Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak najlepiej wydać 150zł na mikrofon?

16 Maj 2012 23:40 2609 2
  • Poziom 9  
    Witam!

    Planuję kupić mikrofon do nagrywania męskiego wokalu. Posiadam interfejs z zasilaniem phantom więc w grę wchodzą zarówno mikrofony pojemnościowe i dynamiczne. Nagrywać będę w pokoju kompletnie do tego nie przygotowanym ale w razie czego będzie się coś kombinowało z kocami, poduszkami i paletami od jajek :D.

    Nie planuję zajmować się na poważnie ani na dłuższą metę nagrywaniem wokalu więc na mikrofon chciałbym przeznaczyć kwotę około 150złotych. Mikrofony które do tej pory wpadły mi w oko to:

    t.bone sc300 - tani (130zł) i ponoć zaskakująco dobry jak na swoją cenę pojemnik, mój faworyt
    Behringer C-1 - tutaj opinie są podzielone, ponoć można trafić na lepsze i gorsze egzemplarze
    Behringer C-3 - podobnie jak z C-1 jednak jest droższy (ok 200zł) i w grę wchodzi tylko używka i jakoś nie mam zaufania do tej marki
    Shure PG58 - klasyk wśród dynamików w tym przedziale cenowym, także tylko używany
    Presonus M7 - Do kupienia chyba tylko w zestawie z interfejsem i słuchawkami jednak jeden zauważyłem na allegro póki co za 150zł ale nie mogę znaleźć żadnych testów ani opinii na jego temat a wygląda ciekawie.

    Co mi radzicie bo sam już nie wiem na co się zdecydować? Myślę że skoro mam możliwość podłączenia, to lepszy będzie mikrofon pojemnościowy nawet z najniższej półki chociaż z drugiej strony z pomieszczeniem będzie gorzej.

    Pozdrawiam!
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jeżeli chcesz nagrywać wokal to mikrofony dynamiczne do tego celu raczej się nie nadają. To są mikrofony do pracy "na żywo". Da się oczywiście nagrać nimi materiał, ale trzeba dość mocno odcinać dół pasma akustycznego.
    Z kolei mikrofony pojemnościowe przenoszą akustykę pomieszczenia, z którą później trzeba walczyć podczas masteringu, jeżeli ta akustyka pozostawia wiele do życzenia.
    Który z nich wybrać? Na to pytanie chyba nikt Ci nie odpowie, bo to zależy od Twoich oczekiwań co do jakości nagrania.
    Takim standardem domowych studiów są mikrofony Rode, ale wiele osób używa także tańszych mikrofonów Samson C01, MXL 440 czy RHSOUND HSMC-001
    Niestety trzeba uważać na podróbki. Najczęściej podrabiane są chyba mikrofony firmy Shure. Dlatego warto kupować poprzez oficjalną sieć dystrybucyjną.
    Nie ma się co oszukiwać w cenach poniżej 500zł z całą pewnością jest to chińszczyzna, ale nie oznacza to, że nie będziesz zadowolony z chińszczyzny.
    Myślę, że wybierając nawet któregoś ze wskazanych przez Ciebie Behringerów też możesz być zadowolony z jego jakości, bo tak naprawdę ważniejszym elementem w tym przypadku jest przedwzmacniacz oraz karta dźwiękowa. Niestety kiepski przedwzmacniacz czy karta mogą zniweczyć jakość nawet najlepszego mikrofonu i po prostu nawet nie zauważysz różnic pomiędzy mikrofonami.
    Polecam zapoznanie się z recenzjami oraz próbkami nagrań różnych mikrofonów, które prowadzi Estrada i Studio www.eis.com.pl
    Nie wiem czy nagrania są dostępne na stronie. Są one na płytach dodawanych do czasopisma. Być może ktoś z grupowiczów będzie dysponował.
    Ja swego czasu prenumerowałem EiS, ale zaprzestałem od kilku lat. Jak coś wyszukasz, a akurat będę to miał to mogę podesłać na e-maila.
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedź! Przewertowałem archiwum eis i kilka numerów które posiadam, jednak oni skupiają się na sprzęcie z nieco wyższej półki. Chociaż znalazłem recenzję mikrofonów t.bone to ponoć forumowicze uważają że behringer c-1 wypada od niego znacznie lepiej. Czyli pozostaje mi wybór pomiędzy Behringerem c-1 oraz Presonusem M7. O produktach firmy behringer słyszałem wiele złego, że są słabo wykonane i się psują natomiast o presonusach nie mam opinii. Czy ktoś miał styczność z którymś z tych mikrofonów? A może jakaś alternatywa?