Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Volvo s60 2.0T - Chwilowe dławienie na zimnym silniku

16 Maj 2012 19:59 11275 23
  • Poziom 15  
    Witam,
    Czy spotkał się może ktoś, albo wie co się może dziać :?:
    Otóż Gdy odpalę silnik rano po całej nocy jest tak jak by trochę zamulony i trochę nierówno pracuje (obrotomierz nie pływa, tylko słychać), wcześniej wystarczyło prze gazować tak 1500-2000rpm i wszystko wracało do normy (idealna praca silnika), teraz trzeba przejechać 500m i już pracuje jak pszczółka.
    Cewki i świece wszystkie nowe zrobiłem jakieś 2000km, ale ostatnio założyłem nowe świece i niestety nie pomogło, i co najgorsze nie wywala żadnego check-a.
    Dzieje się tak niezależnie czy odpalę na benzynie czy na gazie (instalacja LandiRenzo). Wszystkie filtry wymienione 4000km temu.
    Może ktoś wie co to może być :?:
    Dzięki wielkie za jakieś podpowiedzi.
    Pozdrawiam

  • Poziom 34  
    Przepustnica do weryfikacji.
  • Poziom 14  
    Tak przepustnica ok a silnik bocznego powietrza to najwazniejsza rzecz od wolnych i srednich obrotow wymyc w benzynce wydmuchac i zamontowac. I jesze jedno a czujnik temperatury silnika

    Moderowany przez robokop:

    Ostrzeżenie. Nie dość że bzdury, to jeszcze nie gramatyczne.


  • Poziom 34  
    kolego luzik e34 - mama wie że ćpasz?
  • Poziom 15  
    damdam napisał:
    Przepustnica do weryfikacji.

    damdam dzięki za podpowiedź
    Na co zwrócić uwagę jak już ją wyciągnę, na pewno muszę ją wyczyścić ale może jest coś jeszcze :?: w sobotę pewnie się za to zabiorę nie będzie łatwo, bo nie wiem czy obejdzie się bez odkręcania dolotu, żeby się do niej dostać :?:

  • Poziom 34  
    Proponuję zleć to komuś kto ma obycie, jak inaczej można by dostać się do przepustnicy jak nie ściągając dolot?
    Tam prawdopodobnie siedzi przepustnica Magneti-Marelli, wyjątkowo parszywa.
  • Poziom 32  
    Będe dobroduszny i opisze na gorąco bo właśnie to złożyłem. Ściągasz rure ssącą do filtra, wentylator, rurę idącą przez silnik od turbawki do ic, zdejmujesz rure między przepustnicą a ic. Od dołu przepustnicy masz 4 śruby na klucz 10, jak nie wymacasz to możesz sobie pomóc lusterkiem. Wyciąg i wymyj i módl się by pomogło.

    A jak nie to tylko fachowiec, i od razu mówie trzeba mieć z tym doświadczenie, nie jest łatwo wyczaić w parametrach co szwankuje jak ci wszystkie wartości skaczą przez nierówną prace przepustnicy.
  • Poziom 15  
    Damdam jak widzisz da się wyjąć przepustnice bez ściągania dolotu, poco rozbierać pół silnika jak można wyjąć tylko to co się chce ;) Dziś udało mi się odczytać przez lusterko że moja przepustnica jest Boscha (na szczęście bo też słyszałem o tych Magneti-Marelli).
    Dzięki Andiv za podpowiedź, doświadczenie jakieś tam mam (wymieniłem w nim rozrząd jak i zdjąłem pokrywę od zaworów bo ciekła wraz z wymianą uszczelniaczy na wałkach, co wiązało się z odkręceniem kół zębatych od wałków i ponowne złożenie tego, tak wiec wymiana np. uszczelki pod głowicą to dla mnie już żaden problem), jeszcze nie wyjmowałem przepustnicy dlatego wole się podpytać kogoś kto to może już robił, generalnie u mnie nie pływa na obrotach tylko tak jak p/w jest przez chwile lekko zamulony i dziwnie pracuje po odpaleniu rano, a czemu wyciągałeś przepustnice też Ci szwankowała :?:
    Wiecie może gdzie mogę kupić uszczelkę pod przepustnice, bo jak ją wyciągnę to muszę złożyć na nowej :?:
  • Poziom 32  
    Składaj na starej. Ewentualnie serwis volvo 56 zł. Wyjmowałem na typową przypadłość mm. Z tego co wiem boschowskie nie miały tej usterki.

  • Poziom 34  
    Jak nie zdjąłeś dolotu, jak zdjąłeś?? Może miałeś na myśli kolektor dolotowy ?
  • Poziom 15  
    Tak mi chodziło o kolektor dolotowy.
    Tylko teraz, jeśli to boschowska przepustnica to ciekawe czy wyczyszczenie jej pomoże :?: czytałem właśnie ze głównie to Magneti-Marelli się psuły. I tak ją wyczyszczę, ale na co byście stawiali jeśli to nie pomoże :?:

    Ostatnio nie jest już taki zamulony po odpaleniu, zobaczymy jak długo nie wiem czy to może pogoda :?:
    Dziś wyjąłem przepustnice (da się wyjąć bez wyciągania wiatraka) i faktycznie brudna była jak się domyślałem, niestety na razie chodził dobrze i nie mam porównania czy pomogło ;)
    Volvo s60 2.0T - Chwilowe dławienie na zimnym silniku Volvo s60 2.0T - Chwilowe dławienie na zimnym silniku
  • Poziom 15  
    I niestety wczoraj rano znowu to samo, nie wiem czy przez to że było trochę chłodniej 11°C, czy to może być wina czujnika temp. :?: chyba że to może któryś wtrysk, jak zimniejszy to słabo się otwiera i brakuje paliwa na którymś cylindrze :?:
    Niestety nie wywala żadnych błędów i to jest najgorsze.

    Zauważyłem jeszcze że gdy po odpaleniu mam 1200rpm to pracuje dobrze, natomiast jeśli mam 1000rpm to dzieją się w/w rzeczy, a wiec coś chyba z ssaniem(raz się załączy, a drugim razem nie całkiem), którym za pewne steruje czujnik temp. silnika ten przy termostacie.
    Co wy na to :?:
  • Poziom 15  
    Ciągle to samo, wymieniłem wszystkie cewki na sprawne (bo przełożone) bo to że mam nowe nie znaczy że są dobre, ale przełożenie nie pomogło.
    I znowu coś zauważyłem ze jak odpalę i opadną obroty na 1000rpm jak dodam gazu to tak jakby strzela, ale jak zgaszę i ponownie odpalę silnik to z reguły pracuje prawidłowo (na razie tylko raz nie pomogło), ale tak jak pisałem te dławienie, strzelanie podczas dodawania gazu trwa może jakieś 30 sekund.
    Może ma ktoś jeszcze jakiś pomysł co może powodować takie skutki :?:
  • Poziom 15  
    Niestety nie, ciągle nie wiem co to może być.
    A ostatnio zauważyłem że jak go odpalę i obrotomierz spadnie do 1000rpm (czyli źle) to jak poczekam minute i zgaszę i odpalę to już działa prawidłowo 1200rpm i tak jest za każdym razem.

    I jeszcze jedno jak odpalę i ma 1000rpm po czym go zgaszę i znowu odpalę to potrafi mieć 500rpm (jest tak słaby jak by chodził na 2 garach) i nie może się poradzić po czym zgaszę i odpalę i znowu 1000rpm jak odpalę go za 5-6 razem to działa dobrze 1200rpm, ale to pewnie przez to ze już złapie temp lub coś się "łaskawie" nastawi na poprawne wartości.
    Sorka że tak namieszałem ale pisze tak jak jest w rzeczywistości.

    Albo coś źle podaje info o temp (nie czujnik bo założyłem nowy) albo coś przepustnica się za późno nastawia.
    A co Lakier88 masz podobny problem :?:
  • Poziom 10  
    Tak, przeważnie jak jest chłodno na dworzu to po nocy lub dłuższym postoju jest strasznie słaby na niskich obrotach, oczywiście wystarczy przy gazować i wszystko wraca do normy.

    Przepustnica chyba odpada, bo w takim wypadku wystepuje falowanie, a to zupelnie odrebny objaw. Cewki też mam nowe, więc to nie to.

    Musi to być coś wspólnego z ssaniem...
  • Poziom 15  
    Zgodzę się z Tobą może to być ssanie, tylko teraz jakie czujniki składają się na prawidłowa prace ssania :?:
    Na pewno czujnik temp. cieczy/silnika. Wymieniłem na nowy niestety nie pomogło.
    Może ktoś podpowie jakie czujniki jeszcze należało by sprawdzić :?:
  • Poziom 1  
    Witam serdecznie,

    Zastanawiam sie czy w tym temacie cos sie rozwiazalo?
    Jak skonczyla sie sprawa z falujacymi obrotami na zimnym silniku?
  • Poziom 15  
    Witam,

    Dużo rzeczy juz sprawdzałem i nadal to samo niestety.

    Teraz musze sprawdzić jeszcze czy fazator na wydechu nie muszę cofnąć o ząbek albo dwa, ale to jak ciepło będzie to zobaczę.

    Pozdrawiam
  • Poziom 1  
    WItam,
    mam podobnie w swoim s60 udało się rozwiązac sprawę ?
  • Poziom 15  
    Niestety nie mam czasu na zabranie się za ten fazarator.

    Mam dużo ważniejsze rzeczy na głowie, ale jego trochę podejrzewam i musi to jeszcze trochę odczekać.
  • Poziom 15  
    Sprężania nie mierzyłem ale jestem go pewien ponieważ samochód jest bardzo silny poza tym to dławienie trwa maksymalnie minutę .
    Instalacje mam landi renzo i jest bardzo dobrze zestrojona facet znał się na rzeczy.
    Ja stawiam na fazarator ale jak mówiłem nie mam na to czasu teraz.
    Nie wiem co dzieje sie u Ciebie skoro podejrzewasz instalacje gazową.
  • Poziom 15  
    Sporo zrobiłem rzeczy bo ustawiłem jeszcze raz fazator, po sprawdzałem wszystkie czujniki i porównałem je z fabrycznymi, zaadaptowalem przepustnice (volvo dice), miałem zapchany katalizator wymieniłem, i czego nigdy bym sie nie spodziewał luźny był kolektor wydechowy (przez co mieszanka paliwowa badana przez sonde nie była prawidłowa z powodu uciekania spalin), demontaż wklejenie szpilek i założenie wszystkiego.
    No i teraz wszystko wróciło do poprawnej pracy, ssanie załącza sie i trzyma do rozgrzania silnika