Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zmiana na taryfę nocną, stycznik

lukiiiii 15 May 2012 15:06 6006 17
  • #1
    lukiiiii
    Level 28  
    Czy enea montuje stycznik do załączania instalacji 'nocnej'?
    Jeśli tak to jaki? i czy jest zaplombowany?
    Czy styczniki w formie instalacyjnej ( obudowa jak bezpiecznika eSki) brzęczą głośno? (pytanie praktyczne)
  • #2
    =Grzegorz=
    Level 23  
    lukiiiii wrote:
    Czy enea montuje stycznik do załączania instalacji 'nocnej'?
    Jeśli tak to jaki? i czy jest zaplombowany?
    Czy styczniki w formie instalacyjnej ( obudowa jak bezpiecznika eSki) brzęczą głośno? (pytanie praktyczne)


    Co ma enea do jakiś styczników?
    Co to jest instalacja nocna?

    Słyszałem że enea montuje liczniki.
  • #3
    Arturo2005
    Level 33  
    lukiiiii wrote:
    Czy enea montuje stycznik do załączania instalacji 'nocnej'?

    Zdecydowanie nie. Pozostaje samemu zainstalować zegar sterujący stycznikiem i zsynchronizować czas z zegarem przy liczniku.
    lukiiiii wrote:
    Czy styczniki w formie instalacyjnej ( obudowa jak bezpiecznika eSki) brzęczą głośno? (pytanie praktyczne)

    Są wmiare ciche.
  • #4
    brofran
    Level 39  
    lukiiiii wrote:
    Czy enea montuje stycznik do załączania instalacji 'nocnej'?

    Przełaczanie taryf następuje w oprogramowaniu licznika , zatem nic nie trzeba dodawać..
  • #5
    Arturo2005
    Level 33  
    brofran wrote:
    lukiiiii wrote:
    Czy enea montuje stycznik do załączania instalacji 'nocnej'?

    Przełaczanie taryf następuje w oprogramowaniu licznika , zatem nic nie trzeba dodawać..

    Myślę że autorowi chodziło całkowicie o co innego
  • #6
    mikstu2
    Level 27  
    lukiiiii wrote:
    Czy enea montuje stycznik do załączania instalacji 'nocnej'?

    Jeśli autor tej wypowiedzi ma na myśli t.zw. licznik 2-taryfowy (np. taryfa G12), to wystarczy tylko taki licznik, bez żadnych dodatkowych zegarów sterujących, a tym bardziej styczników...
  • #7
    kkas12
    Level 43  
    Kolego to nie tak do końca że nie zawsze wystarczy.
    Np: załączanie ogrzewania akumulacyjnego wymaga zastosowanie dodatkowego zegara przez użytkownika.

    Dlaczego?
    Ano dlatego, że ZE montując licznik dwutaryfowe obojętnie czy sterowane zewnętrznym czy wewnętrznym zegarem nie zezwala na ich czy wewnętrznych styków licznika na to by owe ogrzewanie uruchomiły.
    Dlaczego nie zezwala?
    Bo nie.

    Tymczasem możliwości te mogą być z powodzeniem w pełni wykorzystane.
    Wystarczy "podać" napięcie z rozdzielni użytkownika na odpowiednie styki NO licznika i zasilić nim cewkę stycznika sterującego owym ogrzewaniem.
  • #8
    zbich70
    Level 43  
    kkas12 wrote:
    ZE montując licznik dwutaryfowe obojętnie czy sterowane zewnętrznym czy wewnętrznym zegarem nie zezwala na ich czy wewnętrznych styków licznika na to by owe ogrzewanie uruchomiły.
    Dlaczego nie zezwala?
    Bo nie.

    Jest to, że tak to nazwę, "naleciałość historyczna". W układzie pomiarowym z zewnętrznym zegarem i wyprowadzonym poza układ przewodem sterującym, stycznik powinien być plombowany. Jak to drzewiej bywało z tym plombowaniem, monterzy ZE wiedzą, a jakie z tego tytułu odbiorca mógł mieć wymierne korzyści nie będę pisał bo jeszcze multum takich układów istnieje.

    Ogólnie było tak, że swego czasu padło hasło: zero podłączania urządzeń zewnętrznych do układu pomiarowego! Nie dlatego, że "bo nie", ale dlatego że nagminne stały się przypadki taryfy nocnej "całodobowej" lub przynajmniej "na życzenie".
    To hasło jest nadal aktualne, mimo że nowoczesne liczniki odporne są na tą ingerencję, choć zdaje się nie wszystkie (te z zegarem wewnętrznym) posiadają wyjście zmieniające stan w godzinach zmiany taryfy.

    Wszyscy chyba operatorzy przyjęli dewizę, że układ pomiarowy służy tylko i wyłącznie do rozliczeń i nie ma sensu udostępniać odbiorcy jakichkolwiek wynalazków nie mając w tym żadnego interesu, a ryzykując, że prędzej czy później znajdzie się "specjalista", który to wykorzysta.

    PS. Naleciałością historyczną jest też instalowanie w licznikach elektronicznych sygnalizacji zewnętrznego pola magnetycznego. Psu na budę, ale przecież nigdy nic nie wiadomo. ;-)
  • #9
    kkas12
    Level 43  
    Całkowicie się z kolegą nie zgadzam.
    Poza jednym ...
    Quote:
    operatorzy przyjęli dewizę, że układ pomiarowy służy tylko i wyłącznie do rozliczeń i nie ma sensu udostępniać odbiorcy jakichkolwiek wynalazków nie mając w tym żadnego interesu...
    Ot, taki energetyczny pies ogrodnika.
    Quote:
    ...prędzej czy później znajdzie się "specjalista", który to wykorzysta.
    Nie ma takiej opcji.
  • #10
    masonry
    Level 30  
    Jak to nie ma takiej opcji?
    Jak najbardziej jest to możliwe i tu całkowicie zgadzam się z kolegą zbich70, on dobrze wie o czym pisze.
  • #12
    zbich70
    Level 43  
    kkas12 wrote:
    Ot, taki energetyczny pies ogrodnika.

    Nie dokońca trafnie użyte powiedzenie, ponieważ pies ogrodnika sam korzysta a drugiemu nie da. Operatorzy również nie korzystają z możliwości jakie oferują współczesne liczniki (oczywiście gdy chodzi o "drobny" odbiór) tylko nie mają żadnej potrzeby z nich korzystać. Tam gdzie to jest ekonomicznie uzasadnione (np. zdalny odczyt), to oczywiście korzystają.
    kkas12 wrote:
    Quote:
    ...prędzej czy później znajdzie się "specjalista", który to wykorzysta.
    Nie ma takiej opcji.

    Ja to wiem, Ty to wiesz, wie też być może, wysoko postawiony urzędnik w ZE władny podjąć taką dezyzję. Ale tenże nie będzie ryzykował. Nie ma przepisu prawnego, który mu to nakazuje, więc po co będzie się wychylał. A nie daj Boże Twoje "nie ma takiej opcji" pewne jest na 99,99% a tu niespodziewanie spełni się ta jedna setna procenta. I co wtedy? Zabrana premia czy może bruk???

    PS. Żeby nie było, nie bronię skostniałych instytucji jakimi są ZE. Jestem za tym aby kwestie poruszone w tym temacie były dostępne oraz mam całą paletę innych pretensji.

    PS2. Chociaż wiatr zmian wieje, to jednak z tego co obserwuję jest on niekorzystny nie tylko dla pracowników ZE (z czego wielu by się ucieszyło), ale niestety również, albo i bardziej, dla klientów. :cry:
    Ale to temat na oddzielną dyskusję.
    Pozdrawiam.

    EDIT:
    kkas12 wrote:
    Proszę jeszcze raz przeczytać mój post a później przedstawić złodziejskie rozwiązania.

    W przypadku zegara wewnętrznego na 99,99% nie ma takiej opcji. W układzie licznik i zewnętrzny zegar z wyprowadzonym sterowaniem poza układ istnieje ogromna możliwość podania napięcia wstecznego z tej samej fazy i załączenia nocnej taryfy w godzinach dziennych.
    Przykro mi, że muszę to tłumaczyć na publicznym forum za zgodą a nawet zachętą Moderatora.
    I nie tylko dotyczy to Polaków-złodziei. W każdej nacji znajdą się zwolennicy możliwości korzystania z tańszych mediów.
  • #13
    mikstu2
    Level 27  
    lukiiiii wrote:
    Czy enea montuje stycznik do załączania instalacji 'nocnej'?

    Dobrze byłoby, gdyby zakładający temat napisał dokładniej o jaką "instalację nocną" mu chodzi, uniknęłoby się wtedy niepotrzebnych domysłów.
    Oczywiście, jeśli chodzi o odbiorniki energii o dużej mocy, to jest sens aby je włączać tylko w czasie tańszej taryfy, t.j. nocnej, i wtedy dla ułatwienia sobie życia wskazane jest zastosowanie jakiegoś zegara sterującego- timera dostępnego już nawet za 12 PLN przy obciążeniu do 3 kW, a przy większym jeszcze dodatkowo stycznik, ale to wszystko już poza układem pomiarowym a przy samym odbiorniku, np. bojlerze cwu, piecu akumulacyjnym itp.
  • #14
    lukiiiii
    Level 28  
    Dziękuje za zainteresowanie tematem.

    Odbiorem (nocnym) będzie bojler 2kW, pralka w godzinach dziennych 13;00-15;00, na przyszłość piec akumulacyjny około 2kW.

    Obecnie w miejscu zamieszkania posiadam licznik 2 strefowy 3 faz (mechaniczny ze tak go nazwę) do tego zewnętrzny zegara elektroniczny, oraz stycznik, taki stary, strasznie buczący, na szczęście całość jest na klatce schodowej.

    W nowym miejscu zamieszkania jest licznik 1 fazowy w mieszkaniu, taryfa całodobowa. Nie ma narazie szans na 3 fazy ze względu na stan instalacji WZL. Będę zmieniał taryfę na dzień i noc. Ratować się będę wyłącznikiem priorytetowym (przy dostępniej mocy 5kW za dużego pola manewru nie ma :()

    Z wypowiedzi kolegów wynika, że dostanę licznik elektroniczny?

    Daleki jestem od stosowania zegarów sterujących w gniazdku.
    Niech się martwić o synchronizację czasu oraz to, że stosując wyłącznik priorytetowy będą one czasami odłączane od prądu wiec mija się to z celem bo trzeba będzie je ustawiać.
    Czy te liczniki elektroniczne jakość sygnalizują taryfę nocną? np jakieś dioda czy coś? Można by było zamontować układ z elementem światłoczułym, który sterował by stycznikiem, oczywiście zasłonięty przed światłem dziennym.
  • #15
    =Grzegorz=
    Level 23  
    lukiiiii wrote:
    Dziękuje za zainteresowanie tematem.
    Z wypowiedzi kolegów wynika, że dostanę licznik elektroniczny?

    Daleki jestem od stosowania zegarów sterujących w gniazdku.
    Niech się martwić o synchronizację czasu oraz to, że stosując wyłącznik priorytetowy będą one czasami odłączane od prądu wiec mija się to z celem bo trzeba będzie je ustawiać.
    Czy te liczniki elektroniczne jakość sygnalizują taryfę nocną? np jakieś dioda czy coś? Można by było zamontować układ z elementem światłoczułym, który sterował by stycznikiem, oczywiście zasłonięty przed światłem dziennym.


    Nie wiem jak w ZE w regionie w którym masz to mieszkanie ale większość obecnie montuje już liczniki elektroniczne przynajmniej dla wielostrefowych taryf.
    ZE nie zajmuje się montażem styczników i jakichkolwiek urządzeń (zegarów sterujących) które miały by sterować urządzeniami będącymi własnością odbiorcy (stycznik). Kiedyś tak było ale teraz już nie jest.

    Liczniki elektroniczne zależnie od typu przeważnie tylko na wyświetlaczu LCD wskazują strefę w jakiej aktualnie liczą energię (dzień/noc/szczyt/pozaszczyt).
    Zazwyczaj jest to jakiś mały znacznik bądź opis alfanumeryczny.
    Niestety w licznikach elektronicznych też rozjeżdża się czas bo nie jest niczym korygowany (w taryfach drobnych odbiorców) więc problem z synchronizacją godzin licznika i godzin ewentualnego zegara sterującego będzie istniał.
  • #16
    zbich70
    Level 43  
    lukiiiii wrote:
    stosując wyłącznik priorytetowy będą one czasami odłączane od prądu wiec mija się to z celem bo trzeba będzie je ustawiać.

    Większość (jeśli nie wszystkie) obecnych programatorów posiada baterię podtrzymującą pamięć. Zatem niestraszne im są nawet spore przerwy w zasilaniu.
    =Grzegorz= wrote:
    Niestety w licznikach elektronicznych też rozjeżdża się czas bo nie jest niczym korygowany (w taryfach drobnych odbiorców) więc problem z synchronizacją godzin licznika i godzin ewentualnego zegara sterującego będzie istniał.

    Ale z drugiej strony czasy liczników i programatorów nie rozjeżdżają się aż tak strasznie. Ja przy liczniku mam ponad 10 letniego PCm-a i spóźnia się raptem 10 minut. Minuta na rok to niezły wynik (chyba że to jakiś wyjątkowy egzemplarz).
    Zresztą bez przesady - kilkuminutowa praca bojlera czy pieca w droższej taryfie nikogo jeszcze z torbami nie puściła.
    Po drugie, programator zawsze można ustawić z "tolerancją" czyli np. 13:05 - 14:55 i 22:05 - 5:55.
    Po trzecie, skorygowanie czasu programatora np. raz na miesiąc, czy nawet częściej, nie jest chyba wielką uciążliwością.
  • #17
    mikstu2
    Level 27  
    zbich70 wrote:
    Niestety w licznikach elektronicznych też rozjeżdża się czas bo nie jest niczym korygowany (w taryfach drobnych odbiorców) więc problem z synchronizacją godzin licznika i godzin ewentualnego zegara sterującego będzie istniał.
    Ale z drugiej strony czasy liczników i programatorów nie rozjeżdżają się aż tak strasznie. Ja przy liczniku mam ponad 10 letniego PCm-a i spóźnia się raptem 10 minut. Minuta na rok to niezły wynik (chyba że to jakiś wyjątkowy egzemplarz).
    Zresztą bez przesady - kilkuminutowa praca bojlera czy pieca w droższej taryfie nikogo jeszcze z torbami nie puściła.
    Po drugie, programator zawsze można ustawić z "tolerancją" czyli np. 13:05 - 14:55 i 22:05 - 5:55.
    Po trzecie, skorygowanie czasu programatora np. raz na miesiąc, czy nawet częściej, nie jest chyba wielką uciążliwością.

    Zgadza się! Miałem instalowany rok temu licznik dwutaryfowy, i do teraz przyspieszył o ok. 2 min. Poza tym ma jeszcze tą zaletę, że czas letni i zimowy przestawia się automatycznie, czego nie było w starszych modelach.
  • #18
    lukiiiii
    Level 28  
    Problem rozwiązany, kupuje sterownik zegarowy dobowy (16A), bo inaczej się nie da, na dodatek jest on tańszy niż sam stycznik.
    Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.