Witam. W moim e34 falują obroty, ale w przeciwieństwie do większości przypadków, tylko wtedy gdy auto zagrzeje się do "pionu". Falują też jak włącze np. światła (dlatego wydaje mi się, że problem leży gdzieś w elektryce), ale to jest tylko wahnięcie i kołysze się znowu do swoich 700obr/min. Zawór obrotów jałowych wyczyszczony, wymieniłem też kolektor, bo poprrzedni miał "antysztrzała" do LPG. Cewki nie błyskają, fajki w dobrym stanie.
Dziwi mnie to, że zazwyczaj obroty falują na zimnym i uspakajają się na ciepłym, a u mnie na odwrót. Gdzie mogę szukać dalej? Pomyślałem o czujniku temp. do ECU. Jaką powienien mieć rezystancje? Silnik na osprzęcie siemensa. Co jeszcze polecacie sprawdzić?
Dziwi mnie to, że zazwyczaj obroty falują na zimnym i uspakajają się na ciepłym, a u mnie na odwrót. Gdzie mogę szukać dalej? Pomyślałem o czujniku temp. do ECU. Jaką powienien mieć rezystancje? Silnik na osprzęcie siemensa. Co jeszcze polecacie sprawdzić?