię jak kogoś lub coś się szufladkuje i ocenia w jakieś skali, osobiście nie lubię szarości albo coś jest białe albo czarne ( czyt do d..y albo dobre ). Jak dla mnie bez obrazy "lampowiec" jest niedokończona. I się nie wypowiem na temat skali. Włożyłeś napewno w nią sporo wysiłku i szkoda żebyś ją w tym stanie zostawił.
    Ja bym przynajmniej sobie takiego tematu nie odpuścił. Dlaczego takie wnioski ponieważ filmików nowych nie umieściłeś czyli uważam że stan aktualny wzmacniacza jest taki jaki był. W sumie szkoda bo merytoryczne posty użytkowników na temat twojego wzmacniacza nic nie wniosły. Wiesz nie można nic na siłę. Wino też musi dojrzewać do smaku. Chętnych do pomocy napewno by się znalazło sporo na tym forum.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME